Dodaj do ulubionych

misiani okno na świat

01.08.05, 14:41

tutaj wpisze bo tamten to sztandarowy wątek basi.
a więc faktycznie ostatnio dużo budowałem aż wybudowałem, sali do snukera nie
mam. ale to inna historia (jeden czech mi odradził - kiedys opowiem)
ale te okna to tak - tylko drewniane, żeby ci nie wiem co mówili producenci
plastikowych. takie jest moje zdanie. powodów jest masa. to jest ciekawe
forum:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=217
i duzo ludzi wymienia się praktycznymi doświadczeniami.
a jeszcze tanie plastikowe to już tragedia. ja zamówiłem u takiego prywatnego
producenta co robi okna i drzwi z drewna (dużo ich jest wszedzie).
wampir by ci pewnie fachowo objaśnił ale pewnie jeszcze śpi:)
pzdr.
Obserwuj wątek
    • misiania Re: misiani okno na świat 01.08.05, 14:51
      kurczę, a ja raczej chciałam pójść w plastiki :((( bo takie drzewniane to ja
      już mam od lat kilku i właśnie muszę je wymienić
      • tiresias Re: misiani okno na świat 01.08.05, 14:58
        może masz te drewniane z lat 70 - typowa stolarka gierkowska? to fakt, że
        wszystko już sie dawno rozlatuje i nie trzyma ale porządznie wykonane drewniane
        mogą służyć bardzo długo.
        prosze PT plazowiczów o głosowanie na temat:
        jakie ma misiania okna mieć?
        - ja - tylko drewniane
        • misiania Re: misiani okno na świat 01.08.05, 15:04
          nene, okna są z połowy lat 80-tych, uczciwie pomalowane po pół roku od
          zainstalowania. ale w sumie to od początku podejrzewałam kiepską jakość tylko,
          że kiedy je kupowałam to ani kasy specjalnej nie miałam, ani możliwości
          porównania ofert tak jak dzisiaj. o - siedzę sobie na plaży w towarzystwie
          Erazma i okna wybieram :)))
        • piotr_c Re: misiani okno na świat 01.08.05, 15:21
          Wg mej skromnej opini to jednak drewniane , plastikowe są za dobre i gwarantują
          utrzymanie niezmienionego powietrza od lata do wiosny :)
          • misiania Re: misiani okno na świat 01.08.05, 15:38
            aha. zaczynam się skłaniać.
            • piotr_c Re: misiani okno na świat 01.08.05, 16:00
              Sezon remontowy w pełni. Ja z tydzień biorę się za lakierowanie podłogi :)
              • misiania Re: misiani okno na świat 01.08.05, 16:04
                ja to nene, bez pośpiechu. byle mi fakturę wystawiono do końca grudnia
                • piotr_c Re: misiani okno na świat 01.08.05, 16:28
                  Faktura fakturą, ale jak ci będą okna w grudniu wymiemieniać to będziesz sobie
                  mogła w pokoju iglo zbudować :)
                  • misiania Re: misiani okno na świat 01.08.05, 16:32
                    aha. niskie temperatury są zdrowe dla organizmu :))
                    • kiciaf Re: misiani okno na świat 01.08.05, 17:11
                      eee oni to szybko wymieniają.na iglo nie ma szans. niektórzy to nawet i
                      posprzątaja po sobie.
    • oxycort Re: misiani okno na świat 01.08.05, 19:44
      Noto dorzucę swój kamyczek w okienko Misi.
      Jestem z frakcji zadeklarowanych zwolenników plastików nad drzewnianymi (no
      chyba żeby mahoń jakiś, noto się ugne...)
      Jestem po pomyślnej wymianie drzewnianych-spółdzielnianych... a będzie ze dwa
      sezony temu nazad. Powód był prosty: rzadki syf.
      Okna niby współczesne - lata 98, szyby próżniowe, drewno dobre ale dla os
      wyłącznie (jak słowo daję - niczym korniki na nim żerowały korytarze żłobiąc).
      Zmienna geometria takich okien objawiajawiła się nieoczekiwanie już po 3
      latach. Krzywiły się tak, że aluminiowe sztyfty na łączeniach same
      wychodziły... Do tego obfite upławy żywiczne + usterki w okuciach. No dramat.
      Aż powiedziałem basta!

      Teraz jestem radosnym posiadaczem i użytkownikiem dobrej jakości plastików w
      kolorze b.ciemy brąz. Nagrzewajo się, owszem, ale też nie brudzo, a parametry o
      dziwo trzymajo. Szczelne so niemiłosiernie, ale tez i ciche... Spośród opcji
      rozlicznych otwierania w płaszczyznach rozmaitych, jest pocja mikrowentylacji
      więc tlen ostatecznie puszczajo. Z resztą ja gazu nie używam (kuchnia z płyto),
      więc spoko. Polecam w opcji z moskitiero. Można wściekle wietrzyć a paskudztwa
      nie nalazie. O.
      ~~
      ox
      • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 08:54
        Kraków... Oknoplast?
        • tiresias Re: misiani okno na świat 02.08.05, 09:10
          tu masz odpowiedzi na wszystkie pytania:
          www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=40173
          • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 09:26
            yhy, ja to już wczoraj czytałam. ile postów, tyle opinii :)))
            • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 09:32
              Misiaaniu zmień!!! Nie ważne co, nie ważne na co, ważna jest sama zmiana. Bo
              wiesz kto stoi w miejscu i sie nie zmienia to sie cofa! Każda decyzja jest
              lepsza niz jej brak.

              Itp, itd...

              kiciafa dobrarada
              • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 09:40
                hyhy, no nie. od wczoraj mi się wydaje, że widuję kiciafę :))))))))
        • oxycort Re: misiani okno na świat 02.08.05, 09:37
          Yhy
          ~~
          ox
          • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 10:28
            coś tak jakby
            • tiresias Re: misiani okno na świat 02.08.05, 10:34
              tak, misianiu, zmień, nieważne co i kiedy, ważne żeby na drewniane, koniecznie.
              jakby plastik był dobry, to drzewa byłyby z plastiku.
              • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 10:44
                tjaaaa. na razie porównuję ceny. brrrrr :(((((((((
                • basia Re: misiani okno na świat 02.08.05, 12:05
                  tez mnie czeka wymiana. Z zalem rozstanę się z przedwojennymi drewnianymi. Wrzucę jednak kulkę do plastikowego pojemniczka. Z pwodów praktycznych.
                  • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 12:10
                    ale w takiej np. Sokółce to różnica cen nie jest aż tak wielka. tym niemniej na
                    korzyść plastiku niestety jednak
                    • tiresias Re: misiani okno na świat 02.08.05, 12:20
                      ta korzyść będzie zawsze na korzyść plastiku.
                      ale jak w słotny, jesienny dzień będziesz chciała popłakać sobie przy oknie to
                      lepiej jest przytulić twarz do wiekowego dębu niz mahoniowego plastiku,
                      szlochając...
                      • basia Re: misiani okno na świat 02.08.05, 12:32
                        zawsze mozna nos do szyby przykleić :)

                        --
                        -leon z przylejoną twarza w oknie robił zeza. Gołąb odfrunął przestaszony z parapetu.
                        • oxycort Re: misiani okno na świat 02.08.05, 12:38
                          A zważ, że za powstałą przy zakupie plastiku oszczędność finansową, zawsze
                          można takie okno drzewniano błazerio obłożyć przecież.
                          ~~
                          ox
                          • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 13:54
                            a może zostaw to okno w spokoju i zmień dom?
                            • tiresias Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:00
                              jasne że na drewniany (chociaż widziałem plastikowe tańsze:)
                              • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:09
                                yhy, jak mi kto dopłaci, to się mogę ostatecznie wymienić na domek
                                jednorodzinny z tarasem, balkonem, basenem itd... :)))
                                • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:16
                                  no więc w tej kwesti mogę ci powiedziec iz bylam kiedys posiadaczką domku
                                  drewnianego z ogrodem, ach niestety pod miastem (bardzo bliskie pod).
                                  Jednakowoz z żalem mniejszym bądź większym zamieniłam to na mieszkanie za to w
                                  mieście z powrotem.
                                  Przyczyną tego stanu rzeczy był fakt iz nie jestem kierowcą zawodowym i
                                  znudziło mi sie spędznie najmarniej 2,5 godziny dziennie w samochodzie którym
                                  usiłuje dojechać i wrócicić do tego mojego domku drewnianego z ogródkiem
                                  • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:23
                                    no problem dla mnie. mogę jeździć godzinami :))
                                    • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:24
                                      (w sensie nie odstraszaj mi, Kiciafa, ewentualnych chętnych do zamiany z
                                      dopłatą na moje konto) :))))))))))))))
                                      • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:25
                                        aha. ten domek to on niech będzie w konstancinie najlepiej. ewentualnie zalesiu
                                        górnym.
                                        • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:37
                                          takowyż zamieniłam. I kiedys tez tak myslałam. aAle wiesz misiaaniu punkt
                                          widzenia zalezy od punktu siedzenia.
                                          • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 14:55
                                            aha. bo u mnie to akurat trawa mało zielona jest. np. ostatnio w soboty panowie
                                            remontują dach sąsiedniego budynku. tylko w soboty. w ostatnią zaczęli o
                                            5:59...
                                            • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 15:31
                                              a propos robotników budowlanych...
                                              kołomnie taka budowa jest. scenka rodzajowa.
                                              sobotni poranek tak gdzies 7,05 nie pózniej. Zbudził mnie taki dziwny hałas,
                                              jakby upiorny zgrzyt ( to byla betoniarka) i walenie. Jak sie okazało nie tylko
                                              mnie obudził. Wychylam sie przez okno i widze trzech wzorcowych polskich
                                              pracowników budowlanych oraz anglojęzycznego goscia który im tłumaczy iz jego
                                              łajf is ... (i tu pokazuje taki duzy brzuch) i ze ona slip (tu pokaz złozonych
                                              rączek przy policzku) do ... (i tu pokaz na palcach 9). A na co kierownik
                                              robotników mu na piasku rysuje 6 i po polsku tłumaczy że panie co mi tu
                                              będziesz pie..l ja od szóstej moge hałasować. Ach boska to była scenka.
                                              • misiania Re: misiani okno na świat 02.08.05, 16:41
                                                o. sześć na dziewięć :PPPPP
                                                • piotr_c Re: misiani okno na świat 02.08.05, 17:27
                                                  Zaiste piękna scenka. I co ten obcokrajowiec na takie dictum? Poszedł spać czy
                                                  po broń ?
                                                  • kiciaf Re: misiani okno na świat 02.08.05, 19:20
                                                    ach spać się zdecydowanie nie dało...
                                                  • aniela Re: misiani okno na świat 02.08.05, 20:17
                                                    a tam nie dalo sie. jakby budowali Ci pod nosem blok od ponadjuzrodku, to bys i
                                                    spac mogla i nauczac sie a takze pracowac od switu do zmierzchu, odwrotnie niz
                                                    u rodrigeza. bloki powinny byc drewniane, zeby betoniarki nie musialy halasowac
                                                    wlasnie, ze zaakcentuje drewniane stanowisko, by zachowac watkowe a propos.

                                                    ps mi oblozyli szybe plastikiem (ONI), ale dolozylam Im drewnianym parapetem,
                                                    zeby nie bylo ze Ich na wierzchu

                                                    pps o ranyjulek, witaj Kiciafa! :)
                                                  • misiania Re: misiani okno na świat 03.08.05, 08:48
                                                    hyhy a u mnie po sądziedzku robotnicy zmienili poglądy i oprócz soboty
                                                    uhonorowali środę. o piątejpięćdziesiątdwie pan zaczął wwiercać w beton dachu
                                                    śruby a potem walił w blachę rynny młotkiem. może zazdrości tym co się uczyli
                                                    parę lat dłużej i teraz mogą sobie pospać w nocy i tak nas budzi zawistnik
                                                    jeden?
                                                  • e.silver Re: misiani okno na świat 03.08.05, 15:04
                                                    Boszzzz wątek cały zieloniutki taki jak to drzewiej bywało ;)

                                                    Aha, oknowo vel okiennie zagłosuję plastikową kulką - w imieniu swoim i
                                                    szanownych rodziców - im juz 8 rok pięknie służą ( i łatwe i szybkie mycie
                                                    (pojedynczego okna, bo wszystkich to nie :) ) mama sobie chwali), moje w
                                                    październiku będą mieć 2 lata, są ok, choć jeszcze ich nie myłam :D.

                                                    Ale za tanich nie kupuj - w biurze mam, wprawdzie szczelne są w miarę, ale z
                                                    otwieraniem i zamykaniem gorzej, trzeba mieć wyczucie :)

                                                    Pozdrawiam wszystkich urlopowo
                                                  • e.silver Re: misiani okno na świat 03.08.05, 15:09
                                                    a z robót panów sympatycznych wokół - nowy asfalcik nam kładą na naszej ulicy,
                                                    a wczesniej cosik skuwali, dobrze, ze dziecię spało z innej strony.

                                                    O wymianie balkonów w blokach sąsiednich to juz nawet nie wspominam... zaczynam
                                                    sie przyzwyczajać, dziecię też :)
                                                  • misiania Re: misiani okno na świat 03.08.05, 15:52
                                                    a tacy co nowy asfalcik kładą to mi dzisiaj wygrażali piąchami. ale uznałam, że
                                                    skoro droga nie jest zamknięta dla ruchu, nie ma stosownych znaków drogowych
                                                    ani zastawionego wjazdu, a koła mi się nie przylepiają, to znaczy, że można
                                                    jechać.
                                                  • kiciaf Re: misiani okno na świat 03.08.05, 17:15
                                                    aaa asfalcik. tez kladli na sąsiedniej ulicy. z tym że przez trzy dni nie można
                                                    było ani wjechać ani wyjechać. w związku z tym niektórym mieszkańcom samochody
                                                    zostały z jednej strony a innym uwięzione z drugiej. Mój został uwięziony.
                                                    Albert wyszedł z nerw.
                                                  • e.silver Re: misiani okno na świat 04.08.05, 15:20
                                                    a tu to jakoś dziwnie wyglądało, bo coponiektórzy jeździli :)
                                                    szczęsliwie my z drugiej strony podjeżdzamy, więc uwięzienie nam nie
                                                    groziło :)
                                                  • piotr_c Re: misiani okno na świat 04.08.05, 17:28
                                                    Gdzieś mi się obiła o uszy taka historia z wykopaniem dołu na kładzenie rur tuż
                                                    przed wyjazdem z bramy kamiennicy.
                                                    Wykopki zaczły sie bez ostrzeżenia świtkiem w poniedziałek . Ci co szli do
                                                    pracy na 9 musieli się przestawić na perpedes na 2 tygodnie bo tradycyjnie po
                                                    wykopaniu dołu siła robocza zniknęła na 10 dni.
                                                    Nie pomnę już ani kiedy ani gdzie to słyszałem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka