IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 07:29
Od wczoraj nurtuje mnie pytanie. Zrodziło się kiedy na jakimś filmie zobaczyłam
jak Anglik wsiada do samochodu z prawej strony( zaczyna od lewej nogi) Czy na
konia ( ewentualnie rower) też tak wsiadają? Proszę rozwiejcie moją wątpliwość.
W Anglii nigdy nie byłam. A wsiadanie na konia ( ewentualnie rower ) z prawej
strony wydaje mi się bardzo niewygodne. Pozdr.
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 08:08
      Coz dziwnego w tym, ze wsiadajac do samochodu z prawej strony zaczynasz od
      lewej nogi? A jak wsiadasz w polskim aucie na siedzenie pasazera? Jesli od
      prawej strony, to ja chce to zobaczyc :))
      A na konia i rower - to zalezy, czy ktos jest prawo- czy leworeczny, a nie
      Angol czy Lach.
      Pozdrawiam.
      P.S. Mnie kiedys nurtowalo, czy skoro kierownice maja po drugiej stronie i
      zmieniaja biegi lewa (ratunku!!) reka, to czy pedaly maja tez odwrocone -
      patrzac od drzwi: sprzeglo, gaz i hamulec. No i czy biegi maja odwrocone, tzn.
      jedynka jest blizej kierowcy.
      • keras Re: Jak? 15.01.02, 08:24
        biegi i pedaly sa tak samo jak w Polsce, przelacznik wycieraczek z
        przelacznikiem kierunkowskazow jest zamieniony - wiec jak zobaczysz samochod
        ktory zamiast kierunkowskazow uzywa wycieraczek i wicewersa to juz wiesz kto
        siedzi z kolkiem. pozdr
        • statler_i_waldorf Re: Jak? 15.01.02, 08:28
          niekoniecznie angol - peugeot 305 tez tak mial at to przeciez francuz
          :-(
          • keras Re: Jak? 15.01.02, 08:31
            to wyjatek znam tez inne, ale to nie zmienia ogolnej zasady :)
            • statler_i_waldorf Re: Jak? 15.01.02, 08:36
              benny hill np. wsiada na rower czy na konia zawsze z lewej strony, przy czym
              rower czesto nie ma siodelka a kon stoitylem do przodu - moze dlatego...
              :-)
    • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 09:09
      Nie bardzo zrozumieliście moje pytanie (oprócz ststlera) Ja wiem jak oni
      wsiadają do samochodu. Natomiast jeżeli chodzi o wsiadanie na konia lub rower z
      lewej strony to odbijasz się prawą ( silniejszą) nogą. Zresztą w ogóle nie
      wyobrażam sobie wsiadania na rower lub konia z prawej strony i stąd moje pytanie
      • !nowy Re: Jak? 15.01.02, 09:12
        W Angli konie chyba nie mają kierownicy
        z prawej strony więc chyba nie powinno
        być problemu - to samo z rowerem
        Czy dobrze Cię zrozumiałem Basiu ?
        A Ty mnie ?
        • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 09:24
          Jesteś blisko sedna sprawy. Bo jeżeli wsiadali( np.w XIX wieku) z lewej strony(
          tak jest łatwiej) to skąd im przyszło do głowy wsiadać do samochodu z prawej
          strony. Niezrozumiały dla mnie naród
          • !nowy Re: Jak? 15.01.02, 09:26
            dla mnie jest bardzie niezrozumiałe
            dlaczego zrobiłem z Ciebie Basię...
            • keras Re: Jak? 15.01.02, 09:31
              moze prawy profil to Dorota, a lewy to Basia ;)
            • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 09:31
              A dla mnie jest, stary!
              • keras Re: Jak? 15.01.02, 09:37
                ignatz napisał(a):

                > A dla mnie jest, stary!
                ?

                • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 13:29
                  To bylo do nowego.
            • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 09:44
              Basia, Kasia czy Dorota wsio ryba. Lepiej mi wytłumaczcie dlaczego oni wsiadają
              do samochodu inaczej niż my
              • !nowy Re: Jak? 15.01.02, 09:54
                wpadliśmy w pętlę czasową ?
                • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 09:56
                  Nie poddawaj mi nowych tematów do rozważań bo się zapętlisz jak spróbujesz mi
                  wytłumaczyć
                • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 09:59
                  Kiedyś przy podobnym temacie mało co nie doprowadziłam do rozwodu mojego brata.
                  Więc już jego się nie pytam
                  • keras Re: Jak? 15.01.02, 10:43
                    Gość portalu: Dorota napisał(a):

                    > Kiedyś przy podobnym temacie mało co nie doprowadziłam do rozwodu mojego brata.
                    ja bym chetnie uslyszal ta historie

                    • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 11:14
                      Więc będąc w Paryżu mniej więcej w okresie przesilenia letniego zauważyłam, że
                      słońce zachodzi tam o ok 30-45 min(na oko) później niż w Polsce. I oczywiście
                      nie rozumiem dlaczego. Brat z bratową próbowali mi to wytłumaczyć ale zabrakło
                      im wiedzy w zakresie astronomii i doprawdy pierwszy i ostatni raz tak się
                      posprzeczali, że więcej już się nie pytam. Brat od kilku lat próbuje mi
                      wyjaśnić kwestję Bośniackich Serbów ale chyba jestem za durna by pojąć kto z
                      kim i o co walczy od 10-ciu lat na Bałkanach. To na tyle
                      • keras Re: Jak? 15.01.02, 11:46
                        spodziewalem sie czegos bardziej krwawego ;)
                        a wracajac do Paryza
                        to tak na oko ;)
                        jest jakis 20 stopni na zachod od Warszawy
                        20 stopni / 360 stopni
                        to jest 1/18 doby czyli
                        1 godzine 20 minut pozniej zachodzi slonce w Paryzu niz a Warszawie
                        • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 11:52
                          keras napisał(a):

                          > a wracajac do Paryza
                          > to tak na oko ;)
                          > jest jakis 20 stopni na zachod od Warszawy
                          > 20 stopni / 360 stopni
                          > to jest 1/18 doby czyli
                          > 1 godzine 20 minut pozniej zachodzi slonce w Paryzu niz a Warszawie

                          Myślałam, że tu chodzi bardziej o północ bo co ma zachód wspólnego z zachodem
                          słońca jak mamy jednakowy czas?(środkowoeuropejski)( Masz żonę? tylko się jej nie
                          pytaj)
                          >

                          • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 13:32
                            Czas srodkowoeuropejski to czas strefowy - sztuczny, wprowadzony przez czlowieka
                            Roznica w czasie zachodu wynika z istanienia naturalnego czasu slonecznego,
                            opartego na polozeniu slonca na niebisklonie: zenit - poludnie, nadir - polnoc.
                            A kat padania promieni slonecznych na kule (ziemska) jest inny w kazdym punkcie
                            dla danej chwili.
                            • keras Re: Jak? 15.01.02, 13:50
                              Mize zalozymy szkolke?;)
                              • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 13:58
                                Nie mam cierpliwosci, zawsze sie wydzieram jak cos komus tlumacze i strasznie
                                sie przy tym wnerwiam. Ale moge byc dyrektorem i skarbnikiem ;)
                                • Gość: Dorota Re: Jak? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 14:06
                                  ignatz napisał(a):

                                  > Nie mam cierpliwosci, zawsze sie wydzieram jak cos komus tlumacze i strasznie
                                  > sie przy tym wnerwiam. Ale moge byc dyrektorem i skarbnikiem ;)

                                  Nie powinieneś się denerwować. Całkiem logicznie wykładasz. Jeszcze jakbyś mi
                                  wyjaśnił tych Bośniackich Serbów(piszę naprawdę serio)

                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 14:18
                                    Niestety, w tej materii jestem bardzo slabo zorientowany, ale pewnie i tak
                                    lepiej od tych, co sie tam prali. Nie chce Ci zatem naklamac - lepiej popros
                                    mrecka.
                                    W moim mniemaniu poszlo o to, ze pewnie Serbowie mieszkajacy w Bosni (a wiec
                                    wsrod Bosniakow) po rozpadzie Jugoslawii zazyczyli sobie albo wieksza autonomie
                                    (wlasny parlament, rzad itp) albo wrecz oddzielenie ich od Bosni, a
                                    przylaczenie do Serbii (zapewne ci Bosniaccy Serbowie mieszkali w kupie, cos
                                    jak Albanczycy w Kosowie). Jak bylo naprawde - nie wiem. W kazdym badz razie
                                    wiem, ze zadne pantwo nie pozowli ot, tak sobie odrywac kawalka wlasnego
                                    terytorium. Serbowie zaprotestowali, a ze na Balkanach lud krewki, wiec do
                                    wojny nie bylo daleko. Nie wiem tylko, kiedy na scene weszli Chorwaci i
                                    Muzulmanie - czy juz po Serbach, czy tez to Serbowie brali z nich przyklad.
                                    • Gość: Dorota Re: Ignatz?????? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 16:36
                                      A kto jest kto czyli jaką religię ( bo pewnie o to cała wojna idzie) mają
                                      Serbowie a jaką Bośniacy a jaką Chorwaci?
                                      Znając życie to pewie kolejna święta wojna
                                      • ignatz Generalnie... 16.01.02, 01:40
                                        ... to wszyscy sa chrzescijanami. Niektorzy to katolicy, niektorzy prawoslawni,
                                        niektorzy grekokatolicy (unici). Tylko muzulmanie to muzulmanie. Smutne, ze
                                        chrescijanie chrzescijanom zgotowali ten los. Ale muzulmanie tez sa podzieleni
                                        na sunnitow i szyitow i tez z radoscia biora sie za lby (vide Irak)
                                • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:16
                                  A ja bede nauczycielem od PO i z dziewczynami bede cwiczyl metode usta-usta i
                                  opatrunki uciskowe klatki piersiowej ;)
                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 14:20
                                    Keras, a ja bede uczyl dziewczyny WF-u, a szczegolnie ssania na rekach. O,
                                    pardon, chcialem napisac: STANIA na rekach.
                                    • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 14:21
                                      :)))
                                      • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:28
                                        Ignatz zcznijmy od opracowania calego zestawu cwiczen, jak ty to ujeles..
                                        .. STANIA
                                        ok niech bedzie STANIA na rekach dla dziewczyn ;)
                                        • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:31
                                          wiesz mam nawet pewne materialy dydaktyczne
                                          :)
                                        • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 14:37
                                          Jako rozgrzewka do szpagatu:
                                          pajacyk
                                          wymachy nogami
                                          bieg w miejscu
                                          cwiczenia rozciagajace (uwaga! tylko pod czujnym okiem trenera!)
                                          cwiczenie finalowe
                                          Jako rozgrzewka do stania na rekach:
                                          proby przy drabince (z jedna noga - uwaga! tylko pod czujnym okiem trenera!)
                                          skok rozkroczny przez skrzynie (uwaga! tylko po czujnym... itp)
                                          cwiczenie finalowe (uwaga! tylko pod czujnym... itp)
                                          po skonczonych cwiczeniach: natrysk (uwaga! tylko... itp)
                                          Co Ty na to?
                                          • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:39
                                            Swietnie,
                                            pozostala jeszcze kwestia stroju;)
                                            • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 14:43
                                              nie ma zadnej kwestii - luzny, nie krepujacy ruchow, ale na tyle bliski cialu,
                                              zeby sie nigdzie nie wkrecil. :-))
                                            • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 14:45
                                              he he he
                                            • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 14:45
                                              he he he
                                              • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 14:47
                                                niezli sa, prawda? ;)))

                                                kerasa tak ponioslo ze na kazdym innym watku tez tylko o tych staniach stuka ;))
                                                • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:51
                                                  No wlasnie,

                                                  (dzieki Nanta za szybka diagnoze;)

                                                  nieunikniona jest kwestia korepetycji,
                                                  nie mozemy przeciez zanizac poziomu;)
                                              • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 14:48
                                                sorry - to ze smiechu dostalam czkawki ;)

                                                chlopaki, a pomysleliscie jaka metoda zwabicie uczennice? ;)
                                                • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 14:54
                                                  Oglosimy program nauczania w internecie, dodamy cos o doswiadczonym
                                                  kierownictwie i wykwalifikowanej kadrze pedagogicznej werbujacej sie z WAT-u i
                                                  AWF-u, to zaczna walic w drzwiach i oknach. Ops, mialo byc: drzwiami i oknami.
                                                  • Gość: Meve Re: Jak? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 15:10
                                                    ignatz napisał(a):

                                                    > Oglosimy program nauczania w internecie, dodamy cos o doswiadczonym
                                                    > kierownictwie i wykwalifikowanej kadrze pedagogicznej werbujacej sie z WAT-u i
                                                    > AWF-u, to zaczna walic w drzwiach i oknach. Ops, mialo byc: drzwiami i oknami.

                                                    No brawo, Ignatz, brawo:)))))
                                                    Jakies zadatki na "pedagoga" widzę :)))
                                                    pzdr
                                                  • ignatz Ja sie wcale nie chwale, ja po prostu... 15.01.02, 15:14
                                                    ...mam talent pedagogiczny, plus talent do reklamy. Dowod? Przyszla pani z
                                                    innego forum. I to nie byle jaka pani, jeno krolowa sama!
                                                  • Gość: Meve Re: Ja sie wcale nie chwale, ja po prostu... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 15:20
                                                    ignatz napisał(a):

                                                    > ...mam talent pedagogiczny, plus talent do reklamy. Dowod? Przyszla pani z
                                                    > innego forum. I to nie byle jaka pani, jeno krolowa sama!

                                                    Ano przyszła, popatrzyła i zdumiała się - bo tu się dwa jej ukochane miasta
                                                    przewijają - Bydgoszcz i Toruń, no i Basia jakas tajemnicza i alterego też lekko
                                                    znajome. Dziwne, waćpanie, dziwne:)))
                                                • keras Re: Jak? 15.01.02, 14:56
                                                  Jak to...
                                                  piatki bedziemy stawiac

                                                  tym co zasluguja oczywiscie;)
                                                • mreck Re: Jak? 15.01.02, 14:57
                                                  na lep. ;)))
                                                  • ignatz Dorotko, przeczytalas? 15.01.02, 15:01
                                                  • ignatz To o Serbach? 15.01.02, 15:02
                                                    A mreck? Czy nie ma w tej sprawie nic do dodania?
                                                  • Gość: Dorota Re: Dorotko, przeczytalas?Tak IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 16.01.02, 07:37

                                                    Tak ale dopiero dziś rano. Dzięki serdeczne. Przede wszystkim za Paryż. Naprawdę
                                                    myślałam że zależy to od wychylenia na północ( sugestia między zachodem słońca w
                                                    Warszawie a nad morzem-polskim)Czy wiesz że na południu Francji we wrześniu o 8-
                                                    mej rano jest ciemo? Jeśli tak samo jest we Włoszech to wiem dlaczego naród ten
                                                    posądza się o lenistwo.

                                                  • rigel Re: Dorotko, przeczytalas?Tak 16.01.02, 07:50
                                                    Gość portalu: Dorota napisał(a):

                                                    > Czy wiesz że na południu Francji we wrześniu o 8-mej rano jest ciemo?

                                                    o 8 u nas czy u nich? :))) za to o 23 jest jeszcze w miare jasno ;))))
                                                  • ignatz Re: Dorotko, przeczytalas?Tak 16.01.02, 08:58
                                                    Nie wiedzialem. Szczerze mowiac, dosc rzadko bywam we Francji, najwyzej raz na
                                                    22 lata. :) Kurcze, jakbym sie obudzil o 8 rano we wrzesniu i zobaczyl
                                                    ciemnosc, to bym sie chyba zalamal. I nie poszedl do szkoly, gdybym jeszcze
                                                    chodzil. Albo do roboty.
                                                  • ignatz Cala przyjemnosc po mojej stronie... 16.01.02, 09:26
                                                    ... polecam sie na przyszlosc, caluje raczki i padam do nozek.
                                                  • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 15:01
                                                    chyba musicie to dokladniej przemyslec,
                                                    stoje wlasnie niedaleko drzwi,
                                                    okno tez widze dokladnie i jakos nic tu nie wali....
                                                    na moze z wyjatkiem przeciagu ;)))
                                                  • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 15:02
                                                    wali przeciag i "zapach" od rora skarpetek
                                                    moze dlatego tu takie pustki?
                                                  • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 15:06
                                                    Nanta co sadzisz o tej ich "szkole"?
                                                    Czy aby prokuratora tu nie trzeba bedzie zaprosic ;)
                                                  • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 15:08
                                                    my same jak te prokuratory i az mnie kusi zeby im te "kompetencje"
                                                    sprawdzic...;)
                                                  • _tequila_ Re: Jak? 15.01.02, 15:08
                                                    Nanta co sadzisz o tej ich "szkole"?
                                                    Czy aby prokuratora tu nie trzeba bedzie zaprosic ;)
                                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 15:03
                                                    Przeciagu? Tak, to nasz najnowszy nabytek - nauczyciel biologii. Bardzo
                                                    dyskretny. ;)
                                                  • keras Re: Jak? 15.01.02, 15:04
                                                    Ignatz, cos mi sie wydaje ze reklamy nie potrzebujemy
                                                    mamy juz dwie chetne do przetestowania naszego programu edukacyjnego
                                                    Tequila i Nanta :))))
                                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 15:08
                                                    No, uczennice - prosze pojsc do przebieralni, gdzie zalozycie stroje do cwiczen
                                                    (uwaga! tylko...)
                                                  • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 15:15
                                                    dziwne, w kazdej scianie jakies dziwne oko widac...hm....moze patyczkiem je...
                                                    o ..bolalo?
                                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 15:19
                                                    he he, nie bolalo, bo bylo szklane. A nagranie nanty z "patyczkiem", jak to
                                                    niefortunnie nazwala (ale moze byc), bedzie za niedlugo w internecie.
                                                  • nanta!!! Re: Jak? 15.01.02, 15:23
                                                    oko szklane to i tylko patyczek mogl byc ;))


                                                  • Gość: Meve Re: Jak? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 15:16
                                                    ignatz napisał(a):

                                                    > No, uczennice - prosze pojsc do przebieralni, gdzie zalozycie stroje do cwiczen
                                                    >
                                                    > (uwaga! tylko...)
                                                    No po prostu Casanova:)))))
                                                    Pzdr

                                                  • keras Re: Jak? 15.01.02, 15:19
                                                    Gość portalu: Meve napisał(a):

                                                    > No po prostu Casanova:)))))
                                                    > Pzdr
                                                    Ignatz cos ty przeskrobal w tej poprzedniej szkole?

                                                  • ignatz Re: Jak? 15.01.02, 15:23
                                                    Nic mi nie udowodnicie, juz nie nazywam sie Casanova.
                                                    A Ty, Mrecku, trzymaj ten lep wyzej. Bedziesz woznym. Raczej waznym facetem w
                                                    szkole (sprzatanie w roznych zakamarkach, z ktorych duzo widac)
                                                  • mreck prockurator???? :-O 15.01.02, 15:17
                                                    ja tylko lep trzymam psze pana....
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 15.01.02, 15:29
                                                    Prokurator?
                                                    to juz mi sie zdarzalo,
                                                    ale podwazac moje kompetencje,
                                                    no nieeeee!
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 09:17
                                                    w kwestii kompetencji chcialam uprzejmie zauwazyc, ze jest to opinia
                                                    subiektywna i wymaga dokladnego sprawdzenia ;)
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:18
                                                    No dobrze,
                                                    powiem krotko:
                                                    gdzie i kiedy?
                                                    ;)
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:21
                                                    krotko
                                                    tu i teraz ;)
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:36
                                                    dajcie mi troche czasu, teraz tyram :P
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:39
                                                    Nanta - patrz jak sie wykreca...
                                                    Czyli jednak mialam nosa ;))))
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:43
                                                    tyrasz? od kiedy?

                                                    Tequila, smierdzi mi tu na kilometr handlem zywym towarem ;)
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:59
                                                    jestescie bezwzgledne jak tylko potrafi byc "slaba plec";)
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:05
                                                    eee tam, od razu "plec" ;))

                                                    a handel zywym towarem bedzie dalej szedl, ale dla mnie lwia czesc ;)

                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:08
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > eee tam, od razu "plec" ;))
                                                    >
                                                    > a handel zywym towarem bedzie dalej szedl, ale dla mnie lwia czesc ;)
                                                    >
                                                    ta lwia czesc to sa gratisowe uslugi.. :))))))
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:11
                                                    od kogo? ;))))))))
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:26
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > od kogo? ;))))))))
                                                    teraz to nie tylko widze usmiech ale I wypiekow na twarzy dostajesz :))))))))

                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:55
                                                    za dobrze mnie chyba znasz..;)

                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:11
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > za dobrze mnie chyba znasz..;)
                                                    No dobrze, dobrze Nanta nie podpuszczaj mnie ;)
                                                    (cholera wszystkie te teksty wklepuje w waznych dokumentach-kamuflaz przed
                                                    szefem, a potem wklejam do explorera, jak tego pozniej zapomne wyciac, o q.. )

                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:16
                                                    lubie Cie podpuszczac...i zawstydzac...;))

                                                    ps. wycinaj, wycinaj ;)
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:31

                                                    Widze ze sugerowana metoda test to zapasy?
                                                    Ty wybalas dyscypline, to dorzuce cos od siebie:
                                                    zapasy w blocie! :)
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:43
                                                    moze jeszcze toples? ;)

                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:57
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > moze jeszcze toples? ;)
                                                    Skoro nalegasz, niech bedzie topless! ;)
                                                    Daj mi chwilke na szybka depilacje:)
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 13:48
                                                    Tequila,
                                                    Zwykle masz paczkę popcornu. Moge zamówić?
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:19
                                                    zasiadles wygodnie w pierwszym rzedzie?
                                                    zajmij mi miejsce zaraz przyjde z popcornem.. ;)
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:40
                                                    Zapowiada się ciekawie, Keras jest ambitny zamiast potrenować np na mnie to od
                                                    razu zaryzykował Nantę :) No No
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:52
                                                    trzeba to przyznac: ma chlopak odwage... :)))
                                                    to co - pokibicujemy?
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 14:54
                                                    a Panstwo to co? na zapasy w blocku przyszli? ;)
                                                    i prosze mna nie straszyc, ja spokojnej duszy kobieta jestem...;)
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:12
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > i prosze mna nie straszyc, ja spokojnej duszy kobieta jestem...;) Jak duszę ....

                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:14
                                                    fakt, nawet mi powieka nie drgnie...;)

                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:20
                                                    No i Keras teras bedzie sie zaslanial praca....
                                                    A tu taki dobry punkt obserwacyjny ;)))
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:18
                                                    w pewnym sensie masz racje z tymi zapasami. Twoje zapasy z Riglem to trochę jak
                                                    ping-pong :))
                                                    Więc jak pojawia sie nowa dyscyplina to czemu by nie pokibicować :)
                                                  • rigel Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:26
                                                    jaka nowa? Nanta w nic innego nie potrafi... :)))
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:44
                                                    Rigel,nie badz smutny ze zawsze przegrywasz w pingponga ;)
                                                    dam Ci wygrac w chinczyka .
                                                  • rigel Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 16:02
                                                    znowu obiecujesz, a jak zaczniemy grac, to sie okaze, ze Ty masz kostke z
                                                    samymi szostkami ... ;)
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 15:26
                                                    no, to moze bedziecie popcornem rzucac? tak dla podniesienia temperatury?
                                                    he he, ja wolalabym strzelanie z luku, mam pewna reke, zawsze
                                                    trafiam tam gdzie trzeba ;)))
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 16:33
                                                    halo gdzie te zapasy?

                                                    Keras - starczy tej depilacji,
                                                    Nanta - moze mam jeszcze skoczyc po kisiej?

                                                    Qrna wystarczy na chwile zejsc z widowni i po przedstawieniu....
                                                    Na rozgrzewke rzucam popcornem!!!!
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 16:59
                                                    Ok moja klata jest juz bez niedzwiedzia!
                                                    A Nanta podpuscila i zwiala.
                                                    Tequila tak sie zajelas tym popcornem ze nie zauwazylas ze siedzisz na lawce
                                                    rezerwowej.
                                                    wyskakuj na ring ;)
                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 17:05
                                                    nie nie - ja Nanty wyreczac nie bede...
                                                    Poczekam spokojnie do jutra
                                                    A na razie koncze robote i pozdrawiam ;)

                                                    Keras - zbieraj sily, licze na dobre widowisko
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 16.01.02, 17:09
                                                    Ja równiez . Poczekajcie z pierwszą rundą do 9 abym dojechał do pracy.

                                                    Do zobaczenia

                                                  • _tequila_ Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 08:49
                                                    No dobra- zasiadam na widowni i oczekuje na dobra zabawe...
                                                  • nanta!!! Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:20
                                                    a zagotowalas wode na kisiel? ;)
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:22
                                                    Witam wszystkich
                                                    Ja też już jestem.
                                                    A gdzie zawodnicy?
                                                  • rigel Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:40
                                                    w szatni... rozgrzewaja sie.... ;)))
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:44
                                                    Rozgrzewkę Nanty juz widziałem, a gdzie Keras?
                                                  • rigel Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:53
                                                    Keras pewnie na wadze stoi albo jakas specjalna taktyke obmysla
                                                  • keras Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 09:56
                                                    Przepraszam ze wam psuje widowisko, ale do jakiejs 12-13 nie moge stukac.
                                                    Dla tych ci nie sa dzis w najlepszym humorze zacytuje wiadomosc ktora wczoraj
                                                    dostalem:
                                                    "Jesli czujesz sie czasem maly, smutny, bezuzyteczny i w depresji, to
                                                    pomysl o tym ze kiedys byles najszybszym i najbardziej farciarskim
                                                    plemnikiem w swojej grupie ..."
                                                    pozdrawiam
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 10:04
                                                    Podoba mi się ten tekst :)

                                                    No to ja sobie poczytam gazetkę.
                                                  • rigel Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 10:09
                                                    Piotr? znalazles drabine? czy udalo Ci sie namowic facetow do wspolpracy? ;)
                                                  • piotr_c Re: prockurator???? :-O 17.01.02, 10:21
                                                    Nie , wczoraj zrobiłem sobie dietę i odsypiałem ostatni atak szaleństwa. Ale
                                                    chodzi mi jeden pomysł po głowie jak wleżć do tej dziury ( choc wygląda na
                                                    troche sprzeczny z fizyką, to w końcu to Jedi :> )
                                                  • nanta!!! to moze.... 17.01.02, 11:30
                                                    czas na meskie zapasy na reke? ;) Rigel, Piotrze? chetni?
                                                    ja bede ...truc :)
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 11:36
                                                    mam sie silowac z Piotrem? nie mam nastroju.... teraz najbardziej mam ochote
                                                    glosno klac albo nawet dac komus w zeby... wrrrr!!!! :(((((
                                                  • _tequila_ Re: to moze.... 17.01.02, 11:48
                                                    Rigel kto Ci tak dokuczyl, ze warczysz i gryziesz?
                                                    Moze wysilek fizyczny Ci pomoze.... ;)


                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 11:51
                                                    _tequila_ napisał(a):

                                                    > Rigel kto Ci tak dokuczyl, ze warczysz i gryziesz?
                                                    lepiej nie pytaj i tak nie powiem

                                                    > Moze wysilek fizyczny Ci pomoze.... ;)
                                                    niby co? snieg mam odgarniac? moge lopata komus przyp.... :((((

                                                  • nanta!!! Re: to moze.... 17.01.02, 12:01
                                                    co chcesz ta lopata zrobic???
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:13
                                                    przyp... orzadkowac co trzeba ;)))
                                                  • nanta!!! Re: to moze.... 17.01.02, 12:24
                                                    moge Ci lopate potrzymac :))
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:26
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > moge Ci lopate potrzymac :))

                                                    aha, i co? bedziesz stala oparta o lopate? ;))
                                                  • nanta!!! Re: to moze.... 17.01.02, 12:27
                                                    bede stala i slicznie wygladala, jak zawsze ;)
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:28
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > bede stala i slicznie wygladala, jak zawsze ;)

                                                    faktycznie z ta lopata jakos Ci do twarzy... ;)
                                                  • piotr_c Re: to moze.... 17.01.02, 12:01
                                                    A kogo bedziesz truć?
                                                    To jakis morderczy wątek sie robi : ja strzelam, rigiel gryzie/bije łopata,
                                                    nata truje... Kto da wiecej?
                                                  • _tequila_ Re: to moze.... 17.01.02, 12:19
                                                    to jako zatwardziala pacyfistka przyniose sobie wygodny podnozek i popodgladam
                                                    Wasze dzisiejsze zmagania... ;)
                                                  • nanta!!! Re: to moze.... 17.01.02, 12:26
                                                    Piotrze,
                                                    truc bede ogolnie, tak dla zasady ;))

                                                    Tequila,
                                                    a moze teraz Ty sie troche pomeczysz, a ja sobie popkorn przyniose ;)
                                                    chetnie popatrze na Ciebie podczas podnoszenia ciezarow....
                                                    jako ciezar proponuje Rigla ;)
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:27
                                                    jak balast sie nie nadaje... za bardzo sie wierce.. ;)))
                                                  • piotr_c Re: to moze.... 17.01.02, 12:35
                                                    I tak każdy bedzie miał swój rekwizyt:
                                                    Rigiel -łopate
                                                    Ja -drabine
                                                    Tequila- Rigla
                                                    A nanta-popcorn
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:36
                                                    zglaszam formalny sprzeciw! nie chce byc zadnym rekwizytem
                                                  • piotr_c Re: to moze.... 17.01.02, 12:44
                                                    Poczuj sie wyróżniony, nie każdy może zostac i aktorem o rekwizytem w jednej
                                                    sztuce ;>
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 12:53
                                                    piotr_c napisał(a):

                                                    > Poczuj sie wyróżniony,

                                                    juz dzisiaj raz poczulem sie wyrozniony... mysle ze starczy
                                                  • nanta!!! Re: to moze.... 17.01.02, 13:12
                                                    cos ta "sztuka" przez male s cienko sie zapowiada...
                                                    nawet rekwizyty protestuja ;)
                                                  • rigel Re: to moze.... 17.01.02, 13:13
                                                    nanta!!! napisał(a):

                                                    > nawet rekwizyty protestuja ;)

                                                    cicho... strzelbo ;))
                                                  • _tequila_ Re: to moze.... 17.01.02, 16:12
                                                    zaraz, zaraz....
                                                    tutaj mialo odbyc sie widowisco
                                                    a jakos wszyscy sie rozlezli.
                                                    Keras mial wrocic jak juz sie napracuje i chyba spekal... ;)))
                                                  • piotr_c Re: to moze.... 17.01.02, 16:24
                                                    Może wyznacza termin rezerwowy ?
                                                  • keras Re: to moze.... 17.01.02, 16:48
                                                    moze,moze
                                                    sorki
                                                    dzisiaj nie dane mi bylo spedzic duzo czasu przy kompie,
                                                    na pewno znalezliscie sobie jakies inne zajecia
                                                    pozdrawiam
                                                    do jutra
                                                    aha kasa oczywiscie nie zwraca forsy za bilety ;)
                                                  • _tequila_ Re: to moze.... 17.01.02, 16:53
                                                    jakos wyciagniemy od Ciebie ekwiwalent za stracony czas i gapienie sie na pusta
                                                    mate... ;)
                                                  • piotr_c Re: to moze.... 17.01.02, 16:53
                                                    Na drugim kanale leciał Roro kontra Nanta. Też można pooglądać choć było
                                                    bardziej nerwowo :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka