aniela_ 07.01.02, 11:11 przybywam, chwiejnym nieco, polprzytomnym, bez noworocznych postanowien, a Wy? poproszę o raoprty na biurko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
_tequila_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 11:16 Witaj Anielu!!! A skad ten chwiejny krok... ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 11:16 Zmizerniałaś. Ogrzej się zatem, usiądź wygodnie i wyciągnij kopytka. Odrobinę nawet tęskniłem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
!nowy Re: nowym krokiem 07.01.02, 11:37 moje !noworoczne postanowienie wzięło w łeb miałem rzucić palenie... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 11:38 jestem ofiarą kataklizmu snieznego powiem Wam w zaufaniu. przedzieralam sie przez poludniowe granice kraju w wiadomym nam wszystkim czasie, ktory zaskoczyl drogowcow. nie patrzcie wyczekująco na plastikowe torby co je za plecami chowam. przestrzegam nowych przepisow i nie wwozilam niczego co uznac nalezaloby za nielegalne. spozylam na miejscu, stad ta bladosc na licu. oxy ogrzej mi dlonie smukle. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 12:26 Choć do mnie. Mufkę własnymi kłakami wymoszczoną Ci przygotowałem. U szyi mej - niczym u wiernego bernardyna, znajdziesz beczułkę z kranikiem. W beczułce zaś płyn życiodajny, co to zdrowo Ci lica przyrumieni. Kiedy Ty sączyć bedziesz, ja mruczankę mą zimową Ci zanucę. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 12:38 hehee jeszcze ranek nie tak blisko ... :)) stosuj na mnie stosuj socjotechniki, umeczona jestem i ich potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 12:50 Socjo co??? Wiesz, te ręce Twoje - kiedyś takie aksamitne, dziś jakby nie te samie. Odmienione. Napuchnięte... Przemrożone... W pęcherzach całe... Zupełnie jak... Jak, jak u dekarza. Nadźwigałaś się dużo tych siatek? Chodź, naparzę Ci szałwi i rumianku. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 12:54 ehh, alkohole w śniegu mrozone przynosilam okolicznym narciarzom, poza tym noc sylwestrowa to nie jest dobra noc do mycia dloni w szampanie. cieple kozie mleko bardziej by im sluzylo. popraw makijaz bo obraz Twoj rozmazanym mi sie jawi. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:12 aniela_ napisał(a): > ehh, alkohole w śniegu mrozone przynosilam okolicznym narciarzom, poza tym noc > sylwestrowa to nie jest dobra noc do mycia dloni w szampanie. cieple kozie > mleko bardziej by im sluzylo. A to ciekawe, bo okazać się mogło, że ja byłem jednym z tych narciarzy. Sprecyzuj zatem gdzie też to roznosiłaś te alkohole? I czy to nie Ty przypadkiem zostałaś wybraną miss stoku? > popraw makijaz bo obraz Twoj rozmazanym mi sie jawi. Ja myslę, że to ałtofokus pod Twą powieką jeszcze po przejściach niedawnych nie ostrzy jak należy. Mój mejkap bez zarzutu jest, choć o poranku ręka drżała mi jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:14 > Sprecyzuj > zatem gdzie też to roznosiłaś te alkohole? I czy to nie Ty przypadkiem zostałaś > > wybraną miss stoku? > Tfu, tfu! Niezręcznie się wyraziłem. Wszak o żadnym przypadku nie mogło byc mowy... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:18 nie pamietam żadnych wyborów. ale slabo pamietam tamten czas. mozliwe tez ze jako miss objawilam się wszystkim a priori. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:14 za poludniową nosiłam się granicą w krainie alkoholem tanim płynącej. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:24 A nie było to w okolicach Łysej Polany, tej zaraz za Łysą Górą, gdzie - o czym tubylcy donoszą - masz swą letnią siedzibę? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:26 niewykluczone ze tam właśnie bylam. znaczy kilometrow pare za lysą polaną konkretnie. mozliwe ze mijalismy się wiec na stoku bez slowa? i ze nie skloniles się grzecznie kapelusza uchyliwszy nawet> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: nowym krokiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 13:09 Oh ,witaj anielo! Straszny zawód mi sprawiłaś swoją nieobecnością na plaży .Wyłam sobie po cichutku ..komuż ,ah komuż...mam piórka skubać..;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:18 i komu koło pióra robić ? ;) piorka stroszylam z dala :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: nowym krokiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 13:23 aniela_ napisał(a): > i komu koło pióra robić ? ;) > piorka stroszylam z dala :) czytasz w moich myślach... wiesz jak to jest ..jak to jest .. wokoło nieopierzone fruwają..;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:24 puchy marne, wietrzne istoty... wiem wiem, do tego w wersji długonogiej blond. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: nowym krokiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 13:28 aniela_ napisał(a): > puchy marne, wietrzne istoty... wiem wiem, do tego w wersji długonogiej blond. dobrze ,że choć Ty się przewietrzyłaś..;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: nowym krokiem 07.01.02, 13:35 umysł wietrzony na atostradzie mam gdzie czas jakis w zmianie kola pomagałam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: nowym krokiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 13:43 aniela_ napisał(a): > umysł wietrzony na atostradzie mam gdzie czas jakis w zmianie kola pomagałam ;) ..a piórka... ? cały czas w zimowych barwach ochronnych,czy też może nieco błotem pośniegowym ochlapane..;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia! Re: nowym krokiem IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 15:21 aniela_ napisał(a): > zmokle jak u byle kury :) Hm,lepsze okazałyby się kacze pióra.Po nich wszystko spływa..;) Odpowiedz Link Zgłoś