mmpm
22.09.03, 09:54
W związku z sytuacją, w jakiej się znalazłem, za kilka dni definitywnie i
ostatecznie tracę dostęp do netu, udając się w okolice, gdzie takie wynalazki
należa do bliżej nieokreślonej przyszłości.
Opuszczam zatem i forum gazety. Nieodwołalnie. Na zawsze.
NIE WRÓCĘ.
Za parę dni ostatecznie rozpłynę się w wirualnym niebycie.
Co prawda tacy jak ja zawsze wracają, ale to właśnie będzie ten jedyny
wyjątkowy raz... ;-)
Jeśli ktoś będzie miał jakąś sprawę do mnie – może mnie szukać pod
pośredniakiem, o właśnie tam, pod tą budką z piwem na rogu.
Może wpadnę tutaj z raz w miesiącu odegrać pocztę – i tyle, nie więcej...
No cóż, przez ten rok z okładem mojego plażowania było miło i fajnie,
niektórych z Was nawet trochę polubiłem ;-), ale wszystko, co dobre, musi się
kiedyś skończyć. Czasami może nawet o Was pomyślę... ;-)