Dodaj do ulubionych

Słomiana wdowa

23.10.02, 21:44
Co może robić słomiana wdowa gdy jej druga połowa wyjechała za chlebem do
innego miasta i wraca tylko na weekendy?
Znaczy się rozrywki w ciągu tygodnia w grę tylko wchodzą. Nie z byle kim i
byle gdzie.
Zaineresowana nie tylko teoretycznie jestem.
Obserwuj wątek
    • Gość: al Re: Słomiana wdowa IP: *.proxy.aol.com 24.10.02, 03:00
      kiciaf napisała:

      > Co może robić słomiana wdowa gdy jej druga połowa wyjechała za chlebem do
      > innego miasta i wraca tylko na weekendy?
      > Znaczy się rozrywki w ciągu tygodnia w grę tylko wchodzą. Nie z byle kim i
      > byle gdzie.
      > Zaineresowana nie tylko teoretycznie jestem.

      Najpierw trza zapodac miejsce zamieszkania, z pelnym adresem.
      Pozniej trza patrzyc przez judasza, kto dzwoni.
      Nastepnie powinna nastapic ocena wizualna dzwoniacego oraz tego co dzwoniacy
      trzyma w rece.
      Kolejnym posunieciem jest wpuszczenie dzwoniacego, albo udawanie, ze nikogo nie
      ma w domu.
      Proste?
      Siur na mur.
      Moge dzwonic jako pierwszy.

      • Gość: jagular1 Re: Słomiana wdowa IP: 195.115.130.* 24.10.02, 08:12
        Gość portalu: al napisał(a):

        > kiciaf napisała:
        >
        > > Co może robić słomiana wdowa gdy jej druga połowa wyjechała za chlebem do
        > > innego miasta i wraca tylko na weekendy?
        > > Znaczy się rozrywki w ciągu tygodnia w grę tylko wchodzą. Nie z byle kim i
        >
        > > byle gdzie.
        > > Zaineresowana nie tylko teoretycznie jestem.
        >
        > Najpierw trza zapodac miejsce zamieszkania, z pelnym adresem.
        > Pozniej trza patrzyc przez judasza, kto dzwoni.
        > Nastepnie powinna nastapic ocena wizualna dzwoniacego oraz tego co dzwoniacy
        > trzyma w rece.
        > Kolejnym posunieciem jest wpuszczenie dzwoniacego, albo udawanie, ze nikogo nie
        >
        > ma w domu.
        > Proste?
        > Siur na mur.
        > Moge dzwonic jako pierwszy.

        Niezłe Al.
        Gdybys jeszcze powiedziała gdzie mieszkasz i jak wygladasz :).
        Mam znajoma która jest w podobnej sytułacji, wiem jak to jest.
        >
        • Gość: al Re: Słomiana wdowa IP: *.proxy.aol.com 25.10.02, 03:51
          Gość portalu: jagular1 napisał(a):

          > Niezłe Al.
          > Gdybys jeszcze powiedziała
          ((?))
          Jestem samcem.

          > gdzie mieszkasz

          Na razie na terenie operacyjnym seryjnego snajpera (VA). Dzisiaj zostal ujety
          ze swoim wspolnikiem.

          > i jak wygladasz :).

          Najlepiej oceniac mnie przez judasza. Pomniejszony wygladam zupelnie niegroznie.

          > Mam znajoma która jest w podobnej sytułacji, wiem jak to jest.
          A gdzie adres tej sytuacji?



    • aniela_ Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:02
      czy slomiane wdowy są łatwopalne?
      • _tequila_ Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:13
        Kiciafa - to u nas w miescie wszystkie piekarnie splajtowaly ze Alfreda
        wyslalas tak daleko po bułki?
      • tato! Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:13
        Na pewno. Wystarczy iskra i w oka mgnieniu żar (uniesień) się rozpala...
        • aniela_ Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:21
          yhy i ani sie obejrzą a już płoną uczuciem?

          a. badacz teoretyczny jak najbardziej
          • misiania Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:30
            byle tylko jaki dyjament ostał się na dnie popiołu.

            M. pragmatyczna
            • tato! Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:37
              A skąd dyjament? W takim popiele? Po takim ogniu?
              Tzn. jaka wdowa, taki ogień. Słomiany, znaczy się.
              • basia! Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:46
                dyjament zawsze można znaleźć ,na palcu naprzykład
                • misiania Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 09:51
                  w broszy bywa też.
                  • kiciaf Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 18:22
                    Alfred za morze bynajmniej nie pojechał - ale pewna odległość utrudniająca
                    kontakty jest. Jest nikła szansa że rychło wróci.
                    Propozycja Ala jest nie do przyjęcia:
                    po primo - nie mam judasza
                    po drugie primo - nie mam dzwonka.

                    Inne propozycje?
                    • aniela_ Re: Słomiana wdowa 24.10.02, 18:24
                      moze zapoń uczuciem slomianym a znajdziesz na palcu diament?
                      • Gość: kiciaf Re: Słomiana wdowa IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 24.10.02, 18:58
                        Rozrywki pragnę tylko. Godziwej.
                        Diament już mam. Nie tylko diament - perełkę. No Alberta właśnie.
                    • Gość: al Re: Słomiana wdowa IP: *.proxy.aol.com 25.10.02, 04:03
                      kiciaf napisała:

                      > Alfred za morze bynajmniej nie pojechał
                      Jesli to o mnie, to nie mam na imie Alfred, a wrecz przeciwnie.

                      > - ale pewna odległość utrudniająca
                      > kontakty jest. Jest nikła szansa że rychło wróci.
                      Eee tam.
                      > Propozycja Ala jest nie do przyjęcia:
                      > po primo - nie mam judasza
                      > po drugie primo - nie mam dzwonka.
                      > Inne propozycje?

                      To na sygnal kolatki, po ktorym otwierasz drzwi, mowisz:
                      - wejdz do srodka mily gosciu,
                      - albo np: siostry nie ma w domu i z hukiem zatrzaskujesz drzwi.
                      • kiciaf Re: Słomiana wdowa 25.10.02, 07:41
                        Nene Al - ty nie jesteś Alfred. To pewne. Uderz w stół....
                        Propozycje dalej nie do przyjęcia a i nie do zrealizowania sądząc po adresie...
                        • viki2lav Re: Słomiana wdowa 25.10.02, 09:05
                          zorganizuj impreze dla wszystkich nie mowiac nic o stanie slomianym, kaz
                          ludziom przyprowadzic ciekawych znajomych i czas minie, a ty w ciagu wieczoru
                          wybierzesz dla siebie jekis smaczny kasek..., lub nie. I £ikendowo z A.
                          wrazeniami sie podzielisz to cie juz jak bieda nie opusci..
                        • Gość: al Re: Słomiana wdowa IP: *.proxy.aol.com 25.10.02, 17:23
                          kiciaf napisała:

                          > Nene Al - ty nie jesteś Alfred. To pewne. Uderz w stół....

                          ... a glupiemu radosc

                          > Propozycje dalej nie do przyjęcia a i nie do zrealizowania sądząc po
                          > adresie...

                          Adres sie wnet zmieni i przyblizy.

                          Nie masz dzwonka, nie masz kolatki. Mieszkasz w szalasie?
                          • kiciaf Re: Słomiana wdowa 29.10.02, 08:39
                            coś tak jakby...
                            A u mnie o gościach pies informuje... Czasami nawet kawałki gościów nie
                            proszonych w zębach bardzo zadowolony przynosi.
                            • Gość: al Re: Słomiana wdowa IP: *.proxy.aol.com 30.10.02, 04:19
                              kiciaf napisała:

                              > coś tak jakby...
                              > A u mnie o gościach pies informuje... Czasami nawet kawałki gościów nie
                              > proszonych w zębach bardzo zadowolony przynosi.

                              Niech uwazaja. Jadam psy na podwieczorek. Z musztarda - oczywiscie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka