Dodaj do ulubionych

Co ja robię tu?

08.10.01, 09:10
Obserwuj wątek
    • Gość: quest Bąki zbijasz? IP: *.*.*.* 08.10.01, 09:13
    • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:14
      tracisz czas odczuwając przy tym jakiś rodzaj perwersyjnej przyjemności. :))
      • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:18
        Zbiorowa ekstaza?:)
        • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 09:22
          Już jestem, to co? Zaczynamy?
          • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:23
            aha zrobię wszystkim kawy bo widzę ze gospodyni kiciafa udaje ze nikomu sie
            nie chce pic. ;)
          • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:23
            Aniela wracaj.Nie podrywaj dzieciatych.
            • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 09:28
              kiciaf napisał(a):

              > Aniela wracaj.Nie podrywaj dzieciatych.

              Kogo masz na myśli?

              • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:30
                Dobrze myślisz :)
                • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 09:31
                  Uważaj, pozory czasem mylą...
            • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:29
              dzieciaki mnie intrygują :))) są wyzwaniem :)
        • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:23
          zakończona hepiendem w miejsce samobojstwa. wrocilam z krakowa przywiózwszy
          stamtąd anginę. lepiej trzymajcie mnie na dystans ;)
          • piotr_c Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:27
            Cześc, Dobrze że ostrzegsz , uzywanie broni biologicznej w dyskusji jest
            nieetyczne :-)
          • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:28
            No to co ty tutaj robisz? ;)
            Myślałam że anioły nie chorują...
            • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:30
              aha to angina poalkoholowa może być. nawet anioly sa na nia nieodpodrne...
              • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 09:32
                Ja jestem po chorobowym więc nie boję się zarazków. Usiądę koło Anieli żeby
                innych nie narażać... A kawę poprosze z mlekiem, pół na pół. Senks
                • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:35
                  aha kinia siadaj obok i okaż dowód osobisty. i w trzech słowach przedstaw się
                  zebranym :)
                  • Gość: basia Re: Co ja robię tu?Czy kozetka wolna? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 09:36
              • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:35
                Do rzeczy proszę...
                Tematem dzisiejszego wątku jest dyskusja na temat: Co ja robię tu?
                Bardzo proszę o kolejnych prelegentów o wygłaszanie swoich referatów.
                Burzliwe dyskusje przewidziane w kuluarach.
              • fuego Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:36
                Chciałabym się zapoznać...;))stamtąd przybywam, ale przekierowano mnie tu...

                Dawno mnie nie było, więc możemy uznać, że nowa jestem ;))

                PS. Aniela, załóż jeszcze jedan sweter, wypij herbatke malinową, zażyj vit.C,
                ewentualnie aspirynę (lub Alkaseltzer...;) i będziesz jak nowa.
                • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:39
                  fuego miło Cię widzieć (hehe poważna mam minę kiedy to mówię. ujęłaś mnie swoją
                  troskliwośćią o chorych )

                  basia staraj się leżeć bez ruchu na kozetce bo skontruowana napręde
                  nieobeschnitęty klej ma :)) mów więc co Cię do nas sprowadza: mąż dzieci czy
                  kot czy może pływanie żabką? (basen mamy chwilowo nieczynny ale jest dżakuzi )
                  • Gość: basia Re: Co ja robię tu? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:19
                    Gość portalu: aniela napisał(a):




                    basia staraj się leżeć bez ruchu na kozetce bo skontruowana napręde
                    > nieobeschnitęty klej ma :)) mów więc co Cię do nas sprowadza: mąż dzieci czy
                    > kot czy może pływanie żabką? (basen mamy chwilowo nieczynny ale jest dżakuzi )
                    Niestety nie zdążyłam się przykleić do kozetki,musiałam najpierw posiedzieć na
                    dywaniku u szefa.Dżakuzi - bardzo chętnie ,bąbelki mile widziane.
                    A o mężu nie wspomniałam ani słowa i niech tak zostanie!!!!!

                • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:39
                  Tak, basiu. Kozetka po prawicy anieli jest wolna. Zajmuj śmiało.
                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:40
                    nei trzeba się mnie bać. otrę łzy krawędzią skrzydła. :)
                    • fuego Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:44
                      anielo, czyżbyś post-modernistycznym aniołem była, skoro skrzydła twe krawędzie
                      (a może i kanty!!!) mają??

                      Basia!!Uciekaj pókiś żywa...;))
                      • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 09:47
                        Trzy słowa o sobie? Lubię jeść (co niestety widać po okrągłych policzkach),
                        lubię pływać ale jeśli nie ma basenu to mogę coś przekąsić w zamian i może nie
                        uwierzycie ale lubię swoją pracę. Acha, i jeszcze jednego mężczyznę też lubię,
                        bardzo...
                        • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:50
                          ja też lubię swoją pracę nie jesteś w tym odosobniona więc:) co do mężczyzny to
                          tylko kwestia czasu jest... :)
                          • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 09:53
                            No tak... niewątpliwie wszyscy tu jesteśmy z miłości do pracy...
                            Z tym, że jedni kochają ją bardziej a inni mniej intensywnie.;)
                            • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 09:58
                              Aniela, jak to kwestia czasu ? jak to???
                              • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:01
                                przyjdzie taki czas że przegrasz z telewizorem. a na widok Twojej osoby ubranej
                                w nowiusie seksowne stringi ukochany mężczyzna znacząco spojrzy na zegarek (nie
                                na Twoje pośladki) i wnerwiony powie: Ty jeszcze w gaciach latassz?
                                i żeby nie bylo ze nie ostrzegalam...
                            • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 09:58
                              albo bez wzajemności ;)
                              wracam własnie jak mowilam z krakowa gdzie odbywal się sabat, na ktorym na
                              liscie obecnosci widnieje oprocz mojego imienia cztery inne nie mniej
                              anielskie. z czego wszystkie poza jedną (i mną) po rozwodzie i wszystkie poza
                              jedną (i mną) matki córkom. a jedna ciężarna. jak to bywa w takim gronie
                              utwierdzałyśmy się wzajemnie w pogardzie i nienawisci do płci przeciwnej
                              pożałowania godnej. do tego stopnia, że pragnąca rzecz jasna córki ciężarna
                              kobieta powiedziała w końcu: "jeśli to będzie chłopiec to go utopimy".
                              proporcje płci na tym wątku przypominają mi miła krakowska atmosferę :)
                              • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:05
                                Zycie me harmonijnym się zdaje. Opluwać rodzju męskiego powodów nie mam.
                                • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 10:10
                                  Ja w tej chwili też nie mam powodów, ale dzień dopiero się zaczął i nie
                                  wiadomo czy do wieczora będzie tak pięknie i haromonijnie... To prawda -
                                  faceci to wieczne stresy ale bez tego nie wyobrażam sobie życia. Ja chyba
                                  potrzebuję tej adrenaliny wylewającej się uszami do życia. I nigdy nie kupię
                                  telewizora na wszelki wypadek... Aniela, robi się klimat na rozmowy przy
                                  winie... Nie wiem czy to dobry pomysł,ale wyciągam flaszeczę z szafki i
                                  rozlewam pierwszą kolejkę. Czyje zdrowie pijemy?
                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:13
                                    aha kinia zdrowie tych co na morzu. a konkretnie tych którym na czas nie
                                    oddałam gpsa skutkiem czego zostali na morzu bez przyrządów nawigacyjnych.
                                    • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 10:22
                                      Aniela, ok, wypijmy za tych co na morzu, ale nie bądź taka, daj im to coś,zeby
                                      nie błądzili. A ja polewam drugą kolejkę, tym razem za wspaniałe kobiety
                                      pracujące w Warszawie! Zdrówko! O Boże, muszę wygodniej usiąść na krześle bo
                                      mam już jakieś kłopoty z równowagą...
                                      • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:26
                                        Dołączam się do toastu.
                                      • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:27
                                        znaczy nie bardzo mogę im dać bo są na morzu już. ale nie odpalam petów od
                                        świeczek. i do wszystkich apeluje o to samo. aha nie pomijaj mojego kieliszka w
                                        końcu jesteśmy w pracy :) więc co Cie trzyma w Warszawie drogia Kiniu?
                                        • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:29
                                          aha kiciafa wiedziełam że tam gdzie alkohol rozlewają tam i Ty będziesz prędzej
                                          czy później ;)
                                          • fuego Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:37
                                            czy ja też mogłabym prosić...o tu tu, tak właśnie, do tego kieliszka...na
                                            ukojenie nerwów w poniedziałkowy ranek...;)))
                                          • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:39
                                            w dżakuzi byłam. Sama. Niemowląt nie widziałam.
                                        • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 10:35
                                          Co mnie tu trzyma? Hmmm... chyba nic. Wyglada na to,ze przyjechałam tu
                                          dobrowolnie i z własnej woli nadal tu tkwię.Mój wybór, nie ma na kogo zwalić
                                          winy... Pracuję tu i mieszkam,probuję się zadomowić, na razie nie bardzo mi
                                          wychodzi ale nie ma się co dziwić, w tym wieku ;) nie łatwo się człowiek
                                          przyzwyczaja do nowego. A Anielica i stolica?
                                          • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:45
                                            kciafa - wiem teraz kto nie umył wanny.
                                            kinia aha w jakim niby wieku? masz już siwą brodę? i czy nie kochasz swojej
                                            pracy?
                                            • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 10:54
                                              Aniołku, nie mam siwej brody, nie mam żadnej brody,choć w wieku już jestem
                                              podeszłym (25l.)!!! A pracę swą kocham, buduję potęgę firmy od rana, na
                                              własnych plecach. Dla dobra swojego i kraju. Amen.
                                              Chyba już nie powinnam więcej pić...
                                              • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:59
                                                Budowanie potęgi firmy na własnych plecach, żle odbija się na budującym. Wierz
                                                mi. NAleży budować swoja potęgę i wspinac się na szczyty po plecach firmy.
                                                Dobro kraju zostaw anieli.
                                                • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 11:23
                                                  aha kinia niebawem przejdziesz na emeryturę (z wieku wnoszę ;)
                                                  słuchaj rad kiciafy, ręce ma zadbane, lakier nieodpryśnięty widać że wie co
                                                  mówi.
                                                  • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 11:29
                                                    Z przyjemnością pójdę na emeryturę bo zmęczona jestem życiem i z chęcią usiądę
                                                    przy kominku z drutami i poopowiadam wnukom bajki. Zaraz zaraz tylko skąd ja
                                                    wezmę te wnuki?
                                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 12:16
                                                    wnuczki moja droga, wnuczki ;)
                                                    aha a teraz co robisz w zamian szydełkowania i męczenia oczu dymem z kominka? :)
                                                  • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 12:22
                                                    Anielciu, pracuję w takim miejscu,że strach o tym mowić w takim miejscu. Nie
                                                    chce Cię narażać bo im mniej wiesz tym lepiej... rozumiesz... chyba,ze bardzo
                                                    chcesz to podaj jakis adres to napisze do Ciebie długi list. Polecony rzecz
                                                    jasna... moze byc adres mailowy;)
                                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 12:55
                                                    kiniu najdroższa, tu sami swoi. nie mamy przed sobą takemnic( tzn przed nantą i
                                                    riglem mamy) w gronie przyjaciół lekko tylko fałszywych jesteś. możesz się
                                                    smiało otworzyć bez obawy że będziemy bezinteresownie drapać Twoje rany :))
                                                  • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 13:22
                                                    Skoro tak, to dobrze, powiem Ci. Mam do czynienia z transportem ale nie ladowym
                                                    i nie morskim. Łatwa zagadka?
                                                    A kawę sama sobie wreszcie zrobiłam bo czekałam czekałam...
                                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 13:56
                                                    matko boska. masz może licencję pilota na boeinga? i czy wybierasz się w
                                                    okolice nyc?
                                                  • Gość: Kinia Re: Co ja robię tu? IP: 193.227.223.* 08.10.01, 14:12
                                                    Ciiiii.... Aniela, nie tak głosno!!! Nie lecę do żadnego Yorku, choć z
                                                    Boeingami rzeczywiscie mam na codzień do czynnienia, może nie dosłownie ale
                                                    zawsze... Ale o lataniu nikt przecież nie wie więcej od Ciebie;)
                                • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:11
                                  aha to tak jak moje ZDAJE SIĘ być. po wierzchu gładkie.
                              • Gość: basia Re: Co ja robię tu? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:26
                                Gość portalu: aniela napisał(a):
                                > kobieta powiedziała w końcu: "jeśli to będzie chłopiec to go utopimy".
                                Mam nadzieję ,że nie w dżakuzi??
                                • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 10:37
                                  a ja mam nadzieję że to nie będzie chłopiec ;)
                                  • Gość: basia Re: Co ja robię tu?dziecko-chłopiec IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:49
                                    • Gość: basia Re: Co ja robię tu?dziecko-chłopiec IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:52
                                      Przepraszam ,ale wysłałam post bez treści.
                                      Chciałam powiedzieć ,że nie byłoby tak przyjemnych spotkań w damskim gronie
                                      gdyby nie chłopcy.
                                      • Gość: aniela Re: Co ja robię tu?dziecko-chłopiec IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 11:27
                                        fakt. obecny był również przedstawiciel płci obozu przeciwnego. gotował spageti
                                        i biegał po piwo do sklepu :) jeśli znają swoje miejsce jest z nich czasem
                                        jakiś pożytek :)
                            • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 10:01
                              A jeszcze inni pracę kochają inaczej...
                              • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:06
                                Zawsze chciałam się dowiedzieć jak robią to kochający inaczej.
                                Przybliż temat.
                                • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 10:08
                                  Może źle się wyraziłem. To raczej miłość bez wzajemności.
                                  • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:21
                                    Ty jej czy ona ciebie? Bo różnica jest znaczna.
                                    • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 10:26
                                      Ja ją kocham, a ona mi za to płaci...
                                      Podłe, nieprawdaż?
                                      • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 10:28
                                        aCH.Czyżby nie wystarczajaco?
                                        • Gość: Tato Re: Co ja robię tu? IP: *.teleaudio.com.pl 08.10.01, 10:31
                                          Po pierwsze: co ja, dziwka jestem?
                                          Po drugie: oczywiście, że niewystarczająco...
                                          • Gość: basia Re: Co ja robię tu? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.01, 10:34
                                            Rozumiem,że uczestnictwo na formu to po to, aby praca była o Ciebie chociaż
                                            troszkę zazdrosna.
                                            • Gość: mreck Re: Co ja robię tu? daję znak zycia niejakiej anieli. IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 08.10.01, 11:14
                                              jestem i merdam do ciebie anielciu. Ale nie podchodź, jestem dziś bez kagańca.
                                              • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? daję znak zycia niejakiej anieli. IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 11:20
                                                aha nie będę się zbliżała do ogrodzenia :) wrzucę do paśnika kilka
                                                sromotników . na dowód sympatii to zrobię :) aha zostawiam głos na stole, w
                                                każdej chwili możesz po niego śmiało sięgnąć (ps. zobacz kogo nie ma na tym
                                                wątku ;)
                                                • nanta!!! Re: Co ja robię tu? daję znak zycia niejakiej anieli. 08.10.01, 11:24
                                                  z przekory to robie, ostatni raz;))
                                                  ps. zeszlismy do podziemia, szczescie w oczy kole ;))

                                            • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 11:19
                                              No cóż moi drodzy. Temat pozostawiam otwarty.
                                              Muszę porzucić ulubioną rozrywkę i zająć się budowaniem własnej świetlanej
                                              przyszłości. Jak skończę wcześniej to jeszcze wrócę.
                                              Co mi tam.Dobra też będę.Wodę spod ogórków wam przyniosę. I lusterko bo aniela
                                              swoje stłukła. I puder. Aniela pożyczy błyszczyk i już nikt nie pozna czym się
                                              tutaj zajmowałyście przez cały dzień.
                                              • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 11:29
                                                aha kiciafa buduj szybko i wracaj natychmiast. szafkę na narzedzia zostawiam
                                                otwartą więc możesz wrócic prosto z budowy.
                                                • Gość: mreck Re: Co ja robię tu? IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 08.10.01, 12:38
                                                  nie ma tu rigla, i nanty. Jak to zrobiłaś? rozsypałaś azotox?
                                                  przykleiłaś lep na innym watku?
                                                  zawiesiłaś moskitierę? Rigelfilter i nantoamortyzator?
                                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 12:52
                                                    dobrawszy się w pary zeszli nie wnikam w jakim celu do podziemia. zamurowałam
                                                    wyjście. mam nadzieję że rigle i nanty nie rozmnażają się w piwnicach? :) i nie
                                                    wyjdą ich stamtąd miliony?
                                                  • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 15:19
                                                    Inspekcję zrobiłam. Personel pomocniczy naganę dostał. Dżakuzi zdezynfekowane
                                                    zostało należycie. Nanty spłynęły do podziemi.
                                                    :)
                                                  • Gość: aniela Re: Co ja robię tu? IP: *.mst.gov.pl 08.10.01, 15:39
                                                    aha doleje krecika do rur kanalizacyjnych żeby się rozpuściły na mur.
                                                  • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 15:44
                                                    Ach ale tu bałagan. Posprzątać by trzeba. Polecenia już wydałam.
                                                  • kiciaf Re: Co ja robię tu? 08.10.01, 16:02
                                                    Szkło umyte, butelki wyrzucone, światła wygaszone ...
                                                    No to co ja tutaj robię jeszcze?
                                                    Zamykam drzwi na klucz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka