Dodaj do ulubionych

koalicja antyalfredowa

22.11.01, 12:22
zapraszam do budowy kolejnej koalicji antykomuśtamsobie, zapraszam przede
wszystkiem Ciebie, obrzydliwie zazdrosny riglu, oraz tych wszystkiech, ktorem
alfred zalazl za skore z powodow dowolnych (mnie np. zalazl, bo go nie kupilem
na przetargu)
prywata alfredowa na tem forumie jest nie do zniesienia, w zwiazku z powyzszem
mowie jej zdecydowane NIE!
jego (Wasza) magnificencja th.
Obserwuj wątek
    • nanta!!! Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:25
      nie popieram, stanowczo to mowie .....
      • jmt Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:29
        udziwilbym sie, gdybys popierala, wszak to wlasnie Ty robisz najwiekszy szum
        wokol postaci, ktora sie tu jeszcze nigdy nawet nie zalogowala!
        :-)
        • nanta!!! Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:32
          i nadal nie popieram, nie zmusisz mnie....on nie musi sie logowac...
          ja i tak czuje jego...obecnosc.


          • jmt Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:39
            gdyby sie przynajmniej wypowiadal, moznaby go bardziej obrzucac blotem, a tak
            to nawet nie wiem na kogo pluję! ech, lepszy juz byl !nowy
            :-(
            • nanta!!! Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:46
              mozesz pluc w strone !nowego i mowic ze to na Alfreda...
              lepiej?

    • rigel Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:42
      to chyba ja moge byc prezesem tejze koalicji... ;))))
      • anka_33 Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:45
        jmt jak możesz!?
        Rigel zazdrosniku!

        niejednego moglibyscie nauczyc sie od Alfreda......
        • rigel Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:46
          jasne!!! jak krecic kierownica, albo jak czyscic tapicerke lub szyby w aucie
          • nanta!!! Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:49
            a Ty to potrafisz ? ;)
          • anka_33 Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:50
            myśl tak dalej neandertalczyku........:))))
            • rigel Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:51
              bolin was to, ze Alfred nie nadaje sie do niczego.... to widac... ;)))
              nawet jak myje samochod, to lakier niszczy ... ;)))
              • nanta!!! Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:54
                co tam lakier, ja lubie patrzec jak on myje ten samochod
                w tych mokrych jeansach....
              • anka_33 Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 12:54
                może i niszczy lakier ale na pewno nie przy myciu samochodu..........:)

                zresztą kto by sie tam czepiał takich detali....
                • anka_33 Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 12:56
                  mokrych i obcisłych.....
                  Nanta widziałas .......hmmmmmmm........:)))))
                  • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 12:57
                    hmmmmmmmmmmmmmm :))) widzialam...........
                    nadal mam ten obraz przed oczami...i goly tors....
                    • anka_33 Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:00
                      chyba na siłownię chodzi co?
                      taka czekoladka na brzuchu........
                      • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:02
                        od silowni to tak slicznie zarysowane zeberka widac
                        ale i w solarium chyba ostatnio byl...
                        cudo.
                        a te nozki..... ;)
                        • anka_33 Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:03
                          mogłam go kupić, cholera!
                          • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:05
                            ale nie kupilas.... ;)))) mozecie sobie tylko marzyc o Alfredzie.... ;)))
                      • pam-ela Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:05
                        zupełnie nie rozumiem jak to jest z tym Alfredem
                        czy On istnieje ?
                        Rigel dlaczego go nie lubisz - dlatego że kobietom się podoba ?
                        • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:07
                          Rigel mu zazdrosci hi, hi - pozniej Rigel podziekujesz:)
                          dzien dobry malpiszonki!
                          • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:08
                            czesc Starszaku... ;))) wiedzialem, ze jestes swoj chlop !
                            • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:10
                              widze ze sie calus os siostrzyczki podobal, co?:) ale wiecej nie bedzie i
                              tyle!!!:)
                              • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:13
                                nawet nie wiesz jak sie mylisz..... musialbys siedziec 24 godziny przy
                                kompie.... ;))))
                                • 24thletter RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:20
                                  ja juz ja upilnuje! jeden calus starczy!!!:)
                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:23
                                    znowu sie mylisz.... ;))))
                                    • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:24
                                      komputer mam caly czas na widoku - jest w moim pokoju, wiec juz nie
                                      porozmawiacie, oj nie:)
                                      • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:29
                                        zobaczymy... ;))) co, nie pójdziesz spać... oduczysz się spać, jeść?
                                        • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:31
                                          5 litrow kawy i sen mam z glowy; jedzenie bede zamawial przez inet. zobaczycie
                                          - nie porozmawiacie juz, a o calusach nawet nie masz co marzyc! taki wredny
                                          jestem:)
                                          • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:37
                                            zdegradowac Cie do dzieciaka z powrotem? chcesz? ;)))
                                            • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:39
                                              o nie taki jestes wredny szantazysta?! no dobra mozesz sobie rozmawiac z
                                              siostrzyczka:) ugodowy strasznie jestem!:)
                                              • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:40
                                                Starszaku... ;))))
                                                • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:42
                                                  no to co innego:) wlasciwie to mozesz sobie ja wziazc (siostre):) malo miejsca
                                                  zajmuje, malo mowi, umie gotowac - ideal kobiety:)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:44
                                                    faktycznie ideal.... prawie.... mam tylko jedno pytanie: a duzo potrafi wydac w
                                                    jeden dzien na zakupach? ;))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:46
                                                    no wiesz... dobry produkt+wysoka cena:) ale sadze ze sie oplaca:)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:48
                                                    to tylko Twoja ocena... ;)))) nie kupuje kota w worku.... najpierw musze
                                                    sprawdzić ;)))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:51
                                                    to Ci ja moge wypozyczyc na, powiedzmy, tydzien. starczy? wiesz ja jestem
                                                    porzadna firma - satysfakcja gwarantowana, albo zwrot pieniedzy:)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:55
                                                    wiem, ze jestes porzadna firma, ale moze siostra najpierw wyrazi zgode, co? nie
                                                    chce, zeby potem uciekala :)))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:01
                                                    jesli masz duzo kasy to sie nie martw - nie ucieknie:) a zgoda siostry? po co?:)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:03
                                                    wole miec zgode.... na pismie byloby debest... :)))) juz taki
                                                    jestem...ostrozny ;))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:09
                                                    zdoda na pismie?... tu moze byc problem, ale cos wymysle:)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:13
                                                    a co? pisać nie umie? zawsze moze podyktowac Tobie, co chce powiedziec ;)))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:17
                                                    pisac to ona moze i umie, ale czy zechce napisac umowe o sprzedaz?
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:18
                                                    a po co zaraz umowa o sprzedaz? wystarczy zgoda na wypozyczenie ;)))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:23
                                                    obawiam sie ze tego tez nie podpisze. ale jak juz powiedzialem jakos sobie
                                                    poradze!
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:28
                                                    wiem , ze sobie poradzisz.... w koncu nie jestes Dzieciakiem ;)))))
                                                  • _tequila_ Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:51
                                                    czemu tu wszyscy urzadzaja przetargi ewentualnie odstepuja/pozyczaja sobie
                                                    kogos? ;)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:53
                                                    przeciez wolno, nie? uwazaj, zeby Ciebie nie odstapili albo pozyczyli
                                                    komus :))))
                                                  • 24thletter Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:55
                                                    ja jeszcze moge Fuego komus sprzedac, ale nie wiem czy ktos by ja chcial:)
                                                  • _tequila_ Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 13:58
                                                    ja w przeciwienstwie do Alfreda czasami sie odzywam a zwlaszcza jak mi sie cos
                                                    nie podoba. A zreszta mi to nie grozi - nie mam tylu zalet co on.... ;)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:02
                                                    jak masz chociaz jedna, to juz lepiej niz Alfred ... ;)))
                                                  • _tequila_ Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:12
                                                    czy za zalete mozna uznac to, ze nie przepadam za Alfredem? ;)
                                                  • rigel Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:14
                                                    taka zaleta jest warta wiecej niz trzech Alfredow ;)))) chyba lubie Cie coraz
                                                    bardziej ;))))
                                                  • _tequila_ Re: RIGEL - nie przeginaj:) 22.11.01, 14:18
                                                    :)
                          • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:10
                            w dupsko chcesz DZIECIAKU?!!!!
                            • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:11
                              a co ja takiego Nantusiu zrobilem? hmm?
                              • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:12
                                bruzdzisz za moimi pleacami, wystarczy.
                                Rigla podpuszczasz do zlego, a on taki nieporadny.... jeszcze go ktos skrzywdzi
                                a przeciez wiadomo ze tylko ja to moge robic i koniec.
                                • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:14
                                  Nanta, Ty NIC nie mozesz mi zrobić.... no, powiedzmy prawie nic ... ;))))
                                • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:14
                                  ja bruzdze? w jaki sposob - szczerze mowiac sam nie wiem:) ale jesli trzeba to
                                  sie ukorze :)
                            • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:11
                              zostaw go w spokoju Nanta, i nie mow do niego Dzieciaku, bo to jest moj kolega,
                              jasne?
                              • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:13
                                dziekuje Ci Rigelku! Nanta slyszysz? Rigel dobrze mowi!!!
                        • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:07
                          a kto powiedzial, ze ja nie lubie Alfreda? ja go wrecz uwielbiam... nie ma
                          lepszej tarczy strzelniczej jak Alfred... oh... te bary szerokie i tors... ;)))
                          • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:08
                            zazdrosnik jestes ;)
                            • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:09
                              wcale nie....
                              • anka_33 Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:12
                                Alfred to szofer kiciafy,
                                młody, przystojny, cudownie zbudowany (ohhhh!)mężczyzna:)))
                                pożądany przez wszystkie kobitki na forum.......ale Alfred wybrał mnie i
                                dlatego każda mi zazdrosci:))))

                                • nanta!!! Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:15
                                  wybral na poczatku, teraz moja kolej, wara ;)

                                  • anka_33 Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:17
                                    o nie kochana,
                                    wiesz sama,że nie lubi kobiet po 30-stce :)))hi,hi...
                                    • nanta!!! Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:20
                                      wiem i dlatego teraz jest ze mna ;)))


                                      • anka_33 Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:21
                                        marzycielka po trzydziestce..... :))))
                                        • nanta!!! Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:22
                                          milo mi, nanta jestem ;))
                                          • anka_33 Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:23
                                            no nie przegadam cholery :))))
                                            • nanta!!! Re: wyjasnienie.... 22.11.01, 13:25
                                              wiem, mnie tez to meczy....;)
                        • rigel do Pameli 22.11.01, 13:10
                          nikt nie chce Ci wytlumaczyc.... to ja to zrobie...
                          otoz.... Alfred jest wytworem chorej wyobrazni obecnyhc tutaj kobiet (sic?)...
                          niczym wiecej, jak tylko zluda wirtualna... ;)))
                          • jmt pornospotkanie, tfu! 22.11.01, 13:16
                            mokre dzinsy... czy wy wiecie jaka panuje temperatura??? facet w mokrych
                            dzinsach w takich warunkach, no...
                            ps. gdybym alfreda wczoraj kupil na przetargu, tobym spalil go na stosie.
                            • 24thletter Re: pornospotkanie, tfu! 22.11.01, 13:17
                              moze sobie taki facet co nie co odmrozic:)
                              • nanta!!! Re: pornospotkanie, tfu! 22.11.01, 13:19
                                do lekcji ale juz....wstretny bachor :)
                                przestan podpuszczac Rigla, on zaczyna glupiec.....caluje monitor..
                                • anka_33 Re: Rigel nie całuj monitora....! 22.11.01, 13:20
                                  :)))))
                                • 24thletter Re: pornospotkanie, tfu! 22.11.01, 13:22
                                  to nie moja wina! tak dziala moja siostra:) a nauka nie zajac...
                            • nanta!!! Re: pornospotkanie, tfu! 22.11.01, 13:18
                              goraco mojego spojrzenia by go ogrzalo... on cieplokrwisty jest
                              a nie jak Wy, zimnokrwiste gady...
                          • pam-ela Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:17
                            nareszcie ktoś mi odpowiedział
                            dzięki - nie chcę niewidzialnego Alfreda
                            • anka_33 Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:18
                              i tak nie masz szans, lubi piękne i inteligentne :)))
                              nie tylko blond :))
                              • nanta!!! Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:21
                                wiem, wiem, dlatego Cie rzucil ;)
                                ja sie przefarbowalam....
                                • anka_33 Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:22
                                  i tak rude prześwituje !
                                  • nanta!!! Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:23
                                    ale tylko pod pachami...;)
                                    • anka_33 Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:24
                                      przesadziłaś .....ble....
                                      • nanta!!! Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:26
                                        w strone facetow, moze zostawia A. w spokoju ?;)
                              • Gość: kiciaf Re: do wyjaśniających IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 13:24
                                no tak poczekaliąci aż się oddalę. I tak za plecami moimi sobie plotkujecie?
                                Coś mnie tkło żeby tu zajrzeć...
                                najniższe instynkty z was wychodzą. Jaka bitwa o Alfreda dziś rozgorzała a
                                wczoraj poza riglem to żadna go nie chciała. A chęci rigla zazdrością są
                                podszyte...

                                Nic z tego Alfreda już nie dostaniecie - nie doceniłyście go.
                                • nanta!!! Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:28
                                  klamiesz, zlozylam oferte, odszkodowanie mnie sie nalezy....to potwarz

                            • jmt Re: do wyjaśniających 22.11.01, 13:19
                              pam-ela napisał(a):

                              > nareszcie ktoś mi odpowiedział
                              > dzięki - nie chcę niewidzialnego Alfreda

                              i tak bys go nie dostala - on ma wlasnego bodynanteguarda!
                              :-)
                        • piotr_c Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:20
                          Witam wszystkich.
                          Alfred materializuje się w miarę pojawiania sie kolejnych watków o nim.
                          Rigiel , juz niedługo bedziesz mógł się zmierzyć na pięść :>
                          • anka_33 Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:28
                            Rigla to byłyby piąstki przy Alfredzie.....
                          • kiciaf Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:31
                            a poza tym pragnę dodać moim zamiarem było odsunięcie alfreda z forum na czas
                            jakiś... żeby chłopakowi woda sodowa do głowy nie udrerzyła.
                            A i któraś z was mogła na tym skorzystać...
                            A i żeby inni forumowi panowie w kompleksy nie wpadli... hi,hi
                          • _tequila_ Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:31
                            Pamela : mozesz mi wierzyc nic ciekawego ten Alfedzik widzialam wczoraj pokaz w
                            stroju plazowym i fakt z jednej strony calkiem, calkiem... ale za sam wyglad to
                            ja nawet do odsniezania chodnika go nie chcialam. Taki jakis molomowny i
                            pantoflarz ;)



                            Zaraz dziewczyny mnie utopia....
                            • anka_33 Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:33
                              mi tam Alfred do konwersacji nie potrzebny:)))))
                            • nanta!!! Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:33
                              Tequila, nie wiem, czy Ty nie zasluzylas na wypedzenie...za te herezje;)
                              • _tequila_ Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:41
                                Wiedzialam, ze kiedys skoncze na stosie- nic nie poradze, ze mi Alfred nie
                                przypadl do gustu. Trudno mozecie mnie wrzucic do morza....
                            • 24thletter Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:37
                              dziewczyny Cie spala na stosie jak czarownice za herezje:)
                              • rigel Re: ohh....Alfred........ 22.11.01, 13:38
                                spiesze z gasnicami.... hydrant odkrecam.... zapalki konfiskuje ;))))
    • nanta!!! do Anki 22.11.01, 13:35
      mam propozycje, zdobadzmy go dla siebie
      potem zrobimy grafik co Ty na to?
      • anka_33 Re: do Nanty 22.11.01, 13:39
        normalnie bym się nie zgodziła, bo wredna baba jestem, ale sama chyba nie mam
        szans :)))
        zgoda ale i tak go gdzieś wywiozła :(( zazdrosna Kiciafa....
        • nanta!!! Re: do Anki 22.11.01, 13:48
          nie martw sie, Alfred dostal ode mnie duzo zlotych guziczkow ktore
          rozsypywal po drodze, znajdziemy go.
          ja tez jestem wredna wiec nie bedzie tak zle
          potem sie zobaczy, moze Ci sie znudzi?? ;)
          • anka_33 Re: do Nanty 22.11.01, 13:50
            nie liczyłabym na to:)))
            raczej jak Cię Alfred zobaczy to sam wpadnie mi w ramiona :))
          • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 13:53
            zlote guziczki? myslalem ze jakis idiota je rozsypal i wszystkie pozbieralem:)
            zwrocic Ci je Nanta?
            • rigel Re: do Anki 22.11.01, 13:59
              i miales racje.... z tym idiota.... ;))))
              • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:03
                boje sie cos odpisac bo mnie Anka z Nanta zabija i kto bedzie pozniej Ciebie
                bronil przed dziewczynami?
                • rigel Re: do Anki 22.11.01, 14:05
                  spoko Starszaku, to ja bede Cie bronil przed nimi... ;)))
                  • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:07
                    hmm... obronic sie umiem sam - po prostu uciekam:) natomiast martwie sie o
                    Twoje zycie. taka Nanta na Ciebie napadnie, pazurami oczy wydrapie i co bedzie?
                    • rigel Re: do Anki 22.11.01, 14:11
                      tchorzysz???? ja nigdy nie uciekam.... i przed Nanta tez nie bede.... nie taki
                      diabel (!!!!!) straszny.... ;))))
                      • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:15
                        no to sie zaraz zacznie. jak ona to przeczyta... ale podziwiam Cie za odwage:)
                        • rigel Re: do Anki 22.11.01, 14:17
                          przynajmniej jest ktos, kto mnie podziwia.... no, no... ;))))
                          • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:21
                            no, no nie lap mnie za slowka (ani za nic innego:)). podziwia to za duze slowo,
                            moze lepsze bedzie - 'szanuje'?:)
                            • rigel Re: do Anki 22.11.01, 14:27
                              niech bedzie "szanuje".... dobrze, ze nie plujesz... ;)))
                              • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:28
                                pluc na razie na Ciebie nie zamierzam na !nowego troszke - tak dla podtrzymania
                                formy
                                • rigel Re: do Anki 22.11.01, 14:30
                                  na razie nie zamierzasz???? a kiedy bedziesz?
                                  • 24thletter Re: do Anki 22.11.01, 14:33
                                    nie sadze zebym kiedys plul na Ciebie - uwaga komplement - bo swoj gosc jestes.
              • nanta!!! Re: do Anki 22.11.01, 14:04
                pozbierales???????idiota???? zalamie sie zaraz...
      • piotr_c Re: do Anki 22.11.01, 13:40
        Ostatnio taki grafik to był w uzyciu w "Och Karol" I pamiętacie jak to sie
        skończyło?
        • anka_33 Re: do Piotra....C 22.11.01, 13:42
          dobre rady zawsze w cenie co?:))))
          • piotr_c Re: do Piotra....C 22.11.01, 14:11
            Pewnie, jak ze szczerego serca..
            Lubie was obie. a na razie dzielicie muskuły na nieupolowanym Alfredzie. I
            jeszcze te pozbierane guziki... Bez szans na upolowanie, chyba ze na przyNante.
        • _tequila_ Re: do Anki 22.11.01, 13:43
          i dlatego nie interesuje mnie niejaki Alfred.... ;)
          • mreck cała prawda o alfredzie 22.11.01, 14:13
            o jejku, nie alfred, tylko jasiu, nie przystony tylko lysy, nie naforum tylko w
            mojej firmie i nie błyszczy tylko wyrzuca śmieci. i po co tu zaraz koalicja.
            • anka_33 Re: cała prawda o alfredzie 22.11.01, 14:23
              następny małostkowy, umorusany, niedowartościowany facet....
              • mreck Re: cała prawda o alfredzie 22.11.01, 14:32
                zaraz małostkowy. Jak sie jest 33 anka w kolejce to po co zaraz jakieś
                wymagania.
              • pam-ela Re: cała prawda o alfredzie 22.11.01, 14:36
                Niedobry Mreck, nie odpowiada kobietom na pytania
                Trudno, obejdzie się
                • rigel Mreck 22.11.01, 14:41
                  dlaczego nie odpowiadasz kobietom jak pytaja? co? chcesz podzielic los Alfreda?
                  • _tequila_ Re: Mreck 22.11.01, 14:43
                    pewnie zmienil forum na gwiazdke....
    • Gość: kiciaf Re: koalicja antyalfredowa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 14:31
      jmt te baby powariowały
      dołączam się do koalicji anty
      Wszystko można obrzydzić nawet Alfreda.
      • _tequila_ Re: koalicja antyalfredowa 22.11.01, 14:39
        i o to chodzi i o to chodzi...... ;)
    • Gość: Alfred IRCa wam potrzeba! IP: *.chello.pl 22.11.01, 23:39
      Sfiksowaliscie boscie na IRCu dawno nie byli!

      PS: Alfred była kobietą, tak jak Kopernik, Einstein i Curie-Skłodowska!
      • mreck alfredzie, podaj panu bambosze! 23.11.01, 08:14
        i tak ideał sięgnął brucku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka