Dodaj do ulubionych

Siedzę i ryczę...

10.12.02, 10:17
Królik wczoraj uciekł pod wannę i nie wychodzi. Ponieważ wieczorem był chory
to mam najgorsze przeczucia... :((((((
Obserwuj wątek
    • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:25
      A próbowałaś metody kija i marchewki? Eeeee... najpierw marchewka, potem kij
      ~~
      ox
      • baloo1 Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:32
        A to Krolik czy Krolica ?

        Pytam sie, bo kiedys nasza kotka wziela i wpadla na pomysl, zeby sie pod wanna
        okocic. Nie ma rady, trzeba nurkowac popod wanne.

        A poza tym lacze sie w bolu.

        Baloo
        • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:35
          Potomstwo byłoby ew. z powietrza, a tej metody króliki jeszcze chyba nie
          opracowały.
          Poza tym pod wannę nie ma dostępu. Trzeba będzie kuć. Zresztą pryszcz pod
          warunkiem, że wyciągne Pusina żywego :(((((
          • misiania Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:43
            może w czasie, kiedy ty jesteś tu, a wanna z królikiem tam, Pusin już opuścił
            schowanko, a ty tego nie wiesz po prostu? z nikłą ale jednak nadzieją sugeruję.
            • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:46
              Tej nikłej nadziei się trzymam, juz wezwałam posiłki sprawdzające.
              • the_ladybird Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:50
                a jak on, biedactwo, by chciał i nie może?
                Z niepokojącym wspomnieniem chomika, co to wpadł do wielkiego słoja, sugeruję.
              • vampi= Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:51
                Normo, nie przejmuj sie. Jak królik wlazł, to i sam wyjdzie.
                Połóz tylko w miejscu, gdzie wlazł pod wanne kawałek sałaty.
                Jak zgłodnieje, to sam wyjdzie.

                Moja ślubna stosuje taką metodę na mnie.
          • wirkkala Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:52
            nie bucz , bo będziesz miała oczy jak eee, ten no ,jak królik
            zwierzątka mają to do siebie, że żyją krócej niż my
            zapewniam Cię , że pójdzie do króliczego nieba , może spotka tam naszą Mysię:)

            tylko , gdy wyjdzie spod tej wanny nie uduś go ze szczęścia :)
            • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 10:57
              Vampi, sałatę i wszelkie dobra położyłam. I nic. Od czwartej rano prowadziłam
              seans terapeutyczny pt: Wyjdź Pusinku. I nic.
              Biedronko, też sobie myślę, że może zgubił drogę w gąszczu rur.
              Trzecia Wirkkalo, tylko druga opcja mnie satysfakcjonuje.
              Akcja ratunkowa trwa.
              • the_ladybird Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:01
                informuj na bieżąco.

                b. żywo losem króla przejęta
              • westin Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:02
                A czy jestes pewna, że jest pod wanną? Widziałaś jak tam wchodził?
              • tiresias Putin 10.12.02, 11:02
                bądź przygotowana na dwie sytuacje - tak to bywa
                albo zwłoki albo żywy Putin, zestresowany
                jeżeli zwłoki, to trudno - zachorował i już (mój pies jak zachorował to w końcu
                poszedł do łazienki, gdzie było ciemno i był sam - i tam umarł) - śmierć Putina
                nie pójdzie na marne!
                jeżeli przeżyje to załóż jakąś kratkę na to wejście pod wanne. króliki nie są
                zbyt lotne.
                życzę powodzenia
                • norma_jean Re: Putin 10.12.02, 11:10
                  Tire, dobijesz mnie :((((
                  Westin, wszedł na pewno, nie raz to robił i wychodził.
                  Ło Jezu, niech on wylezie!!!
            • rigel Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:14
              może chciał się wykąpać przed świątmi ale nie trafił do wanny i teraz mu
              głupio? ;)

              jakby jednak chciał iść do tego króliczego nieba, to najpierw zabierz mu łapkę.
              taka królicza łapka podobno wiele może....
              • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:17
                :((((((((((((((((((((((((
                • rigel Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:22
                  norma_jean napisała:

                  > :((((((((((((((((((((((((

                  PRZEPRASZAM :(((((((
                  myslałem, że może już wylazł....
                  tylko marchewka, najlepiej dużo.... albo zielona sałata! Króliki to lubią
    • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:20
      Coś mi się wydaje, że tu trzeba sprawną akcję ratowniczą zorganizować:
      Potrzebny sprzet:
      1.Inspekcja
      - kamera internetowa
      - latarka halogenowa "szperacz" (najlepsza byłaby taka na diodach LED - mała i
      poręczna - dzięki czemu łatwo sprzężyć z kamerą)
      - 2-3mb drutu sztywnego (typu pilot)

      2.Ewakuacja
      - kij hokejowy (ew. do golfa)
      - drewniane szczypce do gotowania bielizny
      - siatka od papilotów
      - ew podbierak wędkarski
      ~~
      ox
      • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:21
        O, widzę właściwą osobę do ratowania Pusina. Ty jesteś Oxy z Krakowa? O której
        możesz być????
        • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:29
          Nie mam niestety:
          - kamery internetowej (mam video - 8mm - trochę duża, ale może się zmieści?)
          - kija hokejowego (ani golfowego, ale jakieś bambusowe kawałki znalazłbym)
          - szczypców i siatki od papilotów
          - podbieraka wędkarskiego.

          Mogę być po 16
          ~~
          ox
          • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:34
            Taką malusią kamerę to ja też mam. Do 16 mam nadzieję sprawa się wyjaśni.
            Pozytywnie I hope.
            A wtedy łazienka zostanie zamknięta na zawsze. Jest jeszcze druga, gdzie nie ma
            kryjówek.
            • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:39
              No to leć najpierw sprawdić czy Twoja kamera się nada!
              ~~
              ox
              • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:45
                Tia, ja mam to nieszcęście pracować 100 km od Krakowa. Ale jak mówiłam ekipa w
                drodze, czekam na wieści.
                Ciur mógłby mi dzisiaj głowę ukręcić i tak ledwo co zrobię :((((
                Nie ma to jak przenoszenie instynktów macierzyńskich na zwierzaka. Kiedys
                chciałam weterynarza do sądu pozywać jak nie przyjechał w środku nocy na
                wizytę :)))
                • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 11:55
                  Aha, jak jeszcze byłem weteyniarzem - miałem taki przypadek. :)
                  ~~
                  ox
                  • mmpm Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 12:01
                    No proszę - już się kiedyś poznaliście? ;-)
                    • norma_jean Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 12:07
                      W sądzie :))
                      • mmpm Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 12:12
                        Jak miło spotykać na plaży starych znajomych...;-)))
                      • oxycort Re: Siedzę i ryczę... 10.12.02, 12:13
                        Aha, nigdy nie zapomnę tej rozprawy kwadrans po drugiej w nocy :)
                        ~~
                        ox
                        • norma_jean Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:15
                          Królik nadal nie wyszedł. Ratownicy dotarli na miejsce. Pusina nie stwierdzono.
                          Będą kuć płytki.
                          Chyba musze się przygotować na najgorsze....
                          :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((9
                          • misiania Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:19
                            płytki i klej do płytek - rzecz nabyta, pozamiatasz i tyle. zwierzątko się
                            liczy.
                            • misiania Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:20
                              tylko żeby się nie wystraszył tego stuku i puku!!!!
                            • the_ladybird Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:22
                              Biedna NJ...
                              Ale jeszcze się nie zamartwiaj. Bo może się okaże, że niepotrzebnie.
                              • Gość: norma_jean Re: Najnowsze wieści... IP: *.saint 10.12.02, 12:24
                                Żyje!!!!!!!!!!!!!!!!
                                Żyje!!!!!!!!!!!!!!!! Zaklinował się. Akcja ratunkowa nabiera rozpędu!!!!!
                                • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:26
                                  Moze by go tam należało na jakiś czas zostawić? To mogłaby się okazać niezła
                                  kuracja odchudzająca. Aż by sam wyszedł...
                                  • tiresias Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:31
                                    Putin zawsze żywy!
                                    ale stres zostanie i nigdy już nie będzie on taki sam....
                                  • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:31
                                    wiedziałem że żyje!!!!!!!!!!
                                    to już nie płacz
                                    ps. dla pewności zrób blokadę na okna, kuchenkę na elektryczną zmień, dziurę w
                                    kibelku zabetonuj i pochowaj zapałki. takie zdesperowane króliki lubią po
                                    wielekroć nastawać na swe życie.
                                • westin Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:30
                                  Bardzo BARDZO się cieszymy:)))))
                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:33
                                    Dzięki :)))))))))))))))
                                    Po pracy kupuję kratkę na dziurę pod wanną.
                                    Reprymendę Pusin dostanie jutro, jak wydobrzeje :))))))
                                    • piotr_c Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:44
                                      Norma , bardzo sie cieszę.

                                      reprymendę sobie daruj :) To tak jak z małym dzieckiem, napewno juz wie że tam
                                      nie należy wchodzić :)))) ( ale co kratka to kratka !!!!)
                                    • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:45
                                      No to nici z pasztetu z królika... ;-(

                                      (żartowałem)
                                      • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:49
                                        hehheheh, przepraszam, nie śmieję się -bynajmniej - z żartu mmpma :)))))
                                      • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:49
                                        Przetrwałąm te ciężkie chwile dzięki Wam :))))))
                                        Królik osobiście złoży podziękowania za modły wznoszone w jego intencji :)))
                                        • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:53
                                          norma_jean napisała:

                                          > Królik osobiście złoży podziękowania

                                          W postaci pasztetu? (przepraszam, nie mogę się powstrzymać)
                                          • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:54
                                            oj, mmpm!!! (hehehheheh, sorry, ja też nie mogę)
                                            • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:56
                                              Tak w ogóle, to stwierdzam, że byłby to bardzo smakowity wątek - gdyby nie te
                                              gorzkie łzy Normy...;-)
                                              • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:58
                                                w sumie, wiesz co? może teraz norma wlezie pod wannę a my się zajmiemy
                                                króliczkiem?
                                              • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:59
                                                Królik nie jest przeznaczony do konsumpcji. Ani pod postacią pasztetu ani zadna
                                                inną :))))
                                                • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 12:59
                                                  dziewicą do końca życia zostanie????????
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:01
                                                    Tak. (Chciałam napisac, że tak jak właścicielka, ale ten.... jeszcze grom z
                                                    jasengo nieba by zleciał :)))))
                                                  • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:02
                                                    hmmmm, a zastanawiałaś się czemu ten króliczek choruje?????
                                                  • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:03
                                                    i czemu w dziwnych miejscach przesiaduje? przecież to widać jak na dłoni że
                                                    mocnych wrażeń szuka...
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:04
                                                    No, jaka diagnoza?
                                                  • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:05
                                                    sexualna frustracja!!!!!!!!!
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:07
                                                    Eee.....zauważyłabym jakieś akcje w tym kierunku :))) To nie jego dziedzina :)
                                                  • postrzygacz_pudli Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:09
                                                    to to jest w końcu ON czy ONA????
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:21
                                                    Ekhm, sprawa jest skomplikowana. Przy zakupie był chłopczykiem. Podczas
                                                    pierwszej wizyty u weterynarza stwierdzono że to dziewczynka. Ale imię zostało
                                                    męskie :))))
                                                  • rigel Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:36
                                                    cieszę się, że królikowi nic się nie stało ;))))))))


                                                    chociaż liczyłem na jakąś łapke alboco.... ;)))))
                                                    żartowałem :))))
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 13:38
                                                    A gipsowy odlew łapki Cie satysfakcjonuje? :)))
                                                  • rigel Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 14:09
                                                    norma_jean napisała:

                                                    > A gipsowy odlew łapki Cie satysfakcjonuje? :)))

                                                    chcesz nim rzucić we mnie????
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 14:54
                                                    Taki odcisk większą moc ma. I ekologiczny jest. A królik gwiazdą holyłudu się
                                                    poczuje.
                                                  • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:09
                                                    I o kulach nie bedzie musiał chodzić...
                                                  • baloo1 Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:25
                                                    No to cieszymy sie z kroliczkiem i z Panna Norma.

                                                    Ufff. dobrze , ze mnie tu nie bylo, bo bym takiego napiecia nie zniosl. A
                                                    tak ,juz po fakcie, mozna spojnie, bez drzenia rak i nog wzniesc resztka
                                                    anielowego szardoneja toast za obydwojga.

                                                    A pasztet z krolika to nie ... nigdy nie za bardzo ... lepsze zawsze fuagra,
                                                    nespa ? I mis syty i Putin caly ;oD

                                                  • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:28
                                                    A może by tak futro z króliczych skórek? (no co?)
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:37
                                                    Tia.....Ty MMPM uważaj bo kolejna wizyta w Krakowie znowu może być niemiła!
                                                    :))))
                                                  • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:40
                                                    Tylko wtedy, gdy sie nie spotkamy. Ty, ja - i króliczek... ;-)))
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:44
                                                    Zanim go zobaczysz podpiszesz oświadczenie o zapewnieniu nietykalności :))
                                                  • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:48
                                                    Przyjadę z ochroniarzem! :-))
                                                  • norma_jean Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:51
                                                    Zatrudnię grzyby....eee...coś mie się ten....BORowiki :)))))
                                                  • mmpm Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 16:53
                                                    Żeby tylko nie okazali sę jeUOPkami... :-)))
                                                  • vampi= Re: Najnowsze wieści... 10.12.02, 17:18
                                                    O! gruchacie sobie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka