Gość: andrew IP: 10.1.121.* 31.07.01, 15:09 sprawa jest prosta - SLUB ale ja nie wiem, czy to ma sens. Moze lepiej jeszcze poczekac. W koncu mam dopiero 23 lata, ale Natalka nalega... Co mam robic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mężatka Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.punkt.pl 31.07.01, 16:17 jesli slub ma być bo ktoś tam nalega- uciekaj Ze ślubem jest tak jak z samą miłością- chemia, która krzyknie "slub" albo nie Małżeństwo ma sens, owszem,ale tylko w wyjątkowych sytuacjach a twoja na pewno taka nie jest powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 16:35 ogólnie rzecz biorąc nie ma sensu.. choć zdarzają się uzasadnione przypadki (podatki, białe małżeństwa, intercyzy w przypadku spółek oc, itp), ...jeżleli w grę wchodzi prawdziwa miłość (RZADKOŚĆ!) to wiadomo, że sensu nie ma, bo w takiej sytacji papierki i tak nie mają najmniejszego znaczenia natomiast w przypadku gdy ktoś nalega, należy być BARDZO OSTROŻNYM! Jesteś jeszcze młody, a większość małżeństw to właśnie efekt decyzji młodych ludzi ulegających presji otoczenia ("skoro inni to i ja"), rodziny ("zrób to"), poszukiwania sposobu na dorosłe życie (nie dostrzega sie innych alternatyw), wpadek... itp, itd Po pewnym czasie mężczyzna staje się bardzo sceptyczny wobec tej instytucji.. i jeżeli ktoś po 30 się na to pisze jest to zazwyczaj decyzja przemyślana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 217.8.191.* 31.07.01, 16:39 Małżeństwo oczywiscie ma sens. Sam byłem 4 razy żonaty. Pierwszy raz w wieku 23 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek S Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.amdahl.com 31.07.01, 20:07 Gość portalu: andrew napisał(a): > > sprawa jest prosta - SLUB > ale ja nie wiem, czy to ma sens. Moze lepiej jeszcze poczekac. W koncu mam dopi > ero 23 lata, ale Natalka nalega... > Co mam robic? A po co Ci caly browar jak chcesz sie napic tylko piwa? ;) Sluchaj zonatego kolegi... z przymruzeniem oka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julianna Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 213.25.97.* 01.08.01, 15:23 Generalnie pewnie jakis ma, ale na pewno nie w wieku 23 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek S Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.amdahl.com 01.08.01, 17:45 Gość portalu: julianna napisał(a): > Generalnie pewnie jakis ma, ale na pewno nie w wieku 23 lat. O czyim wieku mowa? Kobiety czy mezczyzny? Jesli mezczyzny to sie zgodze, ale jesli kobiety... to nie jestem pewien. Musialbym kiedys byc kobieta ;) Ja sie ozenilem niedlugo przed 30-tka. Jakos udalo mi sie dotrwac w jednym zwiazku do dzisiaj (pare lat) i to bez dzieci (na razie). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mcbet Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade 01.08.01, 16:22 A ja tez mam 23 i mysle, ze to wspaniala rzecz taki slub. tylko, jeski pytasz powaznie, to juz masz problem... gdybys naprawde tego chcial nie pytal bys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.natned.com.pl 01.08.01, 16:28 drogi andrew, zastanow sie dlaczego natalka nalega. bo jesli tylko po to, zeby cie miec na zawsze na papierze to zapewnij ja ode mnie, ze nie ma takiej gwarancji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 18:11 To, że masz wątpliwości chyba przesądza sprawę. Wiązanie się w tak młodym wieku, jest ogromnym ryzykiem. Co zrobisz jeżeli za parę lat spotkasz kogoś i dopadnie Cię strzała Amora? Uprzedzę od razu uwagi, że wiążąc się w każdym wieku, nigdy nie można być pewnym, że za czas jakiś... Ale chyba więcej się wie o życiu i miłości po 30-stce niż w Twoim wieku i łatwiej wtedy dokonać właściwego wyboru. Twoja wybranka pewnie jest "poganiana" przez rodzinę, dopingowana przez coraz liczniej "wydające" się koleżanki, ale niech wie biedulka, że ślub nie zapewni Jej szczęścia po kraj żywota - na to nie ma gwarancji, to Cię do Niej nie przywiąże, może ewentualne rozstanie utrudnić, ale nie uniemożliwić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grippen Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 207.139.88.* 01.08.01, 18:32 Ja mam dla Ciebie rade, mam tez 23 jestem zareczony, juz nawet pracowalem, ale jak kochaneczka moja sliczna powiedziala o slubie to ja szybciutko polecialem sie zapisac do skoly!:-)(ona to zaraz przeczyta:-))Mowiac dalej, mam szkoly jeszcze na jakies trzy lata, no a w wieku 26-27 lat to juz spoko sie mozna zenic. Pamietaj o jednym, jak juz ktos napisal, jak sie dwie osoby kochaja to po co sie zenic, dla rodzicow? religia? to nie sa powody, rodzice nie powinni sie w takie sprawy wtracac, a kosciol to juz w ogole! Jak Cie kocha to zrozumie, a jak nie to przynajmniej obejdzie sie bez rozwodu. Tak czy inaczej nie zeniac sie, wygrywasz. 6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmmm Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 216.94.157.* 01.08.01, 18:40 Grippen! Zamiast bzdety pisac, to do roboty sie bierz! Bo szkola sie zacznie i nie bedzie juz piwka codziennie, oj nie bedzie :))) Takze lepiej zarabiaj pieniazki poki mozesz, bo za miesiac herbatke z cytrynka bedziesz popijal, kochanie moje :))))))))))) KCBMS :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hmmmm Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 216.94.157.* 01.08.01, 18:43 a poza tym sie nie odmladzaj, 24 lata juz Ci stuknely!! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grippen Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 207.139.88.* 01.08.01, 18:45 Gość portalu: Hmmmm napisał(a): > a poza tym sie nie odmladzaj, 24 lata juz Ci stuknely!! :))))))) Patrzcie jaka madra, a jak wracam do domu to mnie od 16-latkow wyzywa.!:))))))) 6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavlo Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 20:55 Jezeli Ty nie wiesz czy chcesz sie zenic czy nie, to daruj sobie. Bo inaczej to za 3,4,..7 lat popatrzysz sie na Natalke, i pomyslisz "i po co ja sie z Toba zenilem". Nie ma co sie oszukiwac ze po slubie bedize lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pl Re: czy malzenstwo ma sens - prosze o rade IP: 10.1.121.* 02.08.01, 15:58 kulaj sie koles z takimi pytaniami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszko zdaniem programisty... IP: 217.99.1.* 06.08.01, 22:04 Zona vs Dziewczyna z pamiętnika programisty Rok temu mój znajomy upgrejdował Dziewczynę 4.0 do Żony 1.0. Jak się okazało nowa aplikacja jest strasznie pamięciożerna i zostawia bardzo mało wolnych zasobów systemowych dla innych aplikacji. Zauważył on również, że Żona 1.0 wytwarza Dziecio-procesy, które dodatkowo zużywają zasoby. Na dodatek ani słowem nie wspomniano o takowym fenomienie w dokumentacji produktu, aczkolwiek inni użytkownicy informowali, że można czegoś takiego oczekiwać, ponieważ taka jest natura tej aplikacji. Żona 1.0 nie tylko samoinstaluje się, ale uruchamia się zawsze przy starcie systemu, w zwiazku z czym może potem monitorować wszystkie pozostałe działania systemu. Niektórych aplikacji, takich jak NocPokerowa 10.3, Wieczór Kawalerski 2.5, Striptease W Pubie 7.0 nie można już uruchomić, gdyż zawieszają działanie systemu (choć wcześniej te aplikacje działały bez zarzutu). Żona 1.0 nie zawiera opcji instalacji. Z tego powodu instalacja niechcianych plug-in''ów, takich jak Teściowa, czy Szwagier Beta, jest nieunikniona. Także wydajność systemu wydaje się maleć z każdym dniem. Kilka cech, które mój znajomy chciałby, aby zostały dodane do następnej wersji Żony, Żona 2.0: przycisk "Nie przypominaj mi więcej" przycisk "Minimalizuj" mozliwość kasowania pliku ''bólgłowy'' deinstalator umożliwiający odinstalowanie wersji 2.0 bez utraty innych zasobów systemowych opcja używania drivera sieciowego w "trybie rozwiązłym", pozwalającego na lepsze/bardziej efektywne wykorzystanie systemowego Próbnika Sprzętowego Osobiście to wolałbym uniknąć wszystkich bólów związanych z Żoną 1.0 pozostając przy Dziewczynie 3.0. Jednak nawet tu było wiele problemów. Najwidoczniej nie można nadinstalować Dziewczyny 4.0 na wersję 3.0. Należy najpierw odinstalować Dziewczynę 3.0, w przeciwnym wypadku te dwie wersje Dziewczyny będą konfliktować na wspolnym porcie I/O. Inni użytkownicy powiadomili mnie o tym długo już isntniejacym problemie. To chyba wyjaśnia, co stało się z wersjami 1.0 i 2.0. Ale żeby było jeszcze fajniej to program deinstalacyjny Dziewczyny 3.0 nie pracuje zbyt dobrze, zostawia niechciane ślady aplikacji w systemie. Innym znanym problemem jest to, że wszystkie wersje Dziewczyny wyświetlają taki krotki lecz niezwykle irytujacy komunikat o korzyściach upgrejdu do Żony 1.0! VIRUS ALERT!!!!!!!! Użytkownik powinień być świadom, że Żona 1.0 ma nieudokumentowanego buga. Jeśli spróbujesz zainstalować Kochankę 1.1 przed odinstalowaniem Żony 1.0 - Żona 1.0 przed odinstalowaniem się skasuje wszystkie zasoby w plikach MSMoney. Kiedy coś takiego się stanie Kochanka 1.1 nie zainstaluje się i otrzymasz komunikat "Błąd: Niewystarczające zasoby". Aby uniknąć wspomnianego buraka spróbuj zainstalować Kochankę 1.1 na innym systemie i "nigdy" nie uruchamiaj żadnych aplikacji przenoszących pliki (np. PodbrzuszeLink) pomiędzy dwoma systemami. Do informacji: Nawet nie myśl o wspólnym katalogu!!! Aspekty prawne: Według prawa zwyczajowego używanie dwu kopii programu Żona 1.0 jest prawnie zabronione i ścigane z urzędu. Nie ma to zastosowania w przypadku programu Dziewczyna (wersja dowolna), ograniczenia mogą narzucić jedynie wielkościzasobów MSMoney i możliwości Próbnika Sprzętowego. Funkcja "Abort 1.x" została usunięta z programu Dziewczyna v 1.0 i wyższej, gdyż jest prawnie zakazana, jednak jak wiadomo do każdego programu znajdzie się crack. Nieudokumentowane funkcje programu: Również program Dziewczyna v 3.0 zawiera kruczek programowy. Aby ustrzec się przed makrowirusem Wpadka 1.0, który może się uaktywnić w wyniku nieautoryzowanego logowania się w programie, należy użyć Asystenta Uwierzytelnienia Bezpieczeńswa Logowania (Security Shell Login). W przeciwnym wypadku pozostaje nam bezwarunkowe "upgrejdowanie" do Żona 1.0, wywołane kombinacją zmiennych PrzyszłaTeściowa i Wesele. Dla doświadczonych userów jest jeszcze furtka w postaci antymakra AlimentyDo18. Bardzo wygodna funkcja "Abort" została zablokowana programowo (patrz wyżej). UWAGA!!!!! Niedomagania Próbnika Sprzętowego można wspomóc programem DirectXXX (produkowanym w oparciu o technologię Open Viagra Project), jednak jego instalację należy skonfrontować z biegłym informatykiem, który oceni stabilność systemu. W przypadku chronicznego niedomagania Próbnika może dojść do niekontrolowanego przełączenia się programu Żona 1.0 w tryb Multiuser. Zalecane jest wówczas wykonanie procedury odinstalowania programu według procedury Rozwód 1.0. Dokładne wykonanie tej procedury ustrzeże nas przed próbą wykonania przez program Żona 1.0 procesu defragmentacji systemu i skasowania zasobów MSMoney. Proponowałbym w następnych wersjach programu Żona (2.0 i wyżej) zlikwidować pewien split w bazie danych , powodujący w "pewne dni" wyświetlanie komunikatu "Access not allowed. Odmówiono na żądanie logowania". Komunikat ten często pojawia się także w programie Dziewczyna 3.0. Jeśli nie jest to przyczyna sprzętowa, należy podać user:narzeczony password:ślub. Nadużywanie tego konta może jednak doprowadzić do zbannowania i wywalenia z kanału, co w konsekwencji narzuca konieczność upgrade do wyższej wersji. Odpowiedz Link Zgłoś