Dodaj do ulubionych

Kłopoty z partyjnymi sondażami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 20:23
To Argentyna Lepera, tego pierona? Chyba , ze SKD poprze 3x15 i zastrzeli
manickiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: natop Re: Wielkim klopotem dla kraju i SLD jest Miller!! IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 20:38
      Dyktator Leszek zniszczyl SLD,a teraz chce do konca zniszczyc kraj!!!
      SLD powinno sie obudzic i przegonic nicponia,jesli chca jeszcze wygrac
      wybory!!!!
      • Gość: kr To zlodzieje z SLD niszcza niechcacy swoja partie IP: *.arc.ab.ca 13.02.04, 20:45
        To nie tylko Miller. Co prawda Miller jest malo inteligentnym i grubianskim
        typem ale popatrzmy na Leppera. Jest taki sam a lidzie na niego glosuja.
        • kkkaczory_piss_brothers CBOS najbardziej wiarygodny !!! 14.02.04, 13:13
          W dniu wyborow nie wybieramy 3 parti, ani na karcie nie mamy podanego lidera!
          Zreszta kogo dziwi 13%,gdy 'lider' SLD posiada 12% poparcie;)
          Ciekawe o ile % wzrosloby poparcie, gdyby liderem zostal ot chocby Oleksy?

          Poza tym duza czesc ludzi o lewicowych pogladach podczas takich sondazy nie
          wskaze SLD-rozgoryczona ich postawa(afery; kumoterstwo z czarnymi), jednakze w
          dniu wyborow, gdy zdaja sobie sprawe, ze ich 'nie oddanie' glosu wspomoze
          prawice wybiora 'mniejsze zlo' lub inna lewicowa partie-ktorej jak na lekarstwo
          :[
          • oszolom.z.radia.maryja CBOS najbardziej niewiarygodny !!! 14.02.04, 15:36
            On bada nastroje michnikowych elit a nie społeczeństwa polskiego!
      • Gość: pele Re: Wielkim klopotem dla kraju i SLD jest Miller! IP: *.tnt26.chi15.da.uu.net 15.02.04, 05:13
        To nie Miller jest zagrozeniem tylko cale SLD
    • Gość: jani OBOP umiesci nazwiska liderow... IP: *.man.rsk.pl 13.02.04, 20:44
      To wlasnie w sondazu OBOP, ktory zamieszcza nazwiska liderow partii, najwiecej
      poparlo partie Leppera. Czyli do tych durniow trafiaja tylko pokrzykiwania
      andrzeja...

      Stezn, masz racje, lepiej przed wyborami [...] manickiego i leppera... bylby
      spokoj na pare miesiecy.
    • Gość: mee... Re: JA TU NA DESZCZU ...JAKIES WILKI... IP: *.proxy.aol.com 13.02.04, 21:25
      ...ode do leppera napisalem...a wy tniecie temat...andrzej zrob cos...a tak na
      powaznie...co osrodek to inne dane...wiec proponuje te same
      pytania...standartowe
    • Gość: robert Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.sybnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.04, 21:35
      Nie dziwcie się temu, że samoobrona ma wysokie poparcie. Ludzie, kórzy doszli
      do władzy w latach 1988/89 i rządzą lub rządzili niepodzielnie przez 15 lat nie
      zmienili w dużym stopniu poziomu życia "przeciętnego" Polaka - nawet w
      większości branż nastąpiło znaczne pogorszenie. Te osoby co ugadywały się
      przy "okrągłym stole" z komunistami teraz oferują pracę biednym młodym ludziom
      w okropnych warunkach na skrzyżowaniach przy sprzedaży gazety za marne gorsze.
      Brawo Panie Michnik!
      • maaac Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami 13.02.04, 22:21
        Jasne, że się nie polepszyło a nawet pogorszyło. Ma pan racje. Tylko jednej
        rzeczy nie mogę zrozumieć - dlaczego do domu musze przechodzić idąc slalomem
        między zaparkowanymi samochodami? Dlaczego salony samochodowe, sklepy z agd,
        sklepy z komputerami jakoś masowo nie plajtują?
        • Gość: al Re: jak to w polsce postaw sie ,,, oraz wysokie IP: *.broker.com.pl 14.02.04, 03:44
          urzednicze pensje
      • Gość: lange Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.internode.on.net.au 14.02.04, 00:01
        cy glosuja na leppea tylko dlatego ze nie byl jeszcze u wladzy? On i bez tego
        robil niezle przekrety, podobnie jak wiekszosc z jego swity. Jest 100% pewne ze
        jesli lepper dojdzie do wladzy, to albo tak narozrabia ze dlugo trzeba bedzie
        sprzatac (jakby malo bez ego w Polsce bylo roboty) albo zrobi sie taka korupcja
        jakiej kraj ten jeszcze nie widzial.
        To, jak zmienna opinia publiczna jest, wiadomo jest i bez tych rozbieznosci
        miedzy cytowanymi sondazami. Wystarczy popatrzec na zmiennosc w czasi tego
        samego zrodla. Ale tak jest wszedzie. Po prostu wiekszosc ludzi kieruje sie
        emocjami chwili.
      • Gość: al Re:wlasnie trzeciswiat sie klania w polsce IP: *.broker.com.pl 14.02.04, 03:42
        zebracy .przeszukiwanie smietnikow, slamsy dzialkowe
        i bezrobocie a wszystko to dzieki balcerowiczowi
        i samorzadowcom z pod znaku bialoczerwonej bolszewi
        z po lsd
        • Gość: gm Chłopczyk lepperowszczyk? Ciągle te brednie. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.02.04, 09:07
      • Gość: Henryk Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.acn.pl 14.02.04, 08:33
        Robert a co Ty takiego potrafisz robić? Jak dojdzie Twoj ukochany leperek do
        władzy to w ciagu roku bezrobocie wskoczy do poziomu 40 - 50% i wówczas Polska
        już z tego się nie wykaraska. Nie piszę tego poprzez pryzmat mojej niechęci
        politycznej do tego czy innego ugrupowania ale poprzez prawie 20-letnie
        doswiadczenie mieszkania w jednym z wysokorozwinietym kraju anglosaskim i
        widzialem jak sie sprawuje rządy i jakie koncepcje polityczne wdrazane w zycie
        pozwalają na trwaly i wysoki rozwój. To co proponuje Leper to nowa forma
        Marksizmu tylko mniej spójna i bardziej chaotyczna. Gwarantuje Wam drodzy
        dyskytanci, że na tym eksperymencie tak stracicie że juz nigdy sie z tego nie
        podniesiecie. Jezeli nie wierzycie i nie rozumiecie co oznacza populizm to
        proponuje przeczytac definicje encyklopedyczną, przytaczam ją poniżej:
        POPULIZM (z łaciny populus – lud), forma myśli politycznych i ruchów
        społecznych głosząca chwytliwe, łatwo trafiające do przekonania hasła
        polityczne, ekonomiczne i społeczne, mające na celu zjednanie poparcia
        społecznego i zdobycie władzy.
        Populizm odwołuje się nie do rozsądku, ale do emocji odbiorców, ich tęsknoty do
        rozwiązywania trudnych problemów w prosty sposób, zgodnie z ich oczekiwaniami.
        Populizm polega na schlebianiu określonym grupom, stwarzaniu pozorów
        utożsamiania się z tymi, o których popracie się ubiega, szafowaniu hasłami bez
        pokrycia.
        Najczęściej opiera się na stereotypie prostego, biednego i pokrzywdzonego
        człowieka, ujmowaniu ludu jako wyzyskiwanej ekonomicznie oraz uciskanej
        politycznie zbiorowości i przeciwstawianiu jej istniejącej władzy, głoszeniu
        zasady wyższości wspólnej mądrości życiowej zwykłych ludzi nad wszelkimi
        rozważaniami teoretycznymi. Demokracja jest utożsamiana z wolą i opinią
        większości (większość ma zawsze rację), sprawiedliwość zaś z równością
        społeczną i ekonomiczną.
        Elementy takiego sposobu myślenia występują w manipulacjach, stosują je
        politycy, dziennikarze i redakcje gazet.
        Populizm jako ruch społeczny narodził się w USA pod koniec XIX w., za jego
        prototyp uważany jest farmerski ruch protestu, działający w zorganizowanej
        formie jako Partia Ludowa (1892-1896). Domagała się ona m.in. szerokiej pomocy
        rządu dla rolnictwa.
        W Rosji populizm dążył do rozpowszechnienia idei socjalistycznych wśród
        chłopstwa. Propagował hasło “uczenia się” od nich podstawowych wartości
        wyrosłych ze wspólnotowego, wiejskiego życia.
        Największe nasilenie zyskał na przełomie lat 30. i 40. XX w. w krajach Ameryki
        Łac. (Brazylia, Meksyk), natomiast w Argentynie przybrał formę ruchu
        politycznego (peronizm) kierowanego przez J.D. Perona (1895-1974), przyszłego
        prezydenta (1946-1955 i 1973-1974) tego kraju.
        • Gość: piotr Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.sybnet.com / *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.04, 10:32
          To,że napisałem - "nie dziwcie się, że samoobrona ma tak duże poparcie" - nie
          oznacza wcale,że jestem za tą opcją polityczną - a wręcz przeciwnie. Chciałem
          tylko zaznaczyć, że dotychczasowe działania polskich polityków mogą spowodować,
          że do władzy może dojść Samoobrona. I ja się wcale nie dziwię tej biednej
          rzeszy ludzi. A na pytanie: "Robert co ty takiego potrafisz robić?" - Panie
          Henryku jestem inżynierem produkcji i pracy mam aż za dużo - o mnie Pan nie
          musi się martwić;)
          • Gość: Henryk Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: 82.160.16.* 14.02.04, 13:37
            Panie Piotrze też jestem inż.
            Nie każdy Henryk jednak wyciąga bezpodstawnie, uogólniające wnioski typu -*Jak dojdzie Twoj ukochany leperek do władzy..*, gdy nie wyczyta sensu wypowiedzi.
    • Gość: Jagnieszka Pieprzenie kotka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 21:59
      Za pomocą młotka.
      W dniu wyborów nie ma RÓŻNYCH wyników głosowania.
      Oznacza to, że większość tych sondaży nie jest wiarygodna.
      Trzeba robić publiczny ranking sondaży przed wyborami, a potem porównać wyniki
      podług prostego kryterium: jeden punkt różnicy = jeden punkt karny. Suma
      punktów karnych decyduje.
      Czemu wszyscy się boją takiego kryterium?
      • maaac Re: Pieprzenie kotka 13.02.04, 22:15
        Jagnieszko, a nie słyszałaś o czymś takim jak "efekt ankietera" albo o tym, że
        ludzie lubią kłamać przy okazji ankiet?
        • Gość: Jagnieszka Jednym więcej, a innym mniej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.04, 22:51
          Czemu jednemu ośrodkowi więcej, a drugiemu mniej "lubią kłamać"?
          Właśnie na tym to polega, proszę pana.
          • maaac Re: Jednym więcej, a innym mniej? 14.02.04, 00:32
            A któremu mniej kłamią, a któremu więcej? To że jeden lub drugi wynik się nam
            nie podoba to oznacza że ankieta była źle przeprowadzona?
            Błąd może tkwić również w samej metodyce. Na przykład w założeniu że partia,
            która się nam podoba to ta na którą będziemy - głosować. A to nie koniecznie
            tak musi być - np głosy oddane na dużych - mniej się nam podobających pod
            hasłem - żeby się "głos nie zmarnował".

            A co do kłamstw ankietowanych osób - przy pierwszym "przejęciu władzy"
            przez "lewicę" przed wyborami wyniki ich popularności były wyraźnie zaniżone.
            Ludzie się jeszcze wtedy wstydzili przyznawać do swoich "komunistycznych"
            przekonań. Proponował bym też prywatny eksperyment - poszukać wśród znajomych
            kogokolwiek kto się przyzna, że głosował na Tymińskiego. Gdzieś ci ludzie
            znikli ;).

            Tu może też występować efekt ankietera - (w USA odkryto że jak ankieter jest
            czarnoskóry ankietowani w sposób statystycznie wyraźny popierają demokratów, a
            jak biały to republikanów - i to CI SAMI ludzie - chcą zrobić przyjemność
            ankieterowi). Jeżeli badanie jest prowadzone przez agencje kojarzoną z władzą
            wyniki mogą być inne niż dla tej kojarzonej z opozycją. Choć świadome
            manipulowanie doborem pytań też może wchodzić w grę.
            • Gość: Jagnieszka Czy Pan mógłby odnieść się? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.02.04, 02:28
              Do tego co JA piszę? To znaczy wytłumaczyć, czemu czołowe ośrodki boją się
              przedwyborczych rankingów jak diabeł święconej wody?
              • maaac Re: Czy Pan mógłby odnieść się? 14.02.04, 09:34
                >W dniu wyborów nie ma RÓŻNYCH wyników głosowania.
                >Oznacza to, że większość tych sondaży nie jest wiarygodna.
                >Trzeba robić publiczny ranking sondaży przed wyborami, a potem porównać wyniki
                >podług prostego kryterium: jeden punkt różnicy = jeden punkt karny. Suma
                >punktów karnych decyduje.
                >Czemu wszyscy się boją takiego kryterium?

                Zgodnie z Pani prośbą postaram się odnieść w sposób bezpośredni do tej
                wypowiedzi (bo pośrednio chyba się nie zrozumieliśmy).

                Przepraszam KTO ma robić publiczny ranking sondaży przedwyborczych? Sondaże
                polityczne zwykle są robione na czyjeś zamówienie - gazety, partii,
                organizacji. Rozumiałbym zrobienie takiego rankingu przez gazetę - mogła by się
                chwalić później, że przedstawia wyniki badań z najbardziej wiarygodnej agencji.
                Nie rozumiem stwierdzenia "Czemu wszyscy się boją takiego kryterium?" - a czy
                go ktokolwiek wcześniej proponował poza Panią? Może ostatecznie to zrobić to
                Pani sama - pogrzebać trochę po sieci i zestawić - z chęcią bym to obejrzał.

                A co do ostatniej wypowiedzi:
                > Do tego co JA piszę? To znaczy wytłumaczyć, czemu czołowe ośrodki boją się
                > przedwyborczych rankingów jak diabeł święconej wody?
                wcale nie zauważyłem żeby "czołowe ośrodki bały się przedwyborczych rankingów".
                W czym się ma przejawiać ten strach?
          • Gość: DS Z metodologii lufa! Douczyć się, a później gadać! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.02.04, 09:09
            • maaac Re: Z metodologii lufa! Douczyć się, a później ga 14.02.04, 09:37
              Przepraszam do kogo się odnosi ta wypowiedź do mnie? Do pani Jagnieszki? Do
              agencji badania opini publiczej?
              Mógł by Pan również sprecyzować na czym polega ten brak wiedzy z metodologii?
    • Gość: mar Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.4kroki.pl 13.02.04, 22:28
      Co tam różnice w róznych sondażach !? Wynik samoobrony , Boże chroń nas. Nawet
      nie trzeba przytaczać nazwisk, kto kim mógłby byc. Trzeba będzie wyemigrować
      jak ta niewykształcona że się tak wyrażę część społeczeństwa wybierze tę
      podobną sobie. Poprostu barany wybiorą barany.
      • Gość: al Re:a co maja wybrac wilki? i tak trudno je spod ow IP: *.broker.com.pl 14.02.04, 03:48
        owczej skory wyluskac
    • Gość: ZEUS To tylko sondaż.. jak sie bedzie kreślic osoby IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 23:51
      na wyborach, bedzie to wyglądało inaczej...
    • extrema77 Jak nie liczyc SLD daleko w tyle ale Samoobrona?? 13.02.04, 23:54
      W jednym przypadku na trzy wynik SLD duzo inny i w jednym troche inny dla
      Samoobrony. Jesli policzyc srednie dla kazdej partii to PO - 28% (gratulacje)
      Samoobrona - 19% (przerazajace) i SLD-UP - 16% (starannie zapracowana porazka).
    • Gość: Luigi Polska mentalnosc IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 01:04
      Zamiast narzekac zalozmy wlasno partie, ktora bedzie reprezentowac zarowno
      interesy lewicy jak i prawicy, wies i miasto, bedzie wolna od korupcji i
      afer.Podobno Polak potrafi nie tylko narzekac :)
      • gazeciarz44 Re: Polska mentalnosc 14.02.04, 01:30
        Partia całego narodu? Były takie: NSDAP, WKP(b) i reszta partii totalitarnych.
        Odeszły na śmietnik historii. W Polsce lata 80-te i 90-te uniemożliwiły
        rozsądny dialog, a wina leży po obu stronach. Dziś Platforma (nie lubię, ale to
        cywilizowana partia, jak na Polskę oczywiście) flirtuje z PiS-em zamordystów-
        populistów Kaczyńskich i z ksenofobiczno-klerykalną LPR, a SLD partnera może
        szukać już tylko w blokadersach z Samoobrony. Normalni ludzie są i w PO i w
        SLD, ale wzajemnie się zohydzają przed wyborcami. Efekt będzie taki, że wyborcy
        sięgną po jakiegoś "zbawcę narodu" typu Giertycha czy Leppera. Historia zna
        takie przypadki, kiedy ludzie mieli dość kłótni na górze i wybierali zbawcę.
        Pewien pan z wąsikiem w Niemczech to najlepszy przykład. U nas to będzie w
        najlepszym przypadku karykatura Hitlera, bo Polska jest jednak dużo
        zabawniejsza od Niemiec, nawet międzywojennych.
        • Gość: al Re: jesli bolszewia jest normalnym stanem, to IP: *.broker.com.pl 14.02.04, 03:53
          po i lsd sa normalnymi cywilizowanymi partiami
          niestety dla ciebie, bolszewia jest patologia demokracji
    • Gość: jj Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.ols.vectranet.pl 14.02.04, 01:35
      chyba was pokurwiło sz tą reklama
    • Gość: macant Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 01:38
      Prawdziwe kłopoty sie zaczną dopiero jak opublikują billingi Millera
    • Gość: sztiwi Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: 212.69.67.* 14.02.04, 01:44
      Nie dziwia mnie roznice. W koncu czym sie rozni Giertych od Rokity. Goertych
      jest zapewne inteligentniejszy od Rokity a Rokita lepiej wyglada w kolorowych
      szmatlawcach. Poza tym niewiele ich rozni
      • Gość: al Re:ciac rowno tych co byli poslami, bo albo kradli IP: *.broker.com.pl 14.02.04, 03:57
        albo byli nieskuteczni w zapobieganiu korupcji i zlodziejstwu
        zero tolerancji dla niudolnych korytowych poslow i senatorow
        niech sie wykazuja swoja udolnoscia poza publicznymi funkcjami
      • Gość: zero Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: 195.116.149.* 14.02.04, 11:41
        ludziee!przecież to wraża krecia robota Buzka i jego ekipy!tyle się wam lesiu
        natlumaczyl a wy dalej nie wiecie,czyżby jego zawodowkowa tępota ogarnęla
        wszystkich?!
      • Gość: ta Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: 195.116.149.* 14.02.04, 11:43
        fakt,to musi być przez Buzka,ja tam wierze lesiowi
    • Gość: Stan Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.ols.vectranet.pl 14.02.04, 12:41
      Sondaże są systematycznie fałszowane.Ma to na celu skłonienie Millera do
      ustąpienia.To są sondaże celowe realizowane przez manipulatorów.
      • Gość: elve Re: Kłopoty z partyjnymi sondażami IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 14.02.04, 13:23
        nie pieprz Waść po próżnicy. jasne, badacze od omnibusa to banda opłacanych
        przez zachodnich - oj, przepraszam, żydowskich - manipulatorów zdrajców narodu.
        skąd ludzie tacy jak stan mają komputer, internet? i co właściwie robią w
        trakcie czytania i przyswajania wiedzy w ogóle?
    • Gość: jac WYNIKI ŻYCZENIOWE IP: 213.17.204.* 14.02.04, 13:40
      Prawdopodobnie róznice wyników wynikaja z różnych preferencji politycznych
      badaczy. Naginanie wyników pod potrzeby własnej polityki i własnych celów
      prowadzi do różnic. Dyskusje w ośrodkach badania opini co zrobić, żeby "nasi"
      wygrali wybory, co zrobic, żeby komuś zaszkodzić są na porządku dziennym.
      Badania opini publicznej są jedną z form manipulacji i tworzenia rzeczywistości
      medialnej, rzeczywistości w gruncie rzeczy wirtualnej. Ot cała zagadka.
    • oszolom.z.radia.maryja Wiem któremu absolutnie nie wierzyć! 14.02.04, 14:39
      CBOSowi!!! zakłamany i załgany jak żaden inny! bo jak wytłumaczyć fakt ze PBS i
      OBOP dają LPR wzrost notowań o kilka punktów a CBOS daje mojej partii
      dwupunktowy spadek sympatii? Ale czemu sie dziwić skoro szefowa CBOSU to
      zausznica Michnika która bada nie poziom poparcia ugrupowań w narodzie tylko
      wyraża swoje życzenie na jakim poziomie dana partia ma mieć paparcie... CBOS
      bada poparcie dla partii wśród elit a nie wśród ogólu społeczństwa a wiadomo ze
      elity nienawidzą LPR i to o wiele bardziej niż Samoobrony
    • wieslaw.rewerski Któremu? 14.02.04, 14:41
      Któremu sondażowi wierzyć? Żadnemu. We wszystkich popełniane są istotne błędy
      metodologiczne, które powodują to, że uzyskiwany obraz rozkładu preferencji
      musi odbiegać od tego, który występuje w całej populacji. Szczególnie
      zafałszowujące jest pomijanie w pytaniach partii, które do tej pory nie były
      obecne w parlamencie. Powoduje to tracenie z pola widzenia nowej jakości na
      scenie politycznej polegającej na wchodzeniu do polityki ludzi, którzy do tej
      pory nie angażowali się w nią. Jest to proces na tyle powszechny, że
      doprowadził już np. do powstania znaczącej siły politycznej, jaką jest
      Inicjatywa dla Polski. Powstają też silne ruchy obywatelskie - np. na rzecz
      jednomandatowych okręgów wyborczych. Proces ten objawia się i na tutejszym
      forum, gdzie zrealizowano inicjatywę zorganizowania internetowej grupy nacisku.
      Wszystko to nie da się opisać przy pomocy wadliwych narzędzi badawczych,
      którymi posługują się autorzy sondaży.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Któremu? 14.02.04, 15:34
        wieslaw.rewerski napisał:

        > Któremu sondażowi wierzyć? Żadnemu. We wszystkich popełniane są istotne błędy
        > metodologiczne, które powodują to, że uzyskiwany obraz rozkładu preferencji
        > musi odbiegać od tego, który występuje w całej populacji. Szczególnie
        > zafałszowujące jest pomijanie w pytaniach partii, które do tej pory nie były
        > obecne w parlamencie. Powoduje to tracenie z pola widzenia nowej jakości na
        > scenie politycznej polegającej na wchodzeniu do polityki ludzi, którzy do tej
        > pory nie angażowali się w nią. Jest to proces na tyle powszechny, że
        > doprowadził już np. do powstania znaczącej siły politycznej, jaką jest
        > Inicjatywa dla Polski. Powstają też silne ruchy obywatelskie - np. na rzecz
        > jednomandatowych okręgów wyborczych. Proces ten objawia się i na tutejszym
        > forum, gdzie zrealizowano inicjatywę zorganizowania internetowej grupy
        nacisku.
        >
        > Wszystko to nie da się opisać przy pomocy wadliwych narzędzi badawczych,
        > którymi posługują się autorzy sondaży.
        >
        - te tzw obywatelskie ruchy w wikększosci są to zakamuflowani UWole i AWeSiarze
    • Gość: JoteN Nigdy nie wierz sondażom IP: *.toya.net.pl 15.02.04, 12:49
      Nigdy nie wierz sondażom.
      Zawsze mogą być robotą wrażą.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Nigdy nie wierz sondażom 15.02.04, 14:39
        Gość portalu: JoteN napisał(a):

        > Nigdy nie wierz sondażom.
        > Zawsze mogą być robotą wrażą.

        -otóż to!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka