Gość: emusia
IP: *.chello.pl
26.06.03, 21:23
zepsuł mi się komputer, nie chce mi się wszytskiego opisywać co się z nim
dzieje. w kazdym bądź razie udało mi sie tu dotrzec, choc droga cięzka była,
bo nie działa mimyszka i wszytsko musze robić tabulatorem, enterem i
strzałkami. wogole to mam nadzieje że komp mi nie wybuchnie, bo ja wogole nie
powinnam na nim nic robic. ale przechodze do rzeczy. otoz weszlam tu i
zobaczylam tylko tytul watku piotra ce o tym, jak sie domyslam, ze spotkanie
bedzie w krakowie 9 sierpnia. termin mi odpowiada, miejsce tym bardziej wiec
sie zgadzam. pisze to dlatego, ze nie wiem, czy mi kompa do naprawy gdzies
nie wezma, okaze sie ze facet w pizdu na wakacje pojedzie, i takie tam i
kompa dopstane za miesiac. ale mam nadzieje ze juz jutro rano bede tutaj
normalnie plazowac. jzu ja jestem chora bez kompa. dobra spadam juz. papapa!