IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 15:20
szef czekal na mnie pod praca i pojechalismy razem na obiad a wsciekle
sekretary widzialy wszystko z okna i teraz sie na mnie podejrzliwie patrza,
co mam zrobic, jakos mi dziwnie lyso bo wiem co moga sobie wyobrazac,
Obserwuj wątek
    • misiania Re: pomocy 21.11.02, 15:24
      aha, na wszelki wypadek wyjaśnij im, że z szefem łączy cię wieloletni,
      starannie ukrywany romans, może się odczepią?
      • ellen Re: pomocy 21.11.02, 15:26
        Pewnie, trzeba wychodzić naprzód potrzebom bliźniego, jego ciekawości. Wódź
        rozmarzonym spojrzeniem i gub miłosne liściki.
      • Gość: norma_jean Re: pomocy IP: *.saint 21.11.02, 15:26
        I dodaj że chodzi tylko o seks i kasę, zrozumieją :)
    • ziri Re: pomocy 21.11.02, 15:29
      uhm, a ja wszystkim wmawiam, że Prezes jest moim spowiednikiem i ojcem
      duchownym bez mała i nie ma problemu :)
    • ignatz Re: pomocy 21.11.02, 15:49
      Aha, popieram przedmówczynie, a dodam od siebie, że powinnaś pewnego dnia ze łazamiw oczach dyskretnie (czyli na oczach wszystkich) wrzucić do kosza na śmieci opakowanie po teście ciążowym. Ew. wykorzystaj znajomą w stanie błogosławionym i wrzuć zużyty teścik (z wynikiem oczywisćie pozytywnym).
      • misiania Re: pomocy 21.11.02, 15:53
        hyhy, i jeśli będziesz u szefa w jakiejś sprawie, to przed powrotem na
        stanowisko pracy starannie zburz sobie fryzurę i dyskretnie rozmaż szminkę,
        hyhy :)))
        • ignatz Re: pomocy 21.11.02, 15:57
          plus krzywo zapięta bluzka i przekręcone nieco rajstopki :-D
          • ziri Re: pomocy 21.11.02, 16:07
            o, właśnie właśnie - prezes mógłby też mieć kota; zaś kot ten mógłby go
            namiętnie podrapać
        • piotr_c Re: pomocy 21.11.02, 15:58
          :)) chichoczę po cichu
    • rigel Re: pomocy 21.11.02, 15:57
      Gość portalu: viki2lav napisał(a):

      > co mam zrobic, jakos mi dziwnie lyso bo wiem co moga sobie wyobrazac,

      a co moga sobie wyobrażać bo ja nie wiem? mozesz podać kilka pikantnych
      szczegółów?
      • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 16:59
        ale mnie rozweseliliscie!
        co mam zrobic skoro on mi sie z calego zycia juz od pol roku spowiada, bratnia
        dusze sobie znalazl, ze nie powiem ze zadna go nie chce a on tez wybredny, ma
        facet charakter do kitu. Co one sobie moga wyobrazac rigel? poprzedni szef
        ozenil sie z asystentka bo zaszla w ciaze i maja 2 dzieci...
        • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:10
          aha, podwyżkę powinien ci dać zdecydowanie.
          • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:16
            prawda, prawda - i subwencję oświatową - niekoniecznie w postaci oliwy do
            kaganka
          • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 17:17
            tez tak mysle!tylko pewnie nici z tego, prosic nie bede za to siedze sobie na
            internecie ile chce ,chociaz dzis mi zagrozil ze chyba mnie odetnie, bo nic nie
            rozumie z tego co pisze..
            • mmpm Re: pomocy 21.11.02, 17:19
              To może zamiast on Ci się zwierzać, Ty powinnaś zacząć go uczyć jedynego
              zrozumiałego języka na świecie, tzn. naszego...
              • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:20
                aha, i może mu po prostu przetłumacz któryś wątek, np. ten o odnalezieniu grobu
                Jezusa ;)))
                • misiania Re: AAAAA!!!!! 21.11.02, 17:21
                  BRATA Jezusa of kors :)))
              • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 17:22
                po co szefowi polski, zeby rodaczki zaczepial, albo czail oczym gaworze z
                kolezankami, ja juz tego jezyka ucze pomarancze od paru lat , calkiem niezle mu
                to wychodzi np. misiu jaki jestem zawalony, mowi po degustacji zubrowki
                • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:25
                  hyhyhy, ekhm, chciałam zauważyć, że nie do mnie on tak rozmawia. tak tylko
                  piszę na wszelki wypadek :))
                  • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:30
                    Misianiu, a Ty dzisiaj zachód słońca na plaży zostałaś oglądać?
                    Z<lekkim przeświadczeniem, że już nie do końca po polsku pisze>
                    • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:33
                      przebiegła jestem jak lis jakiś przechera - remontują wąską drogę, którą o tej
                      godzinie masy pracujące wyruszają do domów. wolę siedzieć nad herbatką (czarna,
                      cynamonowa), przeczekiwać i pitolić, niż używać brzydkich wyrazów w samochodzie
                      (czego bym nie uniknęła znam siebie jak zły szeląg), hyhy!
                      • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 17:36
                        i nadgodziny zaplaca... pewnie, bystra jestes misianiu
                        o , u nnie juz sie ciemno zrobilo! ble
                        • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:38
                          a nene, nadgodzin nie płacą, albowiem nie jestem pracownikiem fizycznym
                          wynagradzanym stawką godzinową. ale jakoś nie żałuję :))
                          • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 17:39
                            przeciz nie tylko fizolkimaja placone nadgodziny, zzz chchybba, sie jakam
                            nieprzygotowana..
                            • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:42
                              a nie wiem, być może. ale głowy nie dam. tylko co do robotników jestem pewna,
                              albowiem swego czasu wykonałam dwukrotnie listę płac dla kierowców :))
                      • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:40
                        towarzystwa Ci dotrzymam
                        mnie nie remontują niczego, ja dzisiaj na plaży nocuję, tak mnie naszło
                        właśnie - zamierzam w niebo rozgwieżdżone spoglądać i poszczękiwać poetycko
                        zębami
                        • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:43
                          yyy, zamknęli już Twoje biuro a Ty jesteś po niewłaściwej stronie drzwi?!!!!
                          • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:45
                            anie,
                            robię strajk okupacyjny w celu wymuszenia kaganka
                            • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:47
                              aha, czy pozwolisz, że wesprę Cię w takim razie moralnie?
                              • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:51
                                wdzięcznośc moja za siódme morze sięgnie :)
                                • norma_jean Re: pomocy 21.11.02, 17:53
                                  I za góry i za lasy :))
                                  Popieram i wspieram :))
                            • ziri Re: pomocy 21.11.02, 17:47
                              z kagańcem nie mylić :P
                            • norma_jean Re: pomocy 21.11.02, 17:48
                              Wszyscy z jakiś wznioślejszych powodów plażują tylko ja zaciurkowana
                              prozaicznie....
                          • Gość: viki2lav Re: pomocy IP: proxy / 213.255.126.* 21.11.02, 17:48
                            ide do domu, wstapietylko do tesciowej (future tense)bo ona dzis kolacje
                            gotuje, jak ja to lubie, dobre, zdrowe, szybkie i ekonomiczne (dla mnie)
                            papatki, jutro mam zjazd na ktorym byc musze wiec nie bede wam zanudzac, baci
                            • misiania Re: pomocy 21.11.02, 17:53
                              aha, ja też już oddalam się, mając nadzieję, że największa fala odpływu już
                              spłukała sznur samochodów :))
                              • norma_jean Re: pomocy 21.11.02, 17:56
                                Pa pa uważaj bo mgła :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka