aniela_ 14.11.02, 09:10 kawusia i mniamniuśne ciacha podaję :)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:13 samas pieklas w piecu , ile zdrowasiek, talerz nadstawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:14 jeża się wlosy na rękach i wszędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:19 e-e na moje oko to czyta cudzą korespondencję raczej... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:19 e-e na moje oko to czyta cudzą korespondencję raczej... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:20 moze mu lec jakis grzebien da do tych mysli nieuczesanych, hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:23 pewnie, że czytam nie ma się co ocyndalać Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:34 Mniamuśne ciasteczka? Z Twojej ręki to nawet piołun zjem i popiję wywarem z dziegciu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:43 aha tez byl wolała piołun niz mnamniusne ciacho ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:31 Miziasz me zmysly, Anielo ;oD Zasniadam wiec u boku Twego ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:39 aha baloo podam Ci kapucie zebys się poczuł jak bógwdom Odpowiedz Link Zgłoś
chris_45 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:42 ja słyszałem o papuciach albo laczkach... Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:42 paputki, paputki mu możesz też podać, Anielo! (brrrrrr) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:47 hyhyhy obrzydliwe jestescie, naprawde fuuuuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:47 hyhyhy obrzydliwe jestescie, naprawde fuuuuj Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:50 cos z jaznia nie tak? rozwajasz sie by dla kazdego starczylo, chrystusowo tak w postaci chleba niedlugo do nas zawitasz Angel oooh angel, darl sie Leon z piatego pietra. Nawiedzony - syknal jeden z przechodniow.. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:49 Szacuneczek. Makukaną bawareczkę miętową, niecukrzoną poproszę raz. Spójrzcie jakie cudne paputki nanizane mam. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:51 stopa twa kapec przeszyla pazurami???;)) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:52 aha Oxy, a rzeczone obuwie ustawiłeś może pieczołowicie koło łózia zanim poszedłeś lulki-paćki? (łeeeeee!!!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:53 heheheh, ox..... to też se siorbne, jeśli łaska i cicho poglamziam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:53 w te pędy podaję. bielusią. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 09:58 plujke zbozowa zabielana ptfu swinstwo, kto mi to podal, wole czarna polewke na przyszlosc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: dzieńdoberek IP: *.mst.gov.pl 14.11.02, 09:59 aha vicki kolo Ciebie siądę. najmniej oslizgła się wydajesz być :) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 10:03 no to posuwam sie na krzeselku , siadaj, aniela, dalej hop.podz<iele sie klawiatura, nawet Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: dzieńdoberek 14.11.02, 10:05 Mówi się: "Przesuwam się", a nie "Posuwam się" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: dzieńdoberek 14.11.02, 10:11 gwoli wyjasnienia , nic nie mowilam, napisalam jeno... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: dzieńdoberek 14.11.02, 10:21 Wiecie co? Patrzę tak z góry, lekko z ukosa na to, co tu wypisujecie i stwierdzam, że to co widzę... milusie jest. Klasiam więc w rąsie cacane, a wątróbsia mi hopsiasia (...łojezu) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 11:35 pójdę coś wszamać teraz (hyhyhy umywam usta z obrzydzeniem) papatki (fuuuj) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 12:22 wituchna, juz jestem z powrotem (hyyhhy perwersyjną czerpię z tego przyjemnosc nawet) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 12:47 Jak wituchna, to grabulka, albo strzalka, kurdebalans, co sie bedziem opinkalac. Fajrant daleko, wiec na papatki przyjdzie jeszcze czas. Chyba , zeby kimnac gdzies w kacie, czy jak kto woli - spatulki. ale w arbajcie nie wszystkim to uchodzi . No i znowu taki milusi wateczek sie tu nam wykocil, nierozmamlany calkiem i cieplutki jakis taki. No ekstra po prostu, kurde. Na zrazie wiec, lapka macham i cieplutko pozdrawiam b. - cieplutki calusnik ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 12:59 hyhy baloo jestes naprawde obrzydliwy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:09 milusio w tym wąsiu, zauważam. czy możecie mówić do mnie per Niedzwiedzica. koniecznie. od dzisiaj. bo nie nadążę ekranu zmywać. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:15 E-e. Jako Misiania jestes bardziej milusia. Ale nie przejmaj sie, ja jestem tez milusi, a nie obrzydliwy (to do Anieli przepijam katem oka). Mnisio. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:18 aha, to fajniusio. (że ja to przetrwałam!) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:25 A nawet fajosko, klawo i w deche (albo w deseczke, wtedy jest klawiej i milusiej) lapka macham i pozdrawiam cieplutko -- Leon byl juz gotowy. W jednej rece trzymal cynowe wiadro zdjete z tablicy pepoz, w drugiej szmate do podlogi. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:25 puci puci (rzucę ottak, przed siebie w kosmos) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 13:29 yhyhyh poczestuje sie mietowym opłatkie. odsuńcie sie lepiej... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: dzieńdoberek IP: proxy / 213.255.126.* 14.11.02, 14:49 taki masz amerykanski, bo oplatek to rzeczywiscie na calym swiecie rzecz znana... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 14.11.02, 14:51 yhy ten oplatek to mietowy, montypajtonowski jest (fuuuj) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: dzieńdoberek IP: proxy / 213.255.126.* 14.11.02, 15:05 powiem tylko ze kilka godzin temu mnie zatkalo bo zobaczylam sklep Pewex, z tym samym logo co dawniej u nas, oczy przetarlam i nie zniknal on. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: dzieńdoberek 14.11.02, 15:29 Jak on sie uchował w świecie kapitalizmu. A może on zamknięty od 20 lat był i czekał na nowego pana ? Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: dzieńdoberek 15.11.02, 07:25 Oj, chyba dziś muszę sam się obsłużyc i rękę zaspaną po kawę wyciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 15.11.02, 08:33 witka ;) ps. witka sprytka nie widziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: dzieńdoberek 15.11.02, 08:46 cze wszystkim ludzikom :) (że się ładnie w konwencję wpiszę) kawusię pyszotkę dostanę? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: dzieńdoberek 15.11.02, 09:52 Kłaniam. I taki wierszyk mniej więcej na temat załączam. Utrzymany w formie listu otwartego wiersz o tym, że problemy dzieci należy traktować poważnie Chciałbym bezwzględnie stwierdzić W imieniu własnym i Jacka, Że całe "Dzieci z Bullerbyn" To fikcja literacka. Tym samym stwierdzić chcemy, Że myli się, kto sądzi, Że największe problemy To: zarost, seks, czy trądzik. Bo również los maluchów Jest podle byle jaki... Kogo nie gryzą pieluchy, Kogo nie męczą mleczaki, Kto się nie dławi serkiem, Nie daje buzi dziadkom, Nie bawi się wiadrekiem, Nie rani sie łopatką, Kogo tabuny ciotek Nie obnoszą na rękach I komu od grzechotek Po prostu łeb nie pęka, I komu niania Hanna Nie śpiewa: "Ti, ti! Kicia", I kogo nie mdli mamma, Ten, kujwa*, nie zna życia! *Eufemizacja przez zamianę jednej głoski; nagłos i wygłos zostają, dzięki czemu łatwo rozpoznac całość ("Słownik eufemizmów polskich", PWN 1998, poz. 1942., s. 214.) Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: dzieńdoberek 15.11.02, 10:02 Miło usłyszeć, że dygasz (nie wiedzą, jak dygać w USA) ale to nie mój wierszyk tylko Artura Andrusa... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: dzieńdoberek 15.11.02, 10:06 aha napomykasz o tym żeby wykazać luki z mojej wiedzy czy zeby je wypełnic? :)) (wystraszonym, emusinie piskliwym pytam dyszkancikiem) ps. skad wiesz czego nie wiedza w USA? a. ciekawa jak kazda a. Odpowiedz Link Zgłoś
tato! Re: dzieńdoberek 15.11.02, 10:13 A cóż oni tam w ogóle wiedzą? Nawet prezydentów mają zdziecinniałych - jak nie Bill, to sześćdziesięcioletni junior... Odpowiedz Link Zgłoś