Dodaj do ulubionych

O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 10:49
Czy ktoś zlituje się i powie mi kto to jest mreck?
Jedni go kochają inni biorą pod buty.Co tu jest grane?
Mreck,może Ty mnie oświeć,jak mieć reklamę za darmo?
Obserwuj wątek
    • haker1 Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 12:51
      no właśnie ?!
    • piotr_c Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 13:04
      Po pierwsze trzeba byc od poczatku forum tj. od pierwszego wątku ojców
      załozycieli na temat żurku i białego barszczu :>
      A po drugie wygłaszac kontrowersyjne opinie.
      • Gość: kasia Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.01.02, 14:12
        co to znaczy kontrowersyjne??????

        i jak dlugo sie mozna kryc z tym mreckiem?

        skandaaal!
        • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 14:14
          Mreck by Wam może wyjaśnił o co chodzi, ale wzywa dobrego (?) ducha (?) Admina
          (?) błagając o pomoc w połączeniu z forum.
          I tak ciekawość pozostaje niezaspokojona...
          Pozdr.
          • pam-ela Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 14:47
            A właściwie co się dzieje z Mreckiem ?
            • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:13
              nie wywołuj go z lasu.
              • mreck Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:15
                no? odpowiem na każde wasze pytanie.
                • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:16
                  po pierwsze: czemu mam debet na koncie?
                  • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:17
                    po drugie czy jest życie pozagrobowe?
                    • ignatz Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 23:44
                      Czy Elvis zyje?
                • ignatz Jeszcze jedno.... 31.01.02, 09:22
                  Kto zabil Kennedy'ego? Tylko nie kituj, ze Lee Oswald.
        • piotr_c Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:25
          Kontrowersyjne to takie które nie wywołuja automatycznej zgody publiki a wręcz
          przeciwnie czasem solidna awanturę. Wtedy jest ruch wokół autora i tym samym
          reklama :)
          • haker1 Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 30.01.02, 15:53
            mówisz do rzeczy

            jedna babka kiedyś mi powiedziała, żebym mówił do rzeczy
            to jej powiedziałem, że będę musiał uklęknąć
            więcej nie chciała
            • Gość: roro Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: 217.8.191.* 30.01.02, 16:26
              No hakerze pierwszy, najwyrazniej wyłowiłeś wątek z czasów sławetnej koalicji.
              EEEhhhhh, łezka w oku mi sie zakręciła.
              • haker1 Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 31.01.02, 08:36
                odkurzam dalej, żeby mreck mógł odpowiedzieć na zadane pytania
                • mreck Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 31.01.02, 09:18
                  Trzy pytania:
                  aniela_@poczta.gazeta.pl 30-01-2002 15:16
                  po pierwsze: czemu mam debet na koncie?

                  za dużo wydajesz, za mało zarabiasz.

                  aniela_@poczta.gazeta.pl 30-01-2002 15:17
                  po drugie czy jest życie pozagrobowe?

                  Brak definicji życia. Nieścisłe pojęcie "jest"
                  Życie należy raczej do kategorii zjawisk a nie bytów więc trudno mówić o nim
                  jest, a raczej należałoby mowić "zachodzi" lub Istnieje. Jako terefere anioł o
                  zyciu pozagrobowym w ujeciu transcendentalnym wiesz wiecej, więc mnie nie
                  podpuszczaj, chyba że jesteś jak podejrzewam zwykłą harpią. Tedy rozumiemż, że
                  podchodzisz do tematu kulinarnie.
                  W ujęciu materialistycznym, w odniesieniu do ludzi istnieje życie wyłącznie
                  pozagrobowe.
                  Naukowcy zaś doszukają się zycia na Marsie, więc pewnie i jakieś żyjatka w
                  grobie odnajdą.
                  ignatz@poczta.gazeta.pl 30-01-2002 23:44
                  Czy Elvis zyje?
                  obecnie naświecie żyje 684253 ludzi o imieniu Elwis
                  i 16334 i ludzi o takim nazwisku. (psów kotów i innych zwierzaków o tym imieniu
                  nie liczę) Sam sobie policz. (dane na 31-01-2002 godz 8 00 czasu forumNp.


                  • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 31.01.02, 14:03
                    Mam kolejne pytania do mrecka:

                    Czy często lubisz filozofować? I czy to pseudo filozofowanie nie jest
                    przypadkiem objawem jakiejś choroby?

                    Czy nie uważasz, że niektóre twoje odzywki w stosunku do forumowych niewiast są
                    (delikatnie mówiąc) przeginaniem pały? - Możemy się tu posprzeczać i nawet
                    powyzywać, ale nie powinniśmy nikogo złośliwie ranić, zwłaszcza płeć przeciwną
                    (jako my genitalmani).
                    Czy nie uważasz, że przekraczasz często granicę dobrego smaku? (zapewne ja też,
                    ale tylko w stosunku do ciebie odpowiadając na twoje zaczepki).

                    Czy ty wogóle masz poczucie humoru?

                    Czy ktoś zabagnił twój wątek tak, że po jego postcie nikomu innemu nie chciało
                    się już nic wpisywać?

                    I o co, do cholery, chodzi z tym mreckiem?
                    • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 31.01.02, 14:15
                      I jeszcze jedno pytanie do mrecka:

                      Co robiłeś wczoraj o podz. 22.45?

                      Czy ktoś to może potwierdzić?
                      • Gość: mreck Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: 192.168.1.* 01.02.02, 09:10
                        roro, chamstwo ukrywa się pod różnymi postaciami. Twoje jest wybitne, i należy
                        do tych najwredniejszych.
                        jest tchórzliwe - ukrywasz sie za plecami innych: organizujesz koalicje,
                        zbiórki, mówisz wykończmy mrecka, on nas denerwuje itp. Rzadkość to niezwykła
                        jak zdarzy ci się odezwać do mnie wprost, w pierwszej osobie liczby pojedynczej.
                        Imputujesz mi cechy których nie mam, a które sobie wyobrażasz że mam. To nie
                        jest wyobraźnia, to gebelsowskie kłamstwo. Bo je podajesz za prawdę i
                        powtarzasz na każdym kroku.
                        roro, kto jeszcze pamięta o co w tym konflikcie chodzi?
                        ja napisałem o twoim poscie "bla, bla, bla"
                        a ty o mnie napisałeś że mam małego członka, że jestem zboczeńcem, że
                        przypominam gargamela itp. Nie chodzi o treść, chodzi o styl. I zaraz potem
                        walnąłeś wątek: chodźcie wszyscy na mrecka, bo sam się boję.
                        A jeszcze dwa dni wcześniej publicznie na forum przechwalałeś się niejakiej
                        Agnieszce że twój członek ma 21 centymetrów. I że kobiety śmieją się z ciebie w
                        trakcie seksu. i wydaje mi się w związku z tym ,że ty naprawdę masz jakieś
                        problemy seksualne, bo za dużo o tym gadasz.
                        A zważywszy, że właśnie popularne były dwa wątki: „forumowa gwiazda” i „mreck
                        na prezydenta” sądzę, ze ty jesteś po prostu zazdrosny.
                        I jak ciebie człowieku lubić?

                        Ja wiem, że jest wiele osób, które za mną nie przepadają, np.: niejaka Frene,
                        dogryza mi co tylko się zetkniemy. i co? szanuję ja za to, że mówi do mnie, a
                        nie o mnie.
                        Ja ci dam przykład obrazowy, bo ty tylko takie rozumiesz. Wyobraź sobie, ze
                        nadepnąłem tobie i Frene na "odcisk". Potrafisz to sobie wyobrazić?
                        reakcja Frene: „mreck spylaj głupku”.
                        reakcja twoja: „hej chodźcie wszyscy popatrzeć jaki ten mreck jest głupi.
                        Dokopmy mu.”
                        to jest reakcja typowa dla dzieci.

                        Twoje posty są obraźliwe dla wszystkich:
                        Moje tylko dla niektórych.
                        Uzasadniam potrafisz napisać że dla ciebie najinteligentniejszą osobą na forum
                        jest aniela. Możesz tak sądzić, ale ta treść niesie za sobą i niezamierzony
                        przekaz: wszyscy jesteście głupki tylko aniela mądra.
                        I jeszcze wiele, wiele innych.
                        Te twoje statystyki, te audytowania, te wieczne próby porządkowania forum,
                        kategoryzowania forumowiczów, ustawiania ich w szeregu. Ty się urodziłeś nie w
                        tej epoce roro. Ty powinieneś być pionierem albo należeć do hitlerjugend.

                        Nuży mnie ten konflikt. Wyciągnąłem do Ciebie rękę w wigilię, ale Ty w nowym
                        roku zacząłeś swoje od nowa swoje przygryzki.
                        W wątku wersalowym przeszedłeś sam siebie, bo cóż to jest „Jan-mreck” jak nie
                        chęć poniżenia przeciwnika za wszelką cenę? Odpowiedziałem chamstwem na
                        chamstwo, bo ty zdaje się tylko taką rozmowę rozumiesz.

                        I niestety ze smutkiem konstatuję, że to się nie skończy. Chyba, że zmienisz
                        manierę i będziesz pisał do mnie a nie o mnie.

                        Pozostałe twoje pytania traktuję jako retoryczne „genitalmenie”

                        • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 09:18
                          Mrecku ,zrobiłeś się bardzo refleksyjny.
                          • slodka_sue Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 09:22
                            aha w iminiu anieli powiem że nie czuje się ona obrażana przez rora,
                            bynajmniej. obrazliwe natomiast są niektóre z postów mrecka ale i na nei
                            przymrużam środkowe oko. myślę że nie warto kruszyć kopii o kawałek tekstu
                            napisany przez nieznajomego. więc oredzie przynosze pis&lawu.
                            • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:02
                              slodka_sue napisał(a):

                              > aha w iminiu anieli powiem że nie czuje się ona obrażana przez rora,
                              > bynajmniej. obrazliwe natomiast są niektóre z postów mrecka ale i na nei
                              > przymrużam środkowe oko. myślę że nie warto kruszyć kopii o kawałek tekstu
                              > napisany przez nieznajomego. więc oredzie przynosze pis&lawu.

                              słodka jak sul aniela;)
                              • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:04
                                aha sól tej ziemi. jak zona lota jestem.
                                • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:08
                                  aniela_ napisał(a):

                                  > aha sól tej ziemi. jak zona lota jestem.

                                  aha,tak mi się zdawało ,że ta woda morska jakby mniej słona.A tu proszę aniela
                                  sobie lota i sól zbiera;)
                                • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:08
                                  aniela_ napisał(a):

                                  > aha sól tej ziemi. jak zona lota jestem.

                                  ;)) jak słup?
                                  • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:10
                                    dokuczacie mi wespół.
                                    • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:11
                                      aniela_ napisał(a):

                                      > dokuczacie mi wespół.

                                      ja jestem z natury zawsze w opozycji,w żadne koalicje się nie włączam.
                                      • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 10:13
                                        jak dokuczać - to tylko indywidualnie ;))))
                                        • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:23
                                          Mrecku:
                                          Jak zwykle wyciągasz złe wnioski z oczywistych faktów. I wogóle mylisz pojęcia.
                                          Ja nie traktuje ciebie jako swojego wroga (bron boze), nie zwoluje tez nikogo,
                                          by tobie dokopać. No bo niby jak i czym. Bitem?
                                          A moj wirtualny konflikt z tobą nie nastąpił po twoim "ble ble", tylko po tym,
                                          jak bardzo brzydko odezwales sie do Anki. I sens koalicji byl taki, by zwrocic
                                          ci uwagę na to. A bardziej realny sens to, by nieco rozruszac towarzystwo, bo
                                          niemal wszystkie watki w owym czasie to byly typu: "co jadles na śniadanie",
                                          "pitolenie przy kafce" itp. W owym czasie myslalem, ze "odpowiednio" odebrales
                                          sens tej koalicji (znaczy z przymruzeniem oka). Jednak ty najwyrazniej nie
                                          czujesz blusa. Podobnie jak z Janem.
                                          Jesli mowie o Anieli, ze jest inteligentna, to nie znaczy, ze inni są glupkami.
                                          Jesli pisze, ze Aniela jest moją ulubioną postacią na forum, to nie znaczy, ze
                                          innych nie lubię. Znow wyciagasz zle wnioski.
                                          Z tymi wymiarami, tez bylo zupelnie inaczej. Olaboga, aż mi się nie chce
                                          wierzyc, jak ludzie mogą odebrać coś oczywistego w taki sposób.
                                          Do innych twoich "zarzutow" nawet nie ma co sie ustosunkowywac, bo nie godne sa
                                          by poswiecać im czas.


                                          I nie potrzebuję gestow wyciagnietej reki, bo brzmi to troche śmiesznie.
                                          Wyciąga się rękę w celu pogodzenia się z kimś. A by się z kimś godzic, najpierw
                                          trzeba się z kimś klocić. Naszych forumowych sprzeczek nie traktuję poważnie,
                                          więc nie bylo nigdy klotni miedzy nami. Ja do tego tak podchodzę. A ty?

                                          P.S. I daj sobie spokój z tym Audytorem, bo akurat Audytor, to nie ja. Tu znow
                                          wyciągasz zle wnioski. Ale jesli jestes o tym przekonany - niech tak zostanie,
                                          ja nie mam nic przeciwko temu. Tylko nie wiem co na to Audytor.

                                          P.S.2. Zawsze chcialem doprowadzic do tego, by z kimś na forum powymieniac
                                          "wymyslne" epitety typu RORO: pirania, KTOS: owsik, RORO: zmija, KTOS: padalec
                                          itp. Tak dla jaj. Juz prawie udalo mi sie z nanta. Nanta - pozdrawiam.

                        • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:22
                          Gość portalu mreck napisał :

                          > Ja wiem, że jest wiele osób, które za mną nie przepadają, np.: niejaka Frene,
                          > dogryza mi co tylko się zetkniemy. i co? szanuję ja za to, że mówi do mnie, a
                          > nie o mnie.


                          Cholera, ale ja Cię lubię, tylko taka jestem złośliwa z natury, a wierszyk
                          dokończyłam, bo uważałam,ze lekko przegiąłeś.

                          > Ja ci dam przykład obrazowy, bo ty tylko takie rozumiesz. Wyobraź sobie, ze
                          > nadepnąłem tobie i Frene na "odcisk". Potrafisz to sobie wyobrazić?
                          > reakcja Frene: „mreck spylaj głupku”.

                          Żle odczytujesz moje reakcje, ja po prostu lubię takie "dogryzanki" i to nie
                          tylko lubię komuś dogryzać, ale także lubię jak mi ktoś inteligentnie dogryzie,
                          mój typ tak ma...




                          • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:28
                            frene napisał(a):

                            > Gość portalu mreck napisał :
                            >
                            > > Ja wiem, że jest wiele osób, które za mną nie przepadają, np.: niejaka Fre
                            > ne,
                            > > dogryza mi co tylko się zetkniemy. i co? szanuję ja za to, że mówi do mnie
                            > , a
                            > > nie o mnie.
                            >
                            >
                            > Cholera, ale ja Cię lubię, tylko taka jestem złośliwa z natury, a wierszyk
                            > dokończyłam, bo uważałam,ze lekko przegiąłeś.
                            >
                            > > Ja ci dam przykład obrazowy, bo ty tylko takie rozumiesz. Wyobraź sobie, z
                            > e
                            > > nadepnąłem tobie i Frene na "odcisk". Potrafisz to sobie wyobrazić?
                            > > reakcja Frene: „mreck spylaj głupku”.
                            >
                            > Żle odczytujesz moje reakcje, ja po prostu lubię takie "dogryzanki" i to nie
                            > tylko lubię komuś dogryzać, ale także lubię jak mi ktoś inteligentnie dogryzie,
                            >
                            > mój typ tak ma...
                            >


                            Frene, jestes wspaniala. Ja tez lubie dogryzki.
                            Moze my jestesmy zboczeni?
                            Moze podogryzajmy sobie. Mrecka juz zostawmy w spokoju, bo znow mu piana na usta
                            wystąpi.
                            Ja tez mrecka lubie ;).

                            • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:32
                              Tak,gryzienie może byc , nienawidzę za to szczypania;)
                            • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:32
                              roro_ napisał(a):

                              > frene napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu mreck napisał :
                              > >
                              > > > Ja wiem, że jest wiele osób, które za mną nie przepadają, np.: niejak
                              > a Fre
                              > > ne,
                              > > > dogryza mi co tylko się zetkniemy. i co? szanuję ja za to, że mówi do
                              > mnie
                              > > , a
                              > > > nie o mnie.
                              > >
                              > >
                              > > Cholera, ale ja Cię lubię, tylko taka jestem złośliwa z natury, a wierszyk
                              >
                              > > dokończyłam, bo uważałam,ze lekko przegiąłeś.
                              > >
                              > > > Ja ci dam przykład obrazowy, bo ty tylko takie rozumiesz. Wyobraź sob
                              > ie, z
                              > > e
                              > > > nadepnąłem tobie i Frene na "odcisk". Potrafisz to sobie wyobrazić?
                              > > > reakcja Frene: „mreck spylaj głupku”.
                              > >
                              > > Żle odczytujesz moje reakcje, ja po prostu lubię takie "dogryzanki" i to
                              > nie
                              > > tylko lubię komuś dogryzać, ale także lubię jak mi ktoś inteligentnie dogr
                              > yzie,
                              > >
                              > > mój typ tak ma...
                              > >
                              >
                              >
                              > Frene, jestes wspaniala. Ja tez lubie dogryzki.
                              > Moze my jestesmy zboczeni?
                              > Moze podogryzajmy sobie. Mrecka juz zostawmy w spokoju, bo znow mu piana na ust
                              > a
                              > wystąpi.
                              > Ja tez mrecka lubie ;).
                              >

                              Ja też chyba będę studiować 8 lat :)))))))))

                              • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:39
                                no może 7...
                                • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:51
                                  Ty bedziesz studiowac. To moze odezwij sie do mnie dopiero, jak bedziesz miec
                                  jakis przedrostek naukowy przed nazwiskiem. Ha.
                              • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:48
                                frene napisał(
                                > >
                                > > Frene, jestes wspaniala. Ja tez lubie dogryzki.
                                > > Moze my jestesmy zboczeni?
                                > > Moze podogryzajmy sobie.

                                Chętnie, ale wolałabym stanąć w szranki z kimś kto miałby szansę ze mną wygrać:))



                                • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:50
                                  a ja nie lubię mrecka. nie boje sie wyznac tego publicznie.
                                  • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:55
                                    Aniele, ale mreck lubi ciebie.

                                    Frene:
                                    Wyzywam cie na pojedynek na dogryzanie.
                                    Wiem, ze male mam szanse z taką złośnicą, jak ty.
                                  • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:56
                                    Lepper też się nie boi wyznawać publicznie :))))))))))
                                    • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:58
                                      To zapewne twoj idol.
                                      Dla takiej zlosnicy, to najlepszy idol.
                                      Moim jest Adolf H. - nie masz szans Frene.
                                      • frene Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:04
                                        roro_ napisał(a):

                                        > To zapewne twoj idol.
                                        > Dla takiej zlosnicy, to najlepszy idol.
                                        > Moim jest Adolf H. - nie masz szans Frene.

                                        Nie mam szans na to by być Twoją idolką..., to na pewno , bo czytałam
                                        ostatnio ,ze mniej inteligentni nie są w stanie dostrzec prawdziwego
                                        geniusza:)))))


                                    • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 11:59
                                      z tym że lepper ma czoło miedziane w przeciwienstwie do mojego alabastrowego.
                                      • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:03
                                        taki z Ciebie firerek roro? ;)
                                        • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:06
                                          aniela_ napisał(a):

                                          > taki z Ciebie firerek roro? ;)
                                          Nie rozumiem slowa "firerek". Czy to jakies nowe okreslenie na geniusza?
                                          • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:08
                                            roro_ napisał(a):

                                            > aniela_ napisał(a):
                                            >
                                            > > taki z Ciebie firerek roro? ;)
                                            > Nie rozumiem slowa "firerek". Czy to jakies nowe okreslenie na geniusza?

                                            HA HA HA Anielka - punkt dla Ciebie
                                            Firerek - dobre...
                                            • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:12
                                              e.silver napisał(a):

                                              > roro_ napisał(a):
                                              >
                                              > > aniela_ napisał(a):
                                              > >
                                              > > > taki z Ciebie firerek roro? ;)
                                              > > Nie rozumiem slowa "firerek". Czy to jakies nowe okreslenie na geniusza?
                                              >
                                              > HA HA HA Anielka - punkt dla Ciebie
                                              > Firerek - dobre...

                                              O nanta, wrocilas. Dobrze cie znow widziec.
                                              • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:16
                                                roro_ napisał(a):


                                                >
                                                > O nanta, wrocilas. Dobrze cie znow widziec.

                                                Roro, Roro, poświata moja chyba wzrok Ci mąci :)))))
                                                • roro_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 01.02.02, 12:20
                                                  Mozliwe. Tylko widzisz, brakuje mi nanty na tym forum.
                                                  Chcialem jej bogratulowac 2-go miejsca w ankiecie (a w zasadzie 1-go).
                                      • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:04
                                        Nie chce czekac 8 lat na twoja odpowiedz.
                                        • frene Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:07
                                          roro_ napisał(a):

                                          > Nie chce czekac 8 lat na twoja odpowiedz.

                                          I potem drugie 8 lat próbować zrozumieć :)))))))))
                                          • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:11
                                            Jesli bedziesz mowic do rzeczy, a nie do mnie.
                                            Kto zresztą zrozumie kobietę, zwlaszcza bez zadnego tytulu naukowego.
                                            • frene Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:13
                                              roro_ napisał(a):

                                              > Jesli bedziesz mowic do rzeczy, a nie do mnie.
                                              > Kto zresztą zrozumie kobietę, zwlaszcza bez zadnego tytulu naukowego.

                                              8 lat studiowałeś i magistra nawet nie masz ?
                                              • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:17
                                                Tak sie nie madrzyj, bo wysle Ku Klux Klan do ciebie.
                                                Jesli myslisz, ze to tak latwo zdobyc magistra, to najpierw skoncz podstawowke.
                                                • frene Poddaję...ale Twoje wykształcenie w wątpliwość:))) 02.02.02, 10:43
                                                  roro_ napisał(a):

                                                  > Tak sie nie madrzyj, bo wysle Ku Klux Klan do ciebie.

                                                  Odrazu widać skąd czerpiesz techniki walki,terror, samosąd, ZASTRASZANIE...
                                                  Rozumiem,że było by dla Ciebie wielkim zaszczytem nosić na sobie moje stare
                                                  prześcieradło,pochlebiasz mi :)))

                                                  > Jesli myslisz, ze to tak latwo zdobyc magistra, to najpierw skoncz podstawowke

                                                  Tym "magisterkom" to się już w głowach poprzewracało, chwilę z nimi pogadasz, a
                                                  Oni już myślą,że chce się ich zdobyć !:)
                                                  Ale ,że Ty roro masz takie niskie wymagania?!
                                                  Wystarczy,żeby podstawówkę skończyła?
                                                  Chociaż z drugiej strony, rozumiem ,ze uważasz,że powinniście być mniejwięcej na
                                                  tym samym poziomie, a przecież Twojego mgr i matury nie można brać pod uwagę, bo
                                                  mają tylko wartość czarnorynkową :))))))))

                                                • frene Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 02.02.02, 10:44
                                                  roro_ napisał(a):



                                                  > Jesli myslisz, ze to tak latwo zdobyc magistra
                                                  .

                                                  Ale ja podła jestem,tak się z Ciebie wyśmiewam, a może Ty poprostu miałeś jakieś
                                                  przykre doświadczenia homoseksualne?!
                                                  Najwyraźniej z magistrami...
                                                  Ale nie martw się, czytałam,ze niektórzy wmawiają sobie skłonności homoseksualne,
                                                  może i tak było w Twoim przypadku, stąd ten problem z magistrem...
                                                  Może spróbój zdobyć jakąś Panią magister .

                                                  :)))

                                              • piotr_c Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:17
                                                : )))
                                                • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:21
                                                  piotr_c napisał(a):

                                                  > : )))

                                                  A ty sie tak nie usmiechaj, bo ci ubytki widać.
                                                  • e.silver Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:22
                                                    dentysta ;)
                                                  • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:24
                                                    e.silver napisał(a):

                                                    > dentysta ;)

                                                    Kiedys nazywalas mnie architekcikiem, i to bardziej mi sie podobalo.
                                                  • e.silver Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:25
                                                    nie lubimy borowania? u siebie czy u innych?
                                                  • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:29
                                                    Tobie borowanie juz jest nie potrzebne. Sztucznych szczek juz sie nie boruje.
                                                  • roro_ Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:31
                                                    Milo bylo sie z wami podogryzać.
                                                    Ale na razie muszę zrobic PAUSE.

                                                    Pobite gary, pobite gary !!!
                                                  • e.silver Re: No co jest Frene, poddajesz sie? 01.02.02, 12:35
                                                    roro_ napisał(a):

                                                    > Tobie borowanie juz jest nie potrzebne. Sztucznych szczek juz sie nie boruje.

                                                    HA HA
                                                    Tamte są zapasowe, na wszelki wypadek, gdyby dentysta sobie nie poradził i trzeba
                                                    było komuś udzielic pilnej pomocy ;)) Altruistycznie myślę
                                                  • mreck Rororzyk 01.02.02, 13:43
                                                    w żart, jak masz w zwyczaju, obracasz rorku ciekawą dyskusję. Wiedz, miły, że
                                                    zawsze mam dla ciebie wystawioną zadnią łapę do pocałunków. (wężykiem)
                                                    żartować mogą wszyscy.
                                                    i czuję, że nie traktujesz moich żartów jak żarty. Bo ja sie z twoich setnie
                                                    uśmiałem.
                                                    I jeszcze przypomnij co takiego napisałem do anki? (bo ja pamiętam)
                                                    I dobrze pamiętam, ze było to już po ogłoszeniu twojej koalicji.
                                                    Nieźle musiało ciebie trafić to "ble, ble, ble"
                                                    Więc mam prośbę, na zakończenie mój wirtualny przyjacielu, delikatnie ci to
                                                    powiem, odpieprz sie odemnie.

                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 13:45
                                                    roro firerek a mreck pinoczecik.
                                                    dobrali się jak wiecie w jakimkorcu.
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 13:51
                                                    kibicujesz?
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 13:52
                                                    jestem stroną trzecią. obojętną.
                                                  • Gość: dzieciak Re: Rororzyk IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 13:56
                                                    obojetna? Neutralna? tak.... akurat:)
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 13:58
                                                    papierkiem lakmusowym mozna sprawdzic pH. niedowiarki.
                                                  • Gość: dzieciak Re: Rororzyk IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 13:59
                                                    odczyn kwasny. sprawdzilem
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 13:57
                                                    czy zadowoliła cibie moja odpowiedź?
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:01
                                                    znaczy kogo czy zadowoliła? i czy nei pisałes jej atramentem bąda co pod
                                                    wplywem blasku (skromnnie nie powiem czyjego) znika?
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 14:04
                                                    do Ciebie. Przez duże C piszę.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:06
                                                    fakt. masz na myśli odp treści : kibicujesz ??
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 14:07
                                                    żartujesz?
                                                  • Gość: dzieciak Re: Rororzyk IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 14:08
                                                    ni no... fajnie sobie rozmawiacie:)
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 14:08
                                                    aha.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:10
                                                    mi się nie podoba.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:08
                                                    hehe nene mreck. Twoje tanie sztuczki na mnie nie działają. jaką więc odp masz
                                                    na myśli? bez ogródek powiedz i owijania w bawełnę.
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 14:09
                                                    moją na Twoje pytania. egzystencjalne poniekąd.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:11
                                                    aaaaa, żyję w takim tempie że już zapomniałam o tym co było. podobało mi się
                                                    użyte słowo "transcendentalne". nie spodziewałam się że używasz słownika
                                                    wyrazów obcych ;)
                                                  • roro_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:11
                                                    Janie - masz dobrą pamięć, tylko krotką i wybiorczą, w dodatku nie sekwencyjną.
                                                    Niestety.
                                                    Najpierw czepiales sie mnie - po kazdym moim postcie byl twoj odnoszacy sie do
                                                    mnie (typu kretyn), potem bylo "ble ble", potem obraziles Anke, potem napisalem
                                                    cos o twoim kompleksie, ty sie obraziles jak stara panna i zaczales rzucac we
                                                    mnie kupami, potem byla koalicja, potem moze znow obrazile Anke lub kogos
                                                    innego.
                                                    To tak cie ubodlo moje "sajens fikszyn" na temat pewnego kompleksu?
                                                    Ale dosyc juz o prehistorii.
                                                    Wybierzmy przyszlość.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:12
                                                    roro, kurcze, nie wtrącaj się do moich kłotni ;)
                                                  • mreck Re: Rororzyk 01.02.02, 14:15
                                                    on niestety jest beznadziejny. Hej roro, wyłącz już kompa, bo nawet twoja
                                                    drukarka się krzywi.
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:16
                                                    aha uważajcie na mnie kiedy obrzucacie się błotem. konfekcję mam jasną.
                                                  • roro_ Re: Rororzyk 01.02.02, 14:16
                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > roro, kurcze, nie wtrącaj się do moich kłotni ;)

                                                    Myslalem, ze to moja klotnia.
                                                    Przepraszam, znajde sobie inna klotnie.

                                                    P.S. A poza tym twoja klotnia jest moja klotnia.
                                                  • e.silver Re: Rororzyk-Upiorzyk 01.02.02, 14:21
                                                    Ciekawe czemu tak mi się to razem cały czas kojarzy?
                                                  • aniela_ Re: Rororzyk-Upiorzyk 01.02.02, 14:34
                                                    zapytaj lekarza specjalistę ;))
                                                  • e.silver Re: Rororzyk-Upiorzyk 02.02.02, 13:14
                                                    konsultowałam, stwierdził ze to objaw zdrowego rozsądku :)))
                                                    jemu też się to tak rymowało ;)))
    • Gość: morgan Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 02:38
      A mówili mi :"Nie odzywaj się,potem są zawsze problemy.." No i proszę-aferka
      jak klubo-kawiarni "Turystyczna".A ja się tylko wziął i zapytał...;)))

      szacuneczek

      (prawie) stały czytalnik -morgan

      • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 02.02.02, 12:56
        hehe, pewnych tematow lepiej nie ruszać bo woń zaczynają wydawać.
        aniela dobra rada.
      • e.silver Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 02.02.02, 13:15
        Widzisz Morgan,
        Nie zawsze to, że się człowiek pyta, oznacza, że dostanie odpowiedź.
        Life is brutal. :)))
    • Gość: morgan Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 00:01
      Dobra rada-święte słowa prorocze! Pozostanę na miejscu widza zaopatrzony w
      popcorn i colę.
      Ale odpowiedż przyszła-nawet osobnym wątkiem! Cuuudludziskacudwieeelki!! :)))
      • Gość: aniela Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.ci.uw.edu.pl 03.02.02, 09:12
        ne wierz w kazde slowo ktore wychodzi z plugawych ust wieszkogo...
        • mreck Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 03.02.02, 11:09
          czym różnią się plugawe usta od ust złotoustych? wzgardzony aniele? żremy tę
          samą strawę. Mówimy tym samym językiem. Ja bezinteresownie, ty za pieniądze.
          Czym óżni się pierze od łuski? zapytaj nanty, ona da ci/tobie poprawną
          odpowiedź.
          Nie chcę być fałszywym prorokiem, ale wspominam czasem tę chwilę, kiedy liżąc
          rany zadane przez zatrute strzały rororzyka musiałem sie jeszcze od
          wiceprezesów trupożerców oganiać ogonem. Zadałem ci/tobie pytanie-zadanie
          "aniołkowi w żłobie dano, w jednym owies w drugim siano.
          wybrałaś siano kochanie. Więc wejdx do tej swojej wersalskiej złotej klatki, bo
          ty nie aniołek, ty kanarek jesteś. My mrecki wolność błotną i swawolną wolimy.
          a tera sobie ryknę, zatkajcie uszy. Uaaaa!

          • Gość: aniela Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.ci.uw.edu.pl 03.02.02, 12:11
            mreck napisał(a):

            > czym różnią się plugawe usta od ust złotoustych? wzgardzony aniele? żremy tę
            > samą strawę. Mówimy tym samym językiem. Ja bezinteresownie, ty za pieniądze.

            mozliwe,z tym że ja ją jem :) nie mam zwyczaju zrec.
            > Czym óżni się pierze od łuski? zapytaj nanty, ona da ci/tobie poprawną
            > odpowiedź.

            golym okiem widac roznice, nieodzianym w okular.

            > Nie chcę być fałszywym prorokiem, ale wspominam czasem tę chwilę, kiedy liżąc
            > rany zadane przez zatrute strzały rororzyka musiałem sie jeszcze od
            > wiceprezesów trupożerców oganiać ogonem. Zadałem ci/tobie pytanie-zadanie
            > "aniołkowi w żłobie dano, w jednym owies w drugim siano.
            > wybrałaś siano kochanie.

            nie sądzę zebym podejmowała decyzje jakiekolwiek. odkad pamietam niezdecydowana
            jestem.

            Więc wejdx do tej swojej wersalskiej złotej klatki, bo
            >
            > ty nie aniołek, ty kanarek jesteś. My mrecki wolność błotną i swawolną wolimy.
            > a tera sobie ryknę, zatkajcie uszy. Uaaaa!

            koreczki mam w uszach od jakiegos czasu juz wiec zachowuj sie z wlasciwą sobie
            swawolną swobodą. pozdr.

            ps. leniwa mamy niedziele więc z gnusności nie bede wykopywac toporkow zadnych
            ani ani twarzy makijazem ozdabiac. umyję tylko zęby skoro miedzy ludzi weszlam.
            >

            • mreck Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 07:43
              ty jadasz, ja pożeram. tzn., że gdy ja przełykam ty jeszcze żujesz? ;)
              • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 08:54
                nene. ja w tym czasie kładę serwetkę na kolana chroniąc suknię jedwabną. i
                widelec w lewej układam ręce. bo kiedy Ty zresz ja uzywam sztućców. ;)
                • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 08:57
                  aniela , podnieś ręce do góry ,klepnę Cię po plecach , bo Ci mreck kością w
                  gardle chyba stanął;)
                  • Gość: aniela Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? IP: *.mst.gov.pl 04.02.02, 09:03
                    nene, to nei to. nie bedzie mi ani niemiec ani mreck plul w twarz.
                    • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 09:19
                      Gość portalu: aniela napisał(a):

                      > nene, to nei to. nie bedzie mi ani niemiec ani mreck plul w twarz.

                      może mreck ma poprostu soczystą wymowę;) ?
                      • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 09:24
                        moze. aleale co Ci kaze tak murem stac po niewlasciwej stronie barykady?
                        • basia! Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 09:53
                          aniela_ napisał(a):

                          > moze. aleale co Ci kaze tak murem stac po niewlasciwej stronie barykady?

                          stoję na jej szczycie rekompenując sobie miejsca niemedalowe;)



                          • aniela_ Re: O CO CHODZI Z TYM MRECKIEM ? 04.02.02, 10:19
                            jak wolnosc wiodąca lud ?
                            • frene Roro 04.02.02, 11:37
                              Czekam na kontratak z tarczą i zegarkiem w ręku...
                              • aniela_ Re: Roro 04.02.02, 11:41
                                sekunduję zawodowo od pewnego czasu.
                                • frene Re: Roro 04.02.02, 11:47
                                  Tylko,zebyś nie zdechła jak ta mrówka w szwajcarskim zegarku :)))
                                  • mreck aniela 04.02.02, 13:06
                                    serwetka pod budką z piwem? czy jak konsumujesz dekarza? Pożerasz wzrokiem, czy
                                    raczej... ?
                                    • aniela_ Re: mreck 04.02.02, 13:30
                                      raczej zajmij się pracą :)
                                      pozdrowienia anielskie.
                                      • mreck Re: mreck 04.02.02, 13:34
                                        moja praca, mój biznes aty nie trać pieniędzy podatnicków. ;)))
                                        • aniela_ Re: mreck 04.02.02, 13:39
                                          nieprzecietny talent, niespotykana wiedza i dwie dodatkowe środkowe ręce
                                          pozwalają mi przebywac tu bez skzody dla podatnika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka