baloo1 27.10.03, 11:35 Nie zebym byl uzalezniony, cototonie. Wpadlem tylko na jednego, drzenie lapek uspokoic i zamienic ze dwa-trzy slowa po korzystnym kursie. Prosze nie oczekiwac po mnie niczego. Jedna reka rozmawiam do Was, druga sobie ciurkam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzioszka Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:38 ja już miałam dawno odejść, tylko się nie mogę ostatecznie zdecydować - brak silnej woli? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:42 aha, w pozegnaniach nabralas juz niezlej wprawy. Moze rzeczywiscie warto cyzelowac raz nabyte umiejetnosci ? Per arrivederci ad astra ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:31 baloo1 napisał: > aha, w pozegnaniach nabralas juz niezlej wprawy. Moze rzeczywiscie warto > cyzelowac raz nabyte umiejetnosci ? > Per arrivederci ad astra ;oD wpienia mię bezruch, jak się nic nie dzieje to mam ochotę zwijać manatki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:40 Aha, a mnie doniesli ze radio w Polsce mowilo o 'nieuczciwym przemytniku'. Ze mial przerzucic do Berlina a zostawil w Pinczowie, czy gdzie tam. Tez ciurkal jedna reka, dziamdzia mu w glan. Naprawde, obyczaje upadaja :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:44 gorszy od nieuczciwego przemytnika jest chyba tylko przemytnik uczciwy, ale roztrzepany - taki, co to na przyklad zapomni otworzyc otwor wentylacyjny z tylu ciezarowki ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:51 aha. Baloo, zabaw sie ze mną i ciurem w kółko graniaste trójkanciaste może... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 11:52 chietnie. Rozumiem, ze Ty swojego ciura zostawilas w szatni ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nie zebym ... 27.10.03, 11:45 A nawet była taka historia: na granicy komendant przejścia odebiera telefon i słyszy głos. - co tydzień białym audi 100 o nr. rej xxxxxxx przemyca się 400 litrów spirytusu. Komendant zanotował i karteczkę ... wyrzucił :-P Dlaczego to zrobił? Ponieważ to białe audi 100 było ... jego samochodem :-PPPP Historia jest prawdziwa, z piatkowej GW :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v3l Re: Nie zebym ... IP: 213.255.126.* 27.10.03, 11:55 kawy wam moge zrobic i zaprawic koniakiem, kawa z qqlka dzis! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:03 Cześć Plażowicze poszukuje takiej listy -treningu jak się przygotować do bycia rodzicem. Kiedyś to miałem i gdzieś utknąłem. Charakterystyczne kawałki to o upychaniu ośmiornicy do siatki i o wycieczce do supermarketu z kozłem. Może macie to w swym archiwum? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:08 Na zaraz ? Wieczorem w czelusciach domowego kompa moglbym poszperac z nadzieja na sukces (aczkolwiek bez gwarancji). Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:10 porrosze o mianownik liczby pojedynczej wyrazu "czelusciach" Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:18 Nie na zaraz , mała ośmiornica już jest na świecie ale do jej taty jeszce nie dociera w pełni co go czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:03 echhh myślałam, że może Ty Piotr potrzebujesz sobie przypomnieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:39 E nie , mała dba o odświeżanie nauk. Choć np w sobote to był chodzący ideał , tak się starała :)) No ale na dłuższą netę to doskonałość bywa trochę męcząca :)) W już odpoczeła. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:57 aha. a moje w ogole sie nie przemeczaja. W dodatku dzialaja (znaczy odpoczywaja) w stadzie. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:36 To zalezy od szerokiego spektrum szeregu warunkow, w tym wyjsciowych i meteorologicznych ;o) Trudno jakis wzor na to ulozyc ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:37 www.alternatywwwa.republika.pl/humorrodzic.htm Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:43 Ototototo Dobrodziejko. O to sie wlasnie rozchodzilo. Moj Boze, jakie to Prawdziwe ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:51 Dzięki, to jest dokładnie to czego szukałem. Masz u mnie przysługę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v3l Re: Nie zebym ... IP: 213.255.126.* 27.10.03, 12:06 zaluje, nie posiadam, mam za to cos dla panny B. ale musi sie pofatygowac z tatusiem po odbior! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:16 Napewno będziemy. to już zaklepane. A swoją turę z wirusami własnie zakończyłem i o ile B. nie dostarczy nowych wersji to nic nas nie zatrzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:14 łamię postanowienia warunkowego zawieszenia bedę potem musiała się spotkać z moim kuratorem Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:20 Zemsta po latach. Był kiedyś taki horror, za mały byłem jak go oglądałem i do tej pory mi się czasem odbija. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:24 ja tez. kazdy wtedy byl za maly ale go ogladal. ten pusty wozek inwalidzki toczacy sie po plonacych schodach w koncowej scenie! Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:27 yhy. witajcie w klubie... ja pamiętam jak tam coś pękało dramatycznie. lustro chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:30 ja to potem musialam po ciemku wracac do domu, bo prad wylaczyli! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Horror, nie horror 27.10.03, 12:34 Aha, a u nas w TV pokazywali w sobote horrora USA opartego na pomysle takim co na pewnej wysepce wymutowaly sobie karaluchy takie co zeby sie rozmnazac to musialy jajka w czlowieku skladac i w tym celu masowo sie rzucaly na ludzi, a od polowy filmu to zaczynaly umiec fruwac. To tak zeby ustalic dolna granice poziomu tego o czym mozna mowic. PS: Jakby sie tak Lepper fruwac nauczyl? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:48 www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1745431.html Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:30 Jak ten wózek się toczył to już było OK , za mną chodzi ten moment jak się obrócił =8-o. I ta piłeczka na schodach. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:33 aha. juz nie zaluje , ze mnie ominelo ogladanie w kinie. Tego typu filmy toleruje tylko na kiepskiej kopii wideo, malym telewizorze i w sloneczny dzien ;oD Nie zebym sie bal. Wrazliwy na Sztukie jezdem, po prostu ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:38 Aha, i zeby koniecznie byly zle tlumaczone. Np. zeby bylo ze ktos kogos porabal oska. Albo zeby jakis Francuz krzyczal ze kogos zjadl. Albo ze w zamku 'poluja goscie'. Takie o. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:51 To tez, ale ja naprawde nie jestem w stanie ogladac horrorow ;oDDDDD Nawet takiego Obcego moglem strawic tylko na wideo ;o) Normalnie wstyd jak beret ... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:19 pierans napisała: > łamię postanowienia warunkowego zawieszenia bedę potem musiała się spotkać z moim kuratorem Chcesz jakies alibi ? Mam calkiem nowe i nieuzywane ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:30 Musi. Toz to najnowszy typ lateksu - rozciagliwo-kurczliwy. Wymiary S-XXL w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:35 a, to w takim razie zadziala niechybnie. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:41 Aha, a przy okazji twarzowe jest niezwyle, to alibi. Albowiem poniewaz jest zrobione ze skory zmutowanego genetycznie kameleona - kolory i faktury przybiera na zyczenie : twarzowe, cieliste, ochronne, wyzywajace, biurowe, wieczorowo-imprezowe, poscielowe. Istnieje rowniez w w wersji bezbarwno-przezroczystej (by nie uzyc terminu transparentnej). Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:44 Okurna. chyba za bardzo sie odwrocilem ;o) ale nic to, tak tez jest niezle ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:50 Hehe niezle. Zapisalas sie do Transparency International ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:53 no bo ja nie mam nic do ukrycia, ja do wszystkiego sie przyznalam. przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:56 Do ukrycia to moze nie, ale z tym nic to bym nie przesadzal ;o) Nie ma to jak dobrze dopasowane alibi. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:57 witam wszystkich :))) Pierans, a Ty co dzisiaj taka nieubrana? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:59 No jak to nieubrana. Wez nie polewaj, Pepe. Nie widzisz, jakie twarzowe alibi ? tez chcesz takie ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:02 Cos czuje, ze Pepe chcialby zostac upadlym aniolem. Bo to bardzo przyjemny stan. ;o) Pierans, przepraszam, ze tak z recamy, ale musze tu o , cos poprawic. Marszczy sie czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:16 ech no bo ja jestem w ustawicznym stanie upadlosci ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:18 ale nie meczy cie to, wrecz przeciwnie raczej Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:21 nawet jesli, to nie jest niemile zmeczenie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:03 Aaaaa, bo to alibi jest, tak? Nie, no co się znowu czepiacie? Bardzo sympatyczne alibi Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:06 aha, znaczy wciales sie nie przeczytawszy kontekstu ? Pewnie, ze albi. Bardzo twarzowe i rozciagliwe. Lezy , jak ulal, tylko jeszcze trzeba podopasowywac tu i tam. Ale spoko, biore to na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:11 No pewnie że nie czytałem. Ja i moje Dobre Wchowanie nigdy nie czytamy cudzych postów. Ale Wy róbcie co chcecie. przypilnuję żeby nikt Was nie podglądał. Ludzie są różni, wiesz jak jest Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:15 postrzygacz_pudli napisał: > No pewnie że nie czytałem. Ja i moje Dobre Wchowanie nigdy nie czytamy cudzych postów. Ale Wy róbcie co chcecie. przypilnuję żeby nikt Was nie podglądał. Ludzie są różni, wiesz jak jest Pepe, w zyciu bym Cie przeciez o nic zdroznego nie posadzal. Masz alibi, to wskakuj w nie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:14 W sensie tu i tu . Tu zwlaszcza. O teraz chyba troche lepiej, chociaz ... Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:25 e. jeszcze nie. Nie ma letko, strasznie to wszystko przylegliwe, nawet gdy sie juz wsunie obydwie rece, to trudno tak od razu podopasowywac. To jednak zajmie troche czasu. Pozwolisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:28 Nosz kurde, co wygladze tu , to sie marszczy tam i tak w kolko Macieju. Ty chyba to specjalnie robisz, he ? Przypominam, ze to jest przymierzalnia alibiow, a nie salon masazu ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:33 moze to nie to alibi? i nie pasuje jak ulal? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:37 Znaczy alibi na pewno, sam wybieralem i tak stalo na etykiecie zastepczej. Ale moze taka juz jego mac, czyli uroda, ze trzeba dluzszy czas podopasowywac i powygladzac. A nie tak od razu wskoczyc, zamek bardzo blyskawiczny zasunac i hej ho. Ja sie tam nie zrazam tak latwo, nie wiem ja ty ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:40 i za kazdym razem jak bede chciala uzyc tego alibi, to bedziesz musial mi pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:53 No chyba tak, na to wychodzi. Ja albo dowolnie wybrany pomagier, to juz zalezy od Ciebie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:01 aha, zalezy a jak zmienia sie ąpluła w tym alibi? wystarczy pomyslec? podanie napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:14 No nie, chyba ,ze lubisz formalnosci ;o) Tak mysle sobie po prostu, ze chetnych do pomagania byloby zawsze wielu. A ze jedni bawia sie suwakiem lub wygladzaja wymarszczenia, a inni stoja z wieszakiem lub lusterem, to juz inna inszosc i zalezy od przymierzajacej. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:22 czyli jak sobie pomysle, to zmieni sie na wieczorowy? owszem, to zalezy od wyboru przymierzajacej Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:28 Na wieczorowy i na jaki chcac (patrz wyzej). Wybor nalezy do klientki, ale firma sugeruje starannie dobierac pomagierow, uwzgledniajac ich doswiadczenie, gust i talent ;o) Przeciez taki nieletni uczen na terminie to z najlepszego alibi zrobi luzna szmate bez polotu, ze o zaprzepaszczonej przyjemnosci z przymierzania nie wspomne ;o) Nie ze zlej woli, ale z braku doswiadczenia wlasnie. Chyba, ze geniusz ... Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:32 hehheeh, się uśmiałem :))) no chyba że z tym nieletnim uczniem to do mnie alibi.... ale chyba nie???? baloo???? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:34 Nie Pepe, to nie do ciebie to alibi, wez Ty sie uspokoj ;o) Do nikogo konkretnie - tak po prostu dbam o jakosc uslug, tak na wszelki wypadek. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:47 a jak sie jest stala klientka to mozna poprosic o zawsze tego samego pomagiera? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:50 Jest to nawet wskazane. Ze wszech miar ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:04 To Ty sie zastanawiaj, a ja , za pozwoleniem, dokoncze to wygladzanie, bo nie godzi sie tak zostawiac niedokonczonej roboty. Zwlaszcza, ze chyba juz mam na to patent ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:09 i to wlasnie kiedy doszlam do wniosku, ze stales sie niezastapiony Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:22 Szanowna Pani raczy zauwazyc, ze uzylem zwrotu "dokonczyc", czyli doprowadzic dokonca, a nie "zakonczyc". Jakby to wyjasnic ? Aha, wlasnie : jeszcze nie skonczylem dokonczania ;o) To wymaga czasu i cierpliwosci. O raz pewnego wyczucia ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:29 a nene, to ja sie niezrecznie wyrazilam, nacisk jest polozony na twoja niezastapionosc. w sensie, zastanowilam sie. zgadzam sie z twoja delikatna sugestia co do wyboru to moze sie ;D bo to mi wychodzi lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:33 aha, ten ;oD to musi miec jakis zwiazek z tym nowym patenetem, wnosze. Inaczej byc nie moze. Jednak trening czyni miszcza, dodam nieskromnie, choc i znajomosc stalej klienteli ma niebagatelny wplyw na sukces. ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:31 A patent na dopasowywanie jest bajecznie prosty. I jak dziala ! Az sam sie sobie dziwie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:35 Bardzo dobrze dziala, jak widac, czego dowodem jest Twoj ;oD pietro wyzej ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:41 ze dziala to jedno :) ze podpuszczalam jak zloza to drugie no pszesz to wiadome bylo, nespa? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:51 Jakie podpuszczanie ? Pani przymierza wybrane alibi, a pomagier pomaga wygladzic. Pomaga , jak umie ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 15:57 a klientka zyczy sobie asysty tegoz oto pomagiera dobrze umie, podoba sie to, co robi Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 16:19 Bo widzi Szanowna Pani, najwazniejsze to sie nie spieszyc. Tylko spokonie i metodycznie. Jesli nie przylega dokladnie odpierszego strzalu, a niema prawa, bo taka juz jego uroda, to nalezy nietety rozblyskawiczyc to alibi, wcisnac rece do srodka, o tak (nie jest latwe, bo jednak przylega scisle) i spokojnie , bezzbednej gwaltownosci i nerwuf, poczynajac od stop i dalej w gore, wygladzac od srodka, lekko tam i z powrotem, dol dloni kierujac ku powloce cielesnej klientki, wierzchem zas lekko unoszac niesforny material. Nastepnie stopniowo kierowac sie ku gorze, rogrzane dwie powloki pozostawiajac juz przylegniete na zicher. I tak do skutku, do samej gory. Oczywsicie wieksze nierownosci terenu wymagaja zabiegow intensywniejszych, wiec to wszystko musi troche potrwac. No ale dopasowywanie alibi to nie jest wizyta w supermarkecie czy innym makdonaldzie, na szczescie. Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 16:30 tak to wlasnie myslalam ze sie odbywa kompleksowo wymaga to cierpliwosci dobrych checi oraz miszczostwa no i w odwrotna strone, zdejmowanie alibi jest tez szalenie zmudnym zajeciem Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 16:48 ach Szanowna Pani ma na mysli pozbycie sie alibi ? To zalezy , sa tu dwie szkoly : falenickai oksfordzka. Pierwsza polega na szybkim zdarciu alibia, co nie zawsze jest przyjemne (rzezc gustu, przyznaje) i zazwyczaj niszczy je zupelnie, aprzynajmniej stale defasonuje. Druga szkola zaklada, ze alibi pozbywamy sie w ty samym czasie, w jakim go dopasowywalismy. Trwa to znacznie dluzej, oczywiscie, ale ma to tez swoje zalety. Po pierwsze, alibi po sciagnieciu jest jak nowe , nadaje sie do powtornego uzycia (co zwazywszy na wartosc dobrego alibi - nie jest bez znaczenia). Po drugie - znalezienie drugiego alibi jest jest latwe. Jako produkt luksusowy dobre alibia nie leza na ulicy. Po trzecie - taka procedura jest pewna odskocznia od nawalu codziennych zajec i stresow zwiazanych z zyciem w cywilizacji postindustrialnej. Roznica miedzy obydwiema metodami pozbywania sie alibi jest taka jak miedzy japonskim ceremonialem parzenia herbaty a zanurzeniem "szczura" w kubku z wrzatkiem. Znaczy nie wiem, czy juz Pani zyczy pozbyc sie alibi ? Bo jeszcze nie skonczylismy dopasowywac ? Odpowiedz Link Zgłoś
pierans Re: Nie zebym ... 27.10.03, 17:00 ja chce sie juz umowic na ewentualne zdjecie. ale to niejakiej przyszlosci, bowiem obydwa zajecia wplywaja na mnie szalenie dodatnio. poza tym po zdjeciu trzeba odpoczac - np sącząc napitek i dzielac sie wrazeniami Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 17:16 Dla stalych klientek zawsze sie znajdzie wolny termin, choc uzywanie kalendarzyka przy rezerwacji seansow jest rzeczywiscie dobrym zwyczajem. Na pewno nie zaszkodzi. Ostrzegalbym jednak (na wszelki wypadek tylko to mowie, na uzytek sluchajacej modziezy, gdy Szanowna Pani, jako stala klientka, na pewno juz o tym wie) przed zbyt czestym wkladaniem i zdejmowaniem alibiow - to jest tak, jak z czekoladkami - cala bombonierka pochlonieta naraz nie sprawia takiej przyjemnosci, jak rozlozona na drobne porcje zazywane przez dluzszy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
rennt.lola.rennt Re: Nie zebym ... 27.10.03, 17:22 a nene, ja jestem z tych niespieszacych sie. powoli, dokladnie, jak nalezy. np jestem zauroczona wygladzeniem o tu. piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 17:28 aha. widze, ze alibi przylgnelo juz dokladnie i wszedzie, tak jak trzeba. W taki razie zycze milego wieczoru i zapraszam do naszego salonu , gdy tylko znajdzie Pani czas ;o) I ukloniwszy sie w pas - zmykne ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:30 Nie pomyśl przypadkiem Baloo (oraz Ty, droga Pierans) że się wtrącam, czy brońmniepanieboże podglądywuję, ale moim zdaniem tu by trzeba było wygladzić raczej. A Ty marszczysz. Za czym to wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:34 Wiesz co, Pepe ? Chyba bedziesz musial mi pomoc, jesli Pierans sie zgodzi ;o) Moze gdy wygladzimy tu i tu jednoczesnie, to nie bedzie sie juz marszczyc, co ? No to na raz , dwa, trzy ....gladzimy : ziuuuuu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:40 yhyhy, ksero mi się ciut przykurzyło... kopie takie ciemne wychodzą jakieś ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:50 misiania napisała: > yhyhy, ksero mi się ciut przykurzyło... kopie takie ciemne wychodzą jakieś ;)) hehe, jeśli szukasz, Misianiu, jakiegoś alibi , to dobrze trafiłaś Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:56 misiania napisała: > yhyhy, ksero mi się ciut przykurzyło... kopie takie ciemne wychodzą jakieś ;)) Misianiu, mam caly plecak alibiow, w razie gdybys reflektowala ;o) przymierzalnia nie jest co prawda zbyt duza, ale sie zmiescimy na pewno ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:44 no ale weź baloo, trochę delikatniej!!!! ajaj, pełne ręce roboty, a tu trzeba szpilki wyciągnąć... potrafisz buzią???? no :)) jeszcze trochę szczypanek i będzie alibi jak marzenie Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:55 Poczekaj Pepe z tymi szczypankami. Najsamprzod trzeba powygladzac. Naraz tu tu i tu , rownoczesnie, rownomiernie, jednostajnie i rytmicznie ;o) Gotow ? No widzisz, jakos to idzie, az Pieransowna zamilkla. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:09 baloo1 napisał: > Poczekaj Pepe z tymi szczypankami. no a jakże. Bez pośpiechu i perfekcyjnie. Tak żeby wszyscy byli zadowoleni. Dewiza w sam raz na szyld, nespa? Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:20 ale czy to aby na pewno alibi od dolczegabany? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:24 misiania napisała: > ale czy to aby na pewno alibi od dolczegabany? E-e. Baloo & Pepe lepsi od Marksa & Spencera i od Henka & Moryca (H&M) a nawet od Marksa i Engelsa ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:26 aha. I od Kajka i Kokosza nawet lepsi Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:27 baloo1 napisał: > misiania napisała: > > ale czy to aby na pewno alibi od dolczegabany? > > E-e. Baloo & Pepe lepsi od Marksa & Spencera i od Henka & Moryca (H&M) > a nawet od Marksa i Engelsa ;o) Najnowsza tussie szwagra mowi 'deutschekabana'. Baloo, to wyscie byli z Pepe tymi krawcami z dowcipu o spodniach i Panu Bogu? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:29 brezly napisał: > Baloo, to wyscie byli z Pepe tymi krawcami z dowcipu o > spodniach i Panu Bogu? Ehem, nie wiem bo nie znam . Obrazic sie od razu czy poczekac, az opowiesz ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:34 a ja koło Cię, Miśka. Koli??? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:36 worek popkornu posiadam do tej koli. Calkiem niedawno go posiadlem, z rozpedu, mozna powiedziec ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly O spodniach 27.10.03, 14:36 Tiaaa, jak sie ciesze jak znajde kogos kto jeszcze tego nie slyszal. I just love this joke. Miasteczko na wschodnich krancach Rzezcpospolitej, gdzies w okolicach I wojny swiatowej (po albo przed). Lubartow albo Parczew, czy co takiego. Do krawca przychodzi klient i odbiera zamowione dosc dawno spodnie i pelen wyrzutu mowi: - Czy pan wiesz ile panu Bogu zajelo zrobienie calego swiata. Gor, morz, zwierzat, drzew, ludzi (etc. etc.). -No jak to ile? Szesc dni. -No wlasnie. A pan potrzebowales siedem tygodni na zrobienie jednej pary spodni. _Alez, szanowny panie. Pan popatrz na te spodnie i na ten swiat!! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: O spodniach 27.10.03, 14:40 hehehe, nie znalem. serio serio. Dla mnie bomba ;o) zmieniajac adrem : aha, widzisz - dobrze jest od czasu do czasu poznac nowych ludzi. Czlowiek nie musi sie ciagle nowych dowcipow uczyc ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: O spodniach 27.10.03, 14:50 ale za to od innych się można uczyć. Powiem Wam kawał zupełnie nie apropo. Też fajny ;) Mąż do żony - Chodź, kochanie... no wiesz..... - A nie, ja dzisiaj nie mogę. jestem zmęczona i głowa mnie boli - NO CO DZISIAJ SIĘ Z WAMI WSZYSTKIMI DZIEJE?! Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:21 aha. i zeby bylo elegancko i kulturalnie. Kultura - priorytetowo, przeciez ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:28 a! jak ma być elegancko i kulturalnie, to pakujecie alibi w Literaturę na Świecie mam nadzieję, albo co najmniej w Przekrój Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:31 Opakowania mamy dostosowane do gustow PT klienteli. Jesli i "Literatura na swiecie ", jest i Cosmopolitan, jak kto woli ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:38 Ale nigdy, przenigdy (to też nasza dewiza) nie zapakujemy alibi w "Nie". "Nie" nam służy za wycieraczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:41 postrzygacz_pudli napisał: > Ale nigdy, przenigdy (to też nasza dewiza) nie zapakujemy alibi w "Nie". > "Nie" nam służy za wycieraczkę. Wycieraczke ? Chyba przy drzwiach od strony magazynu, bo od ulicy na pewno bym sie nie odwazyl. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:46 aha, jeszce by jaki klient wdepnął i se buta uświnił feeee Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:47 aha. brak wam tolerancji, zauważam zaczepnie ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v3l Re: Nie zebym ... IP: 213.255.126.* 27.10.03, 14:49 bosmy ukraincy Razmowlajuc dva siabry: - Prychodzu dniami dachaty. Baczu, zonka liazyc u lozku z jakims czalaviekam. Heta mianie adrazu nasciarozyla. Biahu da ladowni. Adczyniaju. Tak i josc Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 14:54 Tolerancja tolerancja , ale firma musi sie szanowac i dbac o frontowe wejscie, ze o calej reszcie nie wspomne. Dobor wlasciwego alibi wymaga bowiem odpowiedniej oprawy, czasu, starannosci. No i wogle ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:44 podglada, uwazaj! zza dymu papierosowego Baloniku to fszystko widac, hyhy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:49 Ja podgadam ? No cos Ty ! Se czlowiek popatrzy troche , a tu od razu ze podglada. Poza tym to nie ja, ja tez mam alibi ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: Nie zebym ... 27.10.03, 12:57 przyturlałam zupełnie inną beczkę: czy nie wystarczy ciur? czy forum musi się tak ślimaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:01 a jestes na starym czy na nowym forumie ? Bo u mnie, na starym, smiga. Odpowiedz Link Zgłoś
postrzygacz_pudli Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:01 No! Teraz Misia zamknij oczy. Będę klął.... Nie wystarczy że ciur, jeszcze i serwer musi być gupi? Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Nie zebym ... 27.10.03, 13:17 ano widzisz. smiga. a kiedys narzekalismy na nie, ze nowe gupie i powolne. A teraz prosze, jak sie wyrobilo. Ech, szkoda bedzie sie z nim zegnac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:11 I mnie spodoba koncepcja upadlego aniola stroza. Powiem wiecej zwizualizowalem upadlego aniola stroza nocnego, ktoren upadlwszy w stanie upojenia, przewrocil sie przewracajac grzejnik elektryczny, ktory w kontakcie z sianem z walonek aniola-stroza wywolal pozar strozowki, a takze w koncowym etapie ogien piekielny i strzaly z broni sluzbowej lezacej obok. Koniec wizji. Alibi stroza wykonane bylo z gabardyny z paskami z imitacji sztucznej swinskiej skory (sic! produkt antyimportowy bez koneicznosci wsadu dewizowego). Fuu, jak dzisiaj brzmi ohydnie 'wsad dewizowy'. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:17 aha. wsad dewizowy to mieli ci, jak im bylo ... "powracajacy z zagranicy" ? "Aaaaaaaaaaaaaby ...." "Powracajacemu z zagranicy ..." Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:19 swoja droga - piekna wizualizacja, Brezly ;o) Ogien piekielny trawiacy slome w walonkach , hehehe .. prima Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:20 to ja....zaraza... Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:21 i zakała plazy... Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:22 tak tylko wpadłam...zobaczyc setkę,hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v3l Re: Ja tak tylko zerklem IP: 213.255.126.* 27.10.03, 14:25 blogoslawieni co nie widzieli a umierzyli Odpowiedz Link Zgłoś
ekscytujacemaleliterki Re: Ja tak tylko zerklem 27.10.03, 14:26 błogosławieni... Odpowiedz Link Zgłoś