zaba_pelagia
29.04.10, 20:04
Viva! (życie gwiazd, Dody i innych celebrytów) chce chyba udowodnić, że nie
zatrudnia karłów. Za jedyne 1,99 ujawnia minuta po minucie myśli prezesa z
dnia 10 kwietnia.
Zacytuję: Patrzy na zmasakrowane ciąło, jakby widział samego siebie. W duszy
ból i głucha ciemność. Tyle pytań, a odpowiedzi brak, jedynie zimny wiosenny
wiatr kiwa bezlitosnymi gałęziami brzóz.
Zapamiętajmy nazwisko - Roman Praszyński. Karnowski, ten od raportu o
gospodarskich wizytach, ma godnego konkurenta.