pierans 07.01.04, 12:54 po pelni, bo wczoraj byla Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 12:57 O u Ciebie też była? (no ta pełnia) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:17 owszem, poprzez mgle, z poswiata na niebie i niebieszczacym skrzacym sie sniegiem w dole skrzyp skrzyp i te sprawy, wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:32 Aha, mam to (wizualizacja). Ale sikanie na taki nietknięty, puszysty kobierzec, te parujące zygzaki... To jest dopiero coś! Ale co Ty o tym możesz wiedzieć... :-D ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:34 nic terra incognita slowem puchy w doswiadczeniu i znowu masz lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:37 Yhy, mam. Ale sie nie zniechęcej. Popróbuj. Dzisiaj też jeszcze pełnia... :-D ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:47 anene, nie bede odbierac ci palmy pierwszenstwa ja sobie popatrze tylko, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 13:57 Aha może coś Ci narysować? Mowisz masz! :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 14:39 Też. Albo np. "Jeleń na rykowisku". Pejzażyk taki. Noco lubię ambitne wyzwania, takie na klika podejść... ;) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Dzienne puchy 07.01.04, 14:41 tylko żebyś zdążył przed odwilżą... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:03 Dobre pytanie. W zasadzie to technika konturowa i monochromatyczna jest, ale teoretycznie możnaby rozbudować warsztat (może nakładki dyspersyjne np. dla osiągnięcia efektu wypełnienia tła, albo zacinanie pod ostrym kątem). ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
nioszka Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:09 aha a po wiela takie lanszafciki bedo? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:17 Eee ja tak zwyczajnie, niezarobkowo... z wewnętrznej potrzeby raczej. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:29 oxycort napisał: > Eee ja tak zwyczajnie, niezarobkowo... z wewnętrznej potrzeby raczej. aha, czyli jakbym chciała jakiś nowy landszafcik, to dwa piwa, tudzież kawa dla pobudzenia wewnętrznej potrzeby??? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:55 miętowa bawarka to racej na pobudzenie weny, ale nic tak nie wyzwala wewnętrznej potrzeby jak browarek tudzież kawa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Dzienne puchy 07.01.04, 15:52 oxycort napisał: > Dobre pytanie. W zasadzie to technika konturowa i monochromatyczna jest, ale > teoretycznie możnaby rozbudować warsztat (może nakładki dyspersyjne np. dla > osiągnięcia efektu wypełnienia tła, albo zacinanie pod ostrym kątem). > ~~ > ox innymi slowy zastosujesz sitka? Odpowiedz Link Zgłoś