homohedonistus
05.12.03, 14:34
Właśnie pozwoliłem sobie założyć wątek, w którym każda z osób piszących na forum będzie mogła się publicznie pożegnać. Plusem tego pomysłu jest to, że można się pożegnać, ale nie trzeba, a wręcz nie jest to wskazane, nikogo ani niczego opuszczać. Do minusów zaliczyłbym to, że tak naprawdę nikogo nie będzie to obchodziło, ale jak to podobno bywa, liczy się sam udział. Całą zabawę można jeszcze rozszerzyć o żegnanie innych osób. Mile widziane żegnanie innych forumowiczów wraz z krótkim uzasadnieniem. Poważną wadą tej odmiany naszej zabawy jest to, że z dużym prawdopodobieństwem żegnana osoba wcale się tym nie będzie przejmować, ani tym bardziej nie będzie miała zamiaru niczego ani nikogo opuszczać. Do zalet zaliczyłbym możliwość ulżenia sobie, bez niemiłych konsekwencji jakie mogą mieć miejsce w świecie rzeczywistym, gdy na przykład osoba, dzięki której właśnie sobie ulżyliśmy okazuje się być silniejsza fizycznie od nas. Podsumowując, pomysł żegnania się i żegnania innych osób uważam za bardzo interesujący. Zwłaszcza, że może nas uchronić przed wydatkiem setek tysięcy złotych na psychoterapię w przyszłości.
Propozycje bym przestał/zaczął pić denaturat/wodę brzozową, zostaną uznane za niebyłe. Na wszelkim wypadek dodam, że w tym wątku nie chodzi o to by żegnać moją skromną osobę, aczkolwiek wszelkie tego typu propozycje postaram się przyjąć po męsku.
hh
p.s. powtarzam się i to jest bardzo dobry pomysł na nowy wątek.