basia! 12.02.02, 13:54 ..jest z tym"śledzikiem"? tzn . dzisiaj się bawimy i jemy tradycyjnego śledzia? Czy jemy śledzia dopiero jutro jako danie postne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 13:56 podobno dziś trzeba się obżerać chyba wszystko jedno czym... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 13:59 chris_45 napisał(a): > podobno dziś trzeba się obżerać > chyba wszystko jedno czym... ;)))) no ale chyba nie pączkami,bo na to obżarstwo dypensa była w zeszły czwartek;) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatka Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:10 mniaammmmmm...poczułam zapach pączków Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:12 bo ja właśnie pożarłem 4 pączki a teraz jem chińszczyznę :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:17 A ja alkoholizowane cukierki z choinki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatka Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:19 choinka była dawno, dobrze, ze alkohol konserwuje Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:25 Choinka była dawno, ale cukierków było duuuużo ;)))) i jeszcze są ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatka Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:30 a bombek i innych cudów nie było na choince? Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:31 np skrzydełek z KFC lubicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatka Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:36 błagam, przestań, za moment zacznę nadgryzać klawiaturę Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 14:56 chris_45 napisał(a): > oho ! trafiłem ? :))))) I to chyba nie raz. Raz w raz. Mniam. A tu piętnasta na zegarze... :) Niemalże Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:00 Hhmmmmm, niektórzy pracują do 16, jeszcze godzina.... Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:01 a krewetki, langusty, kraby i małże ? ja uwielbiam... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:03 powiem jeszcze krócej BŁAD !!! ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:04 chris_45 napisał(a): > powiem jeszcze krócej > BŁAD !!! > ;)))) To wielki błąd, ogromny błąd Bo stanik z Ciebie zdjąć tak bez użycia rąk to błąd.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:03 chris_45 napisał(a): > a krewetki, langusty, kraby i małże ? > ja uwielbiam... :))))) Krabik, mniam. Krewetki są obrzydliwie różowe. Fuj.... Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:06 na obydwa posty : że co ????!!!!! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:07 chris_45 napisał(a): > na obydwa posty : > > że co ????!!!!! :))))) Cytat. Tak mnie się zawsze kojarzy z tfurczością Lecha J. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 15:10 a co z obrzydliwą różowością chyba nie uważasz, że wszystko różowe jest FUJ bo chyba zwątpię - znam parę świetnych różowości ... mniam ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:06 chris_45 napisał(a): > a co z obrzydliwą różowością > chyba nie uważasz, że wszystko różowe jest FUJ > bo chyba zwątpię - znam parę świetnych różowości ... mniam ;)))) Różowością odmienną chyba jednak nieco od krewetek ;) Różowość łososia na przykład całkiem pociągającą jest. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:11 chris_45 napisał(a): > próbuj dalej ... ;))))) Hmm..... polędwiczka? ciepło? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: A jak to właściwie... IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:14 Różowa landrynka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro do ladybird IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:16 Jesteś tu nowa(y), czy tylko przebieraniec? Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: do ladybird 12.02.02, 16:18 Gość portalu: roro napisał(a): > Jesteś tu nowa(y), czy tylko przebieraniec? zgaduj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: do ladybird IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:22 Jak znam życie, to przebieraniec. W tym plażowym forumie, to w realu występuje 5 osób, a w wirtualu 50. Niektórzy nawet kłócą się sami ze sobą. Inni sami siebie podrywają. Istny dom wariatów. Dlatego ja postanowiłem rzadko logonować się, by wszyscy mogli poznać mnie po IP Prawdziwy "roro" Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: do ladybird 12.02.02, 16:27 Gość portalu: roro napisał(a): > Jak znam życie, to przebieraniec. > > W tym plażowym forumie, to w realu występuje 5 osób, a w wirtualu 50. > Niektórzy nawet kłócą się sami ze sobą. Inni sami siebie podrywają. > Istny dom wariatów. > > Dlatego ja postanowiłem rzadko logonować się, by wszyscy mogli poznać mnie po I > P Ale jakichś kilka kont to i tak mogłeś sobie założyć... Jak znam życie ;) > > Prawdziwy "roro" No już dobrze, dobrze, od przebierańców to już tu mnie proszę nie wyzywać. Nieładnie, nieładnie :0 Nowa jestem. Z nienacka Dzień dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: do ladybird IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:32 Jesli tak, to serdecznie witam. Ja tu już siedze od lipca. Mozna więc powiedzieć, że jestem forumowym seniorem. Dokładnie wiem z kim należy trzymać i dlaczego, oraz kogo unikać. Jakby co, to zawsze służę radą. Pani Ptasinska. P.S. Miałem taką nauczycielke w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: do ladybird 13.02.02, 13:36 Gość portalu: roro napisał(a): > Ja tu już siedze od lipca. Mozna więc powiedzieć, że jestem forumowym seniorem. > Dokładnie wiem z kim należy trzymać i dlaczego, oraz kogo unikać No, no... A kogóż to należy unikać? > Jakby co, to zawsze służę radą. Pani Ptasinska. > Hej, to już drugi! Nawet się do słownika nie chce zajrzeć! ladybird to biedronka. Taka czerwona i w kropeczki. Owad jednym słowem a z ptakami ma tyle wspólnego, że lata, i że ptaki jej nie lubią :) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:16 tym razem nie miałem na myśli jedzenia... :)))) czy mi się zdaję czy się różowisz ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:17 chris_45 napisał(a): > tym razem nie miałem na myśli jedzenia... :)))) > > czy mi się zdaję czy się różowisz ? :))) I ja nie ;) Różowienie to już taka babska ułomność :) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:17 the_ladybird napisał(a): > chris_45 napisał(a): > > > > I ja nie ;) > > Różowienie to już taka babska ułomność :) I landrynkowanie tyż. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:19 pięknie się różowicie i smakowicie ;))))) roże nie podsłuchuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: A jak to właściwie... IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:17 chris_45 napisał(a): > tym razem nie miałem na myśli jedzenia... :)))) > > czy mi się zdaję czy się różowisz ? :))) Zdaje ci się, świntuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:20 mówiłem :nie podsłuchuj za młody jesteś wiem co powiesz, że ja za stary ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: A jak to właściwie... IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:24 Pewnie ze za stary. W twoim wieku, to zakrawa na zboczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 12.02.02, 16:24 dobra, na dziś starczy świntuszenia jak to łatwo od jedzenia do...... takie jest życie bywajcie i roro też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: A jak to właściwie... IP: 217.8.191.* 12.02.02, 16:28 chris_45 napisał(a): > dobra, na dziś starczy świntuszenia > jak to łatwo od jedzenia do...... > takie jest życie > bywajcie > i roro też Co zapewne twoj reumatyzm w paluszkach nie pozwala ci na dluzsze stukanie w klawiature. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: A jak to właściwie... IP: 217.8.191.* 12.02.02, 17:02 A tak odpowiadając na pytanie Basi - i dzisiaj i jutro mozna jeść śledzika, z tym ze tylko dzisiaj może być jeszcze coś do tego śledzika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: A jak to właściwie... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.02, 20:01 dzięki za odpowiedź:) Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: A jak to właściwie... 13.02.02, 13:55 Biedronko nie wpisuj się w sam środek wątku bo trudno Cię odszukać w tej gmatwaninie... :))))))))))))))))))))) szczerzę się Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: A jak to właściwie... 13.02.02, 14:21 chris_45 napisał(a): > Biedronko nie wpisuj się w sam środek wątku > bo trudno Cię odszukać w tej gmatwaninie... :))))))))))))))))))))) szczerzę si > ę A bo się zirytowałam! jakże to tak gatunki pomylić? A jakby Ciebie ktoś tak z pełzakiem? :) Boć to tylko królestwo chyba się zgadza :)))))))))))))) A ja też. A co! Odpowiedz Link Zgłoś