Gość: Ropgal
IP: *.adsl.alicedsl.de
18.05.09, 17:01
To chyba jakies zarty p.Chojnacki-Po kazdym (przegranym) meczu jest
ta sama spiewka o przyczynach i braku szczescia!A jak trwa mecz to
dokonuje pan abstrakcyjnych zmian -wprowadzajadz Moskalewicza ktory
nie nadaza za nikim i trzyma sie za boki po 5 minutach na boisku.
Proponuje zeby pan swoich pilkarzy zwazyl -bo poruszaja sie jak
slonie!!