Pinokio - pomocy

03.06.03, 13:32
Była taka bajka na winylowej płycie, którą słuchałem dziecięciem będąc, a na
niej piosenka. Znaczy piosenek było tam wiele, ale ta jedna strasznie smutna
była i wyrywała brutalnie niewinną mą duszyczkę z korzeniami. Wówczas zwykle
przeskakiwałem ją, bowiem słuchanie o głodnym pajacyku, to było ponad moje
siły wtedy. Jednocześnie ta prosta i piękna melodia ogromnie mnie
fascynowała, a niemożność słuchania jej do woli, była mi powodowodem
dodatkowych rozterek i uczucia wewnętrznego rozdarcia.

Dziś piosenka ta do mnie powróciła, lecz niekompletna. Szło to mniej więcej
tak: (środkowojęzykowe, podniebienne "ł" ma tu - rzecz jasna - fundamentalne
znaczenie)

DLugi się skończyL dzień
Wieczorny kLadL się cień
Biedny Pionokio poczuL że
Jeść mu się bardzo chce

Ach zjadLby co by mógL
Byleby zabić gLód
Żadnych frykasów mu nie potrzeba
ZjadLby kawaLek suchego chleba.

Tutaj mam czarną dziurę, wiem tylko, że na końcu kolejnych wersów pojawiało
się banalne "tralala" - co już jako pacholęciu wydawało mi się ogromnym
nietaktem. Nobo kto to widział, żeby takiego posępnego blusiora kończyć
niestosownym, wesołym "tralala"

Pamięta ktoś ciąg dalszy?
~~
ox
    • basia Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 13:51
      niestety nie pamiętam.Tego co zaśpiewałeś też nie pamiętam.Mogłabym coś
      wymyśleć ,może poźniej
    • the_ladybird Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:03
      www.bajki-grajki.com.pl/muzyka/p03.mp3
      to?
      • the_ladybird Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:04
        można se zamówić. za trzynaście pięćdziesiąt
        • oxycort Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:25
          Już do mnie idzie. I to w całości :D
          Dzięnks. Jesteś moim dłużnikiem ;)
          ~~
          ox
      • oxycort Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:23
        Ranyboskie! TO!
        Mów, czego pragniesz! :))
        ~~
        ox
        • the_ladybird Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:28
          a żeby może tak na mp3 i gołąbkowi do dzióbka?
          • oxycort Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:33
            Aha, Masz jak w Banku! (i nawet taniej Ci policzę ;))

            Aleale, podzielasz wraz ze mną sentyment do tej bajki może?
            ~~
            ox
            • the_ladybird Re: Pinokio - pomocy 03.06.03, 14:41
              a nie. nie znałam jej wprzódy. tym chętniej zapoznam
    • oxycort Re: Pinokio - pomocy 11.06.03, 08:49
      Hyhy :)

      DLugi się skończyL dzień
      Wieczorny kLadL się cień
      Biedny Pionokio poczuL że
      Jeść mu się bardzo chce.
      Ach zjadLby co by mógL
      Byleby zabić gLód
      Żadnych frykasów mu nie potrzeba
      ZjadLby kawaLek suchego chleba.
      Gdyby go znaleźć mógL, tralala
      Gdyby go znaleźć mógL.

      Zamknięty w domu sam
      SzukaL to tu, to tam
      Tu znalazL wiór, tam znalazL śmieć
      Nic się nie daLo zjeść.
      Z gLodu już nie mógL stać
      Więc się poLozyL spać
      ZasnąL i nózki swoje zmęczone
      OparL na kuchni wciąż rozżarzonej
      Żeby swe nóżki grzać, tralala
      Żeby swe nóżki grzać.

      Tak sobie spaL i spaL
      A żar go grzaL i grzaL
      Już domyślacie pewno się
      Że spaliL nóżki swe.
      Pinokio nie czuL nic
      I go nie zbudziL ból
      SpaL sobie jakby nic się nie staLo
      I śniL sny piękne przez nockę caLą
      I przez poranka póL, tralala
      I przez poranka póL.

      Można w deprechę wpaść, co? :)

      Lady, masz może skrzynkę zdolną pomieścić gołębia wielkości średniego kondora?
      Jekieś 42MB... (bajka w jednym kawałku jest).
      ~~
      ox
      • the_ladybird Re: Pinokio - pomocy 11.06.03, 08:59
        szybcy są :)
        takiej skrzyniki z taką dziurką nie mam, ale mam komputer.
        Instrukcje tajemne idą pocztą
      • basia Re: Pinokio - pomocy 11.06.03, 10:04
        Wolał się spalić niż dać zjeść kornikom...
        • silverstone o jedzeniu znam inne... 11.06.03, 18:27
          rowniez z winylowej plyty! Byla taka bajka o Telesforze, i Telesfor spiewal
          schrypnietym glosikiem (nie pamietam calosci):

          "jajka oraz pomidory
          ach to takie muchomory..."

          jak bylo dalej, jak???

          :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja