Dodaj do ulubionych

moja kolezanka nosi stringi

IP: *.gazeta.pl 06.08.01, 17:56

a jaki ma piekny tylek!
w zyciu piekniejszego nie widzialem
dziewczyny! noscie stringi zawsze i wszedzie!
zwlaszcza w upaly do pracy!
Obserwuj wątek
    • Gość: annjes Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.01, 18:24
      Nosze codziennie. No, prawie, bo czasami w ogole nie zakladam bielizny. Tak tez
      tylek nie wyglada najgorzej ;)
    • Gość: sari Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.ts.pl 07.08.01, 13:38
      W lato stringi to podstawa. Nie ma nic gorszego niż obcisłe lub lekko
      przezroczyste spodnie (spódnica) i wielkie, bawełniane majtasy. To już nawet
      trąci złym smakiem !
      • Gość: analis ku równowadze IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 18:01
        Gość portalu: sari napisał(a):

        > W lato stringi to podstawa. Nie ma nic gorszego niż obcisłe lub lekko
        > przezroczyste spodnie (spódnica) i wielkie, bawełniane majtasy. To już nawet
        > trąci złym smakiem !

        Nie dajmy się zwariować - między stringami a bawełnianymi majtasami istnieje
        całkiem spore spectrum damskiej bielizny.
      • Gość: MONIKA Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 19:23
        NIE PRZESADZAJ JESZCZE PARE LAT TEMU MALO KTO SLYSZAL O STRINGACH I WSZYSTKIE
        NISILYSMY TRADYCYJNE FIGI. W ZLYM GUSCIE???? WEZ SIE KOBIETO NIE OSMIESZAJ!!!
    • Gość: ana Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.zory.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 13:52
      moze i piekny widok, ale jakie niewygodne chodzenie - zawsze sie boje, że mnie
      przetnie na pol... takie poswiecenie tylko po to, zeby faceci mogli sobie
      popatrzeć? zapomnij
      • Gość: paula Re: moja kolezanka nosi stringi IP: 195.205.213.* 07.08.01, 13:58
        Ale co za banialuki wypisujesz? Miodzio, uznaję tylko stringi!!!! Może nosisz
        za mały rozmiar?
    • Gość: Bes Re: moja kolezanka nosi stringi IP: 150.254.191.* 07.08.01, 14:06
      Coś w tym jest - nie każde stringi są wygodne, niestety, ale za to te wygodne
      są super:-)))
      I mój chłopak to uwielbia. Twierdzi, że nawet pod rzeczami, które nie są
      przejrzyste, widać, że założyłam stringi.
      jedyny minus stringów jest taki, że gdy jest bardzo upalnie, po wstaniu
      sukienka lub spódnica "lepi" się do ciała bardziej niż gdybym założyła zwykłą
      bieliznę.
      • Gość: aniela Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.mst.gov.pl 31.08.01, 13:44
        nie sądzę żeby stringi noszone były z powodu wygody :) podobnie jak szpilki
        inne narzędzia torrtur naszych codziennych znoszonych dla uprzyjemniania życia
        nienaszym panom:))
        • Gość: analis odczucia zmitygowane IP: 217.153.6.* 31.08.01, 18:23
          Z chwilą pojawienia się mody na stringi stałem się jednym z facetów z lubością
          wpatrujących się w damskie derriere''y i w myślach kolekcjonujących egzemplarze
          bez gumek skośnie biegnących przez pośladki. Potem pojawiało się tego coraz
          więcej i więcej aż do momentu, kiedy podświadomie zacząłem wzrokiem szukać
          młodych dziewczyn ubranych w bieliznę tradycyjną. W pewnej chwili stwierdziłem,
          że stringi stały się niejako spodnim mundurem dziewczyn, które może
          niekoniecznie z przyjemności, ale bardziej z obawy przed krytyką innych
          dziewczyn (patrz wyżej: kobieta ironicznie o majtkach konwencjonalnych). Widok
          stringu stracił dla mnie na atrakcyjności, a dziewczyny noszące zdały mi się po
          prostu mało oryginalne.
          Dla uspokojenia dodam, że w dalszym ciągu przepadam za widokiem kobiecej pupy,
          swojej dziewczynie zdążyłem kupić 1 string. Zresztą Stig wystawi mi dobre
          referencje ;-)
          PS Od zwykłego stringu wolę takie koronkowe, które choć z tyłu z trójkątem, to
          i tak na dole wnikaja...
          • Gość: fuego Re: odczucia zmitygowane IP: *.mm.com.pl 31.08.01, 20:13
            Gość portalu: analis napisał(a):

            . W pewnej chwili stwierdziłem,
            > że stringi stały się niejako spodnim mundurem dziewczyn, które może
            > niekoniecznie z przyjemności, ale bardziej z obawy przed krytyką innych
            > dziewczyn (patrz wyżej: kobieta ironicznie o majtkach konwencjonalnych).

            Myślę, że się jednak mylisz. Stringi to najwygodniejszy rodzaj bielizny, jaki do
            tej pory wymyślono. Poza tym przychylam sie do wcześniejszej wypowiedzi (juz nie
            pamiętam kogo), że zwykłe majtki pod obsisłymi spodniami, wyglądają dosyc
            nieestetyczne.
            Pzdr
            • Gość: bess Re: odczucia zmitygowane IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 22:05
              Zgadzam się. Panowie, kobiety noszą stringi niekoniecznie dlatego żeby robić na
              was wrażenie. Ja zaczęłam je nosić,gdy stwierdziłam,że żaden inny rodzaj
              bielizny nie jest odpowiedni pod dopasowane rzeczy.Ale teraz już noszę nie
              tylko pod cienkie spodnie...
              • Gość: analis Re: odczucia zmitygowane IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 17:56
                Tylko potwierdzacie moją teorię o chóralnym śpiewie na cześć stringu. Nie
                spodziewałem się aplauzu większości; moje poglądy prawie we wszystkich sprawach
                są mniejszościowe. Moda na noszenie dopasowanych (po prostu obcisłych) ciuchów
                jest ściśle skoordynowana z fenomenem stringu. Jestem przekonany, że wiele
                dziewczyn nosi te majtki przede wszystkim dla przyjemnej świadomości bycia w
                stringowej awangardzie.
                A propos wyjątkowej wygody odróżniającej string od zwykłych majtek: czy polega
                ona na tym, że nie trzeba wyciągać materiału wpijającego się między posladki?
                • Gość: Pinezka Re: odczucia zmitygowane IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 18:36
                  popieram analis! szczerze mowiac dziwie sie ze facetowi (bo jak sie domyslam
                  analis to facet) nie podoba sie taka czesc garderoby jak stringi. Tak trzymać!
                  analis: czyzbys sam kiedys nosil, ze wiesz jakie to niewygodne:)? Nosilam
                  stringi ze 3-4 razy i za kazdym razem mialam nieprzyjemne uczucie o wpijajacym
                  sie w tylek pasku. To cos takiego jak zle zalozy sie szklo kontaktowe na oko i
                  caly czas cos uwiera i przeszkadza. Stringi to wynalazek dla modnych szczuplych
                  panienek, ktore maja kragly tylek i czym sie pochwalic przed swiatem. To
                  przyciaga facetow. Raz jednak widzialam przyslowiowa ''laske'' na plazy, ktora
                  noszac stringi, prezentowala swoje nadmierne owlosienie wiadomo gdzie. To jest
                  dopiero nieestetyczne! Pozdro
                  • Gość: analis Re: odczucia zmitygowane IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.01, 23:33
                    Gość portalu: Pinezka napisał(a):

                    > popieram analis! szczerze mowiac dziwie sie ze facetowi (bo jak sie domyslam
                    > analis to facet) nie podoba sie taka czesc garderoby jak stringi. Tak trzymać!
                    czesc, dzieki za poparcie. fakt, jestem facet. uwaga: nie podoba mi sie owczy ped
                    za stringami i ta cala obcisla subkultura lasek i ich absztyfikantow
                    stringożerców. raz na jakis czas jest ok.
                    > analis: czyzbys sam kiedys nosil, ze wiesz jakie to niewygodne:)?
                    ze mna sprawa jest jeszcze dziwniejsza niz z moimi pogladami na dziewczyny w
                    stringach. przyzwyczailem sie nosic majtki tak, zeby wpijaly mi sie miedzy
                    posladki. robie to celowo, bo zauwazylem, ze dzieki temu skora tam lepiej oddycha
                    i pozostaje sucha. teraz kiedy nie czuje w tylku materialu, wydaje mi sie, ze cos
                    nie tak. to dowod na wzglednosc komfortu. w ramach eksperymentu i dla dobrego
                    samopoczucia dokonalismy tez z moja dziewczyna zakupu typowego stringu meskiego,
                    ale nie spelnil on moich oczekiwan pod wzgledami wyzej opisanymi.
                    > Nosilam
                    > stringi ze 3-4 razy i za kazdym razem mialam nieprzyjemne uczucie o wpijajacym
                    > sie w tylek pasku. To cos takiego jak zle zalozy sie szklo kontaktowe na oko i
                    > caly czas cos uwiera i przeszkadza. Stringi to wynalazek dla modnych szczuplych
                    > panienek, ktore maja kragly tylek i czym sie pochwalic przed swiatem. To
                    > przyciaga facetow. Raz jednak widzialam przyslowiowa ''''laske'''' na plazy, ktora
                    > noszac stringi, prezentowala swoje nadmierne owlosienie wiadomo gdzie. To jest
                    > dopiero nieestetyczne! Pozdro
                    byc moze ona w swoim wyuzdaniu poszla tak daleko, ze dla wiekszosci stala sie
                    nieapetyczna, natomiast wiedziala, ze znajdzie poklask u konsumentow "hardcore''u".
            • Gość: di Re: odczucia zmitygowane IP: 195.116.167.* 03.09.01, 22:35
              A mój facet właśnie lubhi jak zwykłe majtki ( nie mówię o majtasach
              bawełnianych tylko zwykłych nie - stringach) odznaczają się przez spodnie.
              Stringi też lubi. W ogóle to lubi moją pupę. I już. A do stringów trzeba sie
              przyzwyczaić.
              • Gość: analis Re: odczucia zmitygowane IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 00:12
                Gość portalu: di napisał(a):

                > A mój facet właśnie lubhi jak zwykłe majtki ( nie mówię o majtasach
                > bawełnianych tylko zwykłych nie - stringach) odznaczają się przez spodnie.
                > Stringi też lubi. W ogóle to lubi moją pupę. I już. A do stringów trzeba sie
                > przyzwyczaić.

                Brzmisz jak moja dziewczyna (komplement)
                • Gość: packard Re: fajnie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 00:28
                  generalnie to fajne macie problemy.
                  • Gość: KI Re: fajnie IP: 195.117.142.* 04.09.01, 08:22
                    Pamiętajcie że nie na każdej pupie stringi wyglądają "mniam". Ostatnio
                    przechadzając się z żoną po ulicach Sz-na i oglądając ładne pupcie -oboje to
                    lubimy- zauważyliśmy baaaaardzo szeroką p. i wieżcie mi te stringi co były na
                    niej naciągniąte wyglądały odrażająco.
                    • Gość: Miecz Re: fajnie IP: 192.168.15.* / 212.244.170.* 06.09.01, 12:24
                      Generalnie pupa odziana w zwykle figi pod obcislymi spodniami wyglada jak
                      uzbrojona w pampersa.
                      Takie jest moje zdanie.
    • Gość: Stig Re: moja kolezanka nosi stringi IP: 150.254.215.* 31.08.01, 13:36
      Moja zona wcale nie tak rzadko nosi stringi - chodzi o to, zeby nie wkladac
      zbyt malego rozmiaru, no i material musi byc delikatny. Tez mi sie zreszta
      zdarzylo pare dni łazić w stringach (meskich) pod spodniami. Aha, dzieciaki -
      my jestesmy oboje po 30-tce...
      • Gość: czarny Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 31.08.01, 18:44
        Ciocia ???!!!
        • Gość: Jontek Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.09.01, 00:11
          Te Stringi bardzo wchodzą w tyłek mojej dziewczynie!Muszę ją wtedy zasłaniać i
          rozglądać czy nikt nie patrzy na nią a ona wtedy wyciąga je z pupy-no i jak to
          wtedy wygląda?!Taka ładna dziewczyna a robi takie świństwa,lepiej żeby
          dziewczyny już wcale nie nosiły majtek.
          • Gość: analis wyciąganie z pupy IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 23:18
            Piszesz, że Twoja dziewczyna wyciąga stringi z pupy? W hipermarkecie widziałem
            męski manekin prezentujący string. Cos mi w nim nie pasowalo. Dopiero pozniej
            zdalem sobie sprawe, ze on tez wyciagnal pasek z pupy, po czym skleil sobie
            posladki, zeby material wiecej ich nie rozdzielal.
    • Gość: sikoo Re: moja kolezanka nosi stringi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 09:57
      STRINGI!!!!!!!!! jak mozna byc plci zenskiej i nosic cos innego!!
      wczoraj w harendzie (przyznaje sie... nie bijcie) byla panna-gigant ...
      ijeszcze z majtasami-gigant... totalna dyskwalifikacja... gdy pod sukienka
      biegna dwie (grube) linie majtek...
      arghhhhhh....
      bleeeee
      .... tfffffu
      VIVA LOS STRINGOS !!!!!!!!!!!!!!
      bo tak w ogole jak sie patrze na panny ... to te bez stringow sa z gory na fal-
      starcie... a moja ocena czy jest string czy nie jest skuteczna w 100%
      DzIeWcZyNy... to zawsze widac!!!!
      • Gość: . Re: moja kolezanka nosi stringi IP: 212.160.144.* 10.10.01, 13:43
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka