Dodaj do ulubionych

wiosenny bałagan

27.02.02, 11:32
wszedzie. pety na wycieraczce, szkło na podłodze, plwociny takoż (zamiast w
spluwaczce), linie papilarne patyną dziejów pokryte, waluta zębem czasu
nadgryziona. wiosna przyjdzie znienacka, a Wy tacy nieprzygotowani...
Obserwuj wątek
    • Gość: dzieciak Re: wiosenny bałagan IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 11:34
      wiosna nie przyjdzie. Dzieciak zime czyni.
    • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:35
      w tym rozgardiaszu mreck gdzies zginąl nawet
      • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:37
        dzieciaki do szkół...
        wyręczam Cie aniela;)
        • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:38
          aha slusznie czynisz. odetchnę na chwilę. lodowaty dzieciak przyniosl nam zimę.
          • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:43
            eh, co on tam może...odpocznij anielo, boś kolory straciła
          • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:44
            Dzieciaku!!!
            marsz do szkoły, bo zdejmę pasek i.....
            • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:47
              spodnie spadną?
              • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:52
                nie wolno nam do tego dopuścić!!!!!
              • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:52
                Brawo. Za logikę - 6, za bezczelność w stosuku do Taty - 1!
                • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 11:54
                  mi wolno. jako anioł becielesny jestem ponad TO ;)
                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:04
                    Zachowajcie olimpijski spokój - dziś mam ogrodniczki.
                    • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:05
                      a jakąż to roslinę, czy bylinę uprawiasz?
                      • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:07
                        Tresuję swego psa, by sam nie wziął itd.
                        • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:11
                          a co jest do wzięcia?
                          • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:13
                            fuego napisał(a):

                            > a co jest do wzięcia?

                            Nie ważne, pies - po skończeniu tresury - i tak drugiemu/drugiej nie da.
                            • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:15
                              aha zgaduje ze to nie jest pies pawlowa. buynajmniej.
                              • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:28
                                aniela_ napisał(a):

                                > aha zgaduje ze to nie jest pies pawlowa. buynajmniej.

                                Anielu,
                                Pawłow nie był ogrodnikiem.
                                Bynajmniej.
                                • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:29
                                  A skąd wiesz, że nie uprawiał sałaty w przydomowym pogródku?
                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:30
                                    albo pelargonii na parapecie?
                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:31
                                    Przydomowe ogródki w Rosji Radzieckiej? raczej nie sądzę...
                                    • fuego Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:32
                                      a może podgrzewana energią jądrową szklarnia przydomowa?
                    • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:06
                      twarz mam jak baster keaton grajacy w pokera. wąs mi nawet nie drgnie.
                      • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:08
                        Wąs? To też efekt wiosennego bałaganu? POżyczę Ci brzytwy po babci*.
                        ------
                        * - babcia była - rzecz jasna - babcią kapitana Sowy, który niecierpliwi się w
                        oczekiwaniu na swe przygody.
                        • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:12
                          aha fakt, to nie mój wąs, musiał się komuś zapodziać, nie wykluczam ze ma to
                          związek z przygodami pewnego kapitana, który nie jest tym kim się wydaje.
                          • ellen Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:33
                            Ale do rzeczy. Co z tymi porządkami? Ja mogę na ochotnika popilnować
                            pracowników fizycznych.
                            • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:35
                              ja moge usiasc na zapleczu z jakas małpką do zrobienia naprędce.
                              • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:44
                                Weźmy dwie, co będziemy dwa razy chodzić...
                                • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 12:47
                                  aha i tabake wez.
                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:21
                                    Beret mam zdjąć? Gdzie położyć? - nie chcę, żeby się pobrudził, niedawno prany
                                    był...
                                    • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:23
                                      aha może nie zdejmuj. fryz sobie rozwichrzysz ;)
                                      • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:28
                                        No. Fryz też niedawno myłem. A potem żem choinkę ubierał...
                                        • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:30
                                          aha na ślinę go żeś uklepał (fryz, rzecz jasna)?
                                          • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:45
                                            Olej po smażeniu karpia mi sie na rekach został, to żem go wklepał. Jaki,
                                            kurna, połysk był...
                                            • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:57
                                              aha wziełes i wklepałeś a potem przyszłeś bo po drodze było?
                                              • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 13:59
                                                No. Przyszłem wcześniej, gdyż nie miałem co robić.
                                                • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:00
                                                  wziełeś flaszkę?
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:04
                                                    Wziełem. Jedną - wozem jestem.
                                                    A masz jakieś swoje zdjęcia?
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:06
                                                    aha mam. chciałbyś na wieczną pamiątkę?
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:06
                                                    No. Niech się chłopaki pośmieją.
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:08
                                                    powiesisz sobie w szafie gdzie trzymasz ubranie robocze?
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:14
                                                    No. A tera lecę króliki nakarmić. Do jutra. Może do teatru pójdziemy?
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 27.02.02, 14:20
                                                    aha na jakies balety.
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 08:54
                                                    Na przykład "Ojciec taty do orzechów"?
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 08:55
                                                    aha albo "jezioro dorosłego brzydkiego kaczątka"
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 09:08
                                                    ...potem kino, piwiarnia i spacer?...
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 09:10
                                                    aha wódka w parku wypita albo zachód słońca
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 09:47
                                                    i naprawdę nie stanie się nic??????!!!!
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 10:21
                                                    aha nic Ci nie pomoze jest Ty nie pomozesz dzis milosci
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 10:23
                                                    może masz w sobie tyle nadziei jak ja...
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 10:25
                                                    a może Ty masz tak jak ja w tylu miejscach poklejone serce.
                                                    choc statystycznie rzecz biorąc nie jest to mozliwe.
                                                  • tato! Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 10:30
                                                    ...serce....
                                                    uciekaj skoro świt
                                                    bo potem będzie wstyd
                                                    i nie wybaczy nikt...
                                                  • aniela_ Re: wiosenny bałagan 28.02.02, 10:32
                                                    nene, jednego serca tak mało tak mało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka