Dodaj do ulubionych

dwie różne sprawy

30.04.10, 21:38
inną rzeczą jest wysłanie do ministra pisma o tym, że planuje się
ZAPROSIĆ NA UROCZYSTOŚCI konkretne osoby, a zupełnie inną jest
pominięcie w tym piśmie informacji, że chce się te wszystkie osoby
zapakować do jednego samolotu... Z tego pisma wynika, że Klich
wyraził zgodę jedynie na samo uczestnictwo tych dowódców w
uroczystościach, a nie na podróż jednym samolotem.
Obserwuj wątek
    • haen1950 Re: dwie różne sprawy 30.04.10, 21:44
      Pitolenie. A jakim samolotem mieli lecieć? Jakiem dla pospólstwa?

      To jest jeden bełkot, ktory upatrzyla sobie Stokrotka. W polskich
      warunkach absurdalny i bez sensu.
      • oby.watel Re: dwie różne sprawy 30.04.10, 22:16
        No i już mamy jasność. "Oni", czyli pe ło, decydujom, który samolot podstawiom,
        ale my się na byle jaki nie zgodzimy. A w razie czego, to "oni", czyli pe ło
        ponosi winę wraz z Putinem.
    • notozobaczymy Myślisz... 30.04.10, 22:25
      że wyznawcy pis wyczają różnicę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka