norma_jean
05.03.03, 10:51
Party zaczyna się dziś (wiem, wiem, Popielec) i jest na razie bezmięsne. Trwa
do piątku. Potem na miesiąc oderwą mnie od netu, i tylko jak mi się jakimś
cudem uda kafejkę zdybać (a na razie nie widziałam) to napiszę. W sobotę
pożegnam z płaczem nasz piękny kraj i..... wielka niewiadoma...
Więc zapraszam, jest łosoś, sledziki, bąbelki, fła gra podam jutro. Trunki
wszelkiego rodzaju tu na tym stoliku stawiam, a na tym obok dobre rady prosze
składać.
No to - zaczynamy!