Dodaj do ulubionych

Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela

23.07.01, 14:43
Obserwuj wątek
    • Gość: Leo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.*.*.* 23.07.01, 15:20
      MIlo mi, Leo jestem.
      Co prawda bylo to dosc dawno, ale moja wychowawczyni miala cale mnostwo
      powiedzonek, ktore zajely nam maly zeszycik przez cztery lata.
      niektore z nich to:
      "dzien dobry, zapalcie okna..."
      "obecnie wykorzystujemy 40% zasobow morskich, ale to jeszcze nic, bo jakbysmy
      sie postarali, to moglibysmy wykorzystac nawet 15%!:
      (na poczatek roku)- "czy komus sie zmienily dane, np data urodzenia?"
      • Gość: ziuta Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 22:31
        to bylo jednorazowe, ale za to piekne, moja byla nauczycielka historii z
        ogólniaka: "Cesarz Rzymski Krolestwa Niemieckiego rządził w całej Europie - od
        Sasa do Lasa".
        • Gość: Azja Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.radzionkow.net 05.08.01, 10:55
          U mnie to wiekszosc nauczycieli miala swoje powiedzionka, oto kilka przykladow:
          j. polski : "dzis sprawdzian, trup sciele sie gesto"
          matematyka : "nadszedl czas apokalipsy"
          w-f : "chlopy zbiorka w szeregu, ale 3m dalej, bo smierdzi"
          fizyka : "i macie to wszystko na nastepne zajecia umiec, chocby siekierki z
          nieba lecialy"
          na uczelni tez mialem kilka przekretow :
          biomechanika : "no jo sie z panem zchodza, aczkolwiek niechyntnie"
          anatomia prawidlowa : "bardzo ladnie panie Kowalski, widac, ze sie pan
          przygotowal, lecz niestety na dostateczny to jest za malo. Niedostateczny"
        • Gość: El Horse Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 22:33
          To bylo 4 (niecale) lata temu na geografii:
          "Mili panstwo... Magellan byl pierwszym czlowiekiem, ktory okrazyl Ziemie ...
          dokola swiata"
        • Gość: hola Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 12:20
          Moj nauczyciel (akademicki) mawial w czasie kolokwium: KAZDA DAMA PISZE SAMA, A
          KAZDY CHLOP SAM WPADA NA PYTANIA TROP.
      • Gość: saviola Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.01, 23:42
        moze to nie powiedzonko ale nas po prostu rozwalilo:
        (przy przewijaniu kasety)"chyba znowu cofnelam do przodu"
      • Gość: Califat najnoowsze i aktualne IP: *.stcla1.sfba.home.com 26.08.01, 09:03
        Hej! Ja wciaz w liceum, wiec to wszystko bardzo swieze + kilka z podstawowki.

        podstawowka:
        1. "Robert jutro jest dzien dziecka, hmm moze bysmy sie gdzies wybrali,
        slyszlam ze otworzyli tu gdzies McDonalda. Robert, czy moglbys kupic bilety?"
        2. "Milcz kiedy mowisz!"
        3. "Jestes tylko uczniem!"
        4. "Co chcialas Czaplinska? Jaka jest roznica miedzy netto i brutto? eee Musze
        na chwile wyjsc..."
        5. "Ty sobie nie mysl (to bylo do mnie) ze chocbys makulatura zasypal szkole
        (przynioslem kilka gazet na zbiorke) to bedziesz czysty."
        6. "A za tego "playboya" (tez do mnie) to cie oskarze jako szkolnego
        dystrybutora pornografii"

        No a teraz liceum:
        przoduje matematyczka-wychowawczyni:
        1. "pamietaj zawsze zabezpiecz sie modulem"
        2. "Moje ulubione: ZEBY DOBRZE SIE NAUCZYC MATEMATYKI TRZEBA CIAGLE STRZELAC
        PALCOWKI"(!!!!!) (?)
        3. "0" wyciagam przed nawias"
        4. Do kol. o nazw. Mulara - "FUJARA DO TABLICY!"
        5. "Przynajmniej na czas wycieczki klasowej - odstawcie alkohol, papierosy i
        trawke"
        6. Lubi pytac pewnego Staszka - jak mu nie idzie to pala i txt: "ciachu machu i
        po Stachu"
        7. "Ty mi sie nie podlizuj, bo to niczego nie zmieni"
        8. "Dany jest trojkat ABCD"
        9. Podczas ww wycieczki: "Wy ich pilnujcie (klasowa para) bo zostaniecie
        wujkami"
        10. I jeszcze liczne mutacje palcowki ( "ja robilam duzo, kaze robic mojemu
        wnuczkowi" itp itd.)

        ale rownie dobry jest wfista - MAJOR (uczy tez PO i byl kims tam waznym w woju
        slowem wyjasnienia)
        1. "Gruby zapier.alaj pod kosz! Szybciej ku.wa grubasie!"
        2. "Koledzy o pseudo: Gasior i Kanarek chcieli sie zwolnic, on na to: mozecie
        smialo isc bo kanarki i gasiory maja dzis cieczke!"
        3. "To ma byc ku.wa mecz!?"
        4. "Chlopcy wygracie te mistrzostwa z palcem w d.pie. Ja sedziuje."
        (wygralismy!!!)
        5. "A ciebie to trzecia noga boli?"
        6. (do naszej kolezanki, ktora podczas przerwy tanczyla) "Ty mnie tu nie
        podniecaj, bo ja nie jestem czlowiek z zelaza."
        7. "W d.pie mam twoje zwolnienie"
        8. "Jak mozecie sie tak opier.alac, skad bierzecie ten przyklad?" (majora nie
        bylo na naszej lekcji dobre 3 miesiace)
        9. do kolegi ktory przmalowal wlosy: "Ptak ci nasral na glowe?"
        10. "W przyszlym roku zamiast kwiatow to oczekuje Zubrowki"

        Niemiecki:
        1. wszyscy patryzli za okno na tecze, a psorka jak sie spostrzegla to
        powiedziala: "O zobaczcie jaka piekna zaorza"
        2. "zamknij dzwi" przez zi ( niestety nie mam polskiech liter)
        3. Stanislaw znowu sie spusciles (chodzi jej o spoznienie)

        Najlepsze jest to ze ona tak juz 3 lata, my sie brechtamy, a ona nie wie z
        czego!

        Kilka uwag do dzienniczka uwag klasowych:
        1. "Piotrowski udaje byka na lekcji"
        2. "Grzegorz po otrzymaniu jedynki powiedzial: Mam pana pale gdzies"
        3. "On i ona (bez nazwisk tutaj) caly czas robia cos pod lawka. Staralem sie
        dowiedziec co, niestety daremnie" (prawda jest taka ze ogladali zdjecia z
        wycieczki)

        Tyle na razie, jak sie spodoba to przysle jeszcze duzo. Dodam tylko (honor
        nakazuje) ze moja szkola to czolowka warszawskich szkol i zupelnie nie moge
        zrozumiec dlaczeg tolerowane sa takie MAJORY....
      • Gość: Pablood Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 26.08.01, 18:04
        Moja matematyczka jeszcze z podstawowki powiedziala
        oddajac klasowki: "leziecie do mnie jak muchy do
        gowna".
      • Gość: joe Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.01, 19:00
        chodze do 1lo w krakowie i mam nauczycielkę która mówi w ten oto sposób:
        "weźmy na przykład przykładowy mózg przykładowej krowy"

    • Gość: Leo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.*.*.* 23.07.01, 15:26
      MIlo mi, Leo jestem.
      Co prawda bylo to dosc dawno, ale moja wychowawczyni miala cale mnostwo
      powiedzonek, ktore zajely nam maly zeszycik przez cztery lata.
      niektore z nich to:
      "dzien dobry, zapalcie okna..."
      "obecnie wykorzystujemy 40% zasobow morskich, ale to jeszcze nic, bo jakbysmy
      sie postarali, to moglibysmy wykorzystac nawet 15%!:
      (na poczatek roku)- "czy komus sie zmienily dane, np data urodzenia?"
      • Gość: Leo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.*.*.* 23.07.01, 15:27
        wybacz dubelt.
        W wielu przypadkach byly to wspolne dialogi, np:
        pani: -Tarkowski, ty to masz pale jak drut!
        Tarkowski: -Wiem, pani profesor...

        pani (w czasie przepytywania): -Emil, ty czytasz, czy mowisz?!
        Emil: -Czytam..., eee, mowie pani profesor!

        pozdro
        • Gość: Azja Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.radzionkow.net 05.08.01, 11:00
          z antropologii, zajecia z mloda pania mgr :
          "Kowalski co Ty tam masz miedzy nogami, natychmiast wstan i poloz to na lawce"
          lecz nie mialem tyle odwagi by to polozyc :)
          • Gość: ja Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 05.08.01, 16:38
            lata całe temu ... matematyczka nasza:
            "Iksinski ...ty się chyba kpisz!" do dziś nie potrafię zapomnieć
          • Gość: megi Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.oac.wmin.ac.uk 25.08.01, 17:54
            Moja pani od fizyki zawsze lubila sie powtarzac. Ktoregos razu tlumaczy nam
            (osiolkom), ze "Jowisz ma 4 ksiezyce, Jowisz ma 4 ksiezyce...tak wiec ksiezyc
            ma 4 Jowisze".

            Poza tym Pan od geografii w podstawowce:
            -pogoda jest zawsze.
            A Pani w liceum:
            -klimat nad morzem jest typowo morski:))))
            • Gość: mateo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.wsip.com.pl 28.08.01, 11:08
              Gość portalu: megi napisał(a):

              > Moja pani od fizyki zawsze lubila sie powtarzac. Ktoregos razu tlumaczy nam
              > (osiolkom), ze "Jowisz ma 4 ksiezyce, Jowisz ma 4 ksiezyce...tak wiec ksiezyc
              > ma 4 Jowisze".
              >
              > Poza tym Pan od geografii w podstawowce:
              > -pogoda jest zawsze.
              > A Pani w liceum:
              > -klimat nad morzem jest typowo morski:))))
              Pogoda to chwilowy stan atmosfery. Tyle definicja. Facet miał wiec racje. Pogoda
              jest zawsze
    • Gość: pablo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.softlab.com.pl 23.07.01, 16:42
      stawiam ci dwojke to znaczy jedynke jezeli chodzi o cyfry...
      • Gość: matacz Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.ae.krakow.pl 30.07.01, 01:13
        Godzina wychowawcza. Ada nie była w piątek w szkole. Wychowawca patrzy w
        dziennik i wściekły mówi:
        - Znowu pięć osob nieobecnych, nie ja zrobię z tym porządek. Ada czemu nie
        byłaś w szkole?
        - Profesorze ja byłam na pogrzebie babci.
        - Proszę mi przynieść kopię aktu zgonu, bo nieusprawiedliwie!

    • Gość: Giselle Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.pl 24.07.01, 19:15
      palnąć sobie i wam wszystkim w łeb to za mało! - kiedy nikt nie nauczył się
      wiosny ludów

      skoczcie złapać małpe- (pójdżcie po mapę)

      dogwiżdżenia- dowidzenia






      • Gość: Aisa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 217.67.196.* 04.09.01, 09:55
        Pierwszy wykład z przedmiotu zwanego farmakologią. Pierwsze 2 zdania: "Witam
        Państwa. Jak wiadomo powszechnie leki mają działanie lecznicze"...
    • Gość: margot Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.laba.czestochowa.top.pl 25.07.01, 18:18
    • Gość: margot Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.laba.czestochowa.top.pl 25.07.01, 18:20
      moja polonistka: do piątku zgwałcimy tę Biblię
    • Gość: stone99 Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 23:45
      mój anatom był gościem z kosmosu, gadał takie rzeczy że haj.Kilka z nich:
      proszę państwa, co to za UL w klasie? Ul to na ULICY!Gdzie jest dyżurny,
      dyżurny jest po to żeby myślał , a nie taka gąbka sucha.
      Nie pozwolę żeby ktoś stanął przy tablicy i mówił:a,e ,o,u, cały alfabet ,JA!
      alfabet znam! I nie pozwolę na to , żeby ktoś(tu wymowne spojrzenia po sali)
      nie wiedział jak się danen mięsień nazywa,(jaki jest jego przyczep początkowy,
      jaki koncowy) i jakie on funkcje wykonywa.
      to wierzchołek góry lodowej , dam sobie spokój.PYZDRA
    • Gość: molochna Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.07.01, 19:54
      Synuś! Ukrzyżować się?!
      Za to by Kain Abla zabił
      Badziewiaki
      (o hunach) To takie, żółte szybkie i wściekłe
      Prawda wiadomo zmarło mu się
      • Gość: Ewe Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.gl-jp.digi.pl 25.08.01, 20:09
        1.Pani na biologii wieszajac plansze pt.:Minog rzeczny : A teraz kochani
        obejrzyjcie minogi.Ok.20 par oczu skierowalo sie na nogi psorki...
        2.Jakajaca sie polonistka podczas wykladu o martyrologii narodu polskiego:
        hi..hi.. hi.. tlerowcy....
        Pozdrawiam
    • Gość: o. Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 195.205.213.* 27.07.01, 11:48
      Osławiona Pani od historii wszędzie gdzie mogła wtrącała "po prostu", co dawało
      efekty mniej więcej takie:
      Hitler był psycho-po prostu-patą
      to była prosty-po prostu-tutka
      i zginęło - po prostu - 6 mln ludzi
      • Gość: Ola Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 172.28.172.* / 62.243.244.* 30.07.01, 16:36
        Gość portalu: o. napisał(a):

        > Osławiona Pani od historii wszędzie gdzie mogła wtrącała "po prostu", co dawało
        >
        > efekty mniej więcej takie:
        > Hitler był psycho-po prostu-patą
        > to była prosty-po prostu-tutka
        > i zginęło - po prostu - 6 mln ludzi

        Hehehehehe. Czy to dzialo sie moze w III LO W Gdansku?
        Dorzuce jeszcze: "to jest ruda zelaza po prostu szwedzka" i "czy czytaliscie
        ksiazke Melchiora po prostu Wankowicza?".
        Pani Sz. sadzila jeszcze lepsze kwiaty, skrzetnie to wszystko zapisywalam. Z
        lepszych tekstow, ktore akurat pamietam:
        "Kennedy byl pierwszym katolickim prezydentem. Reszta byla prawoslawna."
        "Co sie tak gapisz, jakbys Myszkie Miki na suficie zobaczyl?" (transkrypcja
        fonetyczna tekstu, pani miala miekka wymowe).
        "Oni maja konika na tym punkcie"
        "Ja tam dmucham na cieple"
        O inflacji: "Szly z pol torby, kupywali dwa bochenki".
        "Bielili domy na niebiesko"
        Do kolegow, po zdanej przez nas maturze z historii: "Taka jestem szczesliwa,
        jakby mnie kto na konia wsadzil"
        Wrzesien ''39: "Harcerze na wiezy telewizyjnej w Katowicach"
        "Oni sie do tego modlili, na nago poubierani"

        Patrycja poszla do odpowiedzi. Pani Sz. "No to Patrycja, odpowiedz mi na to
        pytanie". "Na jakie pytanie???" "To co, ja ci jeszcze nie zadalam tego pytania?"

        The best: "Poltora roku temu, w niedziele o 20-tej byl taki film w telewizji, nie
        wiem, moze nie zwrociliscie uwagi...?"
        pozdrawiam,
        Ola
        • Gość: o. Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 195.205.213.* 07.08.01, 13:56
          No pewno, że chodziłam do III LO. To były czasy!
          • Gość: uZq Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.iopan.gda.pl 27.08.01, 19:46
            pani sz(i jej "media markiet") jest super ale i tak nie pobije pana Sz:
            >co wy tak sie krecicie jak owsiki na wylocie
            >siedzi ty taki stado komensali
            >o a co to za glupoty (kartkowka)? Co najwyrzej 3, a kowalski(nazwisko
            zmienione;)) no to z plusem.
            >wypluj ta gume ty niewiesz, ze na zachodzie zabijaja wszystko co rzuje!?
            itp.

            Txty ma boskie spisujemy je - kilka stron/rok
            a jego opowiastki sa niesamowite


            Monopolufka RULEZ
            uZq
            • Gość: uZZy Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.iopan.gda.pl 27.08.01, 20:07
              no ale najczesciej przerywa wyklad w polowie mowiac "ambitnieszy doczyta",
              albo:
              >"Kapejszyn, teraz zaczyna sie kombinejszyn,"
              >"Ambitnieszy, a przez ambitnieszy ja rozumiem 4 i wyrzej, to powinien zadbac
              rownierz o pracownie - przyniesc kwiatek, plansze, papier do xero ...(itp.),
              za to beda nagrody."
          • Gość: uZZy Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.iopan.gda.pl 27.08.01, 19:56
            A propos monopolowki
            nigdy nie zapomne dialogi nauczyciela informatyki z moja nie do konca nauczona
            kolezanka:

            K:Jak a sie do pana ladnie usmiechne to co mi pan postawi?
            P:Tak, ale co ty postawisz mi???

      • Gość: ia Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 212.244.182.* 08.08.01, 08:42
        A u nas tak miała pani od biologii: np. w przypadku kręgo-po prostu-słupa itd.
        Poza tym zdanko: ptaki w przeciwieństwie do innych czworonogów ....
      • Gość: uZZy Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.iopan.gda.pl 27.08.01, 19:57
        tych po prostu na jednej lekcji naliczylismi przeszlo 50 podczas pierwszych
        20min. pani Sz prowadzila wyklad ;)
    • Gość: o. Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 195.205.213.* 27.07.01, 11:50
      I jeszcze pan od fizyki:
      ciało raz puszczone puszcza się dalej
      • Gość: Iwa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 19.150.112.* 27.07.01, 12:20
        moj pan profesor z pierwszego roku patrzac na pelna sale studentow, gdzie okolo 80 % to kobiety:
        1.KOBIETA NAUKOWIEC TO JAK SWINKA MORSKA, ANI SWINKA ANI MORSKA (moje ulubione!!!)
        2.Pytanie od pana profesora (ten sam co wyzej):
        Jak Panstwo mysla, kiedy osada zostala napadnieta w okresie kultury luzyckiej (czasy starozytne) co mezczyzna
        zabieral w chwili ucieczki?
        ?
        Odpowiedz (udzielona przez samego pana p''sora): Konie, krowy, owce i kobiety, jesli oczywiscie o nich nie
        zapomnial.
        Ps. Pragne pozdrowic pana p''sora i podziekowac za jego upor w udupianiu (sorka:upupianiu) nas kobiet.
    • Gość: pablo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 194.139.172.* 27.07.01, 13:15
      Iwa, studiowałaś archeologię? A któryż to z tuzów naszych wykopek tak doceniał
      kobiety? Jedyny, którego pamiętam z "ciekawych" wypowiedzi pod adresem kobiet,
      to był niejaki prof. Kozłowski. Ale on się jako żywo kulturą łużycką nie
      zajmował. Tłukł raczej paleolit.
      A z ciekawych powiedzonek nauczyli, to z zamierzchłych czasów licealnych:
      "Żółkiewski zwlił konia mieczem pod Cecorą" - historyczka,
      "Rycerz składa się ze zbroi i konia" - j.w.,
      i chyba jedno z najlepszych, wtedy jeszcze kwestia politycznej poprawności nie
      była jeszcze podnoszona:
      "Murzyni rodzący się w strefie umiarkowanej (klimatycznej) mają nosy podobne do
      rasy ludzkiej" - "importowana" na zastępstwo biologiczka.
      Zresztą ta sama "biologiczka" popisywała się swoją wiedzą przy każdej okazji:
      "Największym zyjącym ssakiem w Polsce jest łosoś",
      "A na pustyni żyją tylko pieski preriowate",
      "W lesie wyróżniamy różne strefy, np. podściółkę".
      • Gość: Iwa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 19.150.112.* 27.07.01, 13:28
        Gość portalu: pablo napisał(a):

        > Iwa, studiowałaś archeologię? A któryż to z tuzów naszych wykopek tak doceniał
        > kobiety? Jedyny, którego pamiętam z "ciekawych" wypowiedzi pod adresem kobiet,
        > to był niejaki prof. Kozłowski. Ale on się jako żywo kulturą łużycką nie
        > zajmował. Tłukł raczej paleolit.

        CZESC PABLO,
        ZGADZA SIE STUDIOWALAM ARCHEOLOGIE A TYM PANEM O KTORYM WSPOMIANALAM JEST NAJWSPANIALSZY
        POD SLONCEM PROFESOR NOWAKOWSKI, KTORY NIE TLUKL PALEOLITU NATOMIAST ZAWZIECIE WYZYWAL SIE
        NA NAS (NIE MYSLE TYLKO O KOBIETACH)
        CO U CIEBIE? PRACUJESZ W "ZAWODZIE"? ja niestety albo i stety nie.
        Pzdr

        • Gość: oliwka Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 213.25.153.* 08.08.01, 15:32
          Gość portalu: Iwa napisał(a):

          > Gość portalu: pablo napisał(a):
          >
          > > Iwa, studiowałaś archeologię? A któryż to z tuzów naszych wykopek tak doce
          > niał
          > > kobiety? Jedyny, którego pamiętam z "ciekawych" wypowiedzi pod adresem kob
          > iet,
          > > to był niejaki prof. Kozłowski. Ale on się jako żywo kulturą łużycką nie
          > > zajmował. Tłukł raczej paleolit.
          >
          > CZESC PABLO,
          > ZGADZA SIE STUDIOWALAM ARCHEOLOGIE A TYM PANEM O KTORYM WSPOMIANALAM JEST NAJWS
          > PANIALSZY
          > POD SLONCEM PROFESOR NOWAKOWSKI, KTORY NIE TLUKL PALEOLITU NATOMIAST ZAWZIECIE
          > WYZYWAL SIE
          > NA NAS (NIE MYSLE TYLKO O KOBIETACH)
          > CO U CIEBIE? PRACUJESZ W "ZAWODZIE"? ja niestety albo i stety nie.
          > Pzdr
          >
          Witam Pabla i Iwę! Kolejna studentka archeologii odzywa się. I kolejne zdanie
          osławionego anty-kobieciarza prof. Nowakowskiego (o koleżance -dyslektyczce): Jak
          ktoś nie umie pisać po polsku, to niech idzie rowy kopać. A po co ona przyszła na
          archeologię, Panie Profesorze?
          Tenże sam Profesor do mnie na wykopaliskach: Z rąk waćpanny to choćby i truciznę!
          Więc może jednak nie był taki zły?..

          • Gość: pablo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.softlab.com.pl 23.08.01, 18:26
            grube nieporozumienie - nigdy nie studiowalem archeologii
    • Gość: Ewa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.pl 27.07.01, 19:52
      Biolożka (pokazując na plastikowe "popiersie" z zaznaczonymi układami np.
      pokarmowym): Popatrz na tego przystojnego dżentelmena...
      Historyk II (o wprowadzeniu stanu wojennego, bohaterem zdania jest Jaruzel): No
      i chłopak zrobił w portki, spasował...
      Jak sobie jeszcze jakieś przypomnę, to podrzucę :) A było tego, oj było...
    • Gość: violalas Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.pp.com.pl 30.07.01, 11:23
      A moja "pani" od metodyki lubiła mawiać: Uczen powinien zdążyć liznąć coś przed
      okresem i w ogóle nie była w stanie pojąć, dlaczego cała grupa leży pod ławkami
      wyjąc ze śmiechu
    • Gość: PiotrF Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.pitow.wroc.pl 30.07.01, 11:26
      "Zadanie jest skompliko-proste ":-)
      • Gość: Iwa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 19.150.112.* 30.07.01, 11:31
        A to z dawnych czasow licealnych.
        Pan od polskiego podczas oddawania prac:
        "No nie, przy was z rozpaczy nie tylko rece, ale i spodnie opadaja"

        PS. nigdy nie spadly, sprawdzalismy....
    • Gość: NJ Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 194.202.164.* 30.07.01, 11:29
      matematyczka w podstawowce

      - "przepiszcie oba te trzy przyklady"

      poz

      NJ
      • Gość: ksenka Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 160.83.32.* 30.07.01, 16:46
        Na lekcji matematyki w liceum, kolega poproszony do tablicy. Pani profesor, mam podejrzenia ze nią wczale nie
        była, mówi:
        "Stań, Zboczku i pokaż klasie".
    • Gość: Lubka Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.01, 17:14
      Polonistka, komentując falę samobójstw w Europie po wydaniu "Cierpień młodego
      Wertera": "Widzicie? Zamiast wojny dobra książka."
    • Gość: molochna Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.07.01, 20:05
      " Tablicę to się zmazuje na rytm przybieżeli do betlejem a nie lulajże jezuniu"
    • Gość: Kika Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 30.07.01, 23:38
      Prawie garbata ze starości wf-istka:
      Ćwiczcie dziewczynki, ćwiczcie, a będziecie mieć taką figurę jak ja.
      Ewentualnie mój matematyk zaciągając z białoruska:
      A ty w ostatniej ławce usiadła, a ja dalekowidz.
      • Gość: gschab Kilka powiedzonek: IP: *.limes.com.pl 31.07.01, 09:44
        Historyczka w liceum:
        Konie poszli pić wodę
        Ja to zawsze byłam lepsza z przedmiotów �cisłych - �więta racja
        Mickiewicz z Ko�ciuszkš byli razem na emigracji

        I ze studiów
        A teraz życzenia dla Pań - Z okazji nowego roku, życzę nowego w kroku.

        Czy widzi Pan jak ja dzi� wyglšdam? No widzi Pan? Ja jestem dzi� zmęczony,
        bardzo zmęczony, a Pan chce poprawić ocenę. Nic z tego chyba że za pięć minut
        będzie tu Pan z czterema piwami to postawię Panu trójkę.

        Pewien docent wchodzšc na wykład:
        Ginie państwo polskie, ginie państwo polskie. Wyobra�cie sobie w chodzę wczoraj
        do europejskiego /hotel w W-wie niedaleko uniwerku/, a te dziwki takie
        paskudne! Ginie państwo polskie.
      • Gość: gosc Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.at.ibm.com 23.08.01, 14:06
        Kika - czyzbys chodzila do Kopernika. Nie pamietam nazwiska tej babki, ale
        chodzi Ci chyba tez o Nowaka?
    • Gość: klyman Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 10.1.112.* 31.07.01, 13:14
      Nieoceniony profesor Włodzimierz S. (fizyk) :

      1.�Własnym oczom nie słyszę.�
      2. �Doceniacie moi dodzy pot, pot to wasz skarb.�
      • Gość: go-go Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.man.lodz.pl 31.07.01, 13:28
        A u mnie w szkole bardziej popularne były dialogi z nauczycielami. Oto przykład:
        Prof: Kto gra Pana Tadeusza w adaptacji filmowej?
        Ktoś: A na jaką literę?
        Prof.: Na Ż
        K.: Jean Claude Van Damme

        inne:
        Pro.: Jak jeszcze raz powiecie, że poeta był nagrzany to was wszystkich wyrzucę
        K.: Poeta był nagrzany
        Pro.: przyznaję, poniosłam klęskę

        jeszcze inaczej:
        Prof.: Mariusz nie wal głową w ławkę, bo to niezdrowe

        dialog nie pamiętam, na jakim utworze
        Prof.: Dlaczego ona się go boi?
        Ktoś: Bo to jest jej pierwszy martwy chłopak. Jeszcze nie wie jak się zachować

        i na koniec
        Prof.: To nie jest przesłuchanie- tu nie chodzi o to by jak najmniej powiedzieć

        Pozdrawiam :-)
      • Gość: Leo Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.*.*.* 31.07.01, 13:32
        Mikrobiologia:
        Albert, chodź na środek i pokaz jądro!
        • Gość: go-go Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.man.lodz.pl 31.07.01, 13:34
          Gość portalu: Leo napisał(a):

          > Mikrobiologia:
          > Albert, chodź na środek i pokaz jądro!

          DOBRE...

    • Gość: mora Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.*.*.* 31.07.01, 14:48
      Wicedyrektor w moim liceum mówił:"Postwię ci laskę albo dwie, żeby ci się
      lepiej spało"
      • Gość: Tumi Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 194.98.93.* 31.07.01, 14:58
        Pani od historii: "Muszę was szybko przepytać, bo niedługo mam okres"
      • Gość: Iwa Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 19.150.112.* 31.07.01, 15:00
        Gość portalu: mora napisał(a):

        > Wicedyrektor w moim liceum mówił:"Postwię ci laskę albo dwie, żeby ci się
        > lepiej spało"

        cos pieknego....
        • Gość: zh Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 25.08.01, 16:28
          Gość portalu: Iwa napisał(a):

          > Gość portalu: mora napisał(a):
          >
          > > Wicedyrektor w moim liceum mówił:"Postwię ci laskę albo dwie, żeby ci się
          > > lepiej spało"
          >
          > cos pieknego....

          to musiało być chyba na wiosnę... sprawiacie mi wiele radości
    • Gość: Larry Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 15:06
      Moja nauczycielka mówiła " mało z tego"
      A. Inna mówiła " koniec kropka więcej nie przyjmuję"
      • Gość: Jan Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.abo.wanadoo.fr 25.08.01, 01:23
        Gość portalu: Larry napisał(a):

        > Moja nauczycielka mówiła " mało z tego"
        > A. Inna mówiła " koniec kropka więcej nie przyjmuję"

        Jesli ta od "malo z tego" wymawiala to z nosowym przygwizdem, to mogla to byc
        tylko wspaniala i niezrownana Julia Tazbir od historii u"Reja" w W-wie. A ja
        podstawowce mialem peowca (PO-przysposobienie obronne-lata 60-te) Kolczynskiego,
        ktory mowil (DOKLADNIE): "kedy bomba ziemnia-ziemnia spada na ziemnie, nazywamy
        to niewibuchamy".
    • Gość: CEZAR Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 15:29
      Miałem wspaniałą matematycę. oto garść jej powiedzonek:
      - Kowalski - jesteś bez mózga.
      - Kowalski przyszłeś debilem na klasówke,
      - Pisz głośniej,
      -Podam wam przepis na dzielonke tego wielomiana sposobem piśmiennym.
      • Gość: Larry Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 16:32
        Moja polonistka gdy ktos cos przeskrobał mówiła "bedziesz chodził na żęsach i
        uszami klaskał" To było nasze najlepsze powiedzonko
        • Gość: ubawiony Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 195.114.189.* 25.08.01, 00:33
          A nie mówiła "Ucz się, ucz żebys sie nie kompromitował pisząc rzęsy przez "rzy
          z kropką"?
      • Gość: wrusha Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.punkt.pl 31.07.01, 16:37
        profesorka z geografii miała różnorodne teksty -niestety pamiętam tylko jeden
        (minęło z 10 lat).
        " jak się utopił to się utopił i wyszedł z glonami"


    • Gość: Maciek S Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: *.amdahl.com 31.07.01, 20:11
      lea napisał(a):


      No moze wcale nie nauczyciela ale slyszalem ostatnio powiedzonko:

      " Mielismy pieniedzy tyle co brudu."


      W sumie nie wiedzialem jak zareagowac:)


      Pozdrawiam
      • miluszka Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela 02.08.01, 00:54
        Pamietam ledwo, ledwo, bo lata juz minely i skleroza, choc nie boli ,to
        dokucza. Najlepsza byla polnistka ( o dziwo) i to jest jej repertuar:
        -wyciagniety, wymoczony Rozyc ( o jednym z bohaterow Nad Niemnem)
        -idz Piwon na lono natury i tam sobie pohasaj ( do koleznki, ktora gadala)
        -dzieciecie wieku
        itd itp
        M
    • Gość: Rigel Re: Jakie jest najgłupsze powiedzonko twojego nauczyciela IP: 213.77.14.* 02.08.01, 13:39
      moj s.p. dyrektor w liceum (uczyl chemii):
      1. zebys tak w konia wlazl, nie odpowiesz na to pytanie...
      jak delikwent nic nie umial:
      2. sam sobie zadaj pytanie na ktore znasz odpowiedz (i nikt nie probowal)
      • Gość: magda K. dziwczynka + pietruszka IP: 157.25.172.* 03.08.01, 14:08
        w średniej szkole:

        Dziewczynka nic nie umiesz - idź pietruszkę sprzedawać (powtarzała nasza Pani
        od Polskiego)

        w podstawówce:
        - KaPeWu ? To siad płaski!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka