Gość: Rybka
IP: 62.225.152.*
02.03.04, 17:12
i jeszcze jeden dowod niedowladu umyslowego niedouczonego i nieudolnego
Myllera i tego calego buraczanego aparatu niedorozwinienietych nieudacznikow.
Na podstawie dotychczasowych zmagan "reformatorskich" komuchow, byloby
absolutna glupota myslec, ze Myller i jego "eksperci" sa w stanie uratowac
sluzbe zdrowia przed totalnym kolapsem. "Ekspert" Panas profilaktycznie juz
zaczal sie "leczyc" w rzadowej klinice, chyba bidok chce jeszcze zdazyc,
zanim wszystko runie.