yohny88
26.03.07, 18:00
Witam serdecznie! Mam problem z uzyskaniem odszkodowania za straty poniesione
w wyniku niedawnych wichur. Chodzi mianowicie o uszkodzenie samochodu. Obok
miejsca mojego zamieszkania prowadzone są roboty remontowe, w związku z czym
plac budowy otoczono metalowym ogrodzeniem, które zostało wykonane w sposób
karygodny (blachy podpierane są przez drewniane kołki i belki, nie zostały
one w należyty sposób przybite do drewnianych pali, po wichurze zaś
pozrywane, pogięte i porwane blachy ponownie przymocowano do pali). Podczas
wichur całe (!!!) ogrodzenie otaczające kilkusetmetrowy plac uległo
zniszczeniu, pozrywane blachy natomiast uszkodziły stojące na pobliskim
parkingu samochody, w tym mój. Firma budowlana ubezpieczona jest w PZU,
jednak to uchyla się od udzielenia odszkodowania, twierdzą, że ogrodzenie
wykonano "zgodnie ze sztuką budowlaną", huragany natomiast były zjawiskiem
losowym i niezależnym od firmy prowadzącej budowę. Niemal identyczne
ogrodzenie znajdujące sie kilkaset metrów dalej nawet w najmniejszym stopniu
nie zostało naruszone przez te same "huraganowe wiatry". Szkody oszacowano na
2500 zł. Czy pisanie odwołania od decyzji PZU ma jakikolwiek sens?? Jeżeli
tak, to co powinienem w nim zawrzeć i na co zwrócić szczególną uwagę?? Proszę
o pomoc i radę. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję!