emusia
20.09.02, 17:56
Emusia wróciła przygnębiona do domu.
-Mamo! znowu dostałam pałę. z chemi!-powiedziała od progu, by najgorsze mieć
juz za sobą
-Znowu?-spytała mama
-Mamo, ale ja tegon nie rozumiem, bo pani jest jakaś taka-zaczęła się bronić
Emusia
-No to trzeba ci wiąść korepetycje
-Nie! dam sobie radę sama! naprawdę....-czaczęła się goraczkowo bronic
zrozpaczona Emusia
-Całą drugą klase tak mówiłaś. i co?
-to chcoaciaz studenta a nie studentke...-zaproponowała z nadzieją w głosie
Emusia-najlepiej blondyna z niebieskimi
-o, nie ma tak dobrze moja drogs. Moja kolezanka, zna jakas nauczycielkę,
która jest już na emeryturze. uczyła chemii...
-nie- jęknęła Emusia.
Po chwili poszła do swojego pokoju, włączyła komputer i weszła na forum "na
plażę" gazety wyborczej i zatopiła się w wirtualnym swiecie
***EM***
PS. prawda ze ładne?
E.