Dodaj do ulubionych

Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim

30.01.02, 09:06
Anielo, zapraszam! ;))
Obserwuj wątek
    • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:18
      aha światłem nie odbitym rzecz jasna :))
      • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:21
        Tylko własne rzecz oczywista, pytanie tylko czy np. światło własnej latarki się
        liczy? Bo Mreck tu gdzieś taką wymachiwał.
        • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:23
          zaleezy kto wymachuje rzeczoną latarką. jesli mreck to sie nie liczy.
          • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:26
            Rozumiem, jakieś wspominane tu pomiędzy wierszami dawne koalicje,coś mi sie
            obiło o oczy.
            • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:35
              aha jestem kobieta z przeszłością. chociaż nie wyglądam.
              • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:39
                Nie wnikam dalej, pis&law są mi bliskie.
                A ten wątek niechże jaśnieje sobie jako oaza, gdzie spory, kłótnie i
                częstochowskie rymy miejsca nie znajdą.
                • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:46
                  jak światełko w tunelu na tle czarnych obecnych obok charakterów.
                  ps. czy masz kieszenie pełne czereśni?
                  • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:52
                    aniela_ napisał(a):

                    > jak światełko w tunelu na tle czarnych obecnych obok charakterów.
                    > ps. czy masz kieszenie pełne czereśni?

                    HA! MAM! Skąd wiedziałaś?? ;))) Zaraz je wyłożę na talerzyk.....oo.. bardzo
                    proszę częstuj się.
                    • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 09:55
                      aha i czy masz marchew w butonierce?
                      • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:00
                        O nie, nadmiar zdrowych witaminek bywa szkodliwy, a marchewki lubią na dodatek
                        brudzić ręce? I jak tu świecić? Marchewkowo??
                        • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:03
                          aha daltonistom by nie przeszkadzało. nie wydaje Ci się podejrzane że
                          zosrtałyśmy same i slychac tylko pokątne knowania?
                          • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:08
                            Pochowali się pewnie po zacienionych kątach i tylko podglądają nas, a może też
                            czają się by nam światła uszczuplić?
                            • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:11
                              aha mozliwe tez ze piją alkohol i zazywaja narkotyki. mozna by o nich wiele
                              zlego powiedziec.
                              • haker1 Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:14
                                haker czuwa
                              • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:15
                                aniela_ napisał(a):

                                > aha mozliwe tez ze piją alkohol i zazywaja narkotyki. mozna by o nich wiele
                                > zlego powiedziec.

                                O alkoholu - to wiem, widziałam kto był pod budką z piwem
                                ale narkotyki.... - ooo! nie znałam ich z tej strony
                                • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:20
                                  aha naiwnymi patrzysz na nich oczętami. a dajmynato taki haker np. co mozesz o
                                  nim dobrego powiedziec?
                                  • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:23
                                    aniela_ napisał(a):

                                    > aha naiwnymi patrzysz na nich oczętami. a dajmynato taki haker np. co mozesz o
                                    > nim dobrego powiedziec?

                                    haker, haker....haker - ten który czuwa?
                                    • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:48
                                      aha to taki mały chłopiec z placu broni
                                      • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:50
                                        aniela_ napisał(a):

                                        > aha to taki mały chłopiec z placu broni

                                        broni siebie tylko czy altruistycznie jeszcze kogoś?
                                        • haker1 Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 10:55
                                          najczęściej bronię Nemeczka ;)
                                          • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:01
                                            aha nie znam nemeczka. musiał wyjść zanim przyszłam.
                                            • haker1 Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:02
                                              jakiś w ogóle małoosobowy ten wątek
                                              • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:06
                                                aha boją się że ich roro podlicza.
                                              • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:07
                                                Oj, na innych wątkach też pustki.
                                                Zajrzałam na moje forum regionalne, żeby tam się trochę pozłośliwić, ale
                                                niestety tez mało kto tam dziś gości.
                                                Czyżby wiosna i te niesamowite wichry wywiały wszystkich sprzed monitorów???
                                                • tato! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:16
                                                  Kłaniam uprzejmie.
                                                  Niektórzy kurczowo trzymają się klawiatur, to i stukać nie maja czym. Inni
                                                  zapewne nie chcieli przeszkadzać w tym dialogu. Psiamać, to co ja tu robię?..
                                                • haker1 Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:17
                                                  brak ostrej zaczepki - to wszystko
                                                  wtedy wyłażą jak dżdżownice po deszczu ;)
                                                  • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:21
                                                    tato mam Cie! zarygluję drzwi i lufciki pozamykam :) siedz i przemawiaj czule
                                                  • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:21
                                                    No tak, my tu grzecznie, pis&law ogłoszony....
                                                  • tato! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:26
                                                    ZaRIGLujesz mnie, Aniele? Nieładnie tak na Tatę (irracjonalnego podobno)
                                                    najeżdżać. A ja z dobrym słowem przyszedłem...
                                                  • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:27
                                                    aha otwarta jestem jak księga w którą dobre słowo możesz wpisywać złotymi
                                                    zgłoskami.
                                                  • tato! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:34
                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > aha otwarta jestem jak księga w którą dobre słowo możesz wpisywać złotymi
                                                    > zgłoskami.

                                                    Hoho... dziwnie ten wiatr na bezpłciowe ponoć osobniki działa...

                                                  • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:35
                                                    nene tato nie zrozum mnie zle. bez zbednych damsko-meskich aberracji mnie
                                                    raczej zrozum :)
                                                  • tato! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:39
                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > nene tato nie zrozum mnie zle. bez zbednych damsko-meskich aberracji mnie
                                                    > raczej zrozum :)

                                                    Przepraszam, lecz oprócz duszy mam przecież i ciało, po którym poznaję, żem
                                                    mężczyzna. Więc o aberracjach mowy być nie może. A Ty wal po prostu, bym na
                                                    chłopski rozum mógł wszystko pojąć, a nie w (nad)interpretowaniu metafor się
                                                    gubić.
                                                  • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:42
                                                    aha mowię na rozum niekoniecznie chłopski ;))
                                                    usiadz tato i opowiadaj o swoim życiu pełnym przygod ktore ostatnio prowadziles
                                                    z dala od nas falszywych przyjaciol
    • basia! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:29
      Jestem ,świecąc przykładem cnoty i skromności.
      • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:31
        aha zalatuje mi to czwartą niemedalową pozycją ;)))
        • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:34
          Czyż to nie światło odbite?
        • basia! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:35
          aniela_ napisał(a):

          > aha zalatuje mi to czwartą niemedalową pozycją ;)))
          nie bedę odpowiadać na zaczepki niskich lotów,skromna jestem ;)

          • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:37
            aha moją walczysz widzę bronią pozostawioną ufnie na okolicznych wątkach ? :)
            • basia! Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:42
              aniela_ napisał(a):

              > aha moją walczysz widzę bronią pozostawioną ufnie na okolicznych wątkach ? :)

              zwykły zbieg okoliczności zaczepkowych:)
              • tato! Usiadł Tato i... 30.01.02, 11:47
                ...(zamiast snuć opowieści o realnym świecie, zaludnionym przez realnych
                przyjaciół i namacalne przyjaciółki) zwiesił głowę na piersi i zachrapał,
                zmęczony nadmiarem realnych doznań i uniesień oraz brakiem snu...
                • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 11:53
                  aha i sni mu sie jak z radziecka armią sławną w bój na wroga szedł, działo się
                  to tak niedawno....
                  • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 12:13
                    Aha, znów się wieku poważnego czepiamy. Nie broda czyni filozofem, to prawda,
                    ale szczenięciem to już mi się być nie chce...
                    • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 12:17
                      nene opisywałam nie wartościowałam zważ :) tęskniłam za siwą brodą Twoją i
                      dłońmi steranymi pracą ciężką.
                      • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 12:21
                        Siwą brodę straciłem niedawno - dzieciaki (nie moje, rzecz jasna) wyrwały,
                        podejrzewając w mojej osobie kolejnego przebranego św. Mikołaja. Tęskniłaś?
                        Cierpienie ponoć uszlachetnia...
                        Nie, to nie prawda, piękny byłbym jak Apollin jaki...
                        • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 12:26
                          aha mozesz sie zwierzyc, tu sami przyjaciele. służę rękawem i rąbkiem, jak
                          zawsze :)
                          • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:02
                            Aniele,
                            zwierzać się? z czego? Z cierpienia? Prawie zawsze (już 35 lat) cierpię, i to
                            nawet nie za miliony (no, może przed denominacją), a gdy jest mi dobrze, to już
                            zastanawiam się, jakim cierpieniem będę musiał w przyszłości te chwile
                            szczęścia okupić. Klawo, nieprawdaż?
                            • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:04
                              aha możesz się schronić w kojącym cieniu moich skrzydeł :) paść Cię będę na
                              zielonych pastwiskach :))
                              • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:07
                                Miło, cień lubię, ale zielenina? Ogólnie rzecz biorąc zdrowa żywność mi
                                szkodzi. I nie zmieniaj koloru na "niebieskie pastwiska".
                                • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:10
                                  nene omijam łukiem szerokim linię najmniejszego oporu.
                                  czy odczuwasz już może przesilenie wiosenne? pytam Cię jak experta
                                  uszlachetnionego przesileniami.
                                  • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:17
                                    Póki co odczuwam przesilenie przedwiosenne, chociaż do końca nie jestem pewien,
                                    czy zimowe i noworoczne już mi minęło. Gwoli ścisłości: jak zwykle łupie mnie w
                                    kościach na pogodę (dobrą, złą, średnią i na pogody zmianę), gdy jestem
                                    niedaleko ulubionego baru, smutek mnie jakiś ogarnia, gdy zajrzeć tam nie mogę
                                    (więc przeważnie mogę), nadal bardziej podobają mi się kobitki od mężczyzn. Czy
                                    to już przesilenie wiosenne?
                                    • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:25
                                      mozliwe ze przesilenie nie wiem czy wiosenne. nie sugerowałabym się ottak byle
                                      wichurą i zawieją i deszczem neispodziewanym. może to brak fluidów pozytywnych
                                      z forum płynących destruuje Cię.
                                      • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:31
                                        Rzeczywiście, optymizmu tu tyle, co kot napasku... napłakał. Ale czy kiedyś
                                        było inaczej? I jakieś korespondencyjne igrzyska w złośliwościach trwają... To
                                        chyba nie tylko ja odczuwam przesilenie.
                                        • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:37
                                          nene nie patrz na tych maluczkich mieszkańców mokradeł płetwonogich. na mnie
                                          raczej patrz. pokrzepiająco i kojąco wpłynę na Ciebie :)
                                          • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:41
                                            Ojoj, obietnic dużo. Czekam na spełnienie. I nie mów o aberracjach damsko-
                                            męskich, choć spełnienie i z tym może się kojarzyć...
                                            • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:44
                                              aha to nie są cacanki żadne. w końcu fałszywa forumowa przyjaźń lepsza od tej z
                                              wojska jak mówią znawcy tematu :) nie zasklepiaj się wiecej na tak długo :)
                                              • tato! Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:54
                                                Czasem brakuje mi kumpli z wojska - byłoby kogo odwiedzić. Ale jako rycerz-
                                                pacyfista w wojsku, przepraszam, we wojsku nie byłem. Poza tym nie zasklepiam
                                                się. Z czynności na "za" wykonuję np.: zamknąć się, zakochać , zakichać,
                                                zakręcić się (piwo + śliwowica), zabalować, zatęsknić itd.
                                                A za chwilę zakończę pracę (i sieciowe przyjemności, toteż pozdrawiam i do
                                                jutra.
                                                • aniela_ Re: Usiadł Tato i... 30.01.02, 13:59
                                                  ehh. wróć :)
    • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 11:56
      Proszę, proszę, wyskoczył człowiek na chwilę do reala, a tu wąteczek błyszczy
      jaskrawo i snuje się aż miło. :)))
      Pozdrowienia dla wszystkich
      • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 12:01
        aha z wątkiem jest odwrotnie niż z koniem. pańskie oko watku nie tuczy ;)
        • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 12:17
          Toteż na razie tuczę siebie... ;)))
          • Gość: hipiska Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim IP: 212.244.178.* 30.01.02, 12:22
            a nie lepiej byloby utuczyć mnie? coprawda powaznie sie zastanawiam, vczy mi to
            potrzebne, ale mzoe jednak....
            • e.silver Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 12:24
              Gość portalu: hipiska napisał(a):

              > a nie lepiej byloby utuczyć mnie? coprawda powaznie sie zastanawiam, vczy mi to
              >
              > potrzebne, ale mzoe jednak....

              Tam wyżej leżą gdzieś jeszcze czereśnie, chyba ze Aniella już je skończyła, ale
              jeśli są, to proszę częstuj się. :))
              • aniela_ Re: Wątek dla jaśniejących światłem wszelakim 30.01.02, 12:35
                o jakas nowa :) aha hipiska dygnij może grzecznie i przedstaw się :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka