Dodaj do ulubionych

Motyla noga!

IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 23.07.02, 10:32

Kurcze pióro! Szef zadzwonił akurat, gdy pakowałem przybornik (igła, nitka,
nożyczki, naparstek...)... Z wyjazdu nici...

Stękał coś, że jestem niezastąpiony i czy nie mógłbym go zastąpić, bo jedzie
na tydzień z kochanką do Juraty... Rozumiecie ona ma męża i ciężko im się
zgrać...

Pytał się co ma ze sobą zabrać? Powiedziałem mu, żeby nie zapomniał o mocnym
sznurku - koleś ma nadwagę...

...i piękną niespełnioną, napaloną na mnie małżonkę... Nie ma tego złego
co by na dobre nie wyszło (przysłowia są mądrością ludu) - wyrzucę ze
spakowanej do połowy torby kilka zbędnych rzeczy, śmigam do kwiaciarni po
bukiet frezji, do monopolowego po francuskiego szampana, do drogerii po
kadzidełka i świece zapachowe... i heja do Magdalenki... Jak zastępstwo to
zastępstwo - obiecałem mu, że nie ma się czym martwić - niech wypoczywa, a ja
wszystko ogarnę...

A Wy co poradzicie mojemu pryncypałowi, żeby zabrał ze sobą? A może macie
jakiś niebanalny pomysł na miły prezent dla jego połowicy?

Obserwuj wątek
    • maga34 Re: Motyla noga! 23.07.02, 10:49
      przepraszam, że tak wchodzę całkiem bez pomysłu, ale za to z misją specjalną: z serdecznymi
      pozdrowieniami dla kumotra Ugu od kuma Nabiałowca, który na czas jakis został odcięty i telepie się jak
      ta ryba bez sieci, gdzies poza netowym zasięgiem;
      • piotr_c Re: Motyla noga! 23.07.02, 10:56
        Może on tez ...w zastępstwie?
        • maga34 Re: Motyla noga! 23.07.02, 10:58
          kurczę! tego nie brałam pod uwagę, tak solennie zapewniał...
          • piotr_c Re: Motyla noga! 23.07.02, 10:59
            : )))
            • maga34 Re: Motyla noga! 23.07.02, 11:05
              za usmiech otuchy dziękuję, ale ziarenko niepewnosci już zasiane ;-))
              • Gość: ugugunan Trójkąt Bermudzki... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 23.07.02, 11:30
                maga34 napisała:

                > za usmiech otuchy dziękuję, ale ziarenko niepewnosci już zasiane ;-))

                Kuma mam w to nie mieszać? No nie wiem... Wszak: "Jeśli kochać to nie
                indywidualnie... I wespół, wzespół by żądz moc móc wzmóc..."

                Masz jakieś namiary na Kuma - taka niespodzianka byłaby doprawdy niebanalna...
                Postaram się zbadać i przygotować grunt...

                • maga34 Re: Trójkąt Bermudzki... 23.07.02, 11:36
                  namiary oficjalnie się nie zmieniły i zawsze można materiał do konsultacji przesłać za pomocą gołębi
                  pocztowych :), na odpowiedź trzeba jednak czekać cierpliwie, bo Nabiałowiec jest zmuszony z
                  uprzejmosci korzystać i swoje gołębie przez cudze łącza przesyłać, ale jestem pewna, że od czasu do
                  czasu z lornetką do plaży podchodzi i w miarę na bieżąco sledzi rozwój sytuacji :-))
      • Gość: ugugunan Kumoter żyw! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 23.07.02, 11:24
        maga34 napisała:

        > przepraszam, że tak wchodzę całkiem bez pomysłu, ale za to z misją specjalną:
        z
        > serdecznymi
        > pozdrowieniami dla kumotra Ugu od kuma Nabiałowca, który na czas jakis został
        o
        > dcięty i telepie się jak
        > ta ryba bez sieci, gdzies poza netowym zasięgiem;

        Uff... Kamień spadł mi z serca - kumoter Nabiałowiec dycha jeszcze... Cieszę
        się, że zdrów i cały... Proszę uściskaj go mocno ode mnie - tak jak sieci
        rybackie ściskają ryby... Skonsultuj się z nim, jest szalenie kreatywny na
        pewno podrzuci jakąś idee...

        PZDR.
    • surya Re: Motyla noga! 23.07.02, 11:08
      UGU? JESTES?
      • Gość: ugugunan Pedicure... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 23.07.02, 11:19
        surya napisał(a):

        > UGU? JESTES?

        Jestem, jestem... W kwiaciarni byłem, białe frezje zakupiłem - pachną
        zniewalająco... Zaraz lecę do kosmetyczki - jestem profesjonalistą
        (przynajmniej szef tak mówi)...

        Mogę w czymś pomóc?
        • aniela_ Re: kogucie pióro! 23.07.02, 11:26
          ze zaklne szpetnie. nie wiesz ze nie nalezy pozadac zony blizniego swego?
          ps. szef jest bliznim czy nie jest bo zasialam watpliwosc w sercu swoim
          • maga34 Re: kogucie pióro! 23.07.02, 11:29
            chyba nie jest bliźnim, jest przełożonym i z miłosierdziem nie ma nic wspólnego ;)
            • aniela_ Re: kogucie pióro! 23.07.02, 11:35
              nene to zalezy, bo taki np przelozony elleny jest przelozonym pod ktorym byc to
              podobno przyjemnosc wielka. tak mowia. z nim by sie mozna np zabliznic.
            • Gość: ugugunan Gęsie pióro... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 23.07.02, 11:35

              Jakim bliźnim? Urlop mi cofnął... Padalec!

              Dzięki za inspirację - kupię gdzieś gęsie pióro, dostarczy ono niezapomnianych
              wrażeń wybrance jego serca...
        • surya Re: Pedicure... 23.07.02, 11:39

          > Jestem, jestem... W kwiaciarni byłem, białe frezje zakupiłem - pachną
          > zniewalająco... Zaraz lecę do kosmetyczki - jestem profesjonalistą
          > (przynajmniej szef tak mówi)...
          >
          > Mogę w czymś pomóc?

          chcialam tylko skontrolowac sytuacje.
          ale widze, ze Ci niezle idzie.
          frezje - bomba! wreszcie ejtisy znow trendi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka