Dodaj do ulubionych

Wiosna a stabilizacja

16.03.08, 10:27
Czy stabilizuje Was wiosna? Choć w małym stopniu? Mnie pomagają
wiosenne spacery i zabawy z córą, oraz samotne po parku. Od razu
nastrój mi się poprawia. Choć lęki nie chcą jeszcze do końca
odpuścić.

A jak na Was wpływa wiosna?
Obserwuj wątek
    • 35.a Re: Wiosna a stabilizacja 16.03.08, 10:54
      Wstydzę się. Ale wściekłość. Chcę pospać rano, a moje papugi się
      drą. Głupio mi, bo mniej je za to lubię. Teraz też krzyczą.

      Ogólnie to dobrze, zakupy ciuchowe wciąż są czynione, czuję się
      atrakcyjną kobietą wink jest w miarę dobrze. I niedługo będę siać
      bazylię, będę mamusią wielu małych roślinek smile Można kupić, chcę
      sama. Potem duże bazylie będą rosły na działce. Wiosna jest też
      fajna ze względu na typowe dla niej potrawy - twarożek z rzodkiewką,
      ogórki etc.

      Czyli trochę pod kreską, trochę nad kreską.
    • wolfskin78 Re: Wiosna a stabilizacja 16.03.08, 23:04
      hehe... dla mnie nadejscie wiosny to trudny czas, buja mna bardzo mocno.
      juz czasami wole zime z krotkimi dniami i mroz - czuje, ze zyje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka