Dodaj do ulubionych

biedna emusia :(

20.09.02, 17:56
Emusia wróciła przygnębiona do domu.
-Mamo! znowu dostałam pałę. z chemi!-powiedziała od progu, by najgorsze mieć
juz za sobą
-Znowu?-spytała mama
-Mamo, ale ja tegon nie rozumiem, bo pani jest jakaś taka-zaczęła się bronić
Emusia
-No to trzeba ci wiąść korepetycje
-Nie! dam sobie radę sama! naprawdę....-czaczęła się goraczkowo bronic
zrozpaczona Emusia
-Całą drugą klase tak mówiłaś. i co?
-to chcoaciaz studenta a nie studentke...-zaproponowała z nadzieją w głosie
Emusia-najlepiej blondyna z niebieskimi
-o, nie ma tak dobrze moja drogs. Moja kolezanka, zna jakas nauczycielkę,
która jest już na emeryturze. uczyła chemii...
-nie- jęknęła Emusia.
Po chwili poszła do swojego pokoju, włączyła komputer i weszła na forum "na
plażę" gazety wyborczej i zatopiła się w wirtualnym swiecie

***EM***
PS. prawda ze ładne?
E.
Obserwuj wątek
    • basia! Re: biedna emusia :( 20.09.02, 18:28
      emusia napisała:

      > PS. prawda ze ładne?

      co ładne ,forum? no

      ps.kup sobie pluszowego misia,albo inne pluszowe zwierzątko ,one takie
      cierpliwe są i słuchają...słuchają....
      • aniela_ Re: biedna emusia :( 20.09.02, 19:08
        czuję że jestem z pluszu

        a. cierpliwa
    • ziri Re: biedna emusia :( 20.09.02, 19:12
      tylko zatopiona nie zapomnij oddychać Emusiu :))
      i w serek się, że tak to ujmę, nie przeistaczaj, gotów Cię ktoś spożytkować w
      celach kulinarnych
      Z<nie z pluszu, alle z zamszu, kto wie??>
      • aniela_ Re: biedna emusia :( 20.09.02, 19:14
        zmienilam zdanie. jestem z aksamitu (ze sobie przypochlebie z braku pochlebcow)
        • ziri pochlebcy po chleb 20.09.02, 19:22
          ja Ci przybułczę chętnie Aniello, reflektujesz na zgniecioną alle smakowicie
          wyglądającą bułeczkę z tajemnicą w środku?
          • aniela_ Re: pochlebcy po chleb 20.09.02, 19:24
            nie chcialabym wyjsc na lakomczucha jakim jestem ale nie odmowie z
            grzecznosci ;)
            • ziri Re: pochlebcy po chleb 20.09.02, 19:28
              z konsekwencji, z konsekwencji żelaznej
              grzecznośc jest ciężkostrawna w przeciwieństwie do wyżej nadmienionej bułeczki
    • viki2lav Re: biedna emusia :( 20.09.02, 21:56
      emusia napisała:


      > Po chwili poszła do swojego pokoju, włączyła komputer i weszła na forum "na
      > plażę" gazety wyborczej i zatopiła się w wirtualnym swiecie
      a jesli nie w swiecie to napewno w wannie cieplej, ba goracej nawet wody,
      trzymajac w ustach zardzewiala maszynke do golenia, ktora przypadkiem zostawil
      w jej domu student (od korepetycji z wf-u) w tamtym roku w maju...
      i postanowila posluchac kolegow z forum
    • baloo1 Re: biedna emusia :( 20.09.02, 23:58
      (...)
      - No to trzeba ci wiąść korepetycje, rzekła mama.
      - To mamie potrzebne są korepetycje. Z polaka. Bo mówi się "wziać", a
      nie "wziąść" ... zasyczała Emusia, która potrafiła być wredna, a w rozmowach z
      rodzicami nie zwykła przebierać w środkach.
      Emusiną mamę zatkało.
      (...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka