22.04.04, 13:06
może zapach kawy was wypędzi z atych krzaków.
do kawy ciasteczka. sama piekłam. troche sie spaliły.... ale dobre, prawda?
Obserwuj wątek
    • edzioszka Re: kawy? 22.04.04, 13:12
      okropne, mało zębów nie połamałam :P
    • czarnajagoda Re: kawy? 22.04.04, 13:15
      aha, zwabił mnie zapach kawy... niestety, jej smak sprtawił, że wracam w
      krzaczki celem zwrotu wyżej wymienionej...
      • emusia Re: kawy? 22.04.04, 13:53
        znczy ja zwracam sie z uprzejma prosba o zejscie ze mnie.
        • Gość: v2l Re: kawy? IP: 82.112.197.* 22.04.04, 14:29
          mnie mozesz zdjac £atfo, wraz z kapeluszem
        • czarnajagoda Re: kawy? 22.04.04, 14:39
          nie wiem Emu do kogo sę zwracasz (acz, po zwróceniu kawy usiłuję sobie
          zwizualizować Ciebie zwracającą siebie, i z trudem mi to przychodzi), ale
          zapewniam, że ani by mi przez myśl nie przeszło wejść na Ciebie...
    • piotr_c Re: kawy? 22.04.04, 18:43
      Emusiu , powiedz jak się czujesz po rozwiazaniu problemu kozy w domu :)
      • emusia Re: kawy? 22.04.04, 19:12
        na pewno nie będę narzekac już na moje łóżko (to polowe odbijało mi kratkę na
        całym ciele) i na kolejkę do łazienki (koza myła sie ponad godzinę).
        • piotr_c Re: kawy? 26.04.04, 16:22
          No i widzisz , jeszcze 2-3 wizyty i osiagniesz SZCZEŚCIE I NIRWANĘ. To takie
          proste.
    • ignatz Re: kawy? 22.04.04, 20:05
      Pyszne te kamyczki eee ciasteczka znaczy. A i smoła niezła. Tfu, znaczysie kawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka