tiresias
14.10.02, 13:56
- jeszcze w sezonie czereśniowym kupiłem kilogram bardzo apetycznie
wygladających owoców. po wrzuceniu do wody, zaczęłu z nich wychodzic buałe
robaczki - koniec dla mnie z czereśniami , a tak je lubiłem
- bób - kupowałem świeży i mrożony - po ugotowaniu jadłem sobie z solą.
niedawno otworzyłem jednego przed zjedzeniem, nie wiem dlaczego. była w nim
zielona, ugotowana gąsienica.
- w piątek znalazłem zapieczonego w bułce karalucha
- wczoraj w torebce suchej przyprawy do sosów był mały, podłużny, zasuszony
również brązowy robaczek
czy to tylko ja tak mam?!
co mi zostało???