aniela_ 20.06.03, 08:06 wywlekam z szaf zakurzone eksponaty: ekspres, sardynską porcelanę, ziarna dobrze upalone, wrzątek niskomineralizowany. kiedys tak bylo. to se vrata. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:11 to dobrze :)) espresso poproszę... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:19 w pracy, w pracy... a pogoda piękna - przynajmniej upał nie męczy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:24 z mlekiem mogę prosić ? :-) Dzień dobry :-)))))) Panie w pracy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:25 e-e ja w gabinecie. domowym, z dostepem do kuchni. a Pani zgodnie z trendem sie utrzymujacym nowa jakas?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wątek kawowy 20.06.03, 11:04 aniela_ napisała: > e-e ja w gabinecie. domowym, z dostepem do kuchni. a Pani zgodnie z trendem > sie utrzymujacym nowa jakas?:) Na plaży nowa, ale tak w ogóle to nie taka nowa, stary model :))))))) Jagódka w archeologa się pobawiła i wykopała :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 11:31 tam w archeologa... ja po prostu chciałam torchę świerzej krwi na plażę wprowadzić, ku uciesze plażowych maczos ;)) tylko trochę w zły czas trafiłaś, bo na skutek letniech zwielokrotnień jaźni coponiektórych plażowiczów, każdy nowy nick budzi tu wątpliwości... ale jak wykażesz trochę cierpliwości i jesli zachcesz się tu zadomowić, to przyjmą Cię tu z radością :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: wątek kawowy 20.06.03, 14:19 czarnajagoda napisała: > tam w archeologa... ja po prostu chciałam torchę świerzej krwi na plażę > wprowadzić, ku uciesze plażowych maczos ;)) > tylko trochę w zły czas trafiłaś, bo na skutek letniech zwielokrotnień jaźni > coponiektórych plażowiczów, każdy nowy nick budzi tu wątpliwości... ale jak > wykażesz trochę cierpliwości i jesli zachcesz się tu zadomowić, to przyjmą Cię > tu z radością :))) Znam ten ból - nie tylko plażę on ogarnął. A że do tej pory czynnie nie plażowałam, to i dziwić się nie ma czemu :))))) Czy w ramach wkupnego mogę parę leżaczków przynieść ku uciesze plażowiczów? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 14:41 a tu zasadniczo każdy z własym leżaczkiem przychodzi... myslę, że ku uciesze plażowiczów możesz po prostu częściej tu zaglądać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 wątek kawowy 20.06.03, 13:40 Dzień dobry :-))) Z rana było Tu bardzo chłodno i padał duży deszcz, ale teraz wyszło Słońce i jest całkiem przyjemnie :-)))) Pysznej kawki popołudniowej Czarna Jagódko :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 13:46 o, a Ty nie na urlopie??? na kawkę popołudniową to ja chyba czas znajdę dopiero późnym popołudniem, w domu :(( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 wątek kawowy 20.06.03, 13:53 Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz jedzie ... :-) Czarna Jagódko:) ludzie listy piszą :-)) Zaglądałem po piastowskim grodzie, to tu, to tam i zajrzałem także TU, by Ci powiedzieć Dzień dobry :-))) A kawka późnym popołudniem takze wybornie smakuje :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:25 o . czyzby globalne ocieplenie wycofalo swoje sily z Polski i skoncentrowalo je wokol mojej chatki ? :o( Mrozona raz. Moze byc ze zbitom smietanom. Poprosze, znaczy sie. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:31 Zaoknie fatalne. Jeszcze ranek, da sie wytrzymac, ale za kilka godzin bede mogl byc podawany jako pieczen z niedzwiedzia. Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:42 witam:) a czy longislandlemontea ne vrati? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 08:55 Zdrastwujtie, bąrzór, boże ciao, łelkam! - Miętową po bawarsku czy można? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
westin Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:05 no tak, są zamówienia, a barmanka znikła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: wątek kawowy IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 09:05 aha niech mnie ktos zastapi za barem, ja przewjde sie po zielonych pastwiskach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: wątek kawowy IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 09:06 na zielona sie udam trawke, za Waszym przyzwoleniem Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:21 Aha, próbujesz zniknąć stosując wypróbowany sposób na zbłąkaną owcę może, licząc, że radość nasza większa będzie jak się odnajdziesz z Nienacka? Nene, laską żelazną przywołuję Cię do porządku! ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:24 oxycort napisał: > Nene, laską żelazną przywołuję Cię do porządku! Chwalipieta ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:32 Noco? Zaprawdę powiadam wam, będzie jeden pasterz i jedna owczarnia. :) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:33 a Ty rościsz sobie pretensje do bycia paterzem???? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:34 aha, jam jest pasterzem miłościwym. Nie chcesz być moją owczarnią też? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:39 Anienie, ja nie jestem jak ci fałszywi pasterze odziani w wilcze skóry, co to ciemiężą i uciskają owce swe w zagrodzie. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:36 a neinie, ja jestem ta owca, co to się od stada odłącza i chodzi własnymi ścieżkami... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:42 nie mów tak, bo zzielenieję ze złości i zrobię się przez to czerwona... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:41 Aha, znam. To drogi szerokie i przestronne są, wiodące wprost na zatracenie. Wielu nimi podąża. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:43 to zaiste szerokie musza być drogi, bo ja nikogo nie widzę na swojej... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:46 yhy, z opisu wnoszę, że to hajłej tu hell jest konkretnie. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:46 czy moze wybrukowana jest ta hajuej dobrymi checiami? (pewna byc chce doakd zmierza jagutka) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 09:50 a nene, to nie hajłej, dis is de roud, de roud tu hell... i to jest polna droga, niczym nie wybrukowana... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:06 e, po schodach do góry - za bardzo męczące... to, jeśli by to nie były schody ruchome, to ja raczej poproszę windę do nieba Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:08 winda to na szafot. A czy miałoby być też law inen elewejdor? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:12 oczywiście że może... jeśli to winda do nieba, to i law tam być powinno... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:17 yhy, a jeśli to elewator pełny owsa jest to może nawet i seks? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:11 Atam, do nieba... Lues-blues w niebie same dziury so przecież. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:13 znaczy się, że w niebie wszystko wypada... przez te dziury, ofkoz Odpowiedz Link Zgłoś
emusia Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:14 ale czy te dziury sa na tyle duże, zeby statki na niebie przez nie wyleciały? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:19 bezkofeinowe dla Panny nieletniej raz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:46 To mozeja powtorze nieco glosniej : EMUSIU, DLACZEGO NIE JESTES W SZKOLE ? Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: wątek kawowy 20.06.03, 10:58 sernikaa na tekturce z plastikowym widelcem proszę. napój mam swój - wysokoenergetyczny w kształcie granatu zaczepnego filipinka Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: wątek kawowy 20.06.03, 12:18 Bezkofeinową mozna prosić z duża ilością dodatków ? Kofeinę już mam zyłach w stężeniu karalnym wręcz, a pić się chce. To pewnie przez ten deszcz poranny, co padał na mą mokrą głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: wątek kawowy IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 14:58 bezkofeinowa raz z kardamonem oraz cynamonem (dodatki w ilosci duzej ) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misio Re: wątek kawowy po raz 44+ od poczatku plazy IP: *.brucepower.com 20.06.03, 14:55 Dzien bardzo dobry Plazstwu. Motto: Tydzien na plazy bez przynajmniej jednego watka lub waciska kawowego jest tygodniem straconym. Uprzejmie prosze wiec o wyszczerbiona skorupe wypelniona wystygla cienka lura o smaku wody, obok ktorej stala kiedys zwietrzala kawa. Do tego sucha bula bez niczego, ale o duzej twardosci. Znajde dla niej zastosowanie. Gul-gul, chrup-chrup. >>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: wątek kawowy po raz 44+ od poczatku plazy IP: *.acn.waw.pl 20.06.03, 14:59 yhyh kofeina powinna Ci podniesc cisnienie w zylach, co pomoze Ci w nie trafic bułką suchą, bez niczego :) Odpowiedz Link Zgłoś