bassooner 15.01.12, 23:01 siem uprzejmie zapytuje... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr_c Re: a dzie balu? 16.01.12, 00:20 Zapowiedział wszak swe przyjscie w poniedziałek , a dzien święty święcił. I raczej nie życze mu ciurka który by go juz o tej porze sie w pracy spodziewał. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: a dzie balu? 16.01.12, 07:14 Tum Ci jest. Trzeciego dnia zmartwychwstałem, jak każdy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: a dzie balu? 16.01.12, 11:57 Aha. Stymże zamieniałem wino w wodę, tym razem akurat. Bo tak. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: a dzie balu? 17.01.12, 13:27 Właśnie dostałem list w butelce. Baloo uwieziony w ciurku , Gupiprowaider nie prowaiduje neta. Baloo powróci wkrótce Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: a dzie balu? 17.01.12, 13:53 mój ciur też odgrywa się za wczorajsze luzy, drań jeden. papatki i miziaki. Odpowiedz Link Zgłoś
bassooner Re: a dzie balu? 17.01.12, 23:07 a misiaania mogłaby sobie sygnaturkę poprawić... bo coś nie teges... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Jezdem 18.01.12, 07:16 Gupiprowajder mię wczoraj na dystans trzymał. Fuj. Mam zamiar dziś mu się odwinąć z liścia. Otak, o. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo Re: Jezdem 18.01.12, 08:20 Cze. Gupiprowajder się chyba zawstydził, bo śmiga. A rano zapowiadało sie nieciekawie. Odpowiedz Link Zgłoś