Dodaj do ulubionych

Rytualne picie kawy

26.09.02, 07:36
Tu sie odbywa. Na tym watku. Zapraszam.
Ali Ben Baloo
Obserwuj wątek
    • tato! Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 07:58
      Kłaniam.
      Zatem siorbmy, a neich tam...
      • maga34 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:40
        Dzień dobry :))
        rytualną małą czarną proszę
        • _tequila_ Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:48
          jestem jestem :)
          • chris_45 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:53
            ja chyba też....
            • _aniela Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:55
              i ja wasza Aniela
            • _tequila_ Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:55
              nie masz pewnosci?
            • oxycort Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 08:56
              Cześć Wszystkim, cześć Chris.
              Śnił mi się dzisiaj Winnetou w towarzystwie rozchełstanych chłopek
              andaluzyjskich...
              co to znaczyć może?
              ~~
              ox
              • misiania Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:03
                Za późno spożyłeś kolację może? A w kwestii rytualnego picia kawy pytanie mam,
                czy obowiązują stroje rytualne a jeśli tak, to jakie i czy na pewno.
                • oxycort Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:09
                  kolację jadłem o czasie, natomiast może to za sprawą wczorajszego grzechu
                  nieczystości jest (drażniłem refora)?
                  A stroje ludowe krakowskie obowiązują, kawka na poduszeczkach roznoszona,
                  obrusy z zielonego sukna, a tle muzyczka spod stoliczka
                  ~~
                  ox
            • e.silver Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:00
              Dzieńdobry!
              Podpisuję listę i nadstawiam kubeczek :)
              • chris_45 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:07
                może to znaczyć, że czas na nową opowieść o Dzikim Zchodzie...
                ale czy można drugi raz wejść do tej samej rzeki ?
                Tequilka - nigdy nie ma pewności....
                ...............
                Chris niebardzowiedzącycotusięterazdzieje
                • istota Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:17
                  jak miło zacząć dzionek od kawusi
                  proszę duuuużą z mleczkiem

                  ps. już Wam wysyłam śniadanko, nie dekarzem rzecz jasna, a gołębiem
                  • piotr_c Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:28
                    Istoto , czy ja też moge dostać śniadanko ? Gołębiem .
                    • istota Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:35
                      oczywiście Piotrze jak tylko opanuję pocztę, która ma dziś podobno problemy
                      • piotr_c Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:41
                        acha , ujeżdzenie tego potwora wyzwaniem jest godnym rodeo, szczególnie przy
                        masowym wysyłaniu ( lub dużych mas) :>
                  • maga34 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:36
                    zaczynam juz jakiś podstęp wietrzyć
                    czemu te gołębie tak mnie omijają?
                    chętnie załapałabym się na to śniadanko :))
                    • istota Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:43
                      poleciał do Ciebie
                      nie wiem czemu Cię ominął, może przesadzilaś wczoraj z magnezem i zadziałał na
                      niego odpychająco ;)
                      • maga34 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:56
                        aha, odnalazł się całkiem zdrowy i cały :))
                        chyba wzrok mi szwankuje i nie wiem co na to zażyć ;)
                        • ja.ty Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 10:50
                          Maga, jak wzrok szwankuje to najlepiej pójść do okulisty;o)))
                          witam wszytskich, robię sobie samodzielnie (sic!) jaśminową herbacinę u uciekam
                          w stronę ciurka;o)))
                          przyjdę tak koło 15-stej na lancz;o)
                • piotr_c Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:23
                  Chris , fajnie że jesteś. Jak cię można namierzyć na żywo ?
                  • tato! Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:49
                    ..tak, na żywo i bez prądu...
                    • aniela_ Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 09:52
                      dla mnie wode mineralna z obnizona zawartoscia sodu, poproszę.
    • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 10:39
      ja dziekuje za kawe od ciebie!

      a innych pozdrawiam i zycze milego picia!
      • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 12:16
        timit napisał:
        > ja dziekuje za kawe od ciebie!
        a innych pozdrawiam i zycze milego picia!

        ???

        Nie ma obowiazku picia ze mna, fakt.
        Tym niemniej jakis przypis wyjasniajacy przydalby sie.

        B. troche zdezorientowany
        • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 12:18
          Wyjasnienie moze byc publiczne lub na priva.

          B. ciagle zdezorientowany.
          • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 14:56
            mowi ci cos "plazowy ostacyzm"?
            • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:08
              Chwileczke, Timit ... Czy ja Ciebie poddaje ostracyzmowi, czy Ty mnie masz
              zamiar w ten sposob doswiadczyc ? Powaznie i bez cienia zlosliwosci sie pytam
              (naprawde), bo nie rozumiem. Jak dotad niczego takiego nie zauwazylem. Zdaje
              sie, ze do tej pory dochodzilo do wymiany postow, nie?

              B.
              • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:13
                no chyba nie do konca..ciagle wykrywanie kim jest/skad sie wzial/jak to sie
                stalo...nie dot to tylko ciebie...tak ogolnie mnei naszlo...i nazwalem
                to "ostracyzmem" choc dokladnie tym to nie jest...
                • piotr_c Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:36
                  Przyłączam sie do dezorientacji.

                  Przecież nie od wczoraj tu jesteś, dlaczego uważasz sie za jakoś szczególnie
                  wybranego w tym względzie??
                • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:42
                  Timit, wyluzuj.
                  1. "Dokladnie tym to nie jest". Dokladnie. Jest to ciekawoscia. Jesli chodzi Ci
                  o wczorajszy "canalplusowy" watek, to wybacz, bylo to tak ewidentne, ze po
                  prostu napisalem, to co napisalem z zyczliwym (naprawde !!!) usmiechem. W koncu
                  nie ma w tym nic zdroznego. Dla scislosci dodam, ze juz wystepowales
                  niezalogowany jako Timit, wiec w zadnego Holmesa ni Marlowe'a nie musialem sie
                  wcielac. Co do pochodzenia "ulaninowego", to nawet nie bede dzioba strzepil, bo
                  przeciesz sam o tym pisales. i OK. Innych badan dedegdyfistycznych wzgledem
                  Ciebie nie pamietam (w niczyim wykonaniu). A to, ze mnie zabawy z nickami
                  zazwyczaj draznia, to inna sprawa, ale w tym akurat wypadku nie mialo to
                  miejsca - nie smierdzialo.

                  2. Nikt Cie tu nie "ostracyzuje". Wszyscy, wlacznie ze mna, gaworza sobie z
                  Toba i ze soba bez problemow i zadnych ukrytych zlych mysli (mam nadzieje) - za
                  to zreszta lubie Plaze bardziej niz inne zakatki Foruma "GW". Zreszta nie ma
                  co pisac o innych, z Twojego dzisiejszego postu wynikalo jasno, ze pretensje
                  masz tylko do mnie. A ja sie czuje niewinny i czysty , jak lza dziewicza.

                  3. Jesli chodzi o jakis inny moj wpis, to sprecyzuj. Moze o moje "wejscie
                  smoka" na wasza rozmowe nocna z Aniela ? Dla zartow to bylo przeciez ina
                  chwile, slecze ostatnio nocki cale nad ciezka robota i od czasu do czasu
                  zagladam na rozne forumy, zeby sie odprezyc, wcalenie mialem zamiaru rozpedzac
                  towarzycha. Styl pisania mam taki, jaki mam. Jest juz za pozno, zeby go
                  zmienic, za stary na to jestem. Moge wiec tylko Cie przeprosic, z gory i z
                  dolu, za wszystkie swoje wpisy (byle, obecny i przyszle). Co zlego to nie ja.

                  4. Ja nikogo tu jeszcze nigdy nie atakowalem ani nie "ostracyzowalem" (oprocz
                  Refora w dawnych zamierzchlych czasach, kiedy nie byl soba ;oD, no i raz
                  niejakiego Garfielda). Gdy ktos w wredny sposob nie zaczepia mnie ani osob,
                  ktore lubie, to jestem slodki, ze az do rany przyloz. czasami tylko robie sobie
                  podsmiechujki z byle czego, ale tak to juz bylo, jest i bedzie , bo nie jest to
                  grozne. A z Ciebie sie nie podsmiechujkowalem.

                  No i chyba bedzie na razie tych wyjasnien z mojej strony. W razie czego sluze
                  przypisami uzupelniajacymi. Amen.

                  Hej.

                  Baloo w rozterce acz zyczliwy
                  • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:50
                    dzieki za obszerne wyjansienia.moze jestem ostatnio przewrazliwiony stad te
                    moje pretensje, ale po co aniela krzyczy na cale forum o moim ulanowym
                    pochodzeniu, co najmniej jakbym mial chorobe zakazna?niby nic ale po co!?

                    jesli chodzi o moje niki to kiedys mialem ich duzo ale wtedy bylem tylko
                    ulanowy wiec nie ma probelmu.a z watkiem kanalowym to musialem moglem tylko tak
                    postapic jak wyszlo...choc powiem tylko tyle ze nei wszystko jest tym na co
                    wyglada.

                    t.nerwowy...
                    • aniela_ Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:56
                      nie wydaje mi sie byc baloo wlasciwym adresatem pierwszej czesci postu. (tej o
                      mooich krzykach na cale forum). w dobrym tonie byloby skierowac je do mnie
                      (sama je przekieruję, pozwolisz). otoz nie widząc nic zlego w ulanowym
                      pochodzeniu ujawnilam je z radosci raczej ze ktos przekroczyl- jak to trafnie
                      okreslil ignatz- granicę swiatów (sama probowalam nieudolnie przekraczac, bez
                      skutku). zamiar zaden zly mna nie kierowal ani cel niegodziwy mi nie
                      przyswiecal. jesli nalegniesz, moge przeprosic, rowniez publicznie.

                      oddana a.

                      (ale elaborat mi wyszedl :)
                      • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 15:57
                        aha, odczulem to jako atak na moja osobe w stylu:"obcy sie zbliza".jesli tak
                        nie bylo to wszystko oki.

                        idziemy na kawe!
                    • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:04
                      Timit, pamietaj , ze Anioly nie krzycza, ale za to czytaja wszystkie watki
                      starannie i maja sloniowa pamiec ;oDDD (raczki caluje , Aniele, w razie cus).

                      O ulanowym pochodzeniu TY napisales. A Anieli tekstu na ten temat nie pamietam.
                      A zreszta, to nie wstyd. Ten rownolegly swiat (jak kiedys napisal Ignatz) mily
                      jest i zadnej wrogosci w nikim nie wzbudza. Bo i czemu mialby. Normalne
                      pogaduchy na boczku miedzy znajomymi. A ze niejest to watek zamkniety na
                      klucz, wiec czasami SIE tam zaglada i SIE widzi, kto tam pisze ;oDDD

                      Zreszta, niewinnie sie spytam, skoro to Aniela pisala, to dlaczego Ty ze MNA
                      nie chciales sie kawki napic ? ;oDD Tak tylko sie pytam, niewinnie calkiem ;oD

                      Jesli chodzi o nerwy i chwilowa nadwrazliwosc tudziez nadkwasote, to tak
                      wlasnie to odebralem w madrosci swojej niebotycznej i dlatego teraz sobie
                      konwersujemy , a nie poddajemy sie wzajemnemu ostracyzmowi ;oDDD.

                      Dobra, usmiechnij sie do mnie tak, jak ja sie usmiecham do Ciebie ;oDDDDDDDDDD.
                      I piatka.

                      Baloo - z calym nareczem galazek oliwnych w jednej i wystygla juz nieco kawa w
                      drugiej lapie.
                      • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:07

                        z aniela to byl przyklad.ignatz np zapytal czy widzialem ostatniop jakis film?i
                        czy byly momenty - dobry ironiczno - szyderczy zart, ale jakos mnie nei
                        smieszyl...do ciebie tez cos mialem ale teraz to juz minelo/nie pamietam :-
                        )))))))))
                        • oxycort Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:15
                          A ja? A ja?
                          Chciałbym też poprzepraszać wszystkich, niedźwiedzia wymienić korzystając z
                          okazji...
                          Może ktoś chowa jakaś urazę?
                          ~~
                          ox
                          • timit Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:16
                            mam znalezc??
                            • baloo1 Oxy, Timit 26.09.02, 16:38
                              Oxy : Odpusc. teraz w zasadzie mozesz juz przeprosic, bardzo sie postarales i
                              juz masz za co ;oDDD

                              T . Czuje Timit, ze przez dwa lancuchy gorskie lapa zaraz siegne i Cie palne w
                              ucho, Bog mi swiadkiem, jak nie przestaniesz ;oDDD.
                              Lepiej bys to swoje zdjecie przyslal , wtedy bedzie wzajemnosci co niemiara.

                              B.

                              -
                              • timit Re: Oxy, Timit 26.09.02, 22:35
                                za co ma oxy przeprosic?
                                • baloo1 Re: Oxy, Timit 27.09.02, 03:19
                                  Za dolewanie oliwy ;oD
                                  • aniela_ Re: Oxy, Timit 27.09.02, 09:27
                                    aha w obrone stanę ignatza powolujac jako srodek dowodowy nagranie z radia w
                                    ktorym jeden facet mowi do drugiego ze fajny film wczoraj widzial a drugi
                                    zapytal o momenty. a ten pierwszy sie nie obrazil, co swiadczy na korzysc
                                    ignatza, uwazam.
                                    (polecam poranne audycje w trójce timicie ;)
                                    • timit Re: Oxy, Timit 27.09.02, 10:55
                                      znam te audycje i sama wiesz ze to nie o nie chodzilo;-)
                                      • aniela_ Re: Oxy, Timit 27.09.02, 11:10
                                        anie. tego to akurat nie wiedziałam ;)
                        • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:26
                          Hej

                          Na poczatek dygresja : Jako nalogowy plazowicz czytam tu wszystko. Wiec
                          jakikolwiek tekst Ignatza o zabarwieniu szyderczym nie uszedl by mojej uwadze
                          Holmesowsko-marlowowskiej. Wiec przyjmuje , ze Ci sie zdawalo i nakazuje
                          przyjac To jako interpretacje ostateczna.

                          Teraz druga dygresja : o ile mi wiadomo, Swiat Ulanino traktowany jest jako
                          Swiat Zaprzyjazniony, a przynajmniej Zyczliwie Neutralny. Nie tylko przez mnie
                          (napisala o tym powyzej Aniela, ktorej tutaj kolejny pocalunek na obydwu rekach
                          skladam ;oD). Zadne wycieczki osobiste i wrogi nie wchodza tu zatem w rachube.

                          Trzecia dygresja : teza o hermetycznosci Plazy "wlasciwej" przewija sie tu od
                          zarania dziejow i byla juz motywem Wojen Plazowych (z ktorych kwietniowa mial
                          chyba najbardziej zaciety charakter). Jest to teza z gruntu falszywa i
                          aprioryczne jej przyjecie prowadzi wlasnie do wybuchow w/w Wojen.
                          Niepotrzebnych nikomu. O tym , ze jest falszywa niech swiadczy fakt, ze od
                          kwietnia przybalo conajmniej 8 nowych stalych plazowiczow ( w tym nizej
                          podpisany) i nikt ich tu nie kasuje ani nie "ostracyzuje".

                          Z dygresji trzeciej wynika :
                          Pierwsza Teza Glowna tego postu : Z braku milosci i spokojnej rozmowy ginie
                          Swiat! ;oDDD
                          CBDO.

                          Z tezy glownej zas wynika Druga Teza Glowna : Kochajmy Sie (Wieszcza cytuje,
                          zaznaczam w didascaliach) i rozmawiajmy ze soba.
                          CBDO.

                          Bedzie tego.

                          Kawa odgrzana i podana. Zapraszam.

                          Baloo


                • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:17
                  Czy ktoś mi może wyjaśnić, o co chodzi z wątkiem ulanowym? Nigdy go nie
                  śledziłem...
                  • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:34
                    MMPM. Niewazne, Jest to Zaprzyjazniony swiat Rownolegly. Ni eto jest tu
                    meritum. Juz to sobie z Timitem wyjasniam. odpusc na razie.

                    B.

                    PS : dzieki za zdjecie. Nic a nic sie nie przestraszylem ;oDDD.
                    Nie takie rzeczy sie wykopywalo ;oD

                    PPS : tylko sie nie obraz, bo drugiemu obrazonemu juz bym dzis nie podolal ;oD
                    • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:42
                      baloo1 napisał:

                      > MMPM. Niewazne, Jest to Zaprzyjazniony swiat Rownolegly. Ni eto jest tu
                      > meritum. Juz to sobie z Timitem wyjasniam. odpusc na razie.
                      >

                      Kiedy się tu pojawiłem, spostrzegłem, że na plaży, obok "normalnych" wątków,
                      istnieje też ulanowy, w którym piszą zupełnie inne osoby. I są to
                      rzeczywiście "światy nieprzenikające się". Nie pytałem o tą sytuację, po prostu
                      ję zaakceptowałem i nie wchodziłem tam, gdzie nie czułem się pożądany. Teraz
                      widzę, że Timit ma jakieś pretensje o wypominanie mu tamtego pochodzenia, więc
                      może czas już zadać pytanie - o co tu właściwie chodzi?

                      > PS : dzieki za zdjecie. Nic a nic sie nie przestraszylem ;oDDD.
                      > Nie takie rzeczy sie wykopywalo ;oD

                      Chciałbym to samo powiedzieć o Tobie... ;-)))
                      To w pracy naprawdę było ciekawe...
                      • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:58
                        mmpm napisał:
                        >>>> Kiedy się tu pojawiłem, spostrzegłem, że na plaży, obok "normalnych"
                        wątków,istnieje też ulanowy, w którym piszą zupełnie inne osoby. I są to
                        rzeczywiście "światy nieprzenikające się". Nie pytałem o tą sytuację, po prostu
                        ję zaakceptowałem i nie wchodziłem tam, gdzie nie czułem się pożądany. Teraz
                        widzę, że Timit ma jakieś pretensje o wypominanie mu tamtego pochodzenia, więc
                        może czas już zadać pytanie - o co tu właściwie chodzi?

                        MMPM. dyskusje na temat Swiata Ulanino zamykam niniejszym na klucz. Ten Swiat
                        istnieje, nikomu nie przeszkadza i niech juz tak zostanie.



                        >>>>Chciałbym to samo powiedzieć o Tobie... ;-)))

                        Touché. Trafiony, zatopiony ;oDDD

                        Klaniam sie.

                        • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:04
                          baloo1 napisał:

                          >
                          > >>>>Chciałbym to samo powiedzieć o Tobie... ;-)))
                          >
                          > Touché. Trafiony, zatopiony ;oDDD
                          >

                          Są na tym świecie rzeczy nieskończone. Jedną z nich jest moja złośliwość, o
                          której jeszcze plażowicze się nie przekonali... ;-)))
                          • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:09
                            Samochwala w kacie stala ....
                            ;oDDDD

                            A Zapiskow Sybiraka nie ma komu pisac, tylko jakies banialuki o Ulanino ... fuj.
                            • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:13
                              Nie wiedziałem ,że jest jakieś zainteresowanie. Jeśli tak, to może coś...
                              • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:25
                                U mnie jest. Uwielbiam wspomnienia zeslancow, juz Ci o tym pisalem.
                                • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:27
                                  Pomyślę. Niczego nie obiecuję.
                    • rigel Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:45
                      Panowie, taki błogi spokój na plaży a Wy się kłócicie jak nie przymierzając
                      baby...
                      • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 16:54
                        Rigel, czy Ty nie zauwazyles aby przypadkiem , ze ja mniej wiecej od 4,5 godzin
                        Pokoj niose, narecze galazek oliwnych i dzbanek odgrzewanej kawy ?

                        I jeszcze nawyzywal od ostatnich ... co za Swiat.

                        ;oD

                        • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:28
                          Gdybym reprezentował płeć przeciwstawną do mojej, pewnie bym się za to
                          obraził...;-)
                          • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:32
                            Aj beg jur pardon ? jak zwykl mawiac w takich sytaucjach Ignatz...
                            Do mnie to alibi ? spytam po swojemu .
                            • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:37
                              Jasne. Do Rigla też...
                              Ale przecież reprezentuję płeć zdecydowanie męską...
                              • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:41
                                Do Rigla to rozumiem, bo sie przezywa, lotrzyk jeden...
                                Ale JA ? ossohozi ? spytam sie w swoim narzeczu...
                                • mmpm Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:45
                                  Gdy Cię babą nazwał, stwierdziłeś, że Cię wyzwał od ostatnich... ;-)))
                                  • aniela_ Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 17:50
                                    o! tak stwierdzil???

                                    a. swarliwa ;)
                                    • baloo1 Re: Rytualne picie kawy 27.09.02, 03:20
                                      ;oD

                                      no, nie nazwal mnie aniolem, niestety ...
                                      Rigel jeden.

                                      ;oD
    • ziri Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 12:16
      czy jeszcze coś zostało? bo u mnie dzień się trochę inaczej zaczyna ;)
      i jeszcze młotek na wynos proszę
      • maga34 Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 12:20
        czy będziesz coś wbijać czy wręcz przeciwnie wybijać coś komuś?
        M.wielcezaciekawiona

        ps. przyłączam się do dezorientacji Baloo
        Timit proszę jaśniej
        • ziri Re: Rytualne picie kawy 26.09.02, 12:27
          ambiwalentnym moim uczuciom młotem tym targać dozwolę i samam zaciekawiona co z
          tego wyniknie ;)
    • Gość: yonk Re: Rytualne picie kawy IP: *.it-net.pl 27.09.02, 09:10
      mogę się dołączyć? Kawa, gdzie jesteś? ja chcę taką z włoskiego expresu :)
      • istota Re: Rytualne picie kawy 27.09.02, 09:14
        do wczorajszej kawy chcesz się dołączać?
        dzisiaj kawę pije się na wątku obok
        zapraszamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka