witek.bis
16.04.10, 20:12
Jeśli weźmiemy pod uwagę, że przez pałac przewija się codziennie ok. 50
tys. ludzi, jeśli doda się do tego (sic!) kilkaset tysięcy żałobników, którzy
jutro będą w Warszawie i tych wszystkich, którzy w niedzielę będą w Krakowie,
to okaże się, że większość ludzi uważa, że Lech Kaczyński był wielkim politykiem.
W związku z tym, że byłem na trasie przejazdu konduktu i być może wybiorę się
na pl. Piłsudskiego, to chyba znaczy, że jest mnie już dwóch. I nawet korci
mnie kopnąć się do Krakowa, bo wtedy będzie mnie aż trzech. Kłopot w tym, że
żaden z tej "trójki" nie uważał Lecha Kaczyńskiego za wielkiego polityka. :-(