Dodaj do ulubionych

Milczący wątek ignatza

13.09.02, 15:12
Nie mam nic ciekawego do powiedzenia, a że głupich rzeczy nie chce mi się mówić, zakładam ten wątek. Bedę tu sobie siedział i milczał, a jak ktoś chce, niech siędzie sobie obok i niech siedzi cicho.
Ach, byłbym zapomniał - czasami mogę sobie coś zaśpiewać.
Obserwuj wątek
    • piotr_c Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:13
    • misiania Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:17
      Nene, nie po to rano wstałam, żeby milczeć. Ale czy ja dobre wrażenie mam,
      drogi Ignatzu, że smętny jakoś jesteś ostatnio? Ukrzywdził Cię kto?

      M. zastanawiająca się co się stało z Normą, bez związku z tematem się
      zastanawiająca
      • piotr_c Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:20

        __
        P teżsięzastanawiający
      • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:21
        tak, markotny jest bardzo ostatnio
        ignatzu, może kakałko ci zrobić?
        • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:21
          a co się tyczy Normy to jakoś nie tęsknię za jej wyrazistym stylem, nie wiem
          czemu
          • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:24
            och jaka przewrtona jest kobieta
            im bardziej milczycie tym bardziej konwersacji pragnę!
            • tiresias Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:30
              przysiądę się na chwilkę i pomilczę, jak to przed wyjściem...
              • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:31
                ignatz, tak prosiłam, znowu mi to robisz :-)
                • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:41
                  ?
                  • misiania Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:43
                    Freud by się ucieszył, jak sądzę, droga Ellen :))

                    M. stara plotkara
                    • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 16:49
                      misiania napisała:

                      > Freud by się ucieszył, jak sądzę, droga Ellen :))
                      >
                      > M. stara plotkara

                      O JEZU, NO FAKTYCZNIE :-)
                      coś takiego
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:27
      Kakałko. Dobry pomysł.
      :,-)
      • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:27
        To nie tak. To tak:
        :,-(
        • misiania Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:29
          Zwerbalizuj, żeby uniknąć misanderstandinga
          • ellen Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:30
            ból istnienia trzynastopiątkowy - taka jest moja diagnoza

            kładź się ignatzu, będziemy cię leczyć
            na początek kakałko, potem bańki...
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:32
              Czas na piosenkę:

              Bierze nóż ten koleś bierze nóż wychodzi nocą szukać dnia
              Bierze łom ten koleś bierze łom wychodzi nocą posiać strach
              Mocno tak , tak bardzo mocno tak zagryza wargi , aż leci krew
              Pierwszy raz to jego pierwszy raz zamyka oczy mu rzeka łez

              Bierze sznur ten koleś bierze sznur wychodzi nocą szukać pnia
              Ten pierwszy raz to był ostatni raz za każdy cios odebrał dwa
              I zdaję sobie sprawę że tak blisko jest do dna - i coraz bardziej tonę
              I zdaję sobie sprawę że wystarczy jeden krok by zabić siebie w sobie
              • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:35
                aha mam juz jeden noz w plecach i nie ma tam miejsca na nastepne.
          • baloo1 Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:33
            Czy dobrze zgadne,laczac z tym wczorajsza nieobecnosc na Plazy tudziez nie
            uczenie sie juz w nocy ?

            B. solidaryzujacy sie
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:36
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:36
              eeech...
              • baloo1 Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 15:44
                • refor_mator Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 16:12

                  • refor_mator Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 16:13
                    Jak dobrze rozumiem, to Ignatz zapomniał języka w gębie i teraz milczy
                    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 16:24
                      Źle rozumiesz. Niby czegom miał języka zapomnieć?
                      • oxycort Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 18:23
                        Czy mogę się podłączyć?
                        Też mi się włącza depreche mode
                        Będę śpiewal:



                        Wojtkowi zabronili pisać wierszy
                        Wojtkowi zabronili śpiewać.
                        Wojtka wsadzili w psychiatryczny
                        Na obiad wbili mu zastrzyk.

                        Widziałem Wojtka na Placu Wolności
                        Skulony siedział w piżamie
                        W rękach trzymał nóż skrwawiony
                        W plamy był wpatrzony

                        Białe ściany, krzesło łóżko
                        A za ścianą chodzą w kółko
                        Białe ściany, białe łąki
                        Dziewczęta plotą wianki

                        Wojtek nie będzie śpiewać już pieśni
                        Wojtkowi uszyli koszulę
                        Wojtek nie będzie pisał już wierszy
                        Wojtkowi zbili trumnę

                        Zapalili mu świeczkę wolności
                        Przy trumnie białej
                        Cicho się zrobiło w izbie wokoło
                        Wiatr poruszył firankę

                        Białe ściany, krzesło łóżko
                        A za ścianą chodzą w kółko
                        Białe ściany, białe łąki
                        Dziewczęta plotą wianki

                        Białe ściany, białe łąki
                        Obrus już na stół nakryty
                        Chleb się piecze z białej mąki
                        Nóż z krwi już obmyty
                        • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 18:32
                          pojde na romantice. czuje ze tam mnie zrozumieja
                          • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 13.09.02, 18:36
                            nie zgadniecie kogo tam spotkalam. allen janek frene. wymykaja sie po angielsku
                            i kiedy ich tu nie ma rozmawiaja o blekitnookich blonynach kilka watkow dalej.
                            ohyda
                        • Gość: narval Re: Milczący wątek ignatza IP: *.abo.wanadoo.fr 13.09.02, 18:37
                          psze pana, czy moge moja "szlachetnosc" posadzic na taborecie nr 13???

    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 14.09.02, 05:38
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 13:58
      W sumie nie chce mi się milczeć. pogadałbym z jakąś rudą.
      HEJ, RUDE!! ODEZWIJCIE SIĘ!!!
      • Gość: avant Re: Milczący wątek ignatza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:19
        rude i rude. gdyby nie moja wysoka samoocena, pewnie bym jakieś doły złapała...
        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:26
          No w końcu! Gdzieżeś Ty bywała?
        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:26
          No i jeszcze jedno - zakładaj nowe konto :)
          • Gość: avant Re: Milczący wątek ignatza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:30
            hej, tu się milczy!
            [nie, ja chcę tamto...]
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:35
              no to dlaej bolej na tamtym kontem - tylko że dzięki takiej postawie nie możemy pokazywać literek.
              • Gość: avant Re: Milczący wątek ignatza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:41
                dla ciebie:
                nie można zarejestrować użytkownika - problem z połączeniem, spróbuj się
                zarejestrować później.
                zadowolony?
                • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:46
                  Niby jak mam być zadowolony z takiego obrotu spraw? :P
                  • Gość: avant Re: Milczący wątek ignatza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:49
                    idziemy spać? :)
                    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:52
                      Chyba tak (tylko się przesuń troszeczkę :P), choc wolałbym pójść na pacer - jest fajna pogoda.
                      • Gość: avant Re: Milczący wątek ignatza IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 14:56
                        dziś śpimy, spacer innym razem :)
                        dobranoc.
                        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 14:58
                          Dobranoc w takim razie - przed zaśnieciem sprawdź skrzyneczkę.
                          • kiciaf Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 15:17
                            wzbogacić się przyszłam
                            wszak milczenie jest złotem...
                            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 15.09.02, 15:23
                              :)
                              • Gość: viki2lav Re: Milczący wątek ignatza IP: 213.255.126.* 16.09.02, 15:56
                                uparcie milcze cssiii
                                • Gość: narval Re: Milczący wątek ignatza IP: *.abo.wanadoo.fr 16.09.02, 20:44
                                  ale nudy!
    • iw1 Re: Milczący wątek ignatza 17.09.02, 12:18
      o, lubię jak śpiewasz! chętnie posiedzę cichuteńko i posłucham - może
      zaśpiewasz coś z repertuaru Kur?
    • ziri Re: Milczący wątek ignatza 17.09.02, 19:51
      <....>
      Z. nocnym milczeniem się uwspólniająca
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 18.09.02, 17:48
      No i nie wytrzymalem, kurde. ALe cicho.
      • viki2lav Re: Milczący wątek ignatza 18.09.02, 17:53
        nic tylko cisza, i oddech ciezki szefa o ukochanej w dali marzacego...
        .
        .


        milczenie (jak owiec)


        efekt


        braku




        rozwoju



        cywilizacji




        walka o

        oddech
      • mikolaj7 Re: Milczący wątek ignatza 18.09.02, 21:10
        ignatz napisał:

        > No i nie wytrzymalem, kurde.

        no, w koncu Cie znalazlem.. masz jakas poczte, ktora
        sprawdzasz w miare regularnie??? napisalem maila i nic. co
        z tym harrym?
        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 19.09.02, 19:24
          Pojutrze będę w Wawie przy stałej poczcie, to omówimy szczegóły. Póki co,
          propozycja jest jak najbardziej aktualna. Umawialiśmy sie na trzy tomy chyba,
          watu poszukam. Trzymaj tego Horego Portera na smyczy. Do przeczytania.
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 21.09.02, 23:08
      Teraz to mnie dopadło. Wtedy to była kałuża, teraz to Rów Marjański. Howgh!
      • timit Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 00:18
        to chyba nie koniec kampanii, nie?3maj sie......nocny druh.
        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 09:22
          Kampania skończyła się 10 dni temu. Ale co tam kampania...
          • Gość: aniela Re: Milczący wątek ignatza IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 22.09.02, 10:14
            aha mzesz sie nam zwierzyc. wiesz ze tajemnic cudzych tanio nie sprzedamy
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 10:21
              Jestem w szoku. Jeśli wyobrazimy sobie naszą galaktykę, to na jednym końcu jest Aniela, jaka mi się wydawałą, a na drugim taka jaka jest. :-D
              • Gość: aniela Re: Milczący wątek ignatza IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 22.09.02, 10:23
                aha zgaduje ze idzie o drinki z parasolkami
                • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 10:32
                  Juści :)
                  • Gość: kiciaf Re: Milczący wątek ignatza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 11:03
                    Patrzę nic nie mówiąc. Z daleka patrzę...
                    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 11:07
                      Po pół wszystkiego. A może to normalne.
                  • piotr_c Re: Milczący wątek ignatza 22.09.02, 21:11
                    Fakt te drinki to był wstrząs , ale zobacz moje objawienie Anieli miało
                    elementy prawdzy w sobie :)
                    • Gość: aniela Re: Milczący wątek ignatza IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 22.09.02, 21:13
                      aha jedynie te czarna sukienke :)
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 26.09.02, 22:00
      eeech...
    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:18
      eeeeeeeeeech........
      • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:22
        aha wygladasz na kogos kto w atmosferze poufalosci zwierzyc sie chce a ja na
        powiernika wygladam akurat ktoremu mozna ufac i u ktorego w depozycie mozna
        tajemnice mroczne zostawiac zupelnie swobodnie
        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:26
          Z całym szacunkiem, ale nie, dziękuję.
          • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:28
            aha nietonie

            (udam ze mnie to niee dotknelo i ze nie zapamietam tego sobie)
            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:32
              Nie bierz tego do siebie.
              Wywalili mnie z obiecanego mi pokoju i w tej chwili jestem bezdomnym studentem za klamotami zbieranymi przez 4 lata. Życie, życie... Niewiem, co robic, więc nic nie robię, hehe.
              • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:38
                a co uzbierales przez te 4 lata? (ciekawa jestem co kolekcjonują dzisiejsi
                studenci)
                • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:44
                  Fura książek i czasopism branżowych (bliskich Ci, bo o samolotach) - ale jest tego ze 200 kilo. Poza tym garnki, patelnie, ubrania i fura innych śmieci.
                  • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:48
                    aha czyli to co kazdy student miec powinien. 200kilowy niezbędnik konieczny do
                    przetrwania :)
                    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:56
                      Nie, Lilijo Biała, raczej balast i kula u nogi, skutecznie ograniczająca mobilność.
                      • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:02
                        aha to moze nie noś ze sobą wszystkiego kiedy np schodzisz do kiosku po
                        papierosy ani kiedy do warzywanego idziesz tez nie zabieraj calych 200 kilo ze
                        sobą.
                        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:08
                          Żeby mię okradli?
                          • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:16
                            nene zlodzieje przychodzą pod osłoną nocy i to zwykle do brzemiennych. nie
                            jestes chyba brzemienny i nie wychodzisz nocą w kapciach po papierosy do kiosku
                            chyba?
                            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:39
                              kto wie, kto wie - co prawda nie palę, ale badać to sie jeszcze nie badałem...
                  • oxycort Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 14:56
                    Oto ukąsili Cię w piętę, ale Ty zmiażdżysz im głowę. Zaprawdę powiadam Ci.
                    Wojnę im wypowiedz Ignatz. O utrzymanie pokoju! To dobry i modny zwyczaj jest -
                    prezydenci tak teraz robią przecież.
                    ~~
                    ox
                    • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:05
                      Nene, moja taktyka nazywa się "przewróciło się, niech leży" - położę się palnikiem do góry i poczekam na rozwój wydarzeń.
                    • Gość: ziri Re: Milczący wątek ignatza IP: *.lodz-polnoc.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 15:07
                      alle! oxy, a co z jaskółkami pokoju?
                      • oxycort Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:41
                        A no tak, słusznie...
                        Eeee...
                        Pokój i miłosierdzie przepełniające mnie przewiesiłem tymczasowo na niższy
                        kołek. Wszak to stan wyższej konieczności jest.

                        Spal ich spal Ignatz!
                        ~~
                        ox
                        • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:42
                          Przekonałeś mnie! Skikam im asy, madafakasom!
                          • baloo1 Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 15:48
                            Czy istnieje jeszcze w polskich akademikach szlachetny zwyczaj waletowania ?

                            B. niczego nie sugerujacy
                            • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 27.09.02, 18:12
                              Z moją kolekcja musiałbym mieć osobny pokój do waletowania.
                              • baloo1 Re: Milczący wątek ignatza 28.09.02, 00:00
                                Powaznie mowisz czy nabijasz sie ze mnie ?
                                Na krotkie waletowanie rozparceluj kolekcje po znajomych, a potem
                                zalatwiaj "pollegalne" waletowanie.
                                za moich czasow na UW bylo to mozliwe
    • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 15:39
      Siedziałem w tym wątku cicho, nie odzywając się, aż przez osiem dni. Czy już
      wystarczy?
      • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 15:40
        Wystarczy na rozgrzewkę. Teraz przedtrening.
        • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 15:44
          No dobra, to jeszcze tu pomilczę, odzywając się w najmniej spodziewanym
          momencie.

          PS. Czy ktoś miał lepszy wynik ode mnie?
          • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:23
            ja?
            • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:27
              A rzeczywiście, o jeden dzień byłaś lepsza...
              • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:30
                aha ale to z przyczyn obiektywnych. niezaleznych ode mnie.
                • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:34
                  Mimo wszystko milczenie bywa złotem...

                  M. podpowiadający
                  • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:37
                    aha milczę (w sprawach zasadniczych wymagających zajęcia stanowiska np.)
                    • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:41
                      To pomilczmy razem...
                      • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:43
                        (wzdech)
                        • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 01.10.02, 18:46










                          • mmpm Re: Milczący wątek ignatza 10.10.02, 13:28
                            A psik!

                            Przepraszam.
                            • ellen Re: Milczący wątek ignatza 10.10.02, 13:52
                              Aleś wywlókł rupiecia, Melchiorze Mateuszu Polikarpie Marianie....
                              • aniela_ Re: Milczący wątek ignatza 10.10.02, 14:00
                                aha cisza na morzu wicher dmie
                                za cwhile mmpom odezwie sie
    • Gość: aqq Re: Milczący wątek ignatza IP: *.gazeta.pl 17.11.02, 23:56
      fsdfsdf
      • ignatz Re: Milczący wątek ignatza 18.11.02, 17:17
        o, jaki ładny adres. Koszerny, he he.
    • kicior99 Re: Milczący wątek ignatza 18.11.02, 17:03

      • Gość: viki2lav Re: Milczący wątek ignatza IP: proxy / 213.255.126.* 18.11.02, 17:17
        pif paf bum bec tratatatatatatatatatatatata bang bang bang, traach, sterta
        talerzy na ziemi lezy
        viki halasiki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka