Dodaj do ulubionych

Kolejne niepokoje

10.05.05, 08:28
Krótko: do tej pory moje piersi były dużo większe, jędniejsze, wrażliwsze
itd. Od trzech dni wróciły do "starej" formy sprzed ciąży. Mogę nawet
wygodnie spać na brzuchu i nic nie uciska, ani nie boli. Zaczynam znów czarny
scenariusz, w którym pierwsze objawy "nieudanej" ciąży to znaczne zmiejszenie
się piersi...a dalej już znacie.
Czy któraś dostrzegła u siebie taką zmianę (ja ją nazywam "na gorsze") mimo
dobrze rozwijającej się ciąży? Bo mnie się wydaje, że mój biust powinie ulec
zmianie dopiero po skończeniu karmienia dziecka. Tak przynajmniej zawsze
miałam. Powiedzcie coś.
Wizytę mam dopiero 19 i trochę głupio iść teraz do lekarza i powiedzieć o
swoich obawach wyczytanych z piersi.
Obserwuj wątek
    • estellle Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 10:36
      Ja przeszłam coś takiego bodajże w 11 tc. I od tamtej pory cisza - piersi nadal
      nie bolą, mimo, że od początku ciąży powiększyły się i były nadwrażliwe.
      Wtedy też fiksowałam, ale uświadomiono mnie, że na tym etapie ciąży to się
      zdarza i jest zupełnie zdrowym normlanym objawem(pytałam na forum ciąża i poród)
      A poza tym, każda ciąża jest inna...
      Rzasiu, życzę zdrówka Tobie i Maleństwu,
      ale przede wszystkim spokoju,
      trzymaj się
    • ania.de Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 10:57
      rzasiu, jeśli wszystko jest w porządku do po co wynajdujesz jakieś niepokojące
      objawy? ciąża jest takim okresem, gdzie nie ma nic stałego. Spokojnie. Raz coś
      boli a raz nie, i tyle. Mnie też piersi bardzo boleły na początku a teraz mam
      spokój. wczesniej nie miałam wymiotów a teraz mam. do tego męczą mnie koszmary
      i swędzi brzuszek (bo chyba rośnie smile) To wszystko jest normalne. Wiem, że
      miałaś trudne początki. Ale teraz bądź spokojna i nie szukaj niepokojojącuch
      objawów. Ciesz się i tyle.
      Pozdrawiam
    • swietlik111 Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 11:48
      rząsiu nie martw się smile*
      ja się co prawda nie znam za bardzo na ciążach, bo to moja pierwsza, ale trochę
      czytałam, no i widzę co się dzieje ze mną. Piersi mam duże bardzo - miseczka D
      a była mniej niż C, ale tez nie są już napięte, ani obolałe. To minęło. Są
      miękkie i mogę na nich spokojnie leżeć. smile

      Więc nic się nie martw smile
      • abiela Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 11:53
        Rzasiu, nie przesadzaj! Mnie ginka wyraznie powiedziala, ze od konca 3 miseiaca
        mniej wiecej bede miala spokoj z piersiami i nie bede juz takie napiete i
        bolesne!
        A.
        • naturella Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 11:59
          A ja z kolei czytałam gdzieś wypowiedź eksperta, że na podstawie stanu piersi
          absolutnie nie wolno wnioskować o dobrostanie ciążysmile)) Nie martw sięsmile
          • emania29 Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 12:56
            a mnie raz bolą a raz nie bolą za to mam takie fajne milusie brodaweczki smile))))
    • rzasia Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 13:17
      Jesteście kochane.
      Ja od rana fiksuję, płaczę dzwonię do męża, nawet chcialam dzwonić do chlopców
      do szkoły, ale co im powiem: "słuchajcie, mamusi zmniejszyło się napięcie w
      piersiach"? - tym bardziej, że nic jeszcze nie wiedzą o ciąży.
      Z nerwów najpierw wyszczotkowałam psa, a potem głupia go wykąpałam i teraz znów
      będę szczotkować...
      Wizyty u gina powinnam mieć co 10 dni, wtedy byłoby ok.
      Zastanawiam się czy nie możnaby chociaż częściej sprawdzać tętna płodu bez usg,
      może byłoby bezpieczniej. Jest coś takiego?
      Świruję dlatego, że przy pustym jaju piersi zmalały mi z dnia na dzień i wtedy
      właśnie była diagnoza.
      Jeszcze raz dziękuję za cierpliwość.
      • mrowka75 Re: Kolejne niepokoje 10.05.05, 16:39
        hej

        Witaj Rzasiu. Jest coś takiego jak detektor tętna płodu, ale on również działa
        na zasadzie ultradźwięków. Jest naprawdę całkowicie bezpieczny. Ja w pierwszej
        ciąży miałam go w domu (po znajomości) przez 2 tygodnie i jak wariatka
        słuchalam tętna kiedy tylko mogłam i jak długo mogłam, a mimo to mój synek jest
        super zdrowy, a gdzieś tak od 25 tygodnia już bedziesz mogła słuchać tętna
        przez zwykły stetoskop. Acha mój ginekolog uzywał jeszcze stetoskopu ze
        wzmacniaczem - i pierwszy raz słuchałam tętna płodu jeszcze ok 10 tyg., przed
        pierwszym USG - ale nie jestem pewna na jakiej zasadzie on działał - być może
        też na zasadzie ultradźwięków.

        Acha, a jeśli chodzi o piersi to przestay mi dokuczać z 2 tyodnie temu a mimo
        to w ostatni piątek widziałam śliczną dzidźkę na USG

        Pozdrawiam

        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20711;30/st/20051126/k/56bd/preg.png
    • farpakon pytanie z innej beczki... 10.05.05, 15:05
      .. to wy jeszcze spicie na brzuchu?
      ja juz od dawna nie. tak zapobiegawczo. poza tym mam juz widoczny brzuszek.

      a propos piersi. I semestr jest taki burzliwy, hormony szaleja, potem sie to stabilizuje. i to jest normalne.
      ja jestem w II ciazy i z piersiami ma spokoj. tj. nic sie z nimi nie dzieje, nie bola, nie powiekszja sie. moze sa takie pelniejsze. no i sutki sciemnialy.

      rzasia, przestan panikowac, wszystko pewnie jest ok. ciesz sie ciaza!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka