Dodaj do ulubionych

Wypełzło robactwo...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.02.04, 15:55
Poczytałem sobie trochę wypowiedzi pod informacją o śmierci płk.
Kuklińskiego.
Ale się swołoczy tam nazbierało! Niedouczone przygłupy i prymitywne kmiotki,
mające się za patriotów, bo nadarzyła się okazja krzyknąć na kogoś zdrajca.
Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wszystko od
honoru począwszy.
Na grób nawet spluną.
Zwykłe gnidy. Rzygać się chce.
Obserwuj wątek
    • douglasmclloyd Re: Wypełzło robactwo... 11.02.04, 16:01
      Gość portalu: t1s napisał(a):

      > Poczytałem sobie trochę wypowiedzi pod informacją o śmierci płk.
      > Kuklińskiego.
      > Ale się swołoczy tam nazbierało! Niedouczone przygłupy i prymitywne kmiotki,
      > mające się za patriotów, bo nadarzyła się okazja krzyknąć na kogoś zdrajca.
      > Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
      > przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wszystko od
      > honoru począwszy.
      > Na grób nawet spluną.
      > Zwykłe gnidy. Rzygać się chce.

      Odniosłem podobne wrażenie. Cóż, beneficjenci PRLu są wśród nas. Nie mogą mu
      wybaczyć, że zdradził folwark Breżniewa.
      • Gość: Emeryt Re: Wypełzło robactwo... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.04, 17:53
        A najgorsze, że pośmiertne wspomnienia wygłosił w PR1 były członek zarządu
        Fundacji Pojednanie pan Parys. Premię za działalnośc w tej Fundacji wziął
        zgodnie z prawem ale wbrew zasadom przyzwoitości, a dziś opowiada o walce o
        niepodległość.
        • douglasmclloyd Re: Wypełzło robactwo... 11.02.04, 18:41
          Ciągnie ćmę do świecy.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Wypełzło robactwo...(+ żaba - Parys ) 12.02.04, 12:39
            douglasmclloyd napisał:

            > Ciągnie ćmę do świecy.
            &
            Konia kują a żaba nogę podstawia.

        • Gość: wikul Re: Wypełzło robactwo... IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 01:00
          Gość portalu: Emeryt napisał(a):

          > A najgorsze, że pośmiertne wspomnienia wygłosił w PR1 były członek zarządu
          > Fundacji Pojednanie pan Parys. Premię za działalnośc w tej Fundacji wziął
          > zgodnie z prawem ale wbrew zasadom przyzwoitości, a dziś opowiada o walce o
          > niepodległość.


          To było niefortunne ale to on poinformował o smierci .
      • freemason Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 01:05
        douglasmclloyd napisał:

        > Gość portalu: t1s napisał(a):
        >
        > > Poczytałem sobie trochę wypowiedzi pod informacją o śmierci płk.
        > > Kuklińskiego.
        > > Ale się swołoczy tam nazbierało! Niedouczone przygłupy i prymitywne kmiotk
        > i,
        > > mające się za patriotów, bo nadarzyła się okazja krzyknąć na kogoś zdrajca
        > .
        > > Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
        > > przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wszystko
        > od
        > > honoru począwszy.
        > > Na grób nawet spluną.
        > > Zwykłe gnidy. Rzygać się chce.
        >
        > Odniosłem podobne wrażenie. Cóż, beneficjenci PRLu są wśród nas. Nie mogą mu
        > wybaczyć, że zdradził folwark Breżniewa.

        W pełni podpisuję się pod waszymi wypowiedziami. Odczuwam dokładnie tak samo.
        • punch.judy Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 11:48
          freemason napisał:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Gość portalu: t1s napisał(a):
          > >
          > > > Poczytałem sobie trochę wypowiedzi pod informacją o śmierci płk.
          > > > Kuklińskiego.
          > > > Ale się swołoczy tam nazbierało! Niedouczone przygłupy i prymitywne k
          > miotk
          > > i,
          > > > mające się za patriotów, bo nadarzyła się okazja krzyknąć na kogoś zd
          > rajca
          > > .
          > > > Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
          >
          > > > przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wsz
          > ystko
          > > od
          > > > honoru począwszy.
          > > > Na grób nawet spluną.
          > > > Zwykłe gnidy. Rzygać się chce.
          > >
          > > Odniosłem podobne wrażenie. Cóż, beneficjenci PRLu są wśród nas. Nie mogą
          > mu
          > > wybaczyć, że zdradził folwark Breżniewa.
          >
          > W pełni podpisuję się pod waszymi wypowiedziami. Odczuwam dokładnie tak samo.


          Rowniez tak to odbieram. Pozdrawiam nie-beneficjentow:)
    • Gość: Przecodzen a kowal Re: Wypełzło robactwo.bo .środki czystosci milczaą IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 21:53
    • Gość: Zainteresowany 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.cem.itesm.mx 11.02.04, 22:00
      Widac to na wszystkich forach, na ulicach i w Sejmie. Polska to Narod skazany
      na zaklade, z powodu jego nicosci umyslowej i prymitywizmu.
      • Gość: Pierdoła Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.04, 22:06
        To nie prawda !
        Sukces zalezy od nas samych ale trzeba dązyć do niego.
        Trzeba skończyc z myslą ,że się nam coś należy
        • Gość: Zainteresowany Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.cem.itesm.mx 11.02.04, 22:12
          To sa hasla. Polacy potrzebuja duzo wiecej wiedzy i wychowania wsrod
          cywilizowanych Narodow.
        • Gość: Breżnio Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: 80.72.34.* 11.02.04, 22:12
          ile CUKIERKÓW dostał pan zdrajca K...
          • Gość: Zainteresowany Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.cem.itesm.mx 11.02.04, 22:14
            Zdradzil Brezniewa ? Co za lajdak ! Jak on mogl ?
            • Gość: breżnio Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: 80.72.34.* 11.02.04, 22:32
              Witam w 60% ,jak czuje się cham pozbawiony ....
              • Gość: IZA Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.rasserver.net 12.02.04, 18:33


                "Kuklinski zdradzil tych CZERWONYCH BANDYTÓW z Kremla i ich PACHOLKÓW ZDRAJCÓW
                tach jak Jaruzelski, który im wiernie sluzyl CALE HANIEBNE ZYCIE i uczestniczyl
                w WYZYNANIU najlepszych synów Narodu Polskiego w latach 1944 - 1953, a potem
                beztrosko dalej patrzyl jak MAFIA KOMUNISTYCZNA OKRADA Polaków z ich owoców
                pracy i transferuje do budowy tego PRZEKLETEGO pariasza swiata o nazwie CCCP.

                Kuklinski NIE ZDRADZIL Narodu Polskiego, lecz OPRAWCÓW tego Nardu !!!

                Kuklinski zdradzil ALE tego BANDYTE Kiszczaka i jemu podobnych WSCIEKLYCH PSÓW,
                którzy POLOWALI i OKRADALI Polaków, i tego BANDYTE Kiszczaka calowali
                KOLABORANCI tacy jak: Michnik, Walesa, Kwasniewski, Miller, Mazowiecki,
                Gieremek ...itp. którzy SIEDLI do haniebnego "okraglego stolu" z NAJWIEKSZYMI
                OPRAWCAMI Narodu Polskiego.

                Czy z BANDYTAMI siada sie do jednego stolu, czy sie ich ROZLICZA?

                Dlaczego siedli do jednego stolu ?

                A dlatego, bo WSPÓLNOTA interesow ZLODZIEJI i ZDRAJCÓW laczy i wymusza
                wzajemnosc POPIERANIA sie i obrony.

                Takie ustalili zasady przy tzw. "okraglym stole" i dalatego wlasnie jestescie
                DALEJ OKRADANI, a to wszystko co wypracowali wasi ojcowie jest
                aktualnie "SPRZEDAWANY" za beznen, za 5% autentycznej wartosci kapitalowi
                zagranicznemu, który wykozystuje SPRZEDAJNOSC ZDRAJCÓW komuchów KTORYCH NIGDY
                NIE ROZLICZYLISCIE i ponownie dopusciliscie do wladzy.

                Kuklinski NIE ZDRADZIL Narodu Polskiego, lecz OPRAWCÓW Narodu Polskiego!"

            • rolotomasi Re: 60% Polaków to 11.02.04, 22:46
              Ludzie kumaci, a nie "chamy pozbawione rozumu" i insekty, Nawet jeśli inaczej
              uważa 'przechodzeń' z miasta GDyni alias 'pierdoła'vel Homo -zakonnik w cywilu.
              Co to zapachu prochu nie poznał a pyszczy jak mężczyzna. Tfu i fuj.
            • Gość: cham bez rozumu Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 22:47
              Jak to szło u t1s? Chyba tak:
              > Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
              > przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wszystko od
              > honoru począwszy.
              Ale tylko do "czterdziestki"! A gdy "czterdzieści lat minęło..." to do
              spowiedzi u konkurencji (najlepiej w CIA, ale można jeszcze tu, czy tam...) i
              życiorysik uprany, mozna robić za patriotę. O kurna, jak mnie brzydzą te
              przefarbowane komuchy! Chyba jeszcze bardziej od zatwardziałych...
              • Gość: t1s Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 23:38
                Co nazywasz przefarbowaniem? Zamianę beztroskiego bytu na życie w ciągłym
                strachu, na banicje, na wyrok, na śmierć synów?
                • Gość: cham bez rozumu Re: 60% Polakow to chamy pozbawione rozumu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:54
                  Oj wiesz Ty, wiesz co nazywam przefarbowaniem, a ja wiem, ze Ciebie to też
                  brzydzi. Na szczęście śp płk Kukliński był tylko jeden i jego legenda go
                  przeżyje. (Legenda, bo jak tam było naprawdę to wie CIA i, być może, GRU).
                  A "dobrych byłych komuchów", mundurowych i po cywilnemu, rozprowadzonych po
                  kluczowych stanowiskach została dobrze wypasiona dywizja, albo i dwie... I to
                  mnie wpiekla, że sobie z legendy Kulińskiego będą robić alibi!
    • etbl Re: Wypełzło robactwo... 11.02.04, 22:41
      Tragiczne, ze tak wielu szkaluje plk.Kuklinskiego.
      A on nadstawial kark za wolnosc nas wszystkich, rowniez za wolnosc tych
      niewdziecznikow.

      Wstyd, ze nie zrozumieli niedawnej przeszlosci wlasnej ojczyzny.

      • atak_spawacza Re: Wypełzło robactwo... 11.02.04, 23:04
        etbl napisała:

        > Tragiczne, ze tak wielu szkaluje plk.Kuklinskiego.
        > A on nadstawial kark za wolnosc nas wszystkich, rowniez za wolnosc tych
        > niewdziecznikow.
        > Wstyd, ze nie zrozumieli niedawnej przeszlosci wlasnej ojczyzny.

        Wielu tęskni za systemem równości społecznej inaczej.
    • Gość: Ed Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonalizmu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 02:18
      Gość portalu: t1s napisał(a):

      > Poczytałem sobie trochę wypowiedzi pod informacją o śmierci płk.
      > Kuklińskiego.
      > Ale się swołoczy tam nazbierało! Niedouczone przygłupy i prymitywne kmiotki,
      > mające się za patriotów, bo nadarzyła się okazja krzyknąć na kogoś zdrajca.
      > Komusze szuje, które za paczkę cukierków sprzedaliby przyjaciela a za
      > przywileje wynikające z posiadania czerwonej książeczki zdradzili wszystko od
      > honoru począwszy.
      > Na grób nawet spluną.
      > Zwykłe gnidy. Rzygać się chce.

      Inne u tych, którzy twierdzą, że krew Polską trzeba oszczędzać, inne u tych,
      którzy skłonni są ją szafować bez większychlub też nawet żadnych zahamowań
      zahamowań dla zaspokojenia własnych wizji lub ego.
      Podobnych motywów można doszukiwać się w postępowaniu margrabiego Aleksandra
      Wielopolskiego "wielce zasłużonego dla losów Powstania Styczniowego".
      Jak w większości wypadków - łączą nas cele, ale dzielą środki do celu
      prowadzące stając naprzeciw siebie po różnych stronach nawet tej barykady.
      Pisać już umiesz. Masz więc jeszcze szanse dokończyć swej edukacji gwarantujący
      również umiejętność czytania i myślenia.
      W sytuacji wymagającej poważnego rozważenia, szafujesz wyrwanymi przecinkami
      wynikającymi z niedosłyszenia, niezrozumienia, bądź też własnej głupoty.
      Wątek Palnicka wyraźnie wykazał, że dla sporej gryupy dyskutantów znacznie
      łacniej jest sięgnąć po byle jaką szabelkę, niż zarzucając podziały przy
      wspólnym stole zadecydować o najważniejszych sprawach.
      Po prostu głupota rodzi bezdenną ślepotę wspieraną na domiar bardzo
      egoistycznymi wizjami.
      • Gość: Moderator Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.chello.pl 12.02.04, 03:01
        Ed, co Ty właściwie chciałeś nam powiedzieć? Możesz to przełumaczyć na jakiś
        zrozumiały język? Na przykład na polski.
        • Gość: Ed Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 05:43
          Gość portalu: Moderator napisał(a):

          > Ed, co Ty właściwie chciałeś nam powiedzieć? Możesz to przełumaczyć na jakiś
          > zrozumiały język? Na przykład na polski.

          Uwaga słuszna odnosząca się - jak przypuszczam - do zbyt daleko idących skrótów
          myślowych spowodowanych zarówno wpływem treści samego wątku jak i niektórych
          wielce "nasłodzonych" wypowiedzi. Postawę taką przyrównac mogę chyba tylko do
          kundlizmu dosyć dobrze odzwierciedlonego przez Melchiora Wańkowicza - autora
          tego terminu. Nie po raz pierwszy w naszej historii trafia się rozgrywanie
          jakichś tam idei nie mających nic wspolnego z interesami kraju ani tym bardziej
          interesamu ludzi na tej ziemi żyjących. Proszę zestaw sobie całą atmosferę
          zwycięskiej odsieczy pod Wiedniem i wręcz kpiarskie potraktowanie tej całej
          sprawy przez możnych uwczesnej wówczas Europy. Po prostu ich interesy leżały
          zupełnie gdzie indziej zarówno przed tym wydarzeniem, jak i bezposrednio po
          nim. W rewanżu za obronę Wiednia w interesie Austrii leżał rozbiór Polski, w
          którym ochoczo wzięła udział przy aplauzie znaczących moralistów tego świata.
          Walki wyzwoleńcze też chodziły wielokrotnie "sobiepańskimi" drogami zestawiając
          walczących o ten sam cel po przeciwnych stronach tej samej barykady, chetniej
          wiążących realizację swoich "jedynie słusznych" ambicji z siłami zewnętrznymi,
          niż ludźmi żyjacymi przecież na tej samej ziemi i widzącymi możliwości
          odzyskania niepodległości nie koniecznie tylko takimi samymi metodami.
          Nie ma to, jak oddanie tradycji ;-((
          Ot takie Pawlaki i honory ważniejsze od pieniędzy.
          Ani ta powojenna podległość czy niepodległość przed rokiem 1989 nie była taka
          jednoznaczna, ani nie jest teraz, ani też nie będzie po 1 maja 2004 r. Zbyt
          wiele przyczyn na to się składa różnej natury. Resztki tak pojmowanej
          niepodleglości i wolności można jeszcze sobie zafasować gdzieś w Mongolii,
          Karaibach no i może jeszcze w niektórych rejonach zamieszkałych przez
          Aborygenów. Wydaje sie to być ostatnią szansą dla wszelkich uszczęśliwiaczy i
          jedynie słusznych racji.

          Kukliński na tym tle nie był wcale i nie jest jedyną ofiarą rozkojarzenia
          ambicji, honoru i realii prowadzonej swojej walki o cele. Motywy oczywiście
          możemy dorabiać uzupełniając je o rózne ideologie. Chcę wierzyć, że robił to z
          tych samych pobudek, które również i mnie leżą na sercu. Nie zmienia to jednak
          postaci rzeczy i oceny przyjętych przez niego metod urządzania tego kraju
          wyłącznie na swój sposób bez uwzględniania realiów najbliższego otoczenia lub
          wręcz nawet jego lekceważenia. Nikomu nie życzę takich dowódców, którzy własną
          armię świadomie będą prowadzili w takich sytuacjach na rzeź. Stąd też moja
          bezwzględnie negatywna ocena. Co wcale nie oznacza, że mimo odmiennego punktu
          widzenia na jego postawę mam się spokojnie przyglądać targowisku urzadzanemu
          nad jego trumną i to jeszcze przez zwolenników takiego postępowania. Trochę
          taktu i powagi dla chwili Panowie.
          Fakty i czas historia oceni to w sposób bardziej adekwatny od wykwintnie
          używanych forumowych przecinków i zawijasów.
          Przykre jest również to, że część dyskutantów żyjąc przeszłością nie dostrzega
          upływu bieżącego czasu wyciągając swe ręce z opóźnieniem raczej z nie zawsze
          najlepszego położenia i jeszcze szukając usilnie winnych takiego stanu rzeczy.
          Gdzieście byli Panowie w roku 1956, 1968, 1970, 1976, 1980, 1982 -1989, a gdzie
          jesteście teraz? Bezmyślnie realizowana reforma 3RP jest bardzo wyraźnym
          przykładem braku umiejętności siadania przy wspólnym stole, jak nie ma
          przyslowiowego bata. Nie koniecznie tego fizycznego, ale choćby moralnego. Mam
          nadzieję, że etyka wyprowadzana z hasła, w którym "punkt widzenia zależy od
          miejsca siedzenia" nie tylko mnie nie odpowiada. Ale czyż nie na tym polega
          kundlizm?
          • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 10:39
            Co wcale nie oznacza, że mimo odmiennego punktu
            > widzenia na jego postawę mam się spokojnie przyglądać targowisku urzadzanemu
            > nad jego trumną i to jeszcze przez zwolenników takiego postępowania. Trochę
            > taktu i powagi dla chwili Panowie.


            Słyniesz tow. Ed z obiektywizmu i trzeźwości z jaką patrzysz na rzeczwistość.
            To tyle.
            Dodam jeszcze, że Twój pierwszy post był już bardziej zrozumiały niż te
            historyczno-podróżnicze wynurzenia.
      • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 10:31
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Inne u tych, którzy twierdzą, że krew Polską trzeba oszczędzać, inne u tych,
        > którzy skłonni są ją szafować bez większychlub też nawet żadnych zahamowań
        > zahamowań dla zaspokojenia własnych wizji lub ego.

        Gdyby było "krew robotnicza" ten kawałek z powodzeniem mógłby robić za
        wypowiedź na plenum KC.


        > Podobnych motywów można doszukiwać się w postępowaniu margrabiego Aleksandra
        > Wielopolskiego "wielce zasłużonego dla losów Powstania Styczniowego".
        > Jak w większości wypadków - łączą nas cele, ale dzielą środki do celu
        > prowadzące stając naprzeciw siebie po różnych stronach nawet tej barykady.

        Mogłeś tow. Ed bez tych słownych zawijasów, nie owijając w bawełne powiedzieć
        po prostu to, co powtarzają wszyscy byli towarzysze od Kwacha do
        Kiszczaka; "My, będąc w Partii także walczyliśmy o wolną Polskę, tylko innmi
        sposobami". Ja bym wtedy równie bezpośrednio zakrzyknął "A ch..!". A tak nie
        wiem jak mam tego uja w bawełne zawinąć.


        > Pisać już umiesz. Masz więc jeszcze szanse dokończyć swej edukacji
        gwarantujący
        >
        > również umiejętność czytania i myślenia.


        Tu zgoda, niektórch uczono jak mają myśleć, jak mają całować w dupe sekretarzy
        KW. Mnie nie.


        > W sytuacji wymagającej poważnego rozważenia, szafujesz wyrwanymi przecinkami
        > wynikającymi z niedosłyszenia, niezrozumienia, bądź też własnej głupoty.

        Na pewno to ostatnie.

        > Wątek Palnicka wyraźnie wykazał, że dla sporej gryupy dyskutantów znacznie
        > łacniej jest sięgnąć po byle jaką szabelkę, niż zarzucając podziały przy
        > wspólnym stole zadecydować o najważniejszych sprawach.
        > Po prostu głupota rodzi bezdenną ślepotę wspieraną na domiar bardzo
        > egoistycznymi wizjami.
        • Gość: Gość Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 10:43
          Do grona robactwa dołaczył były prezydent, Lech Wałęsa, nazywając wczoraj w
          wywiadzie radiowym płk. R. Kuklinskiego bohaterem i zdrajcą.
          • Gość: wartburg postpeerel IP: *.b.dial.de.ignite.net 12.02.04, 13:37

            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Do grona robactwa dołaczył były prezydent, Lech Wałęsa, nazywając wczoraj w
            > wywiadzie radiowym płk. R. Kuklinskiego bohaterem i zdrajcą.


            Też słyszałem i miałem podobne odbiory...

            Trawestując znane przysłowie ludowe - gdzie postpeerel nie może, tam Wałęse
            pośle...
        • Gość: Ed Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 15:55
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Gdyby było "krew robotnicza" ten kawałek z powodzeniem mógłby robić za
          > wypowiedź na plenum KC.

          Faktycznie zapomniałem o kategoryzacji krwi co najmniej w aspekcie zawodu i
          koloru, tj. na robotniczą i nie robotniczą oraz na czewroną i nie czerwoną,
          wyprowadzającą wśród nich dalsze dalsze podziały na klasy czy podgrupy. Nie
          pamiętam tylko, czy ta klasyfikacja obejmowała jeszcze podludzi i jak
          uporządkowany był wynik hierarchii tak wspaniale uporządkowanej kategoryzacji.
          • rolotomasi Re: Robaczywe myśli egzystencjonalisty 12.02.04, 17:21
            ED<< PZDR
            To dziwne ale kojarzyłeś misie wyłącznie z religiami oraz dei- tei-zmami :)
            • Gość: Ed Re: Robaczywe myśli egzystencjonalisty IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 19:12
              Odczułem to po Twoich postach :-))

              Rozczarowania też czasami mogą wprowadzić także miłą atmosferę. Oszolom brał
              mnie swego czasu za spaczonego kleryka egzaminujacego go ze znajomości podstaw
              wiary (nie mylić z doktryną), którą uprawia co najmniej z zacięciem maszynisty
              kolejowego stale dosypującego węgla do kotła :-).
              Byli też i tacy, którzy na siłę chcieli doprawić mi też bardziej słuszny nos z
              przedchrześcijańskim rodowodem :o)).

              Ale nic to. Co najwyżej mogę zacytować którąś ze strof wyrzuconego ze szkół
              Tuwima, bądź ewentualnie okrasić Krasickim. Grunt to "prund" - jak mawiali
              starzy Warmiacy.

              Pozdrawiam
          • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.04, 20:42
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Faktycznie zapomniałem o kategoryzacji krwi

            Zapomnieliście tow. ED, Wy opiewający swego czasu na forum stalinowską
            konstytucje?
            Ale cóż, nic straconego. Rychło Wam sie przypomni gdy sięgniecie na przkład do
            historii Polski po 1944 roku.
            • Gość: Ed Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 22:20
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > Zapomnieliście tow. ED, Wy opiewający swego czasu na forum stalinowską
              > konstytucje?
              A konkretnie którą? Stalin miał do czynienia z niejedną konstytucją. Bardzo
              proszę o jakiś link potwierdzający tę dosyć ciekawą informację.

              > Ale cóż, nic straconego. Rychło Wam sie przypomni gdy sięgniecie na przkład
              > do historii Polski po 1944 roku.
              Historię też kategoryzujesz na jakieś kolory czy zapachy poddając je kolejnym
              stopniom ewaluacji w zależności od konduicji i uznanego poziomu zaawansowania
              jakiegoś egzorcysty? Czekam nie tyle na jakieś przypominanie, co na cały wykład
              wprowadzający mnie w tak ciekawą a mało znaną otchłań wiedzy. Ktoś tak wiedzący
              wszystko a priori, będzie w stanie zapoznać mnie nie tylko z tym co było we
              wszystkich - uznanych oczywiście - odcieniach zapachowych czy jak to się tam
              słusznie i naukowo nazywa, jak i z tym co bedzie w kolejnych fazach tego
              niezwykle interesującego podejścia.
              • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 00:29
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                >
                > > Zapomnieliście tow. ED, Wy opiewający swego czasu na forum stalinowską
                > > konstytucje?
                > A konkretnie którą? Stalin miał do czynienia z niejedną konstytucją. Bardzo
                > proszę o jakiś link potwierdzający tę dosyć ciekawą informację.


                Nie dziwi mnie specjalnie tow. Ed, że nie wiecie nawet o czym piszecie.
                Konstytucja z 22 lipca jest zwana stalinowską właśnie-w razie gdybyście znowu
                chcieli zaprzeczać a znając Was postawiłbym na to ostatnią parę kalesonów:)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9019082&a=9019082


                > > Ale cóż, nic straconego. Rychło Wam sie przypomni gdy sięgniecie na przkła
                > d
                > > do historii Polski po 1944 roku.
                > Historię też kategoryzujesz na jakieś kolory czy zapachy poddając je kolejnym
                > stopniom ewaluacji w zależności od konduicji i uznanego poziomu zaawansowania
                > jakiegoś egzorcysty? Czekam nie tyle na jakieś przypominanie, co na cały
                wykład
                >
                > wprowadzający mnie w tak ciekawą a mało znaną otchłań wiedzy. Ktoś tak
                wiedzący
                >
                > wszystko a priori, będzie w stanie zapoznać mnie nie tylko z tym co było we
                > wszystkich - uznanych oczywiście - odcieniach zapachowych czy jak to się tam
                > słusznie i naukowo nazywa, jak i z tym co bedzie w kolejnych fazach tego
                > niezwykle interesującego podejścia.


                Mieliście racje Towarzyszu, problemy z czytaniem mam nie lada. Do powyższego
                fragmentu ze trzy razy wracałem a i tak nie do końca rozumiem. Szczególny
                kłopot sprawiło mi pytanie. Doszedłem do wniosku, że najgrzeczniej z mojej
                strony będzie, jeśli uznam je za retoryczne zwalniając tym samym siebie z
                obowiązku udzielenia nań odpowiedzi a Was z obowiązku przetłumaczenia go na
                język bezpartyjny:).
                Co do wykładów-nie wierzę Towarzyszu, że przegapiliście te z marksizmu-
                leninizmu. Engelsa pewno na pamięć znacie. Jako ten, który świętuje rocznice
                rewolucji październikowej powinniście też wiedzieć Towarzyszu, że te piękne
                idee wprowadzane były w życie z niemałymi sukcesami. Także w Naszej Ukochanej
                Polsce Ludowej.
                • Gość: Ed Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 02:50
                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                  > Nie dziwi mnie specjalnie tow. Ed, że nie wiecie nawet o czym piszecie.
                  > Konstytucja z 22 lipca jest zwana stalinowską właśnie-w razie gdybyście znowu
                  > chcieli zaprzeczać a znając Was postawiłbym na to ostatnią parę kalesonów:)
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9019082&a=9019082

                  Link wydaje się to nie tylko potwierdzać ale także wskazywać na brak rozeznania
                  jakich kolwiek zasad logiki prowadzenia tematu dyskusji we własnym wątku.
                  Tłumaczenie faktów własnego nawiedzenia zarzutami umieszczenia zapisów
                  antyrasistowskich w przytoczonych w linku art. w konstytucji z 22 lipca 1952 r.
                  nie wymaga już chyba żadnego komentarza.

                  Idź spać chłopcze nie pogłębiając tragizmu istnienia jeszcze takich porażek
                  systemu edukacyjnego.
                  • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 04:26
                    Gość portalu: Ed napisał(a):

                    > Link wydaje się to nie tylko potwierdzać

                    link potwierdza Twój stosunek do konstytucji stalinowskiej:)


                    ale także wskazywać na brak rozeznania

                    Skoro jesteśmy przy logice. Zdanie "nie tylko potwierdzać ale także wskazywać"
                    jest pod tym względem fatalne. Jeśli porównacie natężenie słów potwierdzać i
                    wskazywać, zrozumiecie swój błąd Ed:)


                    > jakich kolwiek zasad logiki prowadzenia tematu dyskusji we własnym wątku.

                    To my prowadziliśmy dyskusje? bo ja myślałem, że się tylko kuksańcami
                    wymieniamy:)
                    Ciekawe, że znowu widzisz coś czego nie ma:)


                    > Tłumaczenie faktów własnego nawiedzenia zarzutami umieszczenia zapisów
                    > antyrasistowskich w przytoczonych w linku art. w konstytucji z 22 lipca 1952
                    r.

                    Link podany był na Waszom Głembokom Prośbem i tłumaczył jedynie moje zdziwienie
                    tym, że nie pamietaliście o kategoryzacji krwi.
                    Gdybym tłumaczył swoje nawiedzenie dałbym conajmniej dwa linki:)


                    > nie wymaga już chyba żadnego komentarza.

                    A mnie udało się skomentować prawie każde Twoje zdanie:)


                    > Idź spać chłopcze nie pogłębiając tragizmu istnienia jeszcze takich porażek
                    > systemu edukacyjnego.


                    Idę, idę. Wezmę tylko szpadel, żeby sobie norę wykopać a przy okazji
                    pogłębię "tragizmu istnienia jeszcze takich porażek systemu edukacyjnego":)
                    I dzięki Ci Ed-siedmiowyrazowego tytułu jeszcze nikt mi nie wymyślił:)

                    • Gość: * Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 11:06
                      Idiota!!!
                      • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 11:19
                        Gość portalu: * napisał(a):

                        > Idiota!!!


                        A może zechciałbyć coś więcej nam o sobie powiedzieć?
                        • homosovieticus Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz 13.02.04, 11:24
                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                          > Gość portalu: * napisał(a):
                          >
                          > > Idiota!!!
                          >
                          >
                          > A może zechciałbyć coś więcej nam o sobie powiedzieć?

                          Towarzyszu 1-szy sekretarzu z opoważnienia goscia*
                          No cóż, wypowiadam się o czasie minionym - utraconym, trochę inaczej jak
                          Proust, ale też z dużą sympatią.Poglad na swiat mam zawarty w genach więc nie
                          muszę nabywać żadnej wiedzy.U nas tak od pokoleń.
                          • Gość: t1s Re: Robaczywe myśli prymitywnego egzystencjonaliz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 11:40
                            Dzięuję za wyjaśnienie:)
                            geny-nie chwaląc się tak właśnie podejrzewałem, nawet ta gwiazdka jest wymowna:)
    • wieslaw.rewerski Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 12:23
      Wybór, dokonany przez pułkownika Kuklińskiego, był wyborem tragicznym. Ocenić
      go w pełni będzie można dopiero za kilkadziesiąt lat - po udostępnieniu
      wszystkich materiałów archiwalnych. Zrobią to historycy przyszłych pokoleń.
      Natomiast tymczasem wszystkich nas obowiązuje prawomocna ocena dokonana przez
      sąd (w 1995 roku jeśli dobrze pamiętam), który go niewinnił i przywrócił mu
      stopień pułkownika. Wszyscy ci, którzy nie uznają wyroku tego sądu i pułkownika
      Kuklińskiego nazywają szeregowcem, sami wykluczają się ze wspólnoty, jaką
      stanowimy. Wspólnoty zorganizowanej jako państwo polskie. Nazwanie ich
      robactwem jest więc w pełni zasadne.
    • venus99 Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 12:38
      robactwo zawsze wychodzi na światło dzienne jak ma okazję pod coś się podączyć.
      o ile pamietam to chyba szeregowy Kukliński złamał przysięgę wojskową wiec
      dalsze dywagacje są już zbędne.
      a że świnia lubi się zawsze obracać w dobranym towarzystwie nic dziwnego,że ma
      tylu obrońców.
      • basia.basia Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 12:44
        venus99 napisał:

        > a że świnia lubi się zawsze obracać w dobranym towarzystwie nic dziwnego,że
        ma
        > tylu obrońców.

        venus99
        znikasz z mojego pola widzenia!
        • venus99 Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 16:00
          a byłem? czym zasłużyłem na to niezdrowe zainteresowanie?
      • etbl Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 13:08
        venus99 napisał:

        "...o ile pamietam to chyba szeregowy Kukliński złamał przysięgę wojskową..."


        Venus, pamiec ci nie dopisuje! Przypomnij sobie komu wtedy polscy zolnierze
        przysiegali wiernosc.

        Jak nie pamietasz, to ci odpowiem: sowieckiemu okupantowi.
        Obowiazkiem Polaka bylo taka wymuszona, niegodna przysiege zlamac.
        Nie wszyscy byli tacy odwazni, wiec wiekszosc pozwalala sie niesc politycznym
        pradom tamtych czasow, milczac.
        Ale nie pulkownik Kulikowski - on zachowal sie prawdziwie bohatersko. Zaplacil
        za to najdrozej jak tylko mozna: wygnaniem i smiercia wlasnych synow.

        Trudno oprzec sie wrazeniu, ze ci, ktorzy wtedy milczeli, lub gorzej, sami
        aktywnie wspolpracowali z sowieckim okupantem, teraz szukaja dla siebie
        usprawiedliwienia, atakujac dobre imie bohatera. To prawdziwa hanba.


        • venus99 Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 16:08
          dla kogo pułkownik dla tego pułkownik.
          dla kogo bohater dla tego bohater.
          jeżeli mamy mówić o faktach to:
          1.szeregowy Kukliński składał przysięgę wojskowa.nijt go do tego nie
          zmuszał.zrobił to dobrowolnie. chyba, że dzisiaj okaże się,że stał za nim ubek
          z pistoletem w ręce i go zmuszał.służył w wojsku,był oficerem, korzystał z
          wielu przywilejów.ilu pułkowników w Polsce miało wille i jachty?
          2.jeżeli twierdzisz,że żołnierze przysięgali wierność Zw.Radzieckiemu - to
          proszę zacytuj treść przysiegi.
          3.nikt Kuklińskiego nie wyganiał - sam uciekł.
          4.wszędzie, na całym świecie życie zdrajców jest ponure.
          5.jednomyslność opinii i jedynie słuszni bohaterowie byli za czasów PRL.dzisiaj
          na całe szczęście każdy może powiedzieć (zgodnie z prawdą,że Kukliński to
          zdrajca a nie bohater).
          • etbl Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 19:30
            venus99 napisał:

            > dla kogo pułkownik dla tego pułkownik.
            > dla kogo bohater dla tego bohater.
            > jeżeli mamy mówić o faktach to:



            Jesli mamy mowic o faktach, to pulkownik Kuklinski jest pulkownikiem wlasnie.
            Pulkownikiem polskiej armii i dekorowanym pulkownikiem armii amerykanskiej.
            Bohater, ktory przywodzi na mysl Kosciuszko i Pulawskiego.



            > 1.szeregowy Kukliński składał przysięgę wojskowa.nijt go do tego nie
            > zmuszał.zrobił to dobrowolnie. chyba, że dzisiaj okaże się,że stał za nim
            ubek
            > z pistoletem w ręce i go zmuszał.



            Kiedy pulkownik Kuklinski byl szeregowym i skladal przysiege wojskowa, byl
            mlodym czlowiekiem. Do wojska mial obowiazek isc - to ty nie wiesz? Sluzba
            wojskowa byla obowiazkowa!
            Ale zycie w kraju pod sowiecka okupacja nauczylo go wartosciowac wlasciwie.
            Pulkownik Kuklinski dzialal wedle tego slusznego przekonania i chwala mu za to -
            w przeciwienstwie do innych, ktorzy z wygodnictwa lub tchorzostwa nie nauczyli
            sie niczego i pasywnie pozwalali wrogowi na systematyczne ograniczanie naszych
            praw i wolnosci.


            służył w wojsku,był oficerem, korzystał z
            > wielu przywilejów.ilu pułkowników w Polsce miało wille i jachty?



            Wielu mialo wille, a jego "jacht" byl starym statkiem poniemieckim. Wylicz
            lepiej Gomulce, Cyrankiewiczowi, Gierkowi i ferajnie co oni mieli! I MAJA!!!




            > 2.jeżeli twierdzisz,że żołnierze przysięgali wierność Zw.Radzieckiemu - to
            > proszę zacytuj treść przysiegi.


            Tak twierdze. Caly czas cytowane byly niezlomna i niezrywalna przyjazn Ludowej
            Armii Polskiej i Armii Czerwonej. Glownodowodzacym wojskami Ukladu
            Warszawskiego byl rosyjski general. Tresc przysiegi sam sobie musisz znalezc.
            Zycie w PRL-u i praktyki obowiazujace w tym totalitarnym panstwie powinno byc
            wystarczajacym dowodem. Jak ty sie uchowales, ze rodzice prawdy ci nie
            objawili? Bo na polska szkole to nie zawsze mozna bylo liczyc.


            > 3.nikt Kuklińskiego nie wyganiał - sam uciekł.



            Nikt go nie wyganial? Nie kpij, Venus. Na krotko po udanej ucieczce za
            granice pulkownik Kuklinski zosta skazany na kare smierci przez wladze!



            > 4.wszędzie, na całym świecie życie zdrajców jest ponure.
            > 5.jednomyslność opinii i jedynie słuszni bohaterowie byli za czasów
            PRL.dzisiaj
            >
            > na całe szczęście każdy może powiedzieć (zgodnie z prawdą,że Kukliński to
            > zdrajca a nie bohater).


            Jakie to gorzkie - Pulkownik Kuklinski wlasnie walczyl o twoje prawo do wolnej
            i swobodnej wypowiedzi. Gdyby ci, przeciwko ktorym walczyl zostali przy
            wladzy, to nie mialbys dzisiaj prawa wolnego slowa.
      • punch.judy Re: Wypełzło robactwo... 12.02.04, 13:17

        venus99 napisał:

        > robactwo zawsze wychodzi na światło dzienne

        Tak jak Ty venusie99!
    • Gość: Piort Re: Wypełzło robactwo... IP: *.com.pl 12.02.04, 14:08
      Sprawa Płk. Kuklinskiego jest dla mnie klasycznym przypadkiem ambiwalencji bo z
      jednej strony szkodził złym, a z drugiej działał przeciwko armii której był
      żołnierzem. Uważam go za bohatera, ale gdyby teraz któryś z pułkowników Sztabu
      Generalnego współpracował z wywiadem rosyjskim z pobudek ideowych, to czy też
      musiałbym go usprawiedliwić?
      • Gość: Ed Re: Szekspir przywołany do życia IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 14:50
        Idąc tym tropem, to na dzisiaj jeszcze nie. Ale w tej teoretycznie załozonej
        sytuacji szykować się może nowy "wielki narodowy bohater", tyle, że... na
        przeciwstawnej szali :-)), czyli klasyczne Tu-be or Not tu-be w polskich
        paradoksyzmach przedkładających wszelkiego rodzaju ideologie nad zdrowy
        rozsądek.
    • Gość: obserwator Za to część robactwa się pochowało. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 16:36
      • rolotomasi Re: Za to głupota panoszy się totalitarnie 12.02.04, 17:10
        !
    • Gość: hen-ryk Re: Wypełzło robactwo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 19:25
      Cukierków nie lubię, reszta tekstu też nie do mnie. Czyżby autor obszerny
      fragment swojej autobiografii tu zamieścił w takiej formie ?
      Obrzydliwość.
    • Gość: ahoj Re: Wypełzło robactwo... IP: 168.143.123.* 13.02.04, 03:14
      bardzo ciekawe


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka