Dodaj do ulubionych

Ignatz przyjacielu

18.10.02, 13:43
mogę Cie tak nazywac prawda ze moge ? wiec oxy mowi ze Ty mi powiesz czego
wigilie dzis obchodzimy. zanim rozpoczne przygotowania do tej finalnej
kolacyjki wiedziec musze z jakiej okazji i czy postna ma byc czy przeciwnie.
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:02
      Pod nieobecnosc przyjaciela Ignatza, odzywam sie niczym nozyce : Odpowiedz na
      swoje pytanie znajdziesz na naszym ulubionym ostatnio watku (naszym, czyli
      mojego przyjaciela Ignatza i moim), choc nie przez nas zalozonym, dodam jeszcze
      w didascaliach ,rozsiewajac wokol wskazowki, slady odciskow stop i palcow.
      Aha , i jeszcze szwajcarski swoj zegarek z datownikiem na plazowy piasek
      podrzucam w charakterze poszlaki .

      ;oD
      • o_jej Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:02
        no i przykro mi się zrobiło, ANIELO. że też ja zawsze muszę się przejmować
        takimi pierdołami...... :((((
        • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:11
          nene niepotrzebnie zupelnie. nowa jestes, z regulaminem niezapoznana. mrużę na
          Ciebie oko wyrozumiale :))
    • baloo1 Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:03
      Aha. i prosba do wszystkich : prosze sie tam na razie jeszcze nie wpisywac

      ;oD)
      • the_ladybird Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:11
        ok. choć korci okropnie :)
        • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:16
          aha to ten zatrzasniety wątek co sie nie otwiera?
    • oxycort Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:17
      Aha puszczacie farbę może, niczym Jeansy z Odry, teksasy tzw.?
      ~~
      ox
      • baloo1 Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:20
        To te anielskie pienia dzialaja na mnie w taki szczegolny sposob ...

        ;oD
        • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:25
          yhy chcecie powiedziec ze cos przede mna ukrywacie. w niezawoalowany nawet
          sposob o tym szepczescie pokatnie
        • misiania Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:26
          ale czy poczytać bez wpisywania to można aby? jeśli tak, to trop jednak
          wyraźniejszy zostawcie, proszę. np. kierunkowskaz lub ślad zapchowy. mam dziś
          ciurka pulsacyjnego i nie mogę przeszukiwać wszystkich wątków, czego
          niezmiernie żałuję :((
          • baloo1 Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:31
            Misianiu, zegarek z datownikiem musi Ci wystarczyc. Inaczej musialbym cala kawe
            wylac na lawe, a spodnie mam tylko jedne w tej ciurkowni...

            Moze dodam tylko, ze tak latwo, to sie tego watku nie da przeczytac, choc
            znalezc go nie jest trudno ;o)

            No i koniec . Chyba wysypalem sie juz totalnie. Wiecej farby nie mam, ani nawet
            kawy, ktorej resztki z lawy wlasnie teraz bede zlizywal.
            • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:32
              aha solidarnoscią plciową powodowana dodam ze rigel autorem jest i ze niedlugo
              obchogdzic bedzie jubileusz 1000 posta/
              • misiania Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:48
                aha, dziękuję ci, anielo. też się domyśliłam, co widać po rzeczonym wątku
                przeze mnie podniesionym. aha - to nie ja długo myślałam, to wątek się długo
                otwierał. bajdełej, czy zauważyłaś może, że nigdy nie nazwałam cię anielką ani
                anielcią, który to zwyczaj ostatnio się szerzy?
                • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:50
                  wiedz ze nadzwyczaj doceniam u Ciebie brak tego nawyku zlego, ktory jak zapewne
                  spostzreglas,(bo bystrosc umyslu Cie cechuje, zauwazam) ignoruję z wlasciwą
                  sobie nonszalancą.
                • the_ladybird Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:55
                  założyć może klub chcesz, "tych, co Anieli Anielką nie nazywają"? :)
                  • misiania Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:01
                    aha, klub z Karuskiem w herbie. jestem pewna, że on nigdy tak nie powiedział.
                    • the_ladybird Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:09
                      nawet w Wigilię? z pewnym roztargnieniem zapytam.
                      • misiania Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:12
                        O! tego nie doczytałam we właściwym czasie...
    • oxycort Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 14:44
      Ale jedno trzeba przyznać. Na Ignatzu polegać można, jak na Zawiszy (o ile
      Zawisza nie miałby nic na przeciwko) Nie pisnął bowiem Ignatz ani słówka!
      ~~
      ox
    • baloo1 PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 14:53
      No wlasnie. Jeszcze raz powtorze ...

      1000 post jest zarezerwowany dla Ignatza !
      W uznaniu zaslug.
      Za ofiarnosc i odwage.

      Nno ...
      • misiania Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 14:54
        nie ma sprawy, szczerze mówiąc nie uczyniłam tego złośliwie, lecz przez
        czarujące roztargnienie, drogi Baloo :))) nawet nie wiem, który numer ma mój
        post.

        M. firanami rzęs trzepocząca przepraszająco.
      • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 14:54
        hhhyhy
        (noco?)
        • misiania Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:02
          hyhyhy, czy ten wąż co zwisał z Wiadomego Drzewa, nie miał aby na imię Aniela?
          • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:03
            aha chetnie powiodę na pokuszenie
          • baloo1 Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:03
            Niech Cie Szef broni, Anielu, przed zostaniem upadlym Aniolem ...
            ;oD
            • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:05
              hyhyhy czuje sie niebezpiecznie podekscytowana...
            • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:05
              nene nie dolewajcie benzyny do ognia....
              • misiania Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:10
                hyhy, Ignatz Twoim przyjacielem jest wszak, Anielo. chyba nie wypadałoby...

                M. hyhyhykająca
                • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:19
                  hyhhh czuje jak nabieram rumiencow.
                  • oxycort Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:21
                    nabierz wody w usta Anielu (dla ostudzenia zapału). Po czy zamknij i nie
                    puszczaj pary (co by jak kotła buchnąć przeciez mogła).
                    ~~
                    ox
                    • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:22
                      yhy pojde chyba na zaplecze. zamknijcie mnie w skrzyni z wapnem.
                      • misiania Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:28
                        O! całkiem przez przypadek skrzynia z wapnem stoi obok TEGO wątku...
                        • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:33
                          hyhyhy misiania weź no
                          • misiania Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:36
                            aha, to zmienię temat jakgdybynigdynic. czy postrzegasz maseczki z wapna
                            gaszonego za skuteczne na wybielenie cery?
                            • aniela_ Re: PROSZE SIE TAM NIE WPISYWAC !!!! 18.10.02, 15:37
                              yhy odnajduję tez wapno jako material w szewstwie wykorzystwywany w pewnych
                              kregach (tu mrugam znaczaco)
    • ignatz Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:39
      Lilijo! Na bóstwo robić się nie musisz, albowiem nim jesteś. A jedzenia będzie
      dużo. To tyle, albowiem technika sprzysięgła się przeciwko mej skromnej osobie
      (podejrzany: Damianek).
      • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:48
        aha a jest jakis szczegolny powod dla ktorego mialabym przebrana za boską
        lelije duzo jesc? (sprawdzam dyskretnie grunt pod nogami)
        • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 15:53
          aaaaaaaa. wlasnie przeczytalam pierwszy post (wlasnego autorstawa) i wiem skąd
          bostwo i skad jedzenie, i ze to watek o wigilii a nie o tym jak swisnę sprzed
          nosa posta nr 1000 na ktorego aniani nie zasluzylam :))
    • o_jej Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:04
      i nawet kompa mam przeciw sobie :((( nie wiem czemu ten post wskoczył tak
      wysoko....
      • viki2lav Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:11
        w gore rece , jestescie panstwo aresztowani! skrzydelka tez prosze pozdejmowac!
        taak i raczki z kieszeni szybciutko!
        • aniela_ Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:12
          hyhy bruner to Ty ? ;))

          do o_jej: odpowiedz wyzej ;)
          • o_jej Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:20
            ufffff, to dobrze. Popatrzę i będę się uczyć :))))
          • ellen Re: Ignatz przyjacielu 18.10.02, 16:21
            anielko, wiesz że plotkami się brzydzę, i wtrącaniem się w cudze wątki też, ale
            emperor rozpowiada jakoby był Twoim ojcem, czy to prawda jest?
            • Gość: aniela Re: Ignatz przyjacielu IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 19.10.02, 15:35
              wątpie zebym kiedykolwiek poruszyla sie w jego łonie
              • mmpm Re: Ignatz przyjacielu 19.10.02, 15:41
                Mówił, jakoby Cię z gliny ulepił...;-)
                • Gość: aniela Re: Ignatz przyjacielu IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 19.10.02, 15:42
                  czy ja wygladam jakbym z gliny byla? czy cere mam ziemista?
                  • mmpm Re: Ignatz przyjacielu 19.10.02, 15:46
                    Aż mną wstrząsnęło to porównanie!

                    Nigdy w życiu! :-)))
                    • Gość: aniela Re: Ignatz przyjacielu IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 19.10.02, 15:48
                      wstrzasniety jestes nie mieszany? ;)
                      • mmpm Re: Ignatz przyjacielu 19.10.02, 15:49
                        Jak zawsze.:-)

                        M. 007

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka