baloo
12.01.05, 10:07
Dziś, dn. 12.01.2005 r., już ok. godziny 7.00-7.30 nie można było nabyć
Gazety Wyborczej, ponieważ dorzecze Odrynysy i Wisły zalały watahy tłuszczy
żądnej wiedzy na literę A i Ą, wykupując niekiedy po kilka tomów na raz. Z
powodu rzeczonych watah normalni obywatele nie mieli możliwości nabycia
normalnej gazety. Ale pal licho wiadomości - tych dostarczy internet. Moim
skromnym IMHO należy jednak zrekompensować poszkodowanym obywatelom straty
moralne, wynikające z niepewności, czy aby nie będą teraz opóźnieni w
wioedzy na literę A i Ą w stosunku do swoich sąsiadów, kolegów z pracy i
szwagra. Dlatego też proponuje wydanie naszej własnej Encyklopedii,
zawierającej hasła nieobecne (lub przekłamane) w bublu wydanym przez GW i PWN.
Dziś tom I - A i Ą.