e.silver 04.03.02, 09:35 No, no, jakie tu dziś pustki. Wierzyć się nie chce, że wszyscy tak wytrwale pracują i nawet nie zerkną w stronę plaży. Rozłożę się zatem wygodnie na kocyku, powygrzewam na słoneczku i zobaczę, kto się nawinie. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 09:52 wlasnie sie nawinelam, posun sie kawalek a gdzie reszta? Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 09:55 a proszę bardzo, juz Ci robię miejsce nie wiem, gdzie reszta, pustki jakieś niesamowite pewnie im sie ciurki wyhodowały :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 09:58 to moze moj sie do kogos innego przypadkiem przykleil.... na razie czekam az mi nogawki od spodni wyschna dobrze, ze chociaz na plazy slonko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:02 o luzik dziś? Miła odmiana. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:04 tak powinno byc - poniedzialkowy odpoczynek po weekendzie ;)) wzielas ze soba jakis lep na innych? Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:15 He he... Aniołowi zazwyczaj wystarczy sama moja obecność na plaży, frunie za mną natychmiast. Lepu nie trzeba... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fuego hyhy 04.03.02, 10:18 wiedziałam, że zajrzę;)))Mam za tydzień kolosa z matmy, ale coś tu pachnie olejkiem do opalania, więc się przyłączam na kilka chwil Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: hyhy 04.03.02, 10:20 he he, no proszę następna... witaj Fuego ;))) PS. Odpiszę dziś na pewno, ale w drugiej połowie dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
fuego Re: hyhy 04.03.02, 10:22 witaj...;)))Nie moge się powstrzymać...założę sobie blokadę na komp chyba;) A na maila poczekam nawet do...jutra powiedzmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: hyhy 04.03.02, 10:23 blokada na komp nie pomoże, wiem z autopsji :))) Odpowiedz Link Zgłoś
fuego Re: hyhy 04.03.02, 10:24 to co pomoże?Bo mnie marny koniec czeka przez komp i forum...rowy kopac będę;))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: hyhy 04.03.02, 10:25 nie mam pojęcia, jak odkryję złoty środek, to Ci powiem... ;))) Rowy razem kopać będziemy, jak mnie stąd zwolnią... ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:20 jak widac trzeba dzisiaj czegos wiecej, zeby ktos tu zawital... a Twoj ciurek dzisiaj tez meczacy? Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:22 Mój ciurek dość miło mnie dziś zaskoczył, wskakujac do kieszeni szefowego płaszcza i z nim razem wychodząc... Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:26 cos czuje ze razem sie gdzies umowili skubancy.... Fuego - zaden odwyk nie pomoze nawet nie probuj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fuego Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 10:29 jestem stracona znaczy??Unia Europejska mnie potrzebuje...ale może mniej niż forum... bo forum dzisiaj reanimowac trzeba i do inkubatora na dodatek wsadzić Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Prezent od Gazety 04.03.02, 10:54 ups, coś mnie komp nie słucha i sam się rządzi. :))))) Właśnie dostałam płytkę od Gazety jako stały prenumerator. Niniejszym dziękuję. Ciekawe ile razy się to wyśle teraz :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 11:42 ja tylko na chwile, bo ciurek przylazl do mnie :(((((( ale mysle przy okazji o skroceniu tygodnia pracy.... ewentualnie moze byc za dwa dni sobota. Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 11:52 rigel napisał(a): > ale mysle przy okazji o skroceniu tygodnia pracy.... ewentualnie moze byc za > dwa dni sobota. Co wy na to? Ja osobiście jestem ZA. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:08 ktos jeszcze chce miec po wtorku sobote? jak bedzie nas wiecej, to moze jakas petycje wystosujemy do parlamentu? ;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:12 dwa dni pracy i piec dni odpoczynku... nie da rady ale pomarzyc mozna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:20 o sorry Tekilka, nie doliczyłam Cię wcześniej :))) Czas chyba przejść od marzeń do czynów, nie sądzisz? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:17 Na razie jest nas dwoje, reszta jakaś chętna do tej pracy, mogą nie chcieć sie podpisać pod petycją. Trzeba by zacząć intensywną akcję propagandową... Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:19 Eee tam, odpoczynkiem to się zanudzić na śmierć można. Dzień dobry! Ciężko pracująca biedronka zadowolona ze swego losu :) Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:22 Cześć pracowita Biedronko! Oj, zobaczymy jak szybko zmienisz zdanie... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:30 Latka lecą - zdania nie zmieniam. Z chorągiewką niewiele jak widać mam wspólnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:23 nie no - poczulam sie jak ostatni leser... Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:23 HI hi, a co dopiero ja? :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: Poniedziałkowy poranek 04.03.02, 12:28 Ktoś mądry ;) powiedział kiedyś, że jak praca sprawia przyjemność to trzeba sobie poszukać innej :))) Może tak właśnie powinnam zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś