Dodaj do ulubionych

DYSKRYMINACJA?

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 01:19
Kilka dni temu spotkalam mojego kolege, ktory od dwoch miesiecy pracuje w
bardzo popularnej restauracji - McDonald''s na Krzykach. Niby nic ciekawego, ale
ow kolega opowiedzial mi o nowym sposobie zatrudniania pracownikow, a w
szczegolnosci pracowniczek. Podstawa weryfikacji jest..... zdjecie!!!!!! Jezeli
kandydatka nie spelnia kryterium "piekna", nie moze liczyc na to, ze zostanie
przyjeta!!!!! Troche zglupialam. Co jak co, ale w to nie moglam uwierzyc. Nie
jestem zadna pieknascia, ale postanowilam sprawdzic..... Zlozylam papiery -
obowiazkowo zdjecie - podalam praktycznie pelna dyspozycyjnosc... no i
czekam!!! Z tego co mi wiadomo, to jeszcze nie wybrano - z kilkudziesieciu
podan - "pieknych" dziewczyn, ktore nadaja sie do pracy w restauracji. Teraz
bowiem najwazniejsza jest uroda, a nie charakter, uczciwosc, zaangazowanie,
predyspozycje..... Komus w McDonald''s chyba pomylilo sie w glowie i organizuje
wybory MISS!!!! Koszmar!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mreck Re: DYSKRYMINACJA? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 13.09.01, 07:22
      To może mieć jeszcze jeden ukryty wymiar. Firmy werbunkowe, często, żeby
      uniknąć oskarżeń o dyskryminowanie starszych wiekiem kandydatów na pracowników
      i nie umieszczać w ofercie kryteriów wiekowych, proszą o nadesłanie aktualnego
      zdjęcia. Jakkolwiek tego nie nazwiemy, działanie takie oszczędza niepożądanym
      kandydatom mitręgi. Nie musisz sie z domu ruszać żeby dowiedzieć się, że jesteś
      za stary i niepiękny. Chwyt jest rzeczywiscie wredny, ale w tej sytuacji petent
      zdaje sie niewiele moze zrobić. Związki zaw. nie interesują sie tymi sprawami,
      bo bronią interesów pracujących. Inne istytucje społeczne maja inny problem:
      jak zdobyć kolejny milion tak zeby do prasy nie dotarło. Dobrze robisz że taka
      sytuację nagłaśniasz. Przydała by się jakaś zmasowana akcja: np odpowiedź na
      oferte paru tysięcy osób z jednakowym zdjęciem Merylin M.???
    • hansi Re: DYSKRYMINACJA? 13.09.01, 07:26
      myślę,że nie masz racji, często widuję w Macach (i nie tylko) pracowników
      powiedzmy delikatnie- ładnych inaczej
      pzdr
      • Gość: mreck Re: DYSKRYMINACJA? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 13.09.01, 07:38
        Jeszcze hansi nie powiedziałeś czy ci to przeszkadza. Nie firmy zatrudniajace
        wiedzą, że chodzi sie tam jeść, a nie przygladać. osobiście wolę, jak podaje mi
        kelne (ka)r w srednim wieku, przecietnej z umytymi dłońmi i krótkimi
        paznokciami, niż pani choćby wystrzałowa z taaaakimi tipsami, że nie moze
        bidulka wydawać reszty.
    • Gość: Eos Re: DYSKRYMINACJA? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 23:20
      A ja tutaj problemu nie widze. Wlasciciel firmy moze sobie wymyslic co mu sie
      zywnie podoba. Jesli zechce zatrudnic samych garbatych to jego wybor. A jesli
      chce miec w zalodze same ladne dziewczyny to tez jego prawo. Ty nie musisz sie
      zgadzac z takim wymyslem. Poza tym chyba desperatem albo zboczencem jest ten
      kto chce isc pracowac w Mc Donaldsie na stanowisku "biala muzin". W zwyklej
      firmie porzadkowej zmiatajac liscie mozna miec lepsze pieniadze niz myjac kible
      w restauracji innej niz wszystkie ;>
      • Gość: mreck Re: DYSKRYMINACJA? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 14.09.01, 07:31
        toteż nam się niekoniecznie pododa, i dajemy temu wyraz. Pouczanie na o naszych
        prawach to zajęcie dla szeryfa, wiek i uroda to jedno z kryteriów i źle jest
        jak stanowi jedyne kryterium. Faktycznie ładne kelnerki przydaja blasku knajpie?
        Ekskluzywne knajpy zatrudniaja kelnerów ale raczej przystojnych. Aparycja,
        budowa ciała to moga byc kryteria doboru pracowników. Peck nie zagrałby
        Qwasimodo. Jednak wole restaurację z czystymi kiblami bez wzgledu kto w nich
        żarcie podaje tzn w restauracjachn a nie kiblach ;)))
        • hansi Re: DYSKRYMINACJA? 14.09.01, 08:09
          Gość portalu: mreck napisał(a):

          > toteż nam się niekoniecznie pododa, i dajemy temu wyraz. Pouczanie na o naszych
          >
          > prawach to zajęcie dla szeryfa, wiek i uroda to jedno z kryteriów i źle jest
          > jak stanowi jedyne kryterium. Faktycznie ładne kelnerki przydaja blasku knajpie
          > ?
          > Ekskluzywne knajpy zatrudniaja kelnerów ale raczej przystojnych. Aparycja,
          > budowa ciała to moga byc kryteria doboru pracowników. Peck nie zagrałby
          > Qwasimodo. Jednak wole restaurację z czystymi kiblami bez wzgledu kto w nich
          > żarcie podaje tzn w restauracjachn a nie kiblach ;)))
          osobiście uroda obsługi mi nie przeszkadza, choć oczywiście pewnych granic nie
          powinno sie przekroczyć, na jesdnej ze stacji benz. BP pracuje szałowa brunetka,
          ale nie radzę korzystać tam z kibla, bo można sie czyms zarazić

      • Gość: Luk Re: DYSKRYMINACJA? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 21:45
        I tutaj się mylisz! Zapytaj znajomych ile zarabiają ochroniarze z ASCO! Dużo
        mniej! A ile ryzykują? I zapewniam Cię, że zaniatając na ulicy nie zarobisz
        więcej! No i druga sprawa! Ogólnie panuje opinia, że McDonald''s to jeden wielki
        syf.... Prawda jest taka, że moja znajoma pracowała w KFC - i jeżeli w Macu
        jest syf, to ja chcę się zapytać, jak można określić panujący tam porządek? Ale
        to nie ma związku z tematem....McDonald''s nie jest niczym nadzwyczajnym! Firma
        produkujaca kanapki! Niech napiszą od razu, że przyjęci zostaną tylko CI,
        którzy spodobają się szefowi! Oszczędzi to wielu ludziom czasu i pieniędzy! Bo
        głupie zdjęcie też kosztuje....
        • Gość: Luk Re: DYSKRYMINACJA? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 21:49
          I jeszcze jedno! Nie mogę patrzeć na facetów, którzy ślinią się za każdym
          razem, jak zobaczą pannę z ładnymi nogami! Zero kultury. Jak chce sobie
          popatrzeć, to niech sobie kupi gazetkę!
        • Gość: Eos Re: DYSKRYMINACJA? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 17:59
          Gość portalu: Luk napisał(a):

          > I tutaj się mylisz! Zapytaj znajomych ile zarabiają ochroniarze z ASCO! Dużo
          > mniej! A ile ryzykują?
          O pracy ochroniarza w mojej wypowiedzi nie bylo ani slowa. To oczywiste , ze taka
          praca jest niebezpieczna i tego nikt tu nie neguje.

          I zapewniam Cię, że zaniatając na ulicy nie zarobisz
          > więcej!


          Wiem dokladnie ile mozna zarobic zamiatajac ulice, sadzac drzewka, krzaczki i
          roslinki na klombach, a nawet ukladajac skalniaczki w prywatnych ogrodach bo moj
          kuzyn jest wlascicielem jednej z wiekszych firm w polsce, zajmujacych sie tego
          typu pracami. Uwazam, ze jest to praca o wiele przyjemniejsza. Poza tym nikt tych
          ludzi nie dyskryminuje ze wzgledu na wyglad ani nic takiego. Ponadto placi sie
          tym ludziom za faktycznie wykonana robote. Jak ktos jest solidny to za
          wystrzyzenie zywoplotu w byle ogrodzie dostanie nawet 4000 zl.

    • Gość: Zet Re: DYSKRYMINACJA? IP: 9.67.96.* 15.09.01, 20:18
      Wydaje mi się, że troszeczkę jesteś przewrażliwiona. To zdjęcie (tzn. wygląd)
      napewno nie jest najważniejszym kryterium. Z drugiej strony sprawa nie dotyczy
      tylko McDonalds-a, we wszystkich (może prawie) firmach życzą sobie zdjęcia.
      Analogicznie można się zapytać, po co komu informacja w c.v. na temat: HOBBY,
      czy: ZAINTERESOWANIA, albo w liście motywacyjnym: UMOTYWUJ, DLACZEGO CHCESZ
      PRACOWAĆ W DANEJ FIRMIE. (bo chcę zarobić na życie). Do niczego nie jest to
      potrzebne (a przynajmniej nie powinno być), ale tak jest przyjęte i już.
      POZDRAWIAM.
      • Gość: Kika Re: DYSKRYMINACJA? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 15.09.01, 20:40
        Generalnie zgadzam się z Mreckiem. Mam podobny pogląd na tę sprawę.
        Jako osoba zmieniająca pracę często miałam do czynienia z wieloma ”wspaniałymi”
        szefami. I nie zgodę się że jego firma i może zatrudnić tą (lub tego) która ma
        ładną buzię. Chcesz być człowiekiem zachowuj się jak człowiek. B. często jest
        tak, że ten szef który tak pragnie ”piękna” w swoim otoczeniu jest podstarzałym
        obleśnym gościem, który nie przepuści okazji do skomentowania rozmiaru twojego
        biustu czy długości nóg. Nie jest to miłe dla takiej osoby. Zawsze krępujące,
        czasem upokarzające.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka