chris_45 11.09.03, 14:52 wyleciał mi przez okno z pracy... :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chris_45 Re: maleńki wróbelek.... 11.09.03, 14:57 nie mówiłem że wyleciał orzeł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki2lav Re: maleńki wróbelek.... IP: 213.255.126.* 11.09.03, 15:02 reszki nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
lala24 Re: maleńki wróbelek.... 11.09.03, 15:33 ...wróbel chyba pomyslił kierunek.... ...pusto... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:02 Cześć Pierans! :) O! Jaki ładny ornitologiczny wątek... Czy mogę wypuścić pawia? ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:08 Ni hu hu (taka np. sowa tak robi często) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:09 piju piju, śpiewa ptaszyna-alkoholik... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:16 Albo taki np. indor, co to gul gul robi nałogowo. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:09 Albo śpiąca papużka, która usycha z tęsknoty za fiordami też podobnie robi. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:12 znaczy ni hu hu ta papuzka robi konkretnie. ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:17 aha. zgadzam się z Tobą w zupełności. w ramach rewanżu konkretnie się zgadzam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:25 Yhy, mnie z kolei zamiast rewanżowych ram, ramy konwenansowe ograniczają. (Widziałaś!? Zgodziłem się z Tobą, nawet pomimo odmiennego zdania własnego!) ~~ oxdyplomata Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:26 ramy konwenansowe to takie rokoko bardziej? ąę i inne nosowości? Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:31 Yhy, Ty rzekłaś. (tak też się można z kimś grzecznie zgodzić, pozostając przy swoim) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:33 To bardzo interesujące, co mówisz. (hyhy zauważyłeś, że nie zajęłam stanowiska wcale?) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:45 Yhy, fakt, że słuchasz mie dziś z takim nieudolnie skrywanym zaciekawieniem, skłania mnie do mówienia w Twoim kierunku. (podjałem dyskusję) ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 15:27 a to stawia sprawę w zupełnie nowym świetle (poprawiam okulary na nosie, wtedy wyglądam intelektualniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:36 A jak lelek kozodój robi? -- Nata kuku Fajnie ryczy - entuzjazmował się Leon u telewizora. Tymczasem Mariola z walkmanem stereo na uszach słuchała jak Lajonel Ryczy ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:31 "...ryku choc do rana skrzecz, ale kuku - moja rzecz!..." Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 14:43 o jaki ptasi wątek, az przyleciałam na sępa Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 15:19 w prawie własnym imieniu literki chciałby by przypomnieć ze Chrisowe wróbelki są juz zajęte.... od tak tylko mówię...dla przypomnienia...i prosze do nich rączek nie wyciągać :- P Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 15:44 jak to "wrobelki"? co to za liczba mnoga? Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 15:49 ...wróbelki...nie mówiłam o orle,hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:02 aniela napisała: > o jaki ptasi wątek, az przyleciałam na sępa A "pitpilitać i pimpilić" tez tu mozna ? Bo brzmi calkiem jak pitolic. Bardzo zachecajaco. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:04 ale jak będziesz pitpilitać i pimpilić to się możesz zafaflunić... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:06 I zacukac bym sie mogl ewentulanie tez. Wedle rozkazu. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:04 A tu jak raz , Glowna Dzierlatka Plazy pimpili gdzies na Grani Krupowek. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:18 lecz kto choc raz zatanczy z samba ten do czynienia z mamba ma. dla Państwa soloweczke wykonal piskliwym glosikiem sam malenczuk pan. ps. ostatni dzien na stanowisku, to mi odbija. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:27 e. trzy pietra to kaluza, nie morze. bede wracac domojej paprotki przeciez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:39 albo zniose ja na dol. albo aerobik, albo echodzenie po schodach, wybor nie nalezy do mnie. czy wiedzieliscie jaki zakurzony moze byc papier po przelezeniu na biurku zaledwie 3 miesiecy? utytlany kurzem jak fleja jakas Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 16:51 ale ja mam. na prace zalegle. moglabym przyniesc stosowne L4 gdybym chciala, ale nie, ja wole zacisnac zeby, zacisnac oczy i dwiema rekoma na forum a trzcia reka sprzatac dokumenty do niszczarki. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:04 nie do niszczarki! do kopertki, do sejfu i czekaj. napewno sie przydadza. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:06 aha do sejsfu znaczy do tej sazfki na klucz? do ktorej nei mam klucza a ktora niepokojaco brzeczy przy probie jej przestawienia Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:09 Masz racje Anielu. Do niszczarki najfajowiej sie porzadkuje. Odkad udostepniono ten sprzet szerokim rzeczom, biurowe porzadki staly sie nieomal przyjemnoscia ;o) przepraszam, ze tak wslizgiem weszlem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:12 a nene usiadz smialo miedzy moja prawica a lewica Pieransową i bedziesz blogoslawiony miedzy niewiastami w ten nie wymagajacy wysilku sposob Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:27 Znaczy teraz dzieki Twojemu koniewowskiemu manewrowi tkwie w Twych objeciach, Aniele. Ale tak tez jest niezle, pozwolisz, ze zamrucze na wdechu. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:29 yhyhyh naprawde? jestem sprytniejza niz myslalam. czyzbym wygryzla Pieransową lewice ze stolka? to ja moze wysle makiawelego po piwo mnie suszi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:33 To powiedz mu, zeby przyniosl od razu dwa ;o) Albo jakas malpke, najlepiej razem z brama lub lawka, co tam znajdzie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: maleńki wróbelek.... 29.09.03, 17:34 wlasnie. i niech nie zapomni o zachodzie slonca, ktory do tej wodki i parku musowo w komplecie idzie. zamiast sledzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: maleńki wróbelek.... 07.11.03, 16:55 cos ostatnio cienko z wróbelkami, popraw sie Chris ;)) Odpowiedz Link Zgłoś