Dodaj do ulubionych

Powiedzonka

IP: *.sylaba.poznan.pl 11.09.01, 09:17
Proponuję temat na dzisiaj: powiedzonka dzieci. Próbka powiedzonek mojej
córeczki z lat dzieciństwa (teraz ma juz całe 8 lat):

- "Małgosiu podejdź tu!"
- "Już podejdałam!"

- "Tato patrz! Gniazdo bocie!!!

- "Tato, kosmici nie istnią, prawda?"
- "Koń na mnie ihahał!!!"
- "Już wycierłam okno"
Obserwuj wątek
    • Gość: mreck Re: Powiedzonka IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 11.09.01, 09:36
      nie wróżę temu wątkowi przyszłość. Nie żeby był zły, mało oryginalny etc. wręcz
      przeciwnie, jest swietny tylko ze... oni tzn. forumowicze za skarby sie nie
      przyznaja do brzuchów, toyot, domów z basenami i dzieci.
      należało zacząć:
      dziecko mojej sasiadki, albo chociaż dziecko znajomych...
      no ale pokibicuję,
      dziecko znajomuch wypadło z takim tekstem na widok nieopatrznie pozostawionego
      na "widoku" pudełkaa po prezerwatywach:
      - no przyznać się, coście żerli?
      • Gość: Dzidka Re: Powiedzonka IP: 195.94.212.* 11.09.01, 11:28
        > dziecko znajomuch wypadło z takim tekstem na widok nieopatrznie pozostawionego
        > na "widoku" pudełkaa po prezerwatywach:
        > - no przyznać się, coście żerli?

        Brat kolezanki narobił piekła w aptece, wskazując na pudełko prezerwatyw Mamba: - Aga, kuuuup mi
        gumęęęę!!!!!!
        I weź tu wytłumacz smarkowi, ze to nie taka guma!!!!
        • Gość: Toska Re: Powiedzonka IP: 193.59.130.* 28.11.01, 10:34
          >
          > Brat kolezanki narobił piekła w aptece, wskazując na pudełko prezerwatyw Mamba:
          > - Aga, kuuuup mi
          > gumęęęę!!!!!!
          > I weź tu wytłumacz smarkowi, ze to nie taka guma!!!!


          poszłam kiedyś do apteki po recepturki. To takie gumki, którymi panie farmaceutki
          przymocowują np. kawałek kartki do butelki. Tłumaczę na wypadek gdyby ktoś nie
          wiedział, że tak to się nazywa. Ja nie wiedziałam. Swoją prośbę wyłożyłam
          następująco "Nie bardzo wiem jak to powiedzieć... chodzi mi o takie gumki, które
          mozna dostać w aptece....." na co pan , który stał za mną w kolejce
          powiedział: "To sie nazywa prezerwatywy, młoda damo".

    • Gość: Aga Re: Powiedzonka IP: *.uni.lodz.pl 11.09.01, 11:20
      Gość portalu: pawlicho napisał(a):

      > (...)
      > - "Już podejdałam!"
      > (...)

      U mojej było (teraz prawie 4 latka):
      - "Wejdałam", "Zejdałam"
      - "Wycierłam" - wytarłam
      -"Obnóż mi" - pokrój na kawałki nożem
      - ... jak mi się cosik jeszcze przypomni to jeszcze napiszę
      • Gość: nanta Re: Powiedzonka IP: 19.150.112.* 11.09.01, 11:22
        moja siostra swego czasu na jakas niezbyt ciekawie pachnaca rzecz
        mawiala:
        "cos mi tutaj WACHA"

        mreck: dziecko znajomej??? ;))
    • Gość: Porter Re: Powiedzonka IP: *.orion.pl 11.09.01, 11:27
      Moich dwoch synow, pare lat temu, kiedy mieszkalismy w Stanach i w domu byl
      zakaz mowienia po angielsku, oglada mecz NBA.
      Tomek (6 lat) - Look at Bulls, Michael!
      Ja (wtracam) - Mow po polsku
      Tomek - A jak powiedziec? Byki, czy Bykowie?
      Michal (8 lat) - Bycy!
      • Gość: mreck Re: Powiedzonka IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 11.09.01, 15:01
        no to trzylatka do mamy: (aha trzyma w dloniach jakąś pobrudzona sukienusię
        swojej barbi)
        mamo! wypr... wyprrr wypraj mi to.

        znajomej!
    • Gość: Aga Re: Powiedzonka IP: *.uni.lodz.pl 13.09.01, 15:11
      Moje dziecko do babci:
      -Czemu nie dałaś mi dzisiaj czekoladki?
      Babcia: - Nic nie mówiłaś.
      Dziecko: - Zapomniałam.
      Dziecko po chwili: - Wiesz co babcia, ale z ciebie to jest gapa - ty też zapomniałaś o czekoladce dla mnie!
    • Gość: Zet Re: Powiedzonka IP: 9.67.96.* 14.09.01, 17:35
      Majšc kilka latek (może ze 3), chciałem skorzystać z ubikacji, ale nie umiałem poradzić sobie ze zdjęciem spodni i poprosiłem o pomoc mamę:
      - Mamo, odpnij mi spodenki.
      - Nie mówi się odpnij, tylko odepnij.
      Po wszystkim znów pobiegłem do mamy i poprosiłem:
      - Mamo, a teraz zadepnij mi spodenki!
    • Gość: Lucyna Re: Powiedzonka IP: 217.96.44.* 14.09.01, 18:22
      Mój syn (lat wtedy 4) - ąpątały mi sie pądenki.(niech ktos przetłumaczy)
      Teraz (lat 11) - na wojnie byli strzelbiacze?
      Mój baratnek (lat 5)- Ciocia, masz taka fajną gazetkę "playboy"?Tam są fajne
      obrazki.
    • Gość: Kika Re: Powiedzonka IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 15.09.01, 00:58
      Mreck, ja się do swoich przyznaję z rozkoszą. I nadal jestem młoda i piękna, a
      figurę to mam taką jak osiemnastka;)
      A wracając do tematu- mój starszy syn długo mówił ”pytanie grzmi” (tłum.
      pytanie brzmi), młodszy natomiast mówił ”woisko” i nie chodziło tu bynajmniej o
      siły zbrojne, ale o niewinne...boisko.
      Tyle na dziś. Jak sobie coś przypomnę to skrobnę.Pa, pa.
      PS. Do Mrecka: Tylko mi nie wytykaj sklerozy. Coś mi musi szwankować. Doskonała
      byłabym nie do zniesienia.
    • Gość: kasia Re: Powiedzonka IP: 195.187.102.* 17.09.01, 10:27
      Ze wspomnień mojej babci:
      1. Moja ciocia w wieku lat kilku mawiała na kurę
      "cipija"
      2. Moja mamusia nauczywszy się czytać w wieku lat
      5-ciu, zaczęła czytać samodzielnie gazety. Babcia na
      lektury dziecięcia nie zwracała uwagi, do momentu,
      kiedy dziecię przyszło do niej z pytaniem "Mamusiu, co
      to jest prosta tutka?".
    • Gość: gofia Re: Powiedzonka IP: *.rado.gazeta.pl 23.09.01, 21:31
      podczas spaceru po lace moj syn - byl wtedy malutki -
      zobaczyl mlecze. i powiedzial "jajo buch". dla niego
      bylo oczywiste, ze to jajko, ktore spadlo i sie
      potluklo ;))
    • Gość: CeGie Re: Powiedzonka IP: 192.168.1.* / 194.204.164.* 01.10.01, 07:52
      1. Moja 2-letnia córka, przechodząc obok kościoła, wieczorem, widząc
      podświetlony krzyż: O, Krzysztof!
      2. Mój 4-lenti syn umie pokazać odgłos tacki z piaskiem, robi się to tak:
      podnosi się grzywkę, przykłada czoło do drzwi szafy i opuszcza szybko w dół.
      Efekt nie jest może zbliżony do naturalnego odgłosu, ale jest paraliżująco
      śmieszny.
    • Gość: Misia Re: Powiedzonka IP: 157.25.200.* 01.10.01, 14:03
      A kto był na tyle oryginalny, że NIE mówił "komboj"? I jeszcze historyjka. Mój
      kilkuletni brat wpełzł kiedyś pod stół, przez chwilę siedział cicho, a
      następnie straszliwie i boleśnie krzyknął "Aaa, aaa, aaa...!". Przerażona
      rodzina rzuciła się na kolana pytając, co się nieszczęsnemu stało, a on
      dokończył "Mój rysuuuunek na szkle!".
      • jaga!!! Re: Powiedzonka 01.10.01, 16:05
        W czasie wizyty babci mój brat, miał wtedy jakieś 3-4 lata i chodził do
        przedszkola, spadł z krzeszła i wrzasnął" o qurwa". Wyobraźcie sobie
        przerażenie babci :-)
    • Gość: Aga Re: Powiedzonka IP: *.uni.lodz.pl 02.10.01, 14:33
      Kilka dni temu cosik mojej 4-letniej córce nie wyszło i mruczy pod nosem:
      -No i spierdołowało się!
    • Gość: Aga Re: Powiedzonka IP: *.uni.lodz.pl 26.11.01, 11:01
      Przypominam wątek - jest ciekawy podobnie jak "Teorie życiowe, czyli..."

      Moja córka ma przesuszoną skórę w niektórych miejscach (prawdopodobnie od jedzenia czekolady) i mówi, że
      ma M I K R O B Y. Czy ktoś wie co to takiego?
    • Gość: Dzidka Re: Powiedzonka IP: 195.94.212.* 26.11.01, 11:39
      Przeczytane gdzies wczoraj: dziecię opowiada wrażenia z baliku w przedszkolu i mówi "I tam było
      pianino, i na nim grała pani Gruszka". Mama lekko zwątpiła, więc dziecko tłumaczy: "Tak, mamusiu, ta
      pani powiedziała, ze jest Dobrą Gruszką".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka