07.02.03, 14:53
podziękowania muszę napisać. nie umiem!
Niczym babcie Whaterwax, która nigdy nie opanowała sztuki przepraszania, ale
ceniła ją u innych, jestem :)
Pomóżcie, proszę, aby piękne były i nienachalne i w ogóle kul...

ps. czy ja aby na pewno dobrze robię? ;)
Obserwuj wątek
    • basia! Re: F1! F1! 07.02.03, 14:55
      no ale coś może bliżej ,komu i za co?
      • basia! Re: F1! F1! 07.02.03, 14:57
        ba jak za oskara,to wystarczy wymienić rodzinę i powinowatych, nie wszyscy
        muszą być żyjący
    • misiania Re: F1! F1! 07.02.03, 14:56
      Biedronka, bądź człowiekiem!!! zdradź - mniej więcej komu i mniej więcej za co
      chcesz dziękować?
      • vampi= Re: F1! F1! 07.02.03, 15:09
        A czy to ważne komu i za co?
        Podziękowania powinny być uniwersalne i bezosobowe.

        Np.
        Pragnę złożyć serdeczne podziękowania na ręce Pani/Pana. Sprawił/a mi Pani/Pan
        wielką radość i przyjemność. Dzięki Pani/Panu życie moje uległo zdecydowanej
        odmianie i oczywiście jest to odmiaba na lepsze. Świat byłby o wiele
        piękniejszy gdyby wszyscy ludze byli tacy jak Pani/Pan. Gdyby Pani/Pan
        potrzebował/a kiedykolwiek pomocy oddaję swoją skromną osobę do dyspozycji.
        Uniżony sługa/służąca moje_imie i nazwisko

        Te podziękowania mogą być za załatwioną sprawę w urzędzie/banku, jak i za
        załatwienie pracy/podwyżki, a nawet za upojną noc, czy smacznego hot-doga.
        Jeśli podziękowania składa się na ręce kilku osób to zamiast Pani/Pan wstawiamy
        Państwo.
        • Gość: viki2lav Re: F1! F1! IP: 213.255.126.* 07.02.03, 15:22
          ukochani w panu, pragne zlozyc wam serdeczne podziekowania za ogromne
          zzangazowanie w sprawy wiary, milosci i kultury chrzescijanskiej, mam pisac
          dalej?
          • the_ladybird Re: F1! F1! 07.02.03, 15:25
            aha. ale zbocz o jakieś 84 stopnie :)
      • the_ladybird Re: F1! F1! 07.02.03, 15:24
        mojemu szefowi mam dziękować. za pomoc, opiekę duchową i materialną, troskę,
        cierpliwość... jak rany, za wszystko (w szczególe i ogóle) mu muszę
        podziękować.
        szefem nad szefami jest w końcu.

        no i rodzinie, w holiłódzkim stylu :)
        komuby jeszcze... no nie wiem, ale jakby komuś coś (a raczej ktoś) przyszło do
        głowy...
        • westin Re: F1! F1! 07.02.03, 15:36
          a może zacznij od : Kochany Szefuńciu przyjmij moje podziękowanko za...
          • misiania Re: F1! F1! 07.02.03, 15:43
            "Dziękuję. Zawsze wierzyłem w liczby. W równania i logikę, prowadzące do
            przyczyny. Po tylu latach poszukiwań pytam... czym naprawdę jest logika?
            Kto stanowi przyczynę? Poszukiwania wiodły mnie przez świat fizyczny...
            metafizyczny... urojony... i z powrotem. I dokonałem największego ze wszystkich
            odkrycia. To najważniejsze odkrycie mego życia. Tylko w niezbadanych równaniach
            miłości można znaleźć wszelkie logiczne przyczyny. Jestem tu dzisiaj tylko
            dzięki tobie. Jesteś przyczyną, dla której istnieję. Jesteś każdą moją
            przyczyną."

            heheheeheheheheehe!!! pasuje??? :)))
            • emusia Re: F1! F1! 07.02.03, 15:47
              nastepnym razem jak tylko, będe musiała jakies wypracowanie napisać od razu się
              do was zwróce. pani od polskiego będzie zachwycona.
        • maga34 Re: F1! F1! 07.02.03, 15:52
          dzięki Ci Panie za Twe hojne dary
          za dobrodziejstwa, którym nie masz miary
          (noco?)
          • misiania Re: F1! F1! 07.02.03, 15:54
            ewentualnie:

            mówię do pana, trzebaż więcej? na jakie słowa się odważę? kto wie, czy pana nie
            zniechęcę, czy pan mnie wzgardą nie ukarze...
            • maga34 Re: F1! F1! 07.02.03, 15:57
              albo:
              dzięki, ach dzięki, po stokroć dziękuję
              za to, że jesteś, że bliskość twą czuję
              • emusia Re: F1! F1! 07.02.03, 16:05
                teraz to sie w glos rozesmialam :-) to bedzie cudne. biedronka mowiaca do szefa
                dzięki, ach dzięki, po stokroć dziękuję za to, że jesteś, że bliskość twą czuję

                oj hihihihihihihihihihihiihihihihihihihihihihihihi
                • the_ladybird Re: F1! F1! 10.02.03, 08:52
                  a wiecie, że gdyby różnicę wiekową dzielącą nas zmniejszyć tak ze dwa razy (a
                  może i trzy), to bym pewnie chętnie tak powiedziała... ;)
                  fajny jest, ten mój szef...
                  • maga34 Re: F1! F1! 10.02.03, 09:48
                    Biedronko to może jednak lepiej, że jest ta różnica, bo mogłoby się dziać zbyt
                    wiele ;))
                    • the_ladybird Re: F1! F1! 10.02.03, 09:57
                      eh.... [rzewnie wzdycham]
        • vampi= Re: F1! F1! 07.02.03, 16:30
          the_ladybird napisała:

          > mojemu szefowi mam dziękować.

          O rany. Czyżby to miało byc przemówienie na jego pogrzebie?
          Dobry szef, to martwy szef.
          I tylko wtedy można mu dziękować. Głównie za to, że zszedł był.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka