mmpm 10.12.02, 09:32 No właśnie - jaką wolicie? Ja jako osoba mieszkajaca wśród lasów, zdecydowanie opowiadam się za sztuczną! Przeciwny jestem bezsensownemu wycinaniu drzewka, by po chwilowej radości, po kilku tygodniach wyrzucić je na śmietnik. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
postrzygacz_pudli Re: Choinka - sztuczna czy z lasu? 10.12.02, 09:36 żywą w doniczce, żeby po świętach można było zasadzić w ogródku. Co prawda takie drzewko nigdy się nie przyjmuje, ale w tym roku znów się nie poddam. To będzie piąta próba :) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: Choinka - sztuczna czy z lasu? 10.12.02, 09:37 też zawsze kupuję żywą w doniczce, ale stoi u mnie potem tak długo, że już się jej nigdzie zasadzić nie da, bo następuje naturalna mumifikacja choinki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Choinka - sztuczna czy z lasu? 10.12.02, 09:41 hehhehe. moje kilka igiełek posiadają. staram się jak mogę nie zasadzać suchego badyla. mając na względzie, że z suchego to nawet i Salomon.... Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Choinka - sztuczna czy z lasu? 10.12.02, 09:59 Ja w ub roku kupiłam do biura żywą w doniczce z plantacji chyba. Pan sprzedawca określił dokładnie, ile może stać w ciepłym (?) pokoju i po tym czasie została przewieziona do ogródka moich rodziców, gdzie rośnie po dzis dzień :) Ostatnio mama zapytała, czy kupuję choinkę do biura, bo oni mają jeszcze trochę miejsca :D ale chyba sobie daruję, bo igiełki (z tamtego roku) w dywanie znajduję do dzisiaj, mimo wielokrotnego odkurzania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mreck powracajacy temat. 10.12.02, 09:36 wyłącznie żywa. traktuję ja jak chwast leśny, jak pleśń na serku brie, jak żywe kultury bakteri acidofilnych,jak karpia na stole wigilijnym. Czemu choinka jest lepsza od zbóż? od marchewki? kapusty w bigosie? wszak wiekszość choinek jest z uprawy a nie z lasu. mreck zawszeprzekorny. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:39 Z uprawy? Toś ty chyba nigdy nie był w lesie... Te puste połacie po wyciętych nielegalnie świerkach... :-((( I żeby taki świerczek wyrósł, potrzeba paru dobrych lat. Po to, aby go wyrzucić... Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:44 bo to świnie są, nie ludzie. my kupujemy uczciwie uprawiane drzewka. ze szczerym zamiarem dalszej ich uprawy Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:52 nenene, drogi emempeem. ładne choinki są tylko z plantacji, gdzie rosną jak przysłowiowe grzyby po deszczu. nie mają natomiast przeznaczenia i charakteru lasotwórczego (znaczy z plantacji lasu nie będzie). świerczek z lasu to zazwyczaj drzewko z podszytu, wątłe i nierówne, bo rośnie w cieniu drzewostanu II piętra. być może gdybyś znalazł gdzieś drzewostany iglaste, to coś byś wybrał, ale w lesie mieszanym świeżym i lesie mieszanym wilgotnym, dominującym w naszej krainie przyrodniczo-leśnej, nie jest łatwo znaleźć przystojną choinkę. M. używająca jako choinki pierniczka w stosownym kształcie, bo nie lubi wydłubywania igieł z dywanu. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:54 misianiu, jak pod tym pierniczkiem prezenty układasz? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:57 hyhy, prezenty znajduję pod dużą sztuczną choinką u mamusi :)))))) córunia uwielbia święta, bo jedzie do mamusi na gotowe! warzywa do sałatki kroję jeno. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:07 I bierz z niej przykład (co do choinki)! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:55 w pełni podpisuję się pod powyzszym. Ja kupuję choinkę z korzeniami w doniccze z plantacji (wiem to na 100%) i po świętach wysadzam ją na działce. Dwie mi się przyjęły:) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:57 jak to zrobiły??????? p. żywo zainteresowany Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:01 kupuję z pewnego miejsca (więc świerczki nie są np. przemrożone czy chore), staram się nie przegrzewać pomieszczenia gdzie stoi, nie obwieszam tysiącem bąbek i lampek, no i w styczniu wysadzam do wzbogaconej ziemi z torfem, a potem czekam czy się przyjmie:) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:07 a to mnie zmartwiłeś. lubię obwieszoną choinkę, nie lubię marznąć, no i nie wzbogacam torfem ziemi. chociaż to ostatnie mogę w tym roku wykonać. może wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:12 myślałem o tysiącu lampek, które non-stop świecą. a co do przegrzewania to chodziło mi raczej, żeby choinka nie stała przy kaloryferze. no i wietrzenie pokoju co jakiś cza tez by się przydało. Świerczek też oddycha tlenem:) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:15 jak mi się tegoroczna choinka przyjmie nazwę ją westin. dzięki :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:16 yyyy, ujmę to tak: prawdopodobieństwo przyjęcia się choinki z doniczki jest niewielkie. drzewka te na początku grudnia są po prostu wycinane z bryłą ziemi z plantacji i wsadzanie do doniczek. świerki mają rozbudowany system korzeniowy, który zostaje wtedy brutanie uszczuplony, odcinane są prawie wszystkie korzenie włośnikowe. w doniczce drzewko jest sztucznie wspomagane, tzn. nie pozwala mu się na zimowy odpoczynek poprzez podlewanie i trzymanie w ciepłym pomieszczeniu. taka maleńka kaleka puszcza nawet pączki, bo myśli że zawsze tak będzie. a potem jest wsadzana do znacznie mniej gościnnej gleby w ogródku... to tak, jakby kroplówkę choremu odłączyć. dlatego tak niewiele drzewek się przyjmuje. ale w tej doniczne też raczej nie pociągnie długo, przecież drzewo to nie kwiatek, nespa? Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:20 już postanowiłem. w tym roku kupię dwa drzewka. a drugie będzie miało imię misiania!!! misianię ustroję przepięknie i gustownie, westina skromnie i ekologicznie. I będę skakał wokół nich i kolędy śpiewał. I przyjmą się z całą pewnością! Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:21 aha, w złocie mi do twarzy jest najbardziej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:22 a włos anielski preferujesz czy też bardziej nowoczesne masz gusta? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:25 taki nowoczesny włos lubię, nie tekno włos, brońboże, ale taki śliski, lśniący włos to piękny włos jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:32 aha, każdy ma taki włos na jaki sobie zasłużył ;) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:42 a na temat diamentów jakie masz zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:47 nie obmawiam przyjaciół na forumie ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:21 Może byś jednak zdecydował się na sztuczną? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:45 nie nie, będę twardy jak Roman Bratny. Jeszcze mój ogród lasem się stanie! Zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:48 To mnie zaproś na grzybobranie... M. b. sceptyczny Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:21 generalnie masz rację, ale ja kupuję doniczkę z plantacji prowadzonej przez osoby z wykształceniem leśniczym, które znaja się na tym. Staram się przestrzegać ich zaleceń i dwa razy mi się udało (dwa nie:(). Jeden świerczek ma obecnie trzy, a drugi dwa latka na mojej działce:) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:22 aha, podpowiedz może postrzygaczowi adres, bo kupi drzewka od groszorobów i mu uschniemy ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 09:58 Tu się z Tobą nie zgodzę, Misianiu. Wielokrotnie widziałem przetrzebione świerkowe młodniaki (a lasy iglaste u mnie zdecydowanie dominują), bo ludziom albo sie nie chciało kupić, albo uznali, że to za drogo. Szczytem był pewiem młodniak, który wycieto prawie w całości - z wyjątkiek pierwszego rzędu drzew, aby od drogi nie było widać, że dalej nic już nie ma... M. broniący lasów jak niepodległości Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:01 odnosiłam się do urody choinek a nie do praktyk złodziejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:03 Nic nie moge powiedzieć na temat urody choinek z plantacji. Natomiast wiele mógłbym o tych z lasu...:-) Poza tym nie sądzisz, że jednak tych praktyk jest zdecydowanie zbyt dużo? Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:14 ależ M skieruj swe oburzenie w inną stron, bo my mieszczuchy nawet lasu nie widzieliśmy, a co dopiero mówić o choinkach w nim :))) mogę Ci własną krwią na papierze podpisać, że kupuję tylko doniczkowe (i mam na to wiarygodnych świadków) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:16 Żeby nie było popytu, to by i nie było podaży.;-) A o podpis na wszelki wypadek poproszę.:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:18 jednak chcesz mi krwi utoczyć a ja taka wątła jestem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:24 aha krwią świadków mogę szafować niemal bez ograniczeń :) (ale nie wiem czy to czymś nie grozi) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:30 To może spróbuj najpierw z potem i łzami... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:46 choinka w domu to całkiem nowy i dziwny rytuał stawianie choinki w domu (żywej) to jak wykopanie trupa babci i uprawianie wokół niego tańców 'świątecznych' stawianie choinki w domu (sztucznej) to jak kupienie sztucznego szkieletu babci, obwieszenie go światełkami, itd. zastanawiam się nad sztucznością całej tej sytuacji. mierzi mnie to. byłem w lesie. podoba mi się w lesie. rosną grzyby i drzewa. niech sobie rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:48 tiresias napisał: > byłem w lesie. podoba mi się w lesie. rosną grzyby i drzewa. niech sobie rosną. > :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:49 aha, najlepszy jest pierniczek w kształcie choinki, zapewniam. żadnych moralnych wątpliwości się nie ma ani problemów technicznych. bo gdy raz ubrałam jukę, to się ozdoby z liści zsuwały, niestety ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: powracajacy temat. 10.12.02, 10:59 Pierniczek ma jeszcze jedną, ale przez to nie mniej ważną zaletę. można go mianowicie zjeść. Czy ktokolwiek zjadł choinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: powracajacy temat. 10.12.02, 11:05 korniki to nie ktokolwiek. one nie mają gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 12:46 pamiętam z dawnych czasów, że iglaki były przysmakiem niejakiej brudnicy mniszki Odpowiedz Link Zgłoś
mreck Re: powracajacy temat. 10.12.02, 13:26 a ja wiem, bo widziałem plantacje leśne samych leśników, np mmpm sadzi sie pod liniami wysokiego napięcia. najwięcej świerkowych drzewek mój drogi ginie na Wszystkich świetych. a równowaga w przyrodzie sie juz ustaliła, i jakby tak zaprzestać wycinania lasów to za kilka lat były by choinki wyłącznie. czy szanowny kolega używa zwykłego papieru czy też syntetycznego? bo jak słyszałem naukowcy sporo publikują. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 13:32 tak, tak. na tej samej zasadzie pogłowie bukszpanu znacznie spada w okresie Świąt Wielkanocnych, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: powracajacy temat. 10.12.02, 14:07 hyhy rok temu odbywala sie podobna dyskusja :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: powracajacy temat. 10.12.02, 14:26 i za rok będzie tak samo a Tekila będziesz znów o rok młodsza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: powracajacy temat. 10.12.02, 17:00 Tire specjalne pozdrowienia ku tobie sle w zwiazku z tym, ze wybieram sie na chorobowe.... Zima zimno trzyma wiec ja postanowilam sprawdzic czy moje lozko trzyma poziom :) ---- Leon wzial sie za rozpakowywanie zakupow przyniesionych przez Mariolke - a oprocz rutinoskorbinu i pani celiny berdzie jeszcze ktos na obiedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: powracajacy temat. 10.12.02, 14:30 i za rok będzie tak samo a Tekila będziesz znów o rok młodsza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: powracajacy temat. 10.12.02, 15:13 bo to powracający temat. wszystko gra. ps. rok temu mnie tu nie było, ale potrafię się dopasować do klimatu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: powracajacy temat. 10.12.02, 15:26 mreck napisał: > a > równowaga w przyrodzie sie juz ustaliła, i jakby tak zaprzestać wycinania lasów > > to za kilka lat były by choinki wyłącznie. Taaa... Ciekawe, skąd by się wazięły... A zreszta - nie powiem, aby ta wizja mi się nie podobała... >czy szanowny kolega używa zwykłego > papieru czy też syntetycznego? bo jak słyszałem naukowcy sporo publikują. Naukowiec - hyhyhy. ;-))) Stosuję papier wielokrotnego użytku. Tzn. kilkakrotnie go wykorzystuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: Choinka - sztuczna czy z lasu? IP: *.fordon.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 14:49 na znak protestu(chyba) plastikowy komputer nie chce mnie zalogować! rzucając swoje trzy grosze (całkiem poważnie) nie wiem co mnie bardziej boli ,choinka z odgąbaną nogą usychająca w domu ,odrąbana świńska noga w galarecie, kurza łapka w rosole ,czy też papierowe pudełka służące za opakowanie JEDNEGO "listka" pyralginy czy innego rutinoskorbinu .. Ps. o oxycorcie nie wspominam ,po znajomości ;) -- mariola wypakowywała zakupy .Coś ty tyle tego...- zapytał leon,coś- ty trzy czwarte zakupów to opakowania. Odpowiedz Link Zgłoś