Dodaj do ulubionych

PiS powie "nie" planowi Hausnera

IP: *.vif.net 28.02.04, 04:26
Docenić trzeba też wyraźną deklarację Jarosława Kaczyńskiego
w niedawnym wywiadzie dla Gazety Prawnej, że m.in.
PiS nie zawaha się wykorzystać kilkadziesiąt miliardów
rezerwy rewaluacyjnej NBP. Jest to po prostu słuszne.
Nie wolno się tutaj pozwolić "zawstydzać" Gazecie Wyborczej
i podobnym tym, że podobnego zdania jest Lepper, czy prof.Kołodko.

W PiS-ie daje się coraz bardziej odczuć brak Andrzeja Diakonowa,
ekonomisty z prawdziwego zdarzenia, który zdaje się był autorem
kilku doskonałych inicjatyw odnotowanych w programie gospodarczym PiSu,
ostatnio jakby wyciszanych?

Przy całym respekcie dla talentu i entuzjazmu gospodarczego neofity
pos.Walendziaka, nie jest on w stanie zastąpić ekonomisty.
Obserwuj wątek
    • Gość: Boom PiS-stare postkomunistyczne myslenie, nowy szyld IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 28.02.04, 06:12
      Jezeli nie znaja sie na ekonomii, to nie powinni niczego przyjmowac, ani
      odrzucac. Po prostu wstrzymac sie od glosu w tych sprawach. A tak ida po rowni
      pochylej do statusu jaki ma obecnie Unia Wolnosci (poza Parlamentem).
      • Gość: Puchatek Re: PiS-stare postkomunistyczne myslenie, nowy sz IP: *.Elektron.pl 28.02.04, 08:38
        To niestety dowód na to, że miałem rację mówiąc po ostatnich wyborach: "Co z
        tego, że mają takie pozytywne progermy - i tak ideologia zwycięży".
        Właśnie IDEOLOGIA. Nie cierpię Sojuszu Lewych Dochodów, można było to wszystko
        zrobić lepiej i skuteczniej parę lat temu. Ale TU I TERAZ plan Hausnera - choć
        to mały kroczek - jest sensowny. Widzi to każdy, kto potrafi spojrzeć ponad
        partyjnym interesem.
        Ale cóż - nie ważna przyszłość Polski, ważne, żeby zamanifestować, że się nie
        lubi SLD.
        Kaczory na staw.
        • Gość: Stb PARTYJNE INTERSY WAŻNIESZE PONAD WSZYSTKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 08:14
          Ważniejsze od dobra Kraju od uczciwej oceny sytuacji gospodarczej.
          Najważniejsze dokopać SLD bo teraz ma słabe notowania i być może Kaczorom uda
          się wprowadzić do Sejmu czterech osłów więcej po przyśpieszonych wyborach.
          Obrzydliwy partyjny partykularyzm, OBŁUDA I ZAKŁAMANIE.
          Gdy Balcer w 1999 proponował wprowadzenie podatku liniowego też go skontrowali
          tylko ze względów politycznych; teraz wszyscy mają podatek liniowy w swoich
          programach.
    • Gość: Maciek w jakim ja kraju żyję????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 09:29
      przyznam się, że nie sympatyzuję z SLD, wręcz jestem całkowicie na "nie" dla
      tej partii, ale to co teraz chcą zrobić PiS, LPR czy Samoobrona, to przechodzi
      ludzkie pojęcie. Jak się tak wsłuchuję w te wypowiedzi polityków tych partii
      to mi włosy dęba stają. Im nie chodzi już o dobro Polski, o poprawienie bytu
      Polaków, słychać tylko jedno: "jaki by to nie był ten program Hausnera, to my
      będziemy głosować na nie!!". Wniosek jest jeden opozycja, poza PO, jako jedyny
      cel postawiła sobie obalenie rządu i nic więcej. Bardzo dziękuję za takich
      polityków.
      Przecież doprowadzenie do przedwczesnych wyborów parlamentarnych zastopuje
      prace nad:

      po pierwsze :BUDŻETEM

      po drugie: ile ustaw wprowadzających standardy europejskie czeka na
      wprowadzenie w życie przed 1 maja tego roku??? jak ię sej rozwiąże to kto je
      wprowadzi na czas??? a konsekwencje takich opóźnień będą dramatyczne, nie
      dostaniemy pieniędzy z funduszy strukturalnych, firmy nie dostaną w tym roku
      pieniędzy na rozwój itd... miżn by długo wymieniać.

      po trzecie: nie przyjęcie planu Hausnea spowoduje załamanie się rynku w Polsce,
      złotówka może "plecieć na łeb na szyję", iwestorzy zagraniczni przeniosą się na
      bardziej stabilne rynki naszych sąsiadów i my jak zwykle wyjdziemy na
      despotycznej żądzy zdobycia przez PiS i LPR władzy, "jak Zabłocki na mydle".

      Więc czy Ci politycy zastanawiali się nad tym co będzie ka za wszelką cenę, nie
      patrząc na to co się dzieje z gospodarką, jak już pisałem nie popieram tego
      rządu, ale poparcie planu Hausnera i poczekanie na wybory w późniejszym
      terminie uważam za "lepsze zło". Poza tym opierając się na sondażach można
      wysnuć wniosek, że po wyborach nik nie byłby w stanie teraz skutecznie rządzić
      Polską i nikt nie zdołałby utworzyć bezpiecznej większości w nowym Sejmie. (bo
      nie wyobrażam sobie współpracy PO i populistycznego PiS-u, a inne połączenia
      i "krzyżówki" nie wchodzą w grę.

      Pozostaje mi oddać pozytywny głos PO, ponieważ PO przed ujrzeniem planu
      Hausnera od razu go nie odrzuciło, tylko chciało poznać szczegóły.

      No i teraz głos krytki w stronę obecnego rządu: Droga Grupo Trzymająca Władzę,
      są luzie, którym zalerzy na tym by w Polsce było lepiej, dlatego biorą pod
      uwagę złą sytuację gospodarczą w państwie, proszę byście tym ludziom nie
      bronili proponowania rozwiązań uzdrawiawiania budżetu państwa. Wasz plan nie
      jest zły, ale przydałoby się abyście w tej sytuacji dopuścili do współpracy i
      współtworzenia planu przez możliwie jak największą grupę parlamentarzystów.
      To ostatni dzwonek dla Polski i nie ważne kto ma wprowadzić reformę finansów
      państwa, nie ważne jest to, że jakaś partia nie lubi drugiej partii, tu chodzi
      o dobro ludzi, społeczeństwa, które Wam drodzy parlamentarzyści powierzyło
      opiekę nad państwem i czas najwyższy wywiązać się z obietnicy!!!
      • Gość: Nihil novi Re: w jakim ja kraju żyję????????? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 28.02.04, 11:38
        Czlowieku, do kogo Ty mowisz? Przeciez w Polsce anarchia i myslenie zyczeniowe
        to fundamenty. PiS nie ma zadnego programu, poza dazeniem do
        wyeliminowania "lewych", sadzac, ze potem wszystko pojdzie juz inaczej. Nie
        pojdzie!
      • Gość: adam Re: w jakim ja kraju żyję????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 12:37
        szkoda dramatyzowac

        przyspieszone wyborow i tak nie odbylyby sie wczesniej niz na przelomie czerwca
        i maja wiec panika nt. nieuchwalonych przed wstapieniem do UE ustaw jest moim
        zdaniem nieuzasadniona (i tak nie zostana uchwalone)

        jesli chodzi o budzet to tez nie ma co stopowac bo juz jest przyjety

        jesli chodzi o plan hausnera to taka kosmetyka nic polsce nie pomoze. nie
        pomoga tez POPULISTYCZNE projekty PO (3x 15% he he dobre sobie i to ma uproscic
        system podatkowy? chyba ktos tu z byka spadl!) propozycje PiSu tez sa jakies
        metne.

        Potrzebna jest nam GRUNTOWNA reforma calego systemu podatkowego!!! dobrym
        pomyslem jest chyba projekt reformy podatkowej opracowany przez centrum A.
        Smitha. zainteresowanych odsylam na strone www.odpowiedzialnosc.org.

        niestety aby taki projekt zrealizowac potrzebne jest poparcie a w tym sejmie
        projekt go nie uzyska. obawiam sie ze w przyszlym tez nie
    • Gość: Demokryt PiS nie ma żadnego programu gospodarczego... IP: 195.205.45.* 28.02.04, 11:52
      i mam wrażenie, że to nie gospodarka jest dla nich naprawdę ważna. Też nie lubię SLD i uważam, że im szybciej L. Miller & consortes odejdą do historii tym lepiej dla Polski. Plan Hausnera nie jest doskonały, jest tylko namiastką tego, co trzeba zrobić, ale w tej chwili jest to jedyna próba ratowania Polski przed katastrofą finansów publicznych. Jeśli nie poprzeć (bo są duże wątpliwości - zbyt wiele ten plan zrzuca na kolejne lata i rządy) to przynajmniej nie przeszkadzać.
      PiS to etatyści. W ogóle w Polsce nie ma ŻADNEJ PARTII Z PRAWICOWYM PROGRAMEM GOSPODARCZYM, oprócz może UPR. PO to centrum, a cała reszta to populizm, etatyzm i lewicowa demagogia.
      • Gość: sztiwi Re: PiS nie ma żadnego programu gospodarczego... IP: 212.69.67.* 28.02.04, 13:08
        A aj moglbym powiedziec np: W Polsce nie ma zadnej partii lewicowej z
        prawdziwego zdarzenia poza moze UP. SLD to centrum, a cala reszta to populizm,
        leseferyzm i prawicowa demagogia! Troche wiecej szacunku dla ludzi o innych
        pogladach. Moze byloby wtedy latwiej dochodzic do jakichs sensownych
        kompromisowych rozwiazan.
        • Gość: Demokryt Re: PiS nie ma żadnego programu gospodarczego... IP: 195.205.45.* 28.02.04, 14:27
          Nie chciałem nikogo obrażać. Ale kiedy słucham polityków spod znaku Leppera lub Lepeeru albo też nawet UP, to czasem nie wytrzymuję. Tym bardziej, że ich "pomysły" dotykają mnie osobiście, jako osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Dla mnie kolejne podniesienie podatków, żeby wspomóc "biedniejszych" może oznaczać koniec mojej firmy...
    • Gość: HaHa Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.proxy.aol.com 28.02.04, 13:55
      Zonglerke rezerwa rewaluacyjna NBP przez populistow z PIS-u czy przyglupow z
      Samoobrony i LPR uwazam za conajmniej szkodliwe dla interesow polskiej
      gospodarki i finansow.
      Rzady w ktorych znaczacy glos bedzie miala prawica w rodzaju pp.Kaczynskich,
      Leppera czy Gietrycha oraz ich "doradcy ekonomiczni" - to porownywalna sytuacja
      do zniesienia nakazu TRZEZWOSCI u prowadzacych pojazdy mechaniczne na drogach
      publicznych z zalozeniem iz piesi MUSZA byc trzezwi - to uda sie Im
      tak "manewrowac" podczas przejscia przez ulice iz zapobiegna ew. wypadkom!.

      Panowie Kaczynscy NICZYM innym (do tej pory) sie nie wykazali jak szczegolnym
      talentem do rozbijania wszelkich partii i kolejnych Rzadow ktorych byli
      czlonkami! a PIS-owskie plany uzdrowienia polskich finansow publicznych, jak do
      tej pory poza populistycznymi zalozeniami dot. rezerwy NBP (przebalujemy
      babcine srebra!) i zapowiedzianymi "oszczednosciami" budzetowymi polegajacymi
      na ograniczeniu "luksusowego standartu wieziennego" - odbywajacych kary
      przestepcow - nawet dla myslacego nie-ekonomisty a wylacznie Obywatela co nie
      jest uposledzony umyslowo, MUSZA wywolac conajmniej watpliwosci!.

      Jakakolwiek fachowa dyskusja nt: rozwiazan proponowanych przez pp. Leppera
      i i Gietrycha ( przymusowych koalicjantow pp.Kaczynskiech w przyszlym Rzadzie)
      - dla kogokolwiek co posiada odrobine wiedzy ekonomicznej i rozeznanie co do
      prawnych mozliwosci rozwiazan proponowanych przez tych kretynow w panstwie
      demokracji parlamentarnej - uniemozliwia kazda rzeczowa dyskusje.

      Plan Hausnera - dobrze ze WOGOLE jest! a chetna do pelnienia wladzy "lewica" w
      postaci obecnej koalicji (formalnej + lobuzerskie typy w Parlamencie
      reprezentujace wylacznie WLASNE interesy!) - maja mimo swojego prymitywnego i
      chamskiego celu: prywaty i partyjnych interesow, OBOWIAZEK wywiazania sie wobec
      elektoratu z obiecanek przedwyborczych i rzadzenia do KONCA kadencji.

      Jakiekolwiek przyspieszanie Wyborow wobec niemozliwosci (w chwili obecnej!)
      stworzenia centro-prawicowej koalicji majacej WSPOLNY, spojny i rozsadny
      program ze szczegolnym naciskiem nie na populistyczne haselka - tylko RATOWANIE
      polskich finansow publicznych i gospodarki - jest szkodliwe dla naszego Kraju i
      jego Obywateli!.

      Powierzenie obecnie rzadow populistom i idiotom jako alternatywe dla Rzadu
      zlodzieji, mataczy i kombinatorow - to ma byc TO rozwiazanie?.

      Za nasza obecna "polityke finansowa" - placic beda nasze dzieci i wnuki!.
      Jak Kaczynscy i Lepper - dadza "na pozarcie" (konsumpcje) : bezrobotnym
      gornikom, hutnikom, stoczniowcom i malorolnym chlopom - rezerwe NBP - to Boze
      miej w opiece nastepne pokolenie - bo i zryc nie bedzie co i "za co" a i
      pozyczyc - tez NIE!.
    • Gość: zarro Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.int.pl 28.02.04, 14:12
      Jeśli Syndyk3Rzp twierdzi ze rozwiązanie rezerwy rewaluacyjnej jest słuszne
      prosze podać argumenty uzasadniające owa tezę, wedle mojej własnej oceny
      mogłoby to zakłócić naturalna sile polskiej gospodarki mianowicie relacje
      podaży i popytu, chyba ze cała wydrukowaną kwotę przeznaczymy na cele
      związane z badaniami, nauką, na tworzenie akceleratorów przedsiębiorczości,
      fundusze wysokiego ryzyka inwestujące w nowoczesną technologie innowacyjne
      produkty, jednak efekty owych działań na pewno nie przyniosą zadawalających
      wyników w krótkim czasie, a na pewno już, nie w takim ażeby ugrupowaniom
      lansującym owe rozwiązanie przyniosły wymierne efekty, po drugie nasza
      gospodarka i tak nie byłaby w krótkim okresie wchłonąć takiej ilości kapitału,
      brak w tym względzie odpowiedniego doświadczenia, mentalności, kreatywności,
      odpowiedniego zaplecza a co za tym idzie niezbędnych reform strukturalnych w
      tych sektorach.
      Bardzo często mówimy o zrównoważonym wzroście gospodarczym, ale chyba co nie
      którzy tego nie rozumieją, ze po pierwsze wchłonięcie przez gospodarkę tak
      wielkiego zastrzyku kapitału poprzez oferowanie tanich kredytów może co
      najwyżej wywołać efekt popytowy, a tym samym spowoduje zachwianie równowagi
      makroekonomicznej i przynieść może zgoła odmienne efekty, otóż załóżmy że cześć
      pieniędzy przeznaczymy na infrastrukturę, drogi, kanalizacje itp., dodatkowo
      skorzystamy z funduszy europejskich, i mamy za kilka lat gotowy efekt
      przegrzania gospodarki mianowicie ktoś musi zaprojektować inwestycje, następnie
      wybudować, jeszcze wcześniej nabyć odpowiednie materiały od producentw
      hurtownikow , to spowoduje kilkuletni co najwyżej wzrost popytu na tego typu
      dobra i usługi ułatwi większej liczbie podmiotów wejście na ten rynek, co się
      wydarzy kiedy nagle, i jednocześnie, zapotrzebowanie zmalej związku z faktem
      iż większość gmin posiadać będzie nowoczesne oczyszczalnie, sieci
      kanalizacyjno-wodociągowe, szerokie i równe drogi, rynek skurczy się tak szybko
      jak rósł, przeżyją najsilniejsi, społeczeństwo będzie protestować związku z
      istnieniem, powstaniem wielkich korporacji które pośrednio stworzy państwo ,
      najsłabsi upadną a wraz z nim rzesze pracowników znajdzie się na bruku, tego
      typu inwestycje nie tworzą wartości dodanej, nie rosną tzn. w sensie wzrostu
      produkcji, zdobywania rynków gdyż owych dóbr nie da się wyeksportować, jedynie
      można je zamortyzować,w nastepstwie pokusiec sie o podobny zabieg, wyobraźmy
      sobie sytuacje związaną z wykorzystaniem kredytów przez małe i średnie
      przedsiębiorstwa, w innych branżach, otóż w moim przekonaniu nie przyniosą
      również oczekiwanych efektów a z dużym prawdopodobieństwem skutek jednorazowy w
      konsekwencji będzie podobny do wyżej opisanego, każde sztuczny jednorazowy
      bodziec, zakłóci jedynie równowagę rynkową, nasz rynek jest w tej chwili
      nasycony dobrami konsumpcyjnymi powszechnego użytku, wiec ażeby zaistnieć na
      rynku należy mieć naprawdę dobry biznes plan, bądź zaplecze specjalistów którzy
      znajdą niszę rynkową, ale jak wspomniałem to wymaga ogromnych nakładów
      finansowych na badania i naukę.
      Podobnie ma się rzecz z funduszami europejskimi, o których się mówi że nie
      wolno ich zmarnotrawić, skonsumować dlatego przykład Irlandii, Hiszpanii, jest
      o tyle istotny iż tłumaczy nam że New York, nie z budowano w jeden dzień ale
      jak już powstał został okrzyknięty stolicą świata, wiec chyba warto dłużej
      zastanowić się nad polityką inwestycyjną i sukcesem Irlandii, tym samym nie
      powielać modelu niemieckiego z sztandarowym produktem wyrównywania szans w
      landach wschodnich.
      Rozwiązanie rezerwy oprócz moim zdaniem nikłych efektów przyczyni się
      bezpośrednio do wzrostu inflacji, a tym samym spadku realnej siły nabywczej
      złotego, zaś w przypadku nadmiernego spadku złotego odbije się podwójnie w
      naszych realiach nie będziemy wstanie obyć sie bez obniżenia wiarygodności
      płatniczej kraju a tym samym podrożenia zobowiązań publicznych na rynkach
      finansowych, nastąpi podrożenia importu, rząd nie ma prawa mi odbierać
      suwerennej decyzji konsumpcyjnych większość produktów którymi posługujemy i
      cieszymy się na co dzień jest pochodzenia zagranicznego, poza tym podraża
      koszty funkcjonowania podmiotów gospodarczych maleje, wydajność, innowacyjność
      i konkurencyjność gdyż niestety „polska myśl techniczna” nie jest wstanie
      zagospodarować luki technologicznej na równoważnym poziomie zastąpić produktów
      importowanych, nie wspominając już o braku zainteresowania potencjalnych
      inwestorów i drenażu mózgów, ktoś powie a eksport, hmm, analizując strukturę
      polskiego eksportu trudno sobie wyobrazić inżyniera specjalizującego się w
      technologii środowiska w składaniu mebli kuchennych, kiepska perspektywa.
      • Gość: syndyk3RzP Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.vif.net 28.02.04, 22:50
        odpowiem chętnie, ale za dzień-dwa; sorry
      • Gość: syndyk3RzP Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.vif.net 28.02.04, 22:52
        chętnie odpowiem, ale za dzień-dwa; sorry
    • Gość: wesolek Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.se.client2.attbi.com 28.02.04, 17:33
      no coz byli durniami sa i beda.nigdy zgody zawsze przeciw tak trzymac.
      nowa polska niestety
    • hydy Populizm i Socjalizm 28.02.04, 20:44
      tak powinni sie nazywać...

      żałosne to wszystko i tyle.
    • Gość: Jerzy Szydlowski Re: PiS powie "nie" planowi Hausnera IP: *.dip.t-dialin.net 29.02.04, 12:05
      WÓJT, BURMISTRZ, PREZYDENT, MARSZAŁEK, WOJEWODA


      Szanowni Państwo!

      Wszyscy bierzecie udział w pozbawianiu Polski kwoty minimum 9 821 043 000 PLN,
      nie licząc zysków ze sprzedaży czystego kompostu.

      ODPADY KOMUNALNE I ŚCIEKI A 300 MIEJSC PRACY ?

      30 czerwca 2004 to termin ostateczny przygotowania planow gospodarki
      odpadami komunalnymi i ściekami.

      1. W 100 tys. ton odpadów komunalnych znajdują się surowce wtórne wartości,
      według cen giełdy surowców minimum 1 217 400 €.

      2. W 100 tys. ton odpadów komunalnych znajdują się odpady organiczne
      z których otrzymamy minimum 25 tys. ton kompostu (czyli 25 milionów kg).

      3. Cena kilograma kompostu na regale w Bonn już jest powyżej 1 € (jedno
      € ).

      Nie oglądajcie się Państwo na okresy przejściowe jeżeli możecie to dokonać bez
      pomocy obcych funduszy, które są sposobem na sterowanie gospodarką na od-
      ległość i często nieopłacalne jak np. Łódź – opis na drugiej stronie.
      Czy system EKO AB w którym cytuję „śmieci domowe oddawane są przez mie-szkańców
      do 24-metrowego kontenera-kiosku, gdzie przeszkolony pracownik
      / w smrodzie ze szczurami / odpowiednio je segreguje” my dumnie z balkonu
      kontrolujemy pracę sortownika zgodną z zapisami UE ?, a błędy zgłaszamy
      natychmiast Wiceprezydentowi ( smród w osiedlu i co z kompostem ?).

      Uwaga – cytat „Wiceprezydent Zielonej Góry planuje wprowadzenie na początku
      przyszłego roku 4 pilotażowych kiosków na dużych osiedlach, które obsługiwać
      będą ok. 3000 mieszkańców. Koszt tego eksperymentu wyniesie ok. 500 000 zł”.
      Ale 100 kiosków to kwota 50 000 000 PLN i obsługa 300 000 mieszkańców, którzy
      wytwarzają minimum 100 tys. ton odpadów komunalnych rocznie. Proszę porównać
      punkty 1,2,3 i komentarz zbyteczny.

      Jak rozwiązać problem ? obejrzyj - / www.sortownia-kompostownia.prv.pl /.

      Z poważaniem Jerzy
      Szydłowski......................
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka